poniedziałek, 29 września 2025

Zaplanowane "prognozy" (?)

 

To nie są żadne prognozy, to jest planowe działanie tych, którzy już w 1800 latach zaplanowali trzecią wojnę światową, czyli masonerii, podobnie jak zaplanowali dwie pierwsze wojny światowe, doprowadzili do nich i je przeprowadzili osiągając zamierzone cele. 
Polacy, nie dajmy się wciągnąć w tą nie naszą wojnę! Chcą wojny, niech sami na nią idą i na niej giną, tak jak to niegdyś robili królowie, niech staną na pierwszej linii frontu i walczą. W końcu bycie władcą kraju zobowiązuje nie tylko do siedzenia na tronie, picia koniaku z podobnymi sobie i życia na koszt podatników. 

Pytanie warte uwagi (?)

 

A który rząd w czasach nam współczesnych nie jest dyktatorski? Jest taki chociaż jeden?

Co z tą Rosją?

 

Rosja nie jest tak silna, ani tak słaba jak próbują wmówić nam media. Jednak według mojego snu, jaki miałam jeszcze przed wybuchem tej wojny na Ukrainie, Rosja (ściślej mówiąc: Putin) jest biczem Bożym i wygra tę wypowiedzianą jej wojnę przez NATO. 
Rosja była i jest w defensywie, broniła i broni swoich granic. Po zwycięstwie nawróci się i odda chwałę Bogu.

Kim on jest?

 

Zełeński to jest zwyczajny oszust i prowokator. Ten człowiek dąży do rozszerzenia wojny toczącej się obecnie na Ukrainie na całą Europę. 

Ukraina nie wymiera, (?)

 

Ukraina jest przesiedlana do Polski, a Polacy, jak nie przestaną być takimi naiwniakami, za już krótki czas będą bezpaństwowcami niestety. A to grozi wymianą etniczną. Czuwaj Polaku! Czuwaj!

niedziela, 28 września 2025

Niestety

 

Żeby Ukraińcy wzięli odpowiedzialność za swoje zbrodnie na Polakach w latach 1943-44 i aż do 1947 roku, musieliby wpierw być ludźmi honoru, a nie łajdakami.
A to, że do bycia ludźmi honoru bardzo im daleko, jest widoczne na co dzień w tym, jak się zachowują w stosunku do własnego i do naszego kraju. Swojego nie bronią przed okupantem, a nasz wykorzystują pod pretekstem ucieczki przed okupantem, zatem Ukraińcy ani Ukrainy, ani Polski nie szanują. Upadły to i bezwstydny naród, niestety. I tyle w temacie.  

sobota, 27 września 2025

Bolesna prawda lepsza jest od niebolesnego kłamstwa (?)

 

A co Ukraińcy zrobiliby bez pomocy Polaków? 
Nawet gdyby ten zukrainizowany rząd polski przyjąłby ich gdy wojna na Ukrainie wybuchła, to przyjąłby ich do obozów dla uchodźców, do namiotów, a nie do ciepłych domów polskich z pełnym darmowym opierunkiem i wyżywieniem, jak to zrobili dobroduszni Polacy. 
Zatem Ukraińcy, zamknijcie wreszcie te wasze bezwstydne gęby i wstydu sobie oszczędźcie, bo bez gościnności i pomocy Polaków, bylibyście dzisiaj mieszkańcami obozów dla uchodźców, tak jak to ma miejsce w każdym innym kraju na świecie, który przyjmuje uciekinierów z jakiejkolwiek wojny.
A to, że dostajecie pracę w Polsce, to jest drugi powód do wdzięczności Polsce i Polakom, że wam taką możliwość dają, a nie do wytykania im, że bez was nie poradziliby sobie, bo to jest już bajka nie z tej ziemi. Polacy jakoś zawsze sobie radzą, chociaż mają dookoła siebie sąsiadów, którzy ich ciągle napadają i ograbiają, czy to ze Wschodu, czy z Zachodu, czy też z Północy czy z Południa.
Poza tym, skoro jesteście tacy "niezastąpieni", to dlaczego zostawiliście swój kraj? 
Dlaczego zamiast tymi swoimi "niezastąpionymi siłami" bronić i budować swój kraj, który jest akurat w ogromnej was potrzebie, wy trwonicie te wasze siły w Polsce?
Co, kolejny raz chcecie zagarnąć to co jest polskie i Polaków, ich ziemię, gotowe, piękne miasta i wsie, ich majątki, jak to już raz zrobiliście? 
Po raz kolejny chcecie "czyścić" polską ziemię z Polaków, jak to robiliście na Wołyniu w latach 1943-44 i aż do 1947 roku nawet, z okrzykiem: "Ukraina ma być czysta jak woda w szklance!"?
Bandycki naród, bandyckim pozostanie, nigdy nie będzie inny. To nie Rosjanie zagrażają Polsce i Europie, ale wy Ukraińcy jesteście Polski największymi wrogami, podobnie jak i całej Europy. 
Szkoda tylko, że Europa ciągle jeszcze tego nie rozumie, bo o Polaków się nie martwię. Polacy już pojmują o co wam tak naprawdę chodzi, o co chodzi tym zdradzieckim, skorumpowanym rządom, tak polskim jak i europejskim, sprzedającym swoje narody dla ratowania jednego narodu, w dodatku tak skorumpowanego i upadłego, jakim wy Ukraińcy jesteście.
Honoru kupić sobie nie można, z honorem trzeba się urodzić, a tego wam brak, niestety.

piątek, 26 września 2025

Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę o pomocy Ukraińcom (?)

 

I bardzo źle zrobił. Okazuje się, że jednak Polska nie jest dla niego pierwsza. Szkoda Panie Prezydencie, wielka szkoda!

Prawda jest miodem na serce

 

Jak to dobrze, że są jeszcze Polacy, którzy nie kompromisują z prawdą. Żyć się chce, bo wraca nadzieja. Ogromny szacunek dla Pana Panie Bartoszewicz. Prawda boli, ale prawda wyzwala.

Hipokryci!

 

Hipokryci! Zarabiają na tej wojnie i dlatego wcale nie chcą jej końca. Przeciwnie, namawiają do wzięcia w niej udziału. Płaczą, że ludzie giną na Ukrainie, a jednocześnie chcą aby wojska NATO dołączyły się do tej bezsensownej wojny. 
Po co tego chcą jak nie po to aby pochłonęła ona jeszcze więcej żyć ludzkich i jeszcze bardziej zniszczyła Europę gospodarczo, ekonomicznie i pod każdym innym względem? 
To jest podobnie jak z demografią, narzekają, że jest niska, a jednocześnie prześladują wielodzietne rodziny i wprowadzają swoje dziwne, dewiacyjne ideologie, z których nowe życie się nie rodzi. Hipokryci, hipokryci!

On jest największym wrogiem Ukrainy, Polski i całej UE.

 

Przecież ten cały Zełeński nie chce dobra Ukrainy, nie chce dobra Europy, dlatego za wszelką cenę chce wciągnąć NATO do tej swojej wojny. Dzięki tej wojnie może pozbyć się Ukraińców z Ukrainy i przy okazji wykończyć Europejczyków. A to, co jest dla niego najważniejsze, to to, że dzięki wojnie nadal może odgrywać rolę prezydenta. 
Władza to bardzo uzależniający afrodyzjak i ten człowiek zrobi wszystko aby tę władzę zatrzymać. Dla niego Ukraińcy, Polacy i inni Europejczycy to tylko goje (czyli zwierzęta), mogą ginąć. Kiedy wreszcie obudzisz się Europo?

Kim ty w ogóle jesteś, Sikorski?

 

Sikorski pewnie z palca będzie strzelał do Rosji. Przecież całe Polskie uzbrojenie oddaliście Ukrainie, więc po co człowieku wychylasz się przed szereg? 
Po co narażasz naród polski na pewną śmierć? Kto ci za to płaci?

Ukrainiec grozi Polakom (?)

 

A za co ty młody Ukraińcu chcesz się mścić na Polakach? 
Za to, że zamiast w okopach na froncie, na Ukrainie, możesz mieszkać sobie beztrosko w Polsce na koszt Polaków? 
Oto i mentalność Ukraińca. Dokładnie taka sama jak podczas rzezi Polaków na Wołyniu. Mordować Polaków za to tylko, że są dobrymi sąsiadami, pod pretekstem, że Polacy nie chcą dawać Ukraińcom pieniędzy za ciągłe nic nierobienie (?). Przypominam, że to już czwarty rok wojna trwa na Ukrainie i dla uciekinierów z tej wojny jest to dostatecznie długi czas aby znaleźć sobie pracę w nowym miejscu pobytu i stać się samowystarczalnym. Pomoc dla migrantów jest potrzebna i stosowna w pierwszym roku czy dwóch latach ich pobytu w kraju schronienia, a potem jest to już tylko wykorzystywanie przez nich podatników i systemu, niestety.
Chłopaku drogi, pieniędzy się nie dostaje za nic, na pieniądze trzeba pracować. Zamiast więc wygadywać te bzdury o tym, żeby Ukraińcy sami sobie wzięli to, czego Polska nie chce im już dawać, zabierz się do pracy. A Polakom wypadałoby, z twojej strony, powiedzieć dziękuję za to wszystko czym już ciebie wspomogli chociaż wcale nie musieli.

czwartek, 25 września 2025

Czy ten człowiek mylił się w swojej ocenie jednobiegunowego świata, o jakim marzą globaliści?

 

„Czym jest jednobiegunowy świat? Bez względu na to, jak upiększany jest ten termin, w praktyce oznacza on tylko jedno: jeden ośrodek władzy, jeden ośrodek siły, jeden ośrodek decyzyjny. To świat jednego pana, jednego suwerena. A to, w ostatecznym rozrachunku, jest destrukcyjne nie tylko dla wszystkich tych, którzy znajdują się w tym systemie, ale także dla samego suwerena. Ponieważ niszczy go od wewnątrz” - powiedział Władimir Putin na konferencji w Monachium, w 2007 roku.

Bez względu na to, kto te słowa wypowiedział, jest to, moim zdaniem, właściwa konkluzja. Tak właśnie jest. I dotyczy to każdego państwa o imperialistycznych zapędach, każdego władcy dążącego do globalizacji świata. Tam, gdzie jest tylko jedna opcja do wyboru, tam prędzej czy później rodzi się tyrania. Tyrania z kolei rodzi bunt uciskanych, co kończy się najczęściej rozlewem krwi elit i ludobójstwem na narodach podległych jednobiegunowemu systemowi, ludobójstwem podobnym do tego z czasów rewolucji francuskiej, czy też bolszewickiej w Rosji. 
Polska, Łotwa, Litwa, Estonia i inne państwa podległe po II wojnie światowej kołchozowi sowieckiemu doskonale wiedzą co znaczy centralne, a więc jednobiegunowe zarządzanie. Doskonale wie o tym również autor powyższego cytatu. On naprawdę wiedział o czym mówił tam na konferencji w Monachium w 2007 roku, jednak UE nie dała temu posłuchu i dlatego dzisiaj mamy to co mamy w sferze geopolitycznej i gospodarczej dążącej do centralizacji, do utworzenia jednobiegunowego świata. Stoi przed nami widmo globalnej wojny.  

niedziela, 21 września 2025

Kto kogo prowokuje?

 

To nie Rosja prowokuje NATO, a odwrotnie. Od momentu odrodzenia się Rosji z niebytu, uwolnienia się jej spod sowieckiej okupacji, NATO prowokuje Rosję swoim rozszerzaniem się na Wschód, łamiąc w ten sposób wszelkie umowy zawarte z Rosją. Rosja jest w defensywie, a nie w ofensywie, broni swoich granic, które NATO ciągle naruszało i to prawie ze wszystkich stron Rosji. Ukraina jest jedynie poligonem tej wojny NATO z Rosją. 
Europa w niczym nie jest atrakcyjna dla Rosji, natomiast Rosja dla NATO jest bardzo atrakcyjna z powodu swoich bogactw naturalnych, szczególnie węglowodorów i metali ziem rzadkich. I taka jest prawda, moim zdaniem. 
Wiem, że zaraz za to moje zdanie zostanę wyzwana od ruskich onuc, ale wisi mi to. Prawda jest najważniejsza, a prawda jest taka, że zachodni Polski sąsiedzi w niczym nie są lepsi od tych wschodnich. Jedni i drudzy okupowali i grabili Polskę i Polaków na zmianę, i robią to do dzisiaj. Jedni i drudzy pławili się w polskiej krwi, więc jest mi to obojętne który z nich wygra tę obecną wojnę, którą prowadzą między sobą na Ukrainie. Jedni i drudzy są tyle samo warci. 
To nie jest nasza wojna, nigdy naszą nie była, chociaż propaganda, tak wschodnia - ukraińska, jak i zachodnia na wszystkie możliwe sposoby chce przekonać Polaków, że jest inaczej. I robią to tylko dlatego, że Polacy potrzebni są im jako mięso armatnie, no bo ci nasi "przyjaźni" nam sąsiedzi sami za swoje sprawy umierać nigdy nie chcieli i nie chcą. 
Nie dajmy się im sprowokować! Chcą wojny, niech sami na tę wojnę idą!

Nic dziwnego, że młodzi nie chcą iść do wojska, nie chcą ginąć nie wiadomo za co

 

Zabiliście w młodych wiarę w Boga, obrzydziliście im patriotyzm, wpajaliście ich rodzicom bezstresowe wychowywanie dzieci pod groźbą zabrania im tych dzieci. Uczyliście rozpasania zamiast dyscypliny i odpowiedzialności nie tylko za siebie, a teraz podnosicie wielki krzyk: 
Kto będzie walczył za Ojczyznę? 
NIKT! 
Ponieważ wpoiliście młodym, że patriotyzm jest nazizmem, a wiara w Boga jest obciachem. No to teraz sami wskakujcie w kamasze panowie mędrcy i ruszajcie na front bić się za swoje własne interesy. Młodzi nie mają wpojonych żadnych wartości, o które warto jest się bić i, za które warto jest umierać. Zatem, co sialiście, teraz zbieracie. I tyle w temacie.

Czuwaj! To nie jest teoria spiskowa, to jest ich plan!

 

Masoni zaplanowali III wojnę światową w 1800 roku.

Transkrypcja [fragment audycji], cytuję z "LEGION SW EKSPEDYTA", autora Alter Cabrio:

Pete Santilli czyta list Alberta Pike’a z 1871 roku do Giuseppe Mazziniego: 

 „Należy wywołać pierwszą wojnę światową, aby umożliwić iluminatom obalenie władzy carów w Rosji i uczynienie z tego kraju fortecy ateistycznego komunizmu. Rozbieżności spowodowane przez «agenturę» (agentów) Iluminatów pomiędzy Imperium Brytyjskim i Germańskim zostaną wykorzystane do wzniecenia tej wojny. Pod koniec wojny zostanie zbudowany komunizm i wykorzystany w celu zniszczenia innych rządów i osłabienia religii.” 

 „Drugą wojnę światową należy wywołać wykorzystując różnice między faszystami a politycznymi syjonistami. Ta wojna musi zostać wywołana, aby nazizm został zniszczony i aby polityczny syjonizm był wystarczająco silny, aby ustanowić suwerenne państwo Izrael w Palestynie. Podczas drugiej wojny światowej międzynarodowy komunizm musi stać się wystarczająco silny, aby zrównoważyć chrześcijaństwo, które zostanie następnie powstrzymane i trzymane w ryzach aż do czasu, gdy będzie nam potrzebne do ostatecznego kataklizmu społecznego.” 

 „Trzecia wojna światowa musi być podsycana poprzez wykorzystywanie różnic spowodowanych przez «agenturę» ‘iluminatów’ pomiędzy politycznymi syjonistami a przywódcami świata islamskiego. Wojnę należy prowadzić w taki sposób, aby islam (muzułmański świat arabski) i polityczny syjonizm (państwo Izrael) wzajemnie się zniszczyły. Tymczasem inne narody, ponownie podzielone w tej sprawie, będą zmuszone walczyć aż do całkowitego wyczerpania fizycznego, moralnego, duchowego i ekonomicznego… Uwolnimy nihilistów oraz ateistów i sprowokujemy potężny kataklizm społeczny, który w całej swojej grozie jasno pokaże narodom skutki absolutnego ateizmu, pochodzenie barbarzyństwa i najkrwawszego zamieszania. Wtedy obywatele zewsząd, zmuszeni bronić się przed światową mniejszością rewolucjonistów, wytępią tych niszczycieli cywilizacji a rzesza rozczarowana chrześcijaństwem, której deistyczne duchy będą od tej chwili pozbawione kompasu i kierunku, pragnąc ideału, ale nie wiedząc, gdzie skierować swą adorację, otrzyma prawdziwe światło poprzez powszechną manifestację czystej doktryny Lucyfera, ostatecznie ukazanej publicznie. Ta manifestacja będzie wynikiem powszechnego ruchu reakcyjnego, który nastąpi po zniszczeniu chrześcijaństwa i ateizmu, jednocześnie podbitych i wytępionych”." - koniec cytatu.

sobota, 20 września 2025

Bestia i Antychryst (?)

 

Liczba 666, to jest liczba zarówno bestii jak i człowieka. I dotyczy nie jednego człowieka, a narodu. 
- Jaki naród od zawsze traktuje tylko siebie jako ludzi, a inne narody jedynie jako gojów, czyli zwierzęta w ludzkiej skórze? 
No własnie! 
- Jaki naród od samego zarania powstania chrześcijaństwa walczy z chrześcijaństwem? 
No właśnie! 
I tak bestią, czy Antychrystem nie jest Putin, ani Rosja, ale ten naród, który zapoczątkował i wprowadził komunizm w Rosji. W czasie rewolucji komunistycznej w 1917 roku i już po jej zwycięstwie aż do 1991 roku, kiedy to obalono Sowiet, krew Rosjan, prawosławnych chrześcijan lała się strumieniami, Imię Rosji zostało zastąpione imieniem Sowiet. I stało się tak dlatego aby nie mylić Rosji chrześcijańskiej z ateistycznym Sowietem, ponieważ Sowiet był okupantem Rosji, a nie Rosją. Wiem, że trudno jest to zrozumieć, ale tak właśnie było. To nie Rosja dopuszczała się zbrodni komunistycznych, ale Sowiet, Rosja była ofiarą tego diabelskiego systemu rzeczy, który zaprowadził w Rosji istne piekło na ziemi dla prawosławnych chrześcijan. 
- Kim byli Sowieci, którzy wprowadzili i wywołali rewolucję komunistyczną w Rosji? 
- Czy byli to Rosjanie? 
Odpowiedź jest NIE! 
- Zatem, kim oni byli? 
- A jakiej narodowości byli Marks, Lenin i Trocki? 
Gdy odpowiesz sobie na te pytania, znajdziesz bestię i Antychrysta. 

Putin, w moim śnie, który miałam jeszcze przed wybuchem wojny na Ukrainie, został mi pokazany przez samego Pana Jezusa Chrystusa jako BICZ BOŻY na ten zepsuty, zdemoralizowany świat zachodni. Świat, który tańczy według muzyki granej mu przez bestię, który już dawno wyrzucił Boga ze swojego życia i odstąpił od chrześcijaństwa. Przyjął w ich miejsce przeciwnika Boga, i zarazem przeciwnika ludzi, którzy są obrazem Boga. 
W tan sposób bestia i Antychryst walczą z Bogiem, walczą z Nim po przez niszczenie Jego obrazu w ludziach. Stąd mamy te tęczowe i genderowe ideologie wprowadzane na siłę w życie współczesnego człowieka. Szatan ma już ostatnie swoje pięć minut i robi wszystko aby pociągnąć za sobą jak najwięcej dusz ludzkich. I posługuje się w tym bestią i Antychrystem, narodem, który, wbrew woli Boga, jedynie siebie uważa za ludzi. Odmawiając człowieczeństwa innym narodom, niejako potwierdza swoją podwójną tożsamość, swoją podwójną naturę bestii i człowieka, a tym samym Antychrysta. 

czwartek, 18 września 2025

"Obawy" (czytaj: podważanie) komika dotyczące zdolności obrony Polski w przypadku potencjalnego ataku Rosji (?) TO JEST JAKIŚ ŻART! (sic!)

 

Ten komik z Ukrainy chyba zapomniał, że to on razem z Putinem rozbroił Polskę i nie tylko Polskę, ale i całą UE i dalej razem to robią. W tym kontekście mam pytanie, mianowicie: 
Kto tu jest ruską onucą, kto działa na rzecz Putina i Rosji, a na szkodę Polski i całej UE jak nie ten komik z Ukrainy właśnie?
Dzisiaj, komik Zełeński poddaje pod znak zapytania możliwości i zdolności obrony rozbrojonej przez niego Polski przed ewentualnym atakiem Rosji na Polskę, jutro będzie podważał w taki sam sposób możliwości obrony UE przed tym samym "wrogiem"* - i robi to z trudem ukrywając uśmiech rozbawienia na twarzy. (sic!) 
Dlaczego on to robi i to w tak butny, pewny siebie sposób?
Ponieważ on jest tego pewny z tego względu, że jako żebrak o imieniu daj, daj, daj, wyżebrał wszystko z zasobów Polski i Polaków. Komik jest tego tak bardzo pewny, że aż bawi go ta myśl, dlatego właśnie teraz podskakuje i wręcz szantażuje Polskę i całą UE, i twierdzi z butnym przekonaniem:
- "Europo! Jesteś uzależniona ode mnie! Teraz tylko ja mogę was chronić przed wrogiem!". Czyżby?
Zapomniał tylko dodać, że tym rzeczywistym i największym wrogiem zarówno Polski jak i całej UE jest w czasach nam współczesnych on sam, komik z Ukrainy, lecz nie ukraiński. 
Jest tak dumny z siebie, ze swoich dokonań w osłabianiu i niszczeniu Europy, że już nawet nie potrafi ukryć swojego rozbawienia, swojej radości z tego faktu. 
----------------------
*"przed tym samym wrogiem" - jest nim bardziej komik z Ukrainy i stojący za jego plecami jego mocodawcy, aniżeli Putin i Rosja.

Czuwaj Polsko! Czuwaj Europo! Czuwaj!

poniedziałek, 15 września 2025

Po czyjej stronie oni staną?

 

Europejscy muzułmanie staną po stronie lewicy, niestety, ponieważ to dzięki lewicy właśnie mogą z czasem zdobyć władzę nad europejskimi narodami bez większego wysiłku i bez większych strat. 
Nie łudźcie się ludzie, muzułmanie zalewają sobą Europę jedynie w tym celu, aby ją przejąć i uczynić muzułmańską. To im nakazuje ich prorok Mahomet. 
Jeżeli, dzięki lewicy mogą nie tylko zdobyć i przejąć kraje europejskie, ale i przy okazji zachować swoje życie, to je zachowują. Na wprowadzenie szariatu będzie czas gdy już władza będzie w ich rękach.

Nie wątpię w to!

 

Niech to wybrzmi! 
POLACY, JESTEŚMY GENIALNYM NARODEM! 
Uwierzcie w to!

Czas na ogólnonarodowy słynny gest

 

Zgadzam się z Panią M. Ziętek-Wielomską, pokażmy tym wszystkim podżegaczom do wojny słynny gest.

Symbioza dwóch światów (?)

 

Trump nikomu się nie naraził, on po prostu gra rolę jaka została mu dana, działa według planu, podobnie jak Zełeński, Putin, Ursula von der Leyen, Schwab, czy jakaś inna kukiełka dzisiejszego świata politycznego. 
Rolą gadających głów natomiast, jest nie samodzielne myślenie a bezmyślne gadanie narzuconych im "jedynie słusznych" narracji dzisiejszej rzeczywistości przez tych, którzy im za to płacą. 
I tak światy polityki i mediów żyją ze sobą w symbiozie. Jedni od drugich są zależni i jedni bez drugich nie mogliby po prostu istnieć.

Kim jesteś, Polką czy Europejką?

 

Jesteś Polką i Europejką zarazem. Nigdy nie potrzebowałaś i nie potrzebujesz tego nikomu udowadniać, no chyba, że uświadamiać, takiej np. oderwanej od rzeczywistości Szenyszyn i jej podobnym pożytecznym idiotom. 
Polska jest krajem leżącym na kontynencie europejskim i nic tego faktu nie zmieni. Nie jest w stanie tego zmienić nawet wymazanie jej z map świata, czy zmiana jej nazwy, co już pokazała historia. 
Polska, tak jak i inne kraje świata, jest organizmem żywym, istniejącym w miejscu, przeznaczonym jej przez Boga od kiedy tylko zaistniała. Bóg dał i jedynie Bóg może zabrać to co dał.
To, że jesteś Polką nie neguje tego, że jesteś Europejką i odwrotnie. Zatem bądź dumną i Polką, i Europejką.

Merz i światowa rola Niemiec (?)

 

Merz nie ma własnej polityki, nie ma nawet własnego zdania, mówi to, co mu każą mówić, robi to, co mu wolno robić. 
Co do światowej roli Niemiec, to powiem tak: 
Niemcy już pokazały światu co potrafią w czasie I i II wojny światowej, dlatego, mówię stanowcze NIE do światowej roli Niemiec. Niemcy, to chory człowiek Europy, pchające nasz kontynent do przepaści i zapaści.

SKANDAL! - poseł od Hołowni, Gomoła krzyczy w polskim Sejmie: "Slava Ukraini!" (?)

 

Chwała należy się tylko Bogu ty sejmowy (p)ośle.

niedziela, 14 września 2025

Prawda naprawdę wyzwala (?)

 

Panie pastorze Andrzeju Cyrikas, to, że Polacy mają odwagę powiedzieć, czy to Żydom, czy Niemcom, czy też Rosjanom, Ukraińcom, czy komukolwiek innemu, również sobie nawzajem, to co myślą, nie jest oznaką nienawiści, a miłości właśnie. Nie ten bowiem kocha drugiego człowieka, kto mu nieustannie schlebia i przytakuje. Nie ten życzy dobrze ludziom, kto boi się powiedzieć im prawdę o nich ze względu na obowiązującą poprawność polityczną, która, de facto, jest po prostu zwykłym kłamstwem, a więc grzechem przeciwko Bogu, ale ten jest życzliwy ludziom, kto ma odwagę mówić jak jest i nazywać rzeczy po imieniu. Jeżeli Pan tego nie wie, to powiem Panu: 
Krytyka w życiu człowieka działa jak sól w potrawie. Sól poprawia smak potrawy, a krytyka pomaga mądremu człowiekowi zauważyć i ewentualnie poprawić swoje błędne myślenie, bądź też daje mu szansę udowodnić, że to krytykujący się myli. Tylko głupi człowiek nazywa krytykę wrogością, nienawiścią, rasizmem, albo anty czymś tam, co nie istnieje. 
Osobiście nie mam zaufania do ludzi, którzy chcą uchodzić za nieomylnych, którzy nie potrafią przyjąć, ani dać krytyki. Ba! Którzy nawet jej zabraniają pod groźbą oskarżenia używających krytyki o mowę nienawiści (?), co jest kompletnym absurdem, moim zdaniem. Nie mam zaufania do ludzi, którzy nie potrafią przyznać się do błędu i po prostu przeprosić, którzy, ludzi posługujących się szczerością serca, nazywają z kopyta anty coś tam, bądź nienawistnikami, rasistami, czy jeszcze jakimiś innymi ksenofobami. 
Na przykład w Biblii jest napisane, że dla Boga mężczyzna śpiący z drugim mężczyzną jest obrzydliwością i, że tacy zostaną wyrwani z ziemi z korzeniami. Jeżeli teraz ja, która wiem, co Bóg sądzi o homoseksualizmie, przy tym widząc tak modny dzisiaj i rozwijający się ruch LGBT + inne literki, nie powiem im o tym, nie zwrócę im uwagi na to, że źle robią hołdując swoim dewiacjom seksualnym to, pastora zdaniem, kocham bliźniego swego, czy raczej go nie kocham, ponieważ pozwalam im tkwić w błędzie, czego skutkiem będzie potępienie ich i moje, ponieważ wiedząc, że czynią źle nie zwróciłam im uwagi na to? 
Skoro, kierowana strachem, że ktoś mnie nazwie nienawistnicą, bądź ksenofobem, bądź oskarży mnie o mowę nienawiści, będę udawała, że nic się złego nie dzieje, że mnie to nie obchodzi i nie dotyczy, bo to nie jest moja sprawa, to, moim zdaniem, okażę tym samym brak miłości bliźniego i zgrzeszę przeciwko drugiemu przykazaniu. Zatem, według mojego zrozumienia miłości bliźniego, mówiąc homoseksualistom prawdę, kieruję się nie nienawiścią do nich, a miłością właśnie. Brzydzi mnie i gorszy to, co oni robią przeciwko sobie i innym, a nie oni sami jako ludzie. A ponieważ kocham swoich bliźnich i zależy mi na ich zbawieniu tak samo jak na moim własnym, kierując się tą miłością, nie mogę im nie powiedzieć tego co myślę o ich dewiacjach i dlaczego tak właśnie myślę, nawet gdyby mieli mnie oni z tego powodu znienawidzić i oskarżyć o "nienawiść". I to jest prawdziwa miłość bliźniego właśnie, miłość szczera, nie obojętna i niesamolubna. 
Podobnie rzecz się ma z Polakami w stosunku do innych nacji, które historycznie Polaków krzywdziły i nadal krzywdzą, bądź chcą skrzywdzić. Przypominanie im przez Polaków prawd historycznych, gdy oni oskarżają Polskę i Polaków o rzeczy przez nich nie popełnione, nie jest nienawiścią, lecz próbą doprowadzenia do pełnej zgody, na której będzie można budować nowe, szczere i prawdziwe relacje. Zatem mówienie prawdy i nazywanie rzeczy po imieniu jest wyrazem miłości a nie nienawiści. 
Na tej podstawie śmiem twierdzić, że Pana oskarżanie Polaków o nienawiść do innych narodów jest nieprawdą, a może jedynie niezrozumieniem przez Pana i innych natury polskiego narodu i Biblijnego nakazu Boga o miłowaniu bliźniego swego. 
Okłamywanie bliźniego swego, na pewno nie jest wyrazem miłości do niego. Zatem, Polacy domagając się prawdy historycznej, która dla naszych sąsiadów nie zawsze jest chwalebna, dalecy są od nienawiści. Przeciwnie, chcą budować relacje ze swoimi sąsiadami na prawdzie po to, aby móc wybaczyć krzywdy, a sąsiadom dać szansę je naprawić, aby to z kolei mogło stać się podwaliną ponownego wzajemnego zaufania i współpracy.
Dowodem na to, że tak właśnie rzeczy się mają jest chociażby to, że Polacy i to historycznie, zawsze byli gotowi nie tylko walczyć, ale i umierać za swoich sąsiadów. Zawsze udzielali i udzielają pomocy potrzebującym i pokrzywdzonym, nawet wtedy gdy ci okazywali się być w przeszłości oprawcami Polaków, jak np. Rosjanie, Niemcy, Ukraińcy czy Żydzi właśnie. 
Gdy cała Europa wypędzała ze swoich granic Żydów, Polacy ich przygarnęli w swoich granicach i dali im schronienie. Mogli żyć w Polsce na tych samych warunkach co Polacy. To, że Żydzi sami się izolowali i nie chcieli się zbytnio integrować z Polakami, że tworzyli sobie swoje własne getta tak jak to robią dzisiaj w Palestynie, nie jest Polaków winą. 
Jeżeli chodzi o Ukraińców, to chociaż Ukraińcy dopuścili się ludobójstwa na Polakach w latach 1943 - 1944 na Wołyniu, to proszę zauważyć, że teraz, gdy Ukraińcy znaleźli się w potrzebie z powodu toczącej się wojny na Ukrainie, Polacy odpłacili Ukraińcom dobrem za zło i przyjmowali ich w swoich własnych domach, dawali im schronienie i jedzenie. Czy takie zachowanie Polaków, Pana zdaniem, jest oznaką nienawiści bliźniego, czy raczej miłości?
Jak więc może Pan oskarżać Polaków o nienawiść do innych narodów? 
Jak Panu nie wstyd tak oczerniać Polaków? 
Jaki ma Pan w tym cel? 
Czy na pewno nie jest tak, że to Pana zżera nienawiść do narodu polskiego i dlatego wylewa Pan pomyje na ten naród? 
A jeżeli Pan nienawidzi Polaków, to jaki jest tego Powód, co konkretnie złego Polacy Panu zrobili? 
Czy nie jest tak, że to Pan nie zna narodu polskiego i tylko dlatego oczernia Pan Polaków, bo są oni Polakami? 
Czy teraz, gdy zadaję Panu te wszystkie, niewygodne pytania, tak bezpośrednio i bez pardonu, też oskarży mnie Pan o nienawiść, bo mam odwagę pisać prawdę i to co myślę? 
Czy po prostu usunie Pan ten mój komentarz, żeby się ludzie prawdy nie dowiedzieli o tym, że to nie Polacy są pełni nienawiści, ale ci wszyscy, którzy oczerniają Polaków, pałają nienawiścią do tego narodu tylko dlatego, że są Polakami? 
Jak Pan widzi, piszę co myślę i robię to dlatego, że kocham ludzi, kim by oni nie byli, i zależy mi na nich, chociaż nie koniecznie popieram i pochwalam ich uczynki czy poglądy. 
Pozdrawiam Pana i życzę Panu poznania prawdy, ponieważ prawda naprawdę wyzwala, głównie z nienawiści właśnie.

To nie Polacy! (?)

 

Dobrze powiedziane, pastorze Andrzeju Cyrikas, 17% obywateli Rzeczypospolitej, a nie Polaków, nienawidzi i gardzi Polską. Nie zgadzam się jedynie z tym, że gardzą oni swoim krajem, ponieważ gdyby naprawdę byli oni Polakami i uważali Polskę za swój kraj, to nie potrafiliby nią gardzić nawet gdyby chcieli.

Europa jest naga,! - krzyczą przebudzeni Europejczycy - jednak ona w to nie wierzy i dalej bezwstydnie szczyci się swoim "nowym strojem", chociaż jest zupełnie naga. (?)

 

Zdrajcy Europy i Europejczyków, czyli tak zwane elity, są zdradzani przez Zełeńskiego i nawet się tego nie domyślają (?). 
A może jest im to na rękę, zważywszy na to, w jakie długi i problemy wepchnęli współczesną Europę,? 
Problemy, które już tylko i jedynie wojna może ukryć, ich zdaniem. Wojna, na którą Unii Europejskiej nie stać niestety. Nie można bowiem prowadzić wojny, ani tym bardziej jej wygrać, rzucając się z przysłowiową motyką na księżyc. 
Z pustego i Salomon nie naleje - głosi stare mądre przysłowie. 
Wpierw naiwna UE dała się rozbroić przez Zełeńskiego i Putina, i osłabić gospodarczo przez tych dwóch, a teraz chce zgrywać bohaterkę wszechczasów (?). O słodka naiwności! Jak bardzo mi ciebie żal Europo, jak bardzo żal mi ciebie! Twój upadek będzie wielki! 
A było nie zabijać w Europejczykach wartości z najwyższej półki, tych na, których Europa została zbudowana. Było nie zabijać w nich wiary chrześcijańskiej i patriotyzmu do swoich ojczyzn. Dzisiaj chętnie by dla tych wartości walczyli i umierali dla nich, a tak?
No cóż? 
Zostałaś sama ze swoim jadem nienawiści do wszystkiego co dobre, godne i sprawiedliwe. I nie masz już nikogo, kto by chciał za ciebie nieszczęsną walczyć i umierać.
A może ja się mylę?
Może ty, tak zwana, elito, jedynie robisz to, co ci zlecono robić, co ci nakazano?
Jeżeli tak, to co jest tego powodem?
Co ukrywasz przed tymi, od których dostałaś mandat zaufania?
Dlaczego boisz się stanąć w prawdzie?
A prawda jest taka:

To, że Ukraina pustoszeje demograficznie wcale mnie nie zaskoczyło i nie dziwi, ponieważ o to, miedzy innymi, w tej wojnie na Ukrainie chodzi. Hasło upowców dotyczące ziem ukraińskich, cytuję z pamięci: "Ukraina ma być czysta jak woda w szklance!" - koniec cytatu - to hasło obróciło się przeciwko Ukraińcom. Co siali, to teraz zbierają. 
Siali pożogę i unicestwienie narodu Polskiego od wieków zamieszkującego zachodnie ziemie Ukrainy, teraz wraca to do nich sprawiedliwością Bożą. Ukraińcy nie mogli tego przewidzieć gdy dokonywali ludobójstwa na Wołyniu w latach 1943/1944 na tych, którzy nie byli Ukraińcami, tak byli bowiem zaślepieni nienawiścią do swoich polskich sąsiadów mieszkających na tej samej ziemi z Ukraińcami i innymi mniejszościami narodowymi od stuleci. Dlatego nie wzięli pod uwagę słów Boga Ojca w Trójcy Świętej Jedynego, który obiecał wiernemu Mu narodowi polskiemu, cytuje z pamięci: 
"Kto się was dotknie, to tak, jakby źrenicy mojego oka się dotknął. " - koniec cytatu. 
Dzisiaj Ukraina staje się powoli i owszem, "Czysta jak woda w szklance", ale nie dla Ukraińców, niestety. Ukraina jest przygotowywana do wymiany etnicznej, stąd jedni Ukraińcy giną na bezsensownym dla nich froncie, a drudzy albo sami uciekają z kraju, albo są z niego podstępnie wypychani, co przedstawia się im jako łaskawość Zełeńskiego, który nagle (?) i "bezinteresownie" otwiera granice dla młodych Ukraińców w wieku poborowym, podczas gdy jednocześnie krzyczy, że niby jest w ogromnej potrzebie żołnierza (?). 
Jest on w tak ogromnej potrzebie tego żołnierza, że "potrzebuje" pomocy krajów członkowskich NATO (?). Moim zdaniem, chodzi mu raczej i tylko o wciągnięcie NATO - Europy do wojny, bo takie dostał zadanie ten komik do wykonania, takie instrukcje od swoich mocodawców. 
Europejczycy, obudźcie się i zauważcie wreszcie, że ten komik robi was wszystkich w balona i śmieje się z was, z waszej naiwności. Co ja mówię? 
Ten Komik po prostu drwi sobie z was, drodzy goje, gdy widzi, z jaką łatwością wciąga was do kotła, aby wydać was śmierci w ramiona.

piątek, 12 września 2025

Gdzie są dowody na to, że (?)

 

Gdzie są dowody na to, że to były drony rosyjskie, a nie ukraińskie? 
Już raz, w Przewodowie, "rosyjska" rakieta okazała się być ukraińską, zatem, skąd pewność, że i tym razem nie jest podobnie? 
Przecież, według słów byłego prezydenta Polski Andrzeja Dudy, Ukraińcy (czytaj Zełeński)) od samego początku próbują wciągnąć NATO do tej swojej wojny. Natomiast NATO, od samego początku na kolejne mięso armatnie, w tej ukraińskiej wojnie oligarchów, przeznaczyło Polaków w razie gdy już Ukraińców nie starczy. Świadczą o tym te wszystkie "prowokacje", ze strony niby Rosji, z rakietami i dronami jakie miały miejsce na terenie Polski od prawie samego początku tej ukraińskiej zawieruchy. 
Jeżeli taki Macron, czy jakiś inny Merc chcą nadal prowadzić tą przegraną wojnę na Ukrainie, to niech ją prowadzą swoimi narodami i swoim własnym kosztem, a nie chowają się, jak zwykle zresztą, za plecami Polaków. W końcu, te latyfundia na ziemi ukraińskiej są ich własnością a nie Polaków. 
Drodzy Polacy, to nie jest nasza wojna, nie dajmy się w nią wrobić. 

Ukraina żąda nauki języka ukraińskiego w polskich szkołach jako drugiego języka obcego, który nie ma zastąpić języka polskiego (?). Coś takiego!

 

Ukraina nie ma prawa niczego żądać od Polski, tym bardziej języka ukraińskiego w szkołach. 
Jeżeli Polska i Polacy wyrażą na to zgodę, to możecie być pewni, że Polski już nie ma, że dokonuje się w Polsce cicha i podstępna wymiana etniczna. Polacy staną się bezpaństwowcami w swoim własnym kraju.
Gościnność i pomoc mają swoje granice, których nikomu nie wolno przekroczyć. Jeżeli jednak przekroczenie tych granic następuje i to w imieniu prawa, to takie "prawo" jest jawnym bezprawiem, jest to sygnał dla narodu polskiego, że rządzący w Polsce są na pewno zdrajcami Polski i Polaków.

czwartek, 11 września 2025

Po co Rosji jest potrzebna Europa i, czy w ogóle jest jej do czegoś potrzebna?

 

Panie Listek, przepraszam bardzo, ale dla mnie Niemcy to jest chory człowiek Europy. Przypadłością Niemiec jest zbyt wygórowane EGO, które każe im spychać inne narody do bycia podludźmi. 
To, co Niemcy robią teraz, to jest nic innego, jak ponowna próba podbicia Europy, uczynienie z niej wymarzonej przez Niemcy IV rzeszy (sic!). 
Tym razem do swojego podboju nie używają broni, ale migrantów, szantażu i wojny na Ukrainie, ponieważ prawda jest taka, że to Niemcy razem z Zełeńskim nie chcą końca tej wojny. Zełeński osobiście na tej wojnie się bogaci. Ukraińcy obchodzą go na tyle, żeby móc albo wymordować ich na froncie z Rosją, albo skazać na "ucieczkę" z kraju z powodu tej wojny. Jedno i drugie realizuje z powodzeniem. Ukraina ma być czysta jak woda w szklance, ale nie dla Ukraińców, a dla tak zwanych wybrańców. I tu historia, moim zdaniem, oddaje Ukraińcom sprawiedliwość za ludobójstwo jakiego Ukraińcy dopuścili się na Wołyniu głównie na Polakach, ale i na Żydach, Romach i Skandynawach mieszkających na Ukrainie podczas II wojny światowej. Co siali, to teraz zbierają. 
Niemcy natomiast, mają nadzieję, że straszeniem Europejczyków Putinem i Rosją wymuszą na krajach członkowskich i na Europejczykach zgodę na zamienienie UE na Stany Zjednoczone Europy, czyli na IV rzeszę. To znaczy ni mniej, ni więcej, że Niemcy dążą do zrealizowania marzeń pana z wąsikiem o tysiącletnim panowaniu, już nie tyle nad całym światem, co chociażby nad całą Europą (sic!). Niemcy dążą więc do pozbawienia suwerenności państw członkowskich UE. W tym celu potrzebna jest im armia, mówią, że europejska, ale to jest nieprawda, ponieważ ta armia ma być pod przywództwem Niemiec. Armia, której nie mogliby zbudować, gdyby nie wmawiane Europejczykom zagrożenie ze strony Rosji i Putina. Tylko proszę się zastanowić: 
- Po co Putinowi i Rosji ta zbankrutowana, zdeprawowana i zdemoralizowana, pełna innowierców i problemów z nimi Europa, która poza tym nie posiada już nic do zaoferowania światu? 
- Po co Putinowi i Rosji jest potrzebny ten wyrostek robaczkowy na mapach świata, jakim jest Europa, skoro ma tak dobre układy z państwem środka, czyli z Chinami, z Indiami i z innymi państwami BRICS?
Nowy podział świata został już dokonany i Europa wypadła z gry, niestety. 
To jest coś z czym ci "nadludzie" - Niemcy nie mogą się pogodzić, dlatego rzucają się z przysłowiową motyką na księżyc. Dlatego chcą panować, chociażby nad tym wyrostkiem robaczkowym jakim jest Europa w porównaniu z innymi kontynentami. Niemieckie imperialistyczne marzenia są nie do spełnienia, ale do nich to nie dociera, dlatego ponownie pogrążają Europę. 
Jak Europejczycy się nie obudzą i nie pokażą Niemcom ich miejsca, to Niemcy ponownie doprowadzą do całkowitego zniszczenia naszego kontynentu, jak to już nie jeden raz zrobili.

środa, 10 września 2025

Jak niszczy się Europę, która stała się pożytecznym idiotą nie zdając sobie z tego sprawy?

 

7 listopada 2015 roku tak pisałam na temat tego jak islamiści mają posłużyć w zniszczeniu Europy. 
Globaliści uznali, że demokracja spełniła już swoją rolę, dlatego demokracja może odejść. Jak?
 
Globaliści doszli do wniosku, że islamiści sami w sobie są bronią! 
Szkoda, że dzisiejsi politycy tego nie rozumieją! Wróć! 
Oczywiście nie wszyscy! Są tacy, którzy doskonale wiedzą po co i dlaczego jest potrzebna cała ta inwazja ludzka na Europę! Amerykanin i Ruski dogadali się, chcą zniszczyć Stary Kontynent pod względem ekonomicznym, kulturowym i politycznym! To ułatwi im globalizację i wprowadzenie nowego porządku świata! Ruski bombarduje Syrię, aby przepędzić z niej jak najwięcej ludzi! Przy okazji inne narody Bliskiego Wschodu skorzystają z okazji i zaleją sobą Europę, i o to chodzi! Amerykanin ma pretekst aby wejść w rolę dobrego policjanta! 
Naiwna Merkel i jej podobni wciskają narodom kit, że to uchodźcy, że w przyszłości będą oni pracować na nasze emerytury i bla, bla, bla! Tak jakby nie wystarczyło, moim zdaniem, jedynie stworzenie odpowiednich warunków dla rodzin i problem starzenia się Europy byłby rozwiązany! Nie potrzebne byłoby dla niej to wątpliwe wsparcie płynące z Bliskiego Wschodu! 
Samo to mówi mi, że problem demograficzny Unii, to tylko przykrywka! Prawda jest taka, że ludzi jest za dużo i dlatego trzeba nadwyżkę tę zredukować! Najlepszym na to sposobem w czasach demokracji jest użycie samej demokracji w celu zniszczenia jej, zniszczenia praw człowieka, którymi demokracja się szczyci i od których, jako taka, nie może odstąpić! 
Globaliści osiągnęli już co chcieli i potrzebują teraz przejść do następnego etapu, w którym ma panoszyć się zamordyzm! Człowiek ma stać się jedynie towarem! Demokracja spełniła już swoją rolę, demokracja może odejść! Podobnie jak to było z komunizmem! Jak to zrobić? 
Ludzie przywykli już przecież do wolności i praw człowieka, przywykli do demokracji i nie pozwolą jej sobie ot tak, po prostu, odebrać! I stąd właśnie mamy najazd islamistów na Stary Kontynent! 
Po pierwsze - opuszczają oni swoje ziemie bogate w złoża ropy, co jest na rękę tym, którzy chcą je przejąć! 
Po drugie - ich rękami załatwi się całą resztę, zniszczy się demokrację, a na końcu łatwo sterowalnych, mało inteligentnych muzułmanów! Jak? 
Wystarczy kontrolowana broń biologiczna! Pozostała reszta, w roli niewolników globalistów, będzie służyć swoim panom! 

I mam wrażenie, że dzisiaj, właśnie tego jesteśmy świadkami, właśnie to dzieje się w zachodnich państwach Europy, a z czasem, gdy tego nie powstrzymamy stanie się faktem i w Polsce. Mam też wrażenie, że ta wojna na Ukrainie ma ten cały proceder niszczenia Europy przyśpieszyć, dlatego Zełeński razem z Putinem tak bardzo drenują zasoby europejskie, oczywiście każdy z nich na swój wyznaczony im sposób. 
Ich celem jest doprowadzenie Europy do całkowitego jej upadku pod każdym względem, również kulturowym i religijnym. I jestem przekonana, że ci dwaj robią to razem pod nadzorem budowniczych nowego porządku świata. Mogę jedynie ubolewać nad tym, że UE okazuje się być pożytecznym idiotą w tej zagrywce i modlić się, aby Bóg Ojciec w Trójcy Świętej Jedyny przywrócił Europie zdrowy rozsądek.

wtorek, 9 września 2025

Testament Jezusa Chrystusa z krzyża dla ludzkości (?)

 

Zanim nastąpił kres dramatu rozgrywającego się na krzyżu, z ust Jezusa Chrystusa padły ostatnie słowa, cytuję z Ew. wg. św. Jana 19,30:
"Wykonało się!" - koniec cytatu.
Jednak, zanim Jezus wypowiedział te ostatnie słowa i zanim skonał, na wzgórzu Kalwarii dokonały się jeszcze inne ważne dla ludzkości sprawy.
Gdy ukrzyżowano Jezusa Chrystusa, Jezus mówił, cytuję z Ew. wg. św. Łuk. 23,34:
"Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą co czynią." - koniec cytatu.
Natomiast do skruszonego złoczyńcy ukrzyżowanego po jednej jego stronie, Jezus powiedział, cytuję z Ew. wg. św. Łuk. 23,43:
"Dziś ze mną będziesz w raju." - koniec cytatu.
Na koniec zostawił nam Pan Jezus testament z krzyża, powiedział, cytuję z Ew. wg. św. Jana 19, 26-27:
". . . Niewiasto, oto syn Twój, . . . oto Matka twoja." - koniec cytatu.
W ten sposób i tymi słowami Jezus Chrystus powierzył macierzyńskiej opiece Maryi całą ludzkość i każdego z nas. 
Czego te wydarzenia z Kalwarii nas uczą?
Wydarzenia z Kalwarii uczą nas przebaczania oraz miłości do Jezusa Chrystusa, do Maryi, Matki Jego i naszej Matki, do bliźniego swego, a nawet do naszych wrogów. Uczą nas zaufania do Maryi, że będzie przy nas w razie potrzeby i w chwili naszej śmierci i przede wszystkim uczą nas zawierzenia naszego ducha Bogu Ojcu w cieniu Jezusowego krzyża, abyśmy i my mogli usłyszeć u kresu naszej ziemskiej wędrówki słowa nadziei, jakie Jezus wypowiedział do skruszonego złoczyńcy na krzyżu, cytuję: 
"Będziesz ze mną w raju." - koniec cytatu.
-------------------
Jakie zatem są owoce męki i śmierci Jezusa Chrystusa na Krzyżu?
Są to:
- Większa miłość do Boga Ojca Wszechmogącego, do Jezusa Chrystusa naszego Pana i Zbawiciela, naszego Boga w Trójcy Świętej Jedynego, do Maryi, Matki Jego i zarazem naszej, i do ludzi - naszych bliźnich, stworzonych na obraz i podobieństwo Boże.
- Umiejętność przebaczania w miejsce "Oko za oko, ząb za ząb", czyli w miejsce zemsty, a więc zło, dobrem pokonywać.
- Zbawienie
- Dzięki Jezusowi, krzyż nie jest już symbolem cierpienia i potępienia, ale stał się symbolem zbawienia i radości z bycia zbawionym. 

poniedziałek, 8 września 2025

To nie jest nasza wojna!

 

Kijów martwi się jedynie o swoje koszty, ale koszty krajów, które Kijów chce za wszelką cenę wciągnąć do tej swojej wojny, już nie są dla Kijowa ważne i w ogóle Kijowa nie obchodzą. (sic!) 
Ta wojna na Ukrainie mogła się zakończyć już po tygodni, a nawet, jak mówi Donald Trump, Prezydent USA, wcale nie musiało do niej dojść. Skoro jednak Zełeński dał posłuch Zachodowi i dał się na przedłużenie tej wojny, dalsze jej prowadzenie namówić, to teraz niech Zachód sam pomaga Zełeńskiemu i Ukrainie. W końcu, to nie Polacy mają swoje ogromne włości na Ukrainie, to nie Polacy są na Ukrainie oligarchami. 
Po mimo to, Polska dosyć już z siebie dała Ukrainie, a za Ukraińców i interesy zachodnich oligarchów na Ukrainie, Polacy nie mają żadnej ochoty umierać. Tym bardziej, że Ukraińcy są tak samo niewdzięcznym narodem jak ten naród nazywający siebie wybranym, dla którego to narodu Polska otwierała szeroko drzwi, gdy inne zachodnie państwa Europy wyrzucały tych "wybrańców" ze swoich granic. A w czasie II wojny światowej Polacy ratowali ten naród płacąc za swój heroizm niejednokrotnie życiem. Po mimo to i w podzięce za to, ten naród "wybrany" szkaluje Polaków na całym świecie i twierdzi, że Polacy za mało za tych "wybrańców" umierali (sic!). 
Poza tym, Polacy podczas II wojny światowej walczyli na wszystkich frontach z faszystami niemieckimi, z hitlerowcami, i co ich za to spotkało? 
W podzięce, zamiast obiecanego odzyskania niepodległości, Churchill i Roosevelt sprzedali Polskę i Polaków Stalinowi (sic!). Zatem teraz, Polacy mówią głośno i stanowczo NIE dla udziału polskich żołnierzy w wojnie na Ukrainie. Dosyć już umierania za nie nasze sprawy, dosyć umierania za niewdzięczne narody! 
Polska ma dosyć swojej własnej biedy, swoich własnych problemów, z którymi zawsze musiała i musi sama sobie radzić. Polska nie jest nikomu nic winna i nic nie musi, tym bardziej w stosunku do Niemców, Kijowa i Ukraińców, dawnych bezlitosnych oprawców Polaków, a dzisiejszych rabusiów polskiego mienia!

Donald Tusk obiecał Zachodowi, że Polska wspiera wszystkie inicjatywy mające pomóc Ukrainie (?)

 

Hallo! STOP!
Donald Tusk, to nie jest cała Polska. Nawet nie jest wybrany przez Polaków na premiera Polski, wybrali go jego koalicjanci. 
Jeżeli więc składa jakeś obietnice Zachodowi, to składa je w imieniu co najwyżej swoim własnym i w imieniu tych, którzy go wybrali. Zatem, jeżeli Tusk koniecznie chce iść na nie naszą wojnę, która de facto, z góry jest wojną przegraną to, proszę bardzo, niech idzie razem z tymi swoimi koalicjantami, a od Polaków wara!
Nikt mu nie dał prawa rozporządzania życiem innych, ani tym bardziej wysyłania Polaków na pewną śmierć.

niedziela, 7 września 2025

Dwóch okupantów (?)

 

We wrześniu, ściślej mówiąc pierwszego września 1939 roku Niemcy pod dowództwem Adolfa Hitlera napadły Polskę i tym sposobem wywołały II wojnę światową. Siedemnastego września dołączyli do nich Sowieci pod dowództwem Józefa Stalina. Dwóch sprzymierzonych ze sobą okupantów weszło do Polski w odstępie dwóch tygodni z jasnym dla nich celem, mianowicie, z celem całkowitej eksterminacji narodu polskiego.
Działają razem do czerwca 1941 roku, Niemcy okupują zachodnie ziemie Polski, Sowieci okupują jej wschodnie ziemie, po czym ich drogi się rozchodzą. Dlaczego?
Otóż 22 czerwca 1941 roku hitlerowskie Niemcy poczuły przysłowiowy wiatr w żaglach, czyli pewność swojej niezwyciężonej potęgi, zdradzili Sowietów i dokonali agresji na swojego dotychczasowego sowieckiego sojusznika. Władze sowieckie wycofując się przed niemieckim Wehrmachtem zdążyły jeszcze zamordować ponad dziesięć tysięcy polskich więźniów, głównie przedstawicieli polskich elit uwięzionych przez NKWD. Tak wielka była ich chęć dokonania zagłady Polaków.
Ta pierwsza sowiecka okupacja Polski trwała zatem od 17.09.1939 roku do 22.06.1941 roku i, podobnie do niemieckiej okupacji, kierowała się głównie dwoma celami: 
Chodziło o dokonanie całkowitej eksterminacji elit polskich i przeprowadzenie czystki etnicznej narodu polskiego w ogóle.
Od lutego 1940 roku aż do czerwca 1941 roku Sowieci dokonali czterech wielkich akcji deportacyjnych Polaków na Syberię. Oczywiście pierwszymi ofiarami deportacji była polska inteligencja, polskie elity. Deportacji Polaków na Syberię dokonywano w bydlęcych wagonach, w nieludzkich warunkach, co spowodowało śmierć wielu osób podczas trwającej kilka tygodni podróży. Te przymusowe wywózki  objęły około dwa miliony ludzi, polskich obywateli z Kresów, których całe mienie, majątki zostały skonfiskowane przez Sowietów. W ten sposób dokonała się zagłada polskich Kresów i Polaków tam mieszkających od wieków.
Deportacje, to nie był jedyny sposób Sowietów na eksterminowanie polskich elit. Wiosną 1940 roku Sowieci wymordowali ok. piętnaście tysięcy jeńców wojennych uwięzionych w obozach jenieckich w Kozielsku, Ostaszkowie i w Starobielsku po 17.09.1939 roku - polskich oficerów, uczonych, polską inteligencję. 
Naród pozbawiony elit, a więc klasy inteligenckiej, staje się jak organizm bez głowy. Organizm bez głowy jest trupem. I o to okupantom Polski, zarówno Niemcom jak i Sowietom chodziło w czasie II wojny światowej, o bezwzględne uśmiercenie narodu polskiego. Robili wszystko w tym kierunku, nawet wtedy, gdy już stanęli przeciwko sobie po zdradzeniu Stalina przez Hitlera. 
Ci dwaj oprawcy polskiego narodu dokonywali na tym narodzie bezlitosnego ludobójstwa tylko dlatego, że byli to Polacy, zdaniem Niemiec i Sowietów - "element nieprzejednanie wrogi ustrojowi tak faszystowskich Niemiec, jak i ustrojowi sowieckiemu.". (sic!)
Innymi sposobami mordowania narodu polskiego przez tych dwóch okupantów była germanizacja i sowietyzacja polskich dzieci w szkołach, czy też antagonizowanie Polaków i innych podporządkowanych okupantom Polski mniejszości narodowych. Sowieci promowali Ukraińców, Białorusinów i Żydów na stanowiskach w nowej administracji i policji. Niemcy natomiast, wspierali rozwój ukraińskiego ruchu nacjonalistycznego i biernie przyglądali się bandyckiej Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA), jak ta w latach 1943 i 1944 dopuszczała się ludobójstwa ze szczególnym okrucieństwem na Polakach od wieków mieszkających na Wołyniu, Podolu i w Małopolsce Wschodniej. Ukraińców bowiem, nie zadowalało zadawanie tylko śmierci Polakom, sprawiało im przyjemność pastwienie się nad Polakami, dlatego poddawali ich wymyślnym torturom zanim ich uśmiercili. Tymi torturami było, np. obdzieranie żywcem ze skóry, wyrywanie nienarodzonych dzieci z rozprutych brzuchów matek, przybijanie dzieci do stołu za języczki, ćwiartowanie żywcem, wrzucanie żywcem do ognia i wiele innych temu podobnych okrutnych, nieludzkich sposobów zadawania śmierci jakich Ukraińcy stosowali wobec Polaków. Było tych sposobów ponad trzysta, a Niemcy tylko się temu zbrodniczemu procederowi przyglądali, długo w żaden sposób nie reagując na to.
Druga okupacja Polski przez Sowietów rozpoczęła się w 1944 roku, gdy Sowieci goniąc Niemca na Zachód, do Berlina, zajmowali polskie tereny odbierane przegrywającym II wojnę światową Niemcom. I ta druga sowiecka okupacja Polski była możliwa i stała się rzeczywistością za sprawą zdradzieckich sojuszników Polski, Anglii i Stanów Zjednoczonych Ameryki, czyli za sprawą Churchilla i Roosevelta, dla których Polska stała się monetą przetargową w ich interesach budowanego nowego powojennego porządku świata. 
Ten nowy, powojenny porządek świata ustanawiali oni razem ze Stalinem w Teheranie na tak zwanej "konferencji teherańskiej", która miała miejsce od 28 listopada do 1 grudnia 1943 roku. Wtedy to dokonano podziału krajów Europy na alianckie strefy operacyjne, i wtedy to na mocy między alianckich uzgodnień, Polska znalazła się w strefie operacyjnej Armii Czerwonej, a więc Sowietów. Los Polski został przesądzony bez udziału i zgody Polski i Polaków heroicznie walczących z hitlerowskimi Niemcami na wszystkich frontach świata za wolność innych krajów i o wolność swojego kraju - Polski. 
Wojna miała trwać jeszcze 1,5 roku, Polacy byli potrzebni jako "mięso armatnie", więc ukryto przed nimi, że Polska już została sprzedana Stalinowi, czyli Sowietom. Drugim powodem ukrycia tego faktu były mające się odbyć jesienią 1944 roku wybory prezydenckie w USA, w których to wyborach Roosevelt liczył na głosy Polonii amerykańskiej i dlatego prosił o utajnienie przed Polakami postanowień wielkiej trójki (sic!) w kwestii polskiej, co też się i stało.
W 1945 roku, w maju, cały świat świętował koniec II wojny światowej, świat świętował, ale nie Polska. Dla Polski wojna wcale się nie skończyła, ponieważ Polska nadal była pod okupacją. Różnica polegała jedynie na tym, że był to już tylko jeden, sowiecki okupant.    

sobota, 6 września 2025

Życie wieczne jest faktem, a nie żadną mrzonką (?)

 

W Ew. wg. św. Marka 12,24-27 jest napisane, cytuję:
"Jezus im rzekł: "Czyż nie dlatego jesteście w błędzie, że nie rozumiecie Pisma ani mocy Bożej? Gdy bowiem powstaną z martwych, nie będą się ani żenić, ani za mąż wychodzić, ale będą jak aniołowie w niebie*. Co zaś dotyczy umarłych, że zmartwychwstaną, czyż nie czytaliście w księdze Mojżesza, tam gdzie mowa "O krzaku", jak Bóg powiedział do niego: Ja jestem Bóg Abrahama, Bóg Izaaka i Bóg Jakuba. Nie jest On Bogiem umarłych, lecz żywych**. Jesteście w wielkim błędzie"." - koniec cytatu.
--------------------------
*"będą jak aniołowie w niebie" - istotami duchowymi.
**"Nie jest On Bogiem umarłych, lecz żywych." - to znaczy, że rozumne duchowe istoty, zarówno te wcielone [człowiek], jak i te niewcielone [np. aniołowie], raz przywołane przez Boga do życia, żyją wiecznie, ponieważ Bóg Ojciec Odwieczny jest Życiem. Wobec tego, tylko On może to życie dać, bądź zabrać. Jak jest napisane w Ew. wg. św. Mat. 10,28, cytuję:
"Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej Tego [Boga], który duszę i ciało może zatracić w piekle." - koniec cytatu.
Jakie zrozumienie tych powyżej zacytowanych, przeze mnie, wersetów biblijnych ja otrzymałam od Boga Ojca przez Ducha Świętego?
Zrozumiałam, że ludzie są ucieleśnionymi duchami. Gdy nasze ludzkie życie, tu na ziemi, się kończy, to umiera ciało, nie duch, którym jesteśmy. Duch żyje nadal, wraca do Boga Ojca. Zmartwychwstanie dotyczy więc odzyskania przez nas naszego ludzkiego ciała, które po zmartwychwstaniu będzie odmienione, doskonałe, takie, jakim było ciało zmartwychwstałego Jezusa Chrystusa. 
Co zatem dzieje się z duchem, którym jesteśmy, po śmierci naszego ciała?
Wystarczy przypomnieć sobie, co się działo z Jezusem Chrystusem podczas trzech dni, gdy przebywał On w śmierci.
W Credo naszej katolickiej wiary jest mowa o tym, cytuję z pamięci: 
". . . Umęczon pod Pońskim Piłatem, ukrzyżowan, umarł i pogrzebion. Zstąpił do piekieł. Trzeciego dnia zmartwychwstał. Wstąpił na niebiosa, siedzi po prawicy Boga Ojca Wszechmogącego. Stamtąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych. Wierzę w Ducha Świętego, święty Kościół Powszechny, świętych obcowanie, grzechów odpuszczenie, ciała zmartwychwstanie i żywot wieczny. Amen" - koniec cytatu.
Jak widać, Kościół Powszechny doskonale to wyjaśnia w swoim Credo. Na krzyżu zmarło umęczone człowiecze ciało Jezusa Chrystusa, natomiast Jezus Chrystus, już jako Osoba tylko duchowa zstąpił do piekieł.
Po co miałby zstępować do piekieł, gdyby nie były one pełne żywych istot duchowych w nich przebywających, będących niegdyś ucieleśnionymi duchami, czyli ludźmi?
Jezus zstąpił do piekieł, ponieważ ta Dobra Nowina o Jego, Boga zwycięstwie nad Złym i nad śmiercią, którą Zły na ludzkość sprowadził zwodząc Ewę w raju, która z kolei pociągnęła za sobą Adama bardziej kochającego ją niż Boga, ta Dobra Nowina musiała być głoszona całemu wszechświatu, również istotom znajdującym się i cierpiącym katusze w piekle. Jeden jest Bóg Prawdziwy, Wszechmocny, Wszechwładny, Niezmienny! Bóg Ojciec, w Trójcy Świętej Jedyny. Co postanowił, to musi się ziścić! Nikt i nic nie jest w stanie tego zmienić!
Zstąpienie Jezusa Chrystusa na całe trzy dni do piekieł pokazuje nam, jest dowodem na to, że duch raz poczęty, stworzony nigdy nie umiera, jest wiecznie żywy.
To pokazuje nam również, że nierozsądnym jest nie wierzyć w to, że zarówno niebo jak i piekło istnieją. Brak wiary w życie wieczne, w to, że zarówno niebo jak i piekło istnieją powoduje, że ludzie skazują samych siebie na wieczne potępienie. I jest to ich własny wybór, ponieważ Bóg Wszechmogący, w Trójcy Świętej Jedyny nikogo nie odtrąca, ale i nikogo nie zmusza do wiary w Niego. Od samego początku stworzył On człowieka na obraz swój i obdarował go wolną wolą. A ponieważ Bóg Ojciec jest Niezmienny, nigdy nas wolnej woli nie pozbawiał i nie pozbawi. 
Jako więc istoty całkowicie wolne, dokonujemy wolnych wyborów. Bóg w Trójcy Świętej Jedyny w nasze wybory nie ingeruje, gdyż gdyby to robił, zaprzeczyłby samemu sobie. 
Zatem, jeżeli stajemy się niewolnikami kogoś lub czegoś, to dzieje się tak dlatego, że albo ktoś nas oszukał co do naturalnego naszego prawa do wolności, albo nas zastraszył. Nie zwalnia nas to jednak z odpowiedzialności za siebie samych, ponieważ każdy z nas ma obowiązek sprawdzać jak się rzeczy mają nie siedem, a siedemdziesiąt siedem razy, czyli w nieskończoność. Jeżeli ktoś tego nie robi, jeżeli dobrowolnie zrzeka się dziecięctwa Bożego na rzecz wygody, bądź świętego spokoju, czy też ze strachu, to sam na siebie sprowadza przekleństwo życia wiecznego w piekle. 

Prawda wyzwala dlatego nie wolno jej ignorować

 

Niestety, ale to Niemcy zagarnęły polskie ziemie takie jak Śląsk czy Pomorze, podobnie jak zagarnęły ziemie tych wszystkich ogromnej ilości landów, które dzisiaj wchodzą w skład Niemiec. Ekspansję na ziemie zachodniosłowiańskie Germanie rozpoczęli w roku 962. To, między innymi dlatego Mieszko I, niekoronowany król Polski, przyjął w roku 966 chrzest. Była to jego strategia, uważał, że jako państwo chrześcijańskie Polska miała większe szanse obrony przed zagrażającymi jej z zachodniej strony Odry Germanów. Proszę wziąć sobie do ręki stare mamy Europy i je przestudiować, a potem pokazać je Niemcom. 
Zbrodniarz Stalin nie mylił się, gdy po zakończeniu II wojny światowej i przy ustanawianiu granic w powojennej Europie, powiedział, cytuję z pamięci: 
"Polska odzyskała swoje ziemie zachodnie." - koniec cytatu. 
ODZYSKAŁA! 
I wyszło to z ust człowieka bardzo nieżyczliwego Polsce i Polakom, wrogo do naszego narodu nastawionego, któremu zachodni, tak zwani sojusznicy Polski (sic!) dali Polskę jako łup wojenny. Jaki Stalin był to był, jednak trzeba przyznać, że znał facet historię i przynajmniej w tej kwestii okazał się być uczciwym. 
Zatem, Niemiecki sentyment do zachodnich, północnych i południowych ziem Polski nie ma oparcia w prawdzie historycznej, ma natomiast bardzo wiele do robienia z pazernością Niemiec na zagarnianie terenów państw europejskich. 
Nie jest już żadną tajemnicą, że odwiecznym marzeniem Niemiec jest stworzenie tysiącletniego imperium niemieckiego i z tym hasłem pan z wąsikiem rozpoczynał swoją inwazję na Wschód. I, ma Pan rację, Panie Listek, że Niemcy nigdy nie przestali o tym marzyć, nie przestali marzyć o utworzeniu swojej kolejnej już, bo IV rzeszy niemieckiej. 
Niemcy, to jest chory człowiek Europy i to bardzo dla niej niebezpieczny człowiek, ponieważ Niemcy nie tylko są pazerne na cudze mienie, ale i, gdy już poczują się silne i przejmują całkowitą władzę, stają się bezwzględnym oprawcą podbitych narodów, czego wyraz dali podczas II wojny światowej. Poza tym, plany Niemiec dotyczące całkowitej eksterminacji narodu polskiego, który traktują jak wrzód na swoich czterech literach, podobnie jak i plany zajęcia Europy od Atlantyku po Ural, od Skandynawii po Morze Śródziemne, Morze Czarne i jeszcze dalej na Wschód, nigdy nie straciły u nich na aktualności. Niemcy ciągle próbują je zrealizować, czego potwierdzeniem są chociażby ciągle podejmowane próby przekształcenia UE w Stany Zjednoczone Europy (czyt. w IV rzeszę), wojna na Ukrainie, czy też sięganie po Mołdawię i Gruzję. 
Polski najwyższej wagi zadaniem jest zatem, nigdy do tego nie dopuścić, tym bardziej, że Niemcy, jako wrogie Polsce państwo, wydały wyrok śmierci na Polaków jeszcze przed II wojną światową, o czym Pan sam wspomina. Wyrok, który dla Niemców nie uległ przedawnieniu, czekają jedynie na dogodną okazję. I, moim zdaniem, upatrują tę okazję w wojnie na Ukrainie, na którą chętnie wysłaliby Polaków i do czego zresztą, i moim zdaniem, dążą. Ponieważ prawda jest taka, że to przywódcy UE (czyt. Niemcy) nie chcą zakończenia tej wojny na Ukrainie, chociaż Ukraińców już nie starcza do jej dalszego prowadzenia.

piątek, 5 września 2025

Kolejna obiecanka Tuska, czy jednak tym razem można mu uwierzyć?

 

To, że Tusk jasno zaznaczył, że nie wyśle wojsk polskich na Ukrainę, to jest pierwszy jego krok, za który ma moje uznanie. 
Oby tylko dotrzymał słowa, oby nie była to jedynie kolejna jego obiecanka (czyt. kolejne kłamstwo), zważywszy na to, że ten człowiek dużo obiecuje ale mało robi i rzadko kiedy słowa dotrzymuje.  

Szabat czy Dzień Pański?

 

Mówisz, że niedziela nie pochodzi z Biblii, przykro mi, ale nie masz racji. 
Chrześcijanie nie podlegają prawu Mojżeszowemu, a więc obchodzenie szabatu ich nie dotyczy. Dniem odpoczynku dla chrześcijan jest niedziela, czyli Dzień Pański, dzień, w którym Jezus Chrystus zmartwychwstał.
 
Jezus Chrystus jest Bogiem, jest Panem szabatu. 

Co Katechizm katolicki mówi na temat święcenia szabatu? (sobota czy niedziela?) - cytuję: 
"2173 Ewangelia przytacza wiele sytuacji, gdy oskarżano Jezusa o naruszenie prawa szabatu. Jednak Jezus nigdy nie narusza świętości tego dnia (Por. Mk 1, 21; J 9, 16). Wyjaśnia autorytatywnie jego autentyczne znaczenie: "To szabat został ustanowiony dla człowieka, a nie człowiek dla szabatu" (Mk 2, 27). Powodowany współczuciem Chrystus uznaje za dozwolone "w szabat uczynić coś dobrego (aniżeli) coś złego... życie ocalić (aniżeli) zabić" (Por. Mk 3, 4). Szabat jest dniem Pana... miłosierdzia i czci Boga (Por. Mt 12, 5; J 7, 23). "Syn Człowieczy jest Panem szabatu" (Mk 2, 28). 
II. Dzień Pański 
Oto dzień, który Pan uczynił: radujmy się zeń i weselmy! (Ps 118, 24). 
Dzień Zmartwychwstania: nowe stworzenie 
2174 Jezus zmartwychwstał "pierwszego dnia tygodnia" (Mt 28,1; Mk 16, 2; Łk 24,1; J 20, I). Jako "dzień pierwszy" dzień Zmartwychwstania Chrystusa przypomina o pierwszym stworzeniu. Jako "dzień ósmy", który następuje po szabacie, (Por. Mk 16, 1; Mt 28, 1) oznacza nowe stworzenie zapoczątkowane wraz ze Zmartwychwstaniem Chrystusa. Stał się on dla chrześcijan pierwszym ze wszystkich dni, pierwszym ze wszystkich świąt, dniem Pańskim (hé Kyriaké heméra, dies dominica), niedzielą: 
Nasze zgromadzenia dlatego odbywają się w dniu słońca, ponieważ jest to pierwszy dzień, w którym Bóg z ciemności wyprowadził materię i stworzył świat, a Jezus Chrystus, nasz Zbawiciel, w tym dniu zmartwychwstał. 
Niedziela - wypełnienie szabatu.
2175 Niedziela wyraźnie różni się od szabatu, po którym następuje chronologicznie co tydzień; dla chrześcijan zastępuje szabat z jego przepisem obrzędowym. Przez Paschę Chrystusa niedziela wypełnia duchową prawdę szabatu żydowskiego i zapowiada wieczny odpoczynek człowieka w Bogu. Kult oparty na prawie przygotowywał misterium Chrystusa, a to, co było w nim praktykowane, było w pewnym sensie figurą odnoszącą się do Chrystusa (Por 1 Kor, 10,11): 
Ci, którzy trwali w dawnym porządku, przeszli do nowej nadziei i nie zachowują już szabatu, ale święcą Dzień Pański, dzień, w którym nasze życie zostało pobłogosławione przez Chrystusa i przez Jego śmierć. 
2176 Świętowanie niedzieli jest wypełnieniem przepisu moralnego w sposób naturalny wpisanego w serce człowieka, aby "w sposób zewnętrzny oddawać cześć Bogu dla upamiętnienia tego wielkiego, najpowszechniejszego dobrodziejstwa, jakim jest dzieło stworzenia świata". Kult niedzielny wypełnia przepis moralny Starego Przymierza, przejmując jego rytm i ducha przez oddawanie co tydzień czci Stwórcy i Odkupicielowi Jego ludu." - koniec cytatu.

poniedziałek, 1 września 2025

Wojna Zachodu ze Wschodem (?)

 

Jak długo to potrwa? 
Według mojego snu ze stycznia 2022 roku, na miesiąc przed rozpoczęciem wojny na Ukrainie: 
To potrwa do sierpnia 2029 roku. Zakończy się krótko przed planowaną agendą 2030 przegraną krajów zachodnich. Europa zostanie sromotnie ukarana, Chiny jak zabłysły tak zgasną, Stany Zjednoczone upadną na samo dno swojej pychy, Rosja odniesie zwycięstwo, nawróci się i odda chwałę Bogu. 
Stanie się tak dlatego, że planowana przez globalistów agenda 2030 jest wypowiedzeniem wojny Bogu Ojcu Wszechmogącemu w Trójcy Świętej Jedynemu. 
Agenda 2030 jest próbą całkowitego zniszczenia chrześcijaństwa, zniszczenia obrazu Boga w człowieku, a więc całkowitego wykluczenia Boga z życia człowieka. Stąd mamy wprowadzanie tych różnych idei tęczowych, genderowych, czyli próby demoralizacji człowieka Bożego i napływ innowierców do europejskich krajów chrześcijańskich. 
Dlatego czas zostanie skrócony. Nie może bowiem dojść do pełnego wprowadzenia w życie i wypełnienia się planów unicestwienia chrześcijan z jakimi nosi się agenda 2030. 
Nikt, kto walczy z Bogiem nie może z Nim wygrać. 
Zachód przekroczył tak zwaną czerwoną linię i dlatego era dominacji zachodniej na świecie dobiega końca.