czyli moje myśli zebrane i moje małe filozofowanie
środa, 21 maja 2025
Ukraina - za kogo walczy?
Jeżeli już, to Ukraina walczy jedynie o swoją własną wolność, chociaż nawet nie, moim zdaniem, bo tak naprawdę Ukraińcy walczą o interesy oligarchów za kasę europejskich podatników.
sathrielsatanson Nie, to jest stwierdzenie Margaret Thatcher, cytuję z pamięci: "Państwo nie ma swoich pieniędzy." - koniec cytatu. Pieniądze, którymi dysponują rządy pochodzą głównie z różnej maści podatków, bądź z zadłużenia, co na jedno wychodzi, ponieważ w sumie to i tak podatnicy będą spłacać te długi. Dzisiejsza dewaluacja pieniądza jest tego dowodem.
sathrielsatanson A to, że kasa i sprzęt wojskowy, które nasi miłościwie nam panujący tak w Polsce jak i w UE wysyłają na Ukrainę jest kosztem obciążającym, żeby nie powiedzieć okradaniem europejskich podatników. Zauważ, że podczas gdy Europejczyków dosięgają różnego rodzaju kryzysy i gdy stają się oni coraz biedniejsi, Ukraińcy, pomimo toczącej się w ich kraju wojny, stają się coraz bogatsi. To jest jeden z powodów, dla którego ani Ukraińcy ani sprzymierzeńcy tej wojny nie chcą jej zakończyć. Tak, to oni nie chcą zakończyć tej wojny. Nie chcą tego, ponieważ wtedy kasa przestanie do nich płynąć różnymi strumieniami, kasa, na którą nie muszą pracować. Poza tym, Żełeński nadal może grać rolę prezydenta Ukrainy chociaż dawno już skończyła się jego kadencja. Nowe wybory mogłyby go tej funkcji pozbawić, więc po co ma ryzykować? Lepiej jest więc dla niego żeby ta wojna trwała jak najdłużej, a że giną Ukraińcy, jemu to wisi dzwonem w gaciach. Dopóty UE naiwnie wierzy w jego stracha na wróble i finansuje go, dopóty on będzie nadal straszył UE Putinem, będzie jej naiwność wykorzystywał.
sathrielsatanson Propagandę to nie ja łykam, ale wszyscy ci, którzy na ustach mają jedynie Kreml, Putina i onuce. Życzę szybkiego powrotu z tego Kremla.
Ps. sathrielsatanson To nie ja do ciebie trollu się przyczepiłam, tylko ty do mnie, więc spadaj na inny wątek, trollować podobnych do siebie trolli, bo na tym wątku, jak widać, nie masz nic konkretnego do powiedzenia. Twoja wiedza jest zerowa, podobnie jak i zdolność samodzielnego myślenia. Nie marnuj ani mojego ani swojego czasu synku.
krynkidan Nie moja wina, że wpieprzasz się między wódkę, a zakąskę. Odpowiadałem na komentarz zupełnie oderwany od rzeczywistości ergo mentalnie wyprojektowany. Ja wolę jednak dyskutować na temat faktów, więc jeśli masz jakieś do omówienia to się nie krępuj.
sanproekt Nic podobnego, będę się cieszyć, że Ukraińcy przestali być mięsem armatnim oligarchów często nie ukraińskiego pochodzenia i że uwolnią Polskę od siebie, ponieważ mam nadzieję, że po skończonej wojnie na Ukrainie, Ukraińcy wrócą do siebie aby odbudowywać swoją ojczyznę, którą ponoć tak bardzo kochają. Piszę ponoć, gdyż widząc jak wielu jest ich w Polsce podczas gdy powinni bronić swojego kraju będącego w potrzebie, trudno jest mi uwierzyć w tą ich miłość.
karolinakajtek w skutek czego powstaje ta wina? Oraz co znaczy "swój kraj"? Przykładowo nie jestem księciem - nie posiadam żadnego kraju. W sumie to nawet działki w RODosie nie mam! A Ty masz swój kraj?
sanproekt Swój kraj to znaczy Ojczyzna, kraj Twojego urodzenia i pochodzenia bez względu na to, czy urodziłeś się księciem, czy też żebrakiem. Tak, ja mam swój kraj. Tym krajem jest Polska, moja Ojczyzna. Człowiek, który, jak Ty, nie identyfikuje się z ziemią, na której przyszedł na świat, jest jak drzewo bez korzeni. Jest tylko materiałem przeznaczonym na zużycie.
krynkidan Będą bronić kogo lub czego, skoro nawet swoją ojczyznę zostawili w potrzebie? Ja nie mówię o tych Ukraińcach, którzy na wiele lat przed wybuchem wojny na Ukrainie wyemigrowali z niej i osiedlili się w innym miejscu, gdzieś na naszej planecie, np. w Polsce, gdzie zdecydowali się osiąść i ułożyć swoje życie, asymilując się z narodem, którego stali się cząstką z wyboru. Ja mówię o tych wszystkich dekownikach z ustami pełnymi okrzyków, np. "chwała Ukrainie", którzy urządzają na ulicach polskich miast demonstracje z banderowskimi flagami. (?) Skoro nie walczą o interesy oligarchów, ponieważ zrozumieli, że ta wojna właśnie o to się toczy i dlatego nie chcą ginąć bez sensu za nie swoje sprawy, skoro tak bardzo zależy im na odzyskaniu swojego kraju jak to deklarują, to myślę, że po skończonej wojnie wrócą do siebie, aby odbudować tą "chwałę Ukrainy", o której tyle krzyczą.
sathrielsatanson
OdpowiedzUsuńA już się miałem zgodzić, ale w drugiej części komentarza odleciała Pani w kosmos.
sathrielsatanson Nie, nie odleciałam w kosmos, taka jest po prostu prawda.
Usuńsathrielsatanson
OdpowiedzUsuńkarolinakajtek Nie, to są Pani projekcje mentalne. Miłego dnia.
sathrielsatanson Nie, to jest stwierdzenie Margaret Thatcher, cytuję z pamięci: "Państwo nie ma swoich pieniędzy." - koniec cytatu.
UsuńPieniądze, którymi dysponują rządy pochodzą głównie z różnej maści podatków, bądź z zadłużenia, co na jedno wychodzi, ponieważ w sumie to i tak podatnicy będą spłacać te długi. Dzisiejsza dewaluacja pieniądza jest tego dowodem.
sathrielsatanson
Usuńkarolinakajtek Ale co to ma wspólnego z czymkolwiek, a już zasadniczo z tematem?
sathrielsatanson A to, że kasa i sprzęt wojskowy, które nasi miłościwie nam panujący tak w Polsce jak i w UE wysyłają na Ukrainę jest kosztem obciążającym, żeby nie powiedzieć okradaniem europejskich podatników.
UsuńZauważ, że podczas gdy Europejczyków dosięgają różnego rodzaju kryzysy i gdy stają się oni coraz biedniejsi, Ukraińcy, pomimo toczącej się w ich kraju wojny, stają się coraz bogatsi. To jest jeden z powodów, dla którego ani Ukraińcy ani sprzymierzeńcy tej wojny nie chcą jej zakończyć. Tak, to oni nie chcą zakończyć tej wojny. Nie chcą tego, ponieważ wtedy kasa przestanie do nich płynąć różnymi strumieniami, kasa, na którą nie muszą pracować.
Poza tym, Żełeński nadal może grać rolę prezydenta Ukrainy chociaż dawno już skończyła się jego kadencja. Nowe wybory mogłyby go tej funkcji pozbawić, więc po co ma ryzykować?
Lepiej jest więc dla niego żeby ta wojna trwała jak najdłużej, a że giną Ukraińcy, jemu to wisi dzwonem w gaciach. Dopóty UE naiwnie wierzy w jego stracha na wróble i finansuje go, dopóty on będzie nadal straszył UE Putinem, będzie jej naiwność wykorzystywał.
sathrielsatanson
Usuńkarolinakajtek Ło Pani, wiela trzeba na Kremlu przesiedzieć żeby się takiej propagandy nałykać? Trolluj Trollu kogo innego.
sathrielsatanson Propagandę to nie ja łykam, ale wszyscy ci, którzy na ustach mają jedynie Kreml, Putina i onuce. Życzę szybkiego powrotu z tego Kremla.
UsuńPs.
Usuńsathrielsatanson To nie ja do ciebie trollu się przyczepiłam, tylko ty do mnie, więc spadaj na inny wątek, trollować podobnych do siebie trolli, bo na tym wątku, jak widać, nie masz nic konkretnego do powiedzenia. Twoja wiedza jest zerowa, podobnie jak i zdolność samodzielnego myślenia. Nie marnuj ani mojego ani swojego czasu synku.
krynkidan
Usuńsathrielsatanson Jakie są twoje projekcje ?
sathrielsatanson
Usuńkrynkidan W sensie psychologicznym, nie mam żadnych.
krynkidan
Usuńsathrielsatanson A w sensie mentalnym ?
sathrielsatanson
Usuńkrynkidan Ksiązkę piszesz? Poszukaj weny gdzie indziej.
krynkidan
Usuńsathrielsatanson Sam zacząłeś temat mentalny więc masz co chciałeś .
sathrielsatanson
Usuńkrynkidan Nie moja wina, że wpieprzasz się między wódkę, a zakąskę. Odpowiadałem na komentarz zupełnie oderwany od rzeczywistości ergo mentalnie wyprojektowany. Ja wolę jednak dyskutować na temat faktów, więc jeśli masz jakieś do omówienia to się nie krępuj.
robbas_krk
OdpowiedzUsuńkarolinakajtek Jedyną prawdą, jaką znasz, jest „Komsomolska Prawda”, onuco.
robbas_krk Skoro znasz coś takiego jak, cytuję Ciebie: "Komsomolska Prawda", to jest to Twoja prawda, nie moja. Poza tym, preferuję polskie skarpetki.
Usuńkrynkidan
Usuńrobbas_krk Ukraińska prawda w akcji .
sanproekt
OdpowiedzUsuńCzyli jak ewentualnie zaprzestaną walczyć to nawet tego nie zauważysz?
sanproekt Nic podobnego, będę się cieszyć, że Ukraińcy przestali być mięsem armatnim oligarchów często nie ukraińskiego pochodzenia i że uwolnią Polskę od siebie, ponieważ mam nadzieję, że po skończonej wojnie na Ukrainie, Ukraińcy wrócą do siebie aby odbudowywać swoją ojczyznę, którą ponoć tak bardzo kochają.
UsuńPiszę ponoć, gdyż widząc jak wielu jest ich w Polsce podczas gdy powinni bronić swojego kraju będącego w potrzebie, trudno jest mi uwierzyć w tą ich miłość.
sanproekt
Usuńkarolinakajtek w skutek czego powstaje ta wina? Oraz co znaczy "swój kraj"? Przykładowo nie jestem księciem - nie posiadam żadnego kraju. W sumie to nawet działki w RODosie nie mam! A Ty masz swój kraj?
krynkidan
Usuńkarolinakajtek Nie wrócą , będą dalej nas bronić .
sanproekt Swój kraj to znaczy Ojczyzna, kraj Twojego urodzenia i pochodzenia bez względu na to, czy urodziłeś się księciem, czy też żebrakiem.
UsuńTak, ja mam swój kraj. Tym krajem jest Polska, moja Ojczyzna.
Człowiek, który, jak Ty, nie identyfikuje się z ziemią, na której przyszedł na świat, jest jak drzewo bez korzeni. Jest tylko materiałem przeznaczonym na zużycie.
krynkidan Będą bronić kogo lub czego, skoro nawet swoją ojczyznę zostawili w potrzebie?
UsuńJa nie mówię o tych Ukraińcach, którzy na wiele lat przed wybuchem wojny na Ukrainie wyemigrowali z niej i osiedlili się w innym miejscu, gdzieś na naszej planecie, np. w Polsce, gdzie zdecydowali się osiąść i ułożyć swoje życie, asymilując się z narodem, którego stali się cząstką z wyboru. Ja mówię o tych wszystkich dekownikach z ustami pełnymi okrzyków, np. "chwała Ukrainie", którzy urządzają na ulicach polskich miast demonstracje z banderowskimi flagami. (?)
Skoro nie walczą o interesy oligarchów, ponieważ zrozumieli, że ta wojna właśnie o to się toczy i dlatego nie chcą ginąć bez sensu za nie swoje sprawy, skoro tak bardzo zależy im na odzyskaniu swojego kraju jak to deklarują, to myślę, że po skończonej wojnie wrócą do siebie, aby odbudować tą "chwałę Ukrainy", o której tyle krzyczą.