wtorek, 12 listopada 2013

Człowiek jest cudnym stworzeniem

Lubię sama obserwować świat i to co się na nim dzieje, zastanawiać się i wyciągać własne wnioski nawet jakby miały być błędne. Błędne myślenie przecież zawsze można skorygować, a przy okazji czegoś się na swoich błędach nauczyć. Bezmyślne powtarzanie cudzych myśli zniechęca mnie i na dłuższą metę nuży. Ja lubię wyzwania myślowe, dlatego niekłamaną przyjemność sprawia mi rozmowa z każdym napotkanym człowiekiem.

Nie ma dla mnie absolutnie żadnego znaczenia to, jakiej partii ktoś jest zwolennikiem, jakiej religii wyznawcą. Lubię rozmawiać z każdym, kto ma coś mądrego do przekazania. Czasami, aby podsycić rozmowę lubię być przekorna, ale rzadko kiedy złośliwa. W wyjątkowych przypadkach potrafię być niegrzeczna. Lubię poznawać ludzi z różnych środowisk, różnych narodowości, wyznań, o różnych poglądach i dyskutować z nimi, bo tylko wtedy rozwijam się, przynajmniej takie mam wrażenie.

Ludzki wachlarz jest przebogaty i chyba życia mi nie starczy na rozwinięcie go w całej jego okazałości, by zachwycać się jego wspaniałością i pięknem. Najbardziej zachwyca mnie ludzka prostota (nie mylić z prostactwem) - jest piękna i mądra sama w sobie, oparta na ludzkim geniuszu. Bestseler!

Kocham ludzi w każdym ich wydaniu, że tak brzydko się wyrażę. Człowiek jest cudownym stworzeniem i istnienie każdego ma swój sens, służy czemuś. I znowu poniosło mnie. :D Przepraszam!

3 komentarze:

  1. Zgadzam sie z twoimi myslami. Zeby sie rozwijac trzeba poznawac wszystkiego, nawet jezeli jest to inne od tego czym jest sie przyzwyczajonym. Niestety duzo ludzi sie boji tego co inne, boja sie poznac czegos innego niz to wygodne i im znajome, przez to nie rozwijaja sie, jedyne co sie wtedy rozwija to moim zdaniem ignorancja ktorej jest dosc na tym swiecie.

    Jesli wiekszosc mysleli podobnie jak ty Karolina, to swiat by byl pieknym miejscem :) Dziekuje za twoja pozytywnosc, dodaje wiare do ludzkosci hehe.

    PS

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ignorancja, to rzeczywiście jest problem istniejący, uważam, od zawsze. Są ludzie, którym się nie chce poszerzać swojej wiedzy, albo jest im tak po prostu wygodniej. Idą przez życie nie rozglądając się i nie patrząc pod nogi, nie zadając sobie „zbędnych” pytań, bo i po co? Przecież na zadane pytania trzeba będzie szukać odpowiedzi, w rezultacie wziąć na siebie odpowiedzialność za swoje własne życie, a to już jest nie potrzebny wysiłek, ich zdaniem. Są przekonani, że im mniej wiedzą tym spokojniej żyć będą. Czasami myślę, że jest to jakiś patologiczny sposób samoobrony dla wielu, wykręt w razie czego od odpowiedzialności.

      Żyją dniem dzisiejszym i nie martwią się o nic, bo ich zdaniem: jakoś to będzie! Niech się inni martwią! Jak pasożyty płyną z prądem żerując na osiągnięciach innych. Chcą po prostu łatwo iść przez życie, a jak dotknie ich jakieś nieszczęście, z ich własnej winy, to robią z siebie ofiary i tłumaczą się, że nie wiedzieli, ze zaufali tym mądrzejszym, dlatego nie sprawdzali. Tłumaczą się naiwnością. Zauważ, że w przypadku takich ludzi zawsze wszystko i wszyscy są winni tylko nie oni, zawsze wiatr dmucha im w oczy, ich zdaniem.

      Czy oni się boją? Może i tak, ale jest to strach, jak mi się wydaje, jedynie przed tym że stracą swoją wygodę chociażby miała ona tylko charakter wegetacji i że zmuszeni zostaną do jakiejkolwiek walki, jakiegokolwiek wysiłku ponad to co znają, do czego się przyzwyczaili. Stają się wrogami samych siebie.

      Miłego dnia życzę
      Karolina

      Usuń
  2. Wlasnie tak jest, wygoda i lenistwo, nie zawsze jest dla czlowieka zdrowe.Powiem tylko ze to ich strata tak jak piszesz, staja sie wrogami samego siebie.

    Pozdrawiam i rowniez zycze milego dnia.
    PS

    OdpowiedzUsuń