czwartek, 31 października 2013

Ludobójstwa ofiarom - cześć ich pamięci!

Niektórzy myślą, że pozostawienie NIEMIECKICH OBOZÓW KONCENTRACYJNYCH jako muzeów na terenie Polski - gdzie one powstawały w czasie IIWŚ, by stać się kaźnią dla nie tylko Żydów, ale i Polaków, Cyganów, a nawet Niemców nie podzielających entuzjazmu wyznawców faszyzmu i Hitlera – nie ma sensu. Ja uważam, że takie myślenie jest błędne, wręcz szkodliwe i nie tylko dla naszego Narodu. Abstrahując od SOWIECKICH OBOZÓW/ŁAGRÓW, które również istniały, co nie ulega żadnym wątpliwościom, twierdzę, że NIEMIECKIE OBOZY ZAGŁADY w przeciwieństwie do tamtych były zakładane w większości tylko na terenach Polski.

Są tacy, którzy mówią: „ .. dajcie spokój z pomyłką Obamy.., bo .. bla, bla, bla .. i ..”

Przyznaję rację tym, którzy co do istnienia w ogóle obozów/łagrów pracy twierdzą, że to ruscy byli ich pomysłodawcami, a konkretniej Trocki - tu. Sama kiedyś o tym pisałam w jakiejś dyskusji z kimś na jednym z forów. Różnica polega na tym, że nie chodzi o pomysłodawców tych kaźni ale konkretnie o NIEMIECKIE OBOZY KONCENTRACYJNE, które - powtórzę jeszcze raz - były zakładane przez NIEMCÓW w czasie IIWŚ głównie na terenach Polski i to o tych właśnie obozach powiedział Obama „Polskie obozy”. Więcej tu i tu

Na zarzut co niektórych, że nigdzie na świecie nie ma czegoś takiego żeby przemieniać byłe obozy zagłady na muzea i przy tym ich zachęcanie byśmy przestali zwracać uwagę na to co Obama powiedział i żebyśmy zrównali z ziemią te obozy i zapomnieli o tym piekle, reagowałam i będę reagować, bo mam odmienne zdanie na ten temat, które to zdanie zawsze będę głośno podkreślać. Uważam bowiem, że propozycje zrównania z ziemią dowodu zbrodni niemieckich faszystów i hitlerowców są na rękę tylko Niemcom, bo z czasem mogliby oni już bez przeszkód wmówić światu, że te obozy były „polskimi obozami zagłady”. Gdyby było inaczej, to sami Niemcy jako nasi dzisiejsi przyjaciele (?), pragnący żyć z nami w zgodzie i zacieśniać naszą przyjaźń (?) zrobiliby wszystko by tę wypowiedź Obamy sprostować. Zamiast tego siedzą jak zając cicho pod miedzą i czekają - tylko na co?

Jeżeli dzisiaj przy tylu dowodach hitlerowskich zbrodni jakich dopuścili się oni na Narodach żydowskim, polskim, na Cyganach świat myśli, że NIEMIECKIE OBOZY KONCENTRACYJNE były polskimi, że to my Polacy jesteśmy nazistami i antysemitami, to co będzie, gdy już pozbędziemy się dowodów naszej niewinności?

Ktoś napisał na jednym z forów: „a co do łagrów sowieckich w Rosji, to wiadomo, że oni nie będą się chwalić swoim własnym ludobójstwem na swoim Narodzie...... w Rosji chcą swoje morderstwa zamieść pod dywan historii, bo się ich wstydzą....”

Ja dodam do powyższej wypowiedzi, że również Niemcy z tego samego powodu co Ruscy nie stawiają pomników własnych zbrodni, chociaż może się mylę, ponieważ czym innym jest fakt tak skrupulatnego przez nich dokumentowania swoich własnych zbrodni na ludziach podczas IIWŚ, jak nie pomnikiem, który chcieli sobie postawić będąc pewnymi pogromu „podludzi”, jak nas wtedy nazywali? Tak! Gdy świat potępił ludobójstwo w czasie tej okrutnej wojny, którą przegrali, nie mają się czym chwalić, ale jestem pewna, że mieli taki zamiar w razie odniesienia zwycięstwa. Niemców bestialstwo wtedy sięgało zenitu. Z dumą fotografowali sami siebie podczas każdej dokonywanej masakry. Szczycili się tym, a nawet rywalizowali między sobą o pomysłowość w zabijaniu. Tu

Nie stawiają tych pomników, jak sądzę, również dlatego, żeby ukryć swoje zbrodnie, zbrodnie popełnione na nie tylko Żydach, Polakach, Cyganach, ale i na innych Narodach, nie wykluczając również ich własnego Narodu. Przecież wielu Niemców także poniosło śmierć w NIEMIECKICH OBOZACH ZAGŁADY z rąk swoich ziomków tylko dlatego, że np. ktoś tam, kiedyś w rodzinie ożenił się, czy wyszła za mąż za Żyda, Żydówkę. I dlatego właśnie takie myślenie jakie opisałam powyżej jest Niemcom jak najbardziej na rękę.

Ciekawostką jest, a może i nie, że sami Niemcy sprzeciwiają się nazywaniu OBOZÓW KONCENTRACYJNYCH niemieckimi (?). Konsekwentnie i z uporem twierdzą, że były to NAZISTOWSKIE OBOZY ZAGŁADY w Polsce i właśnie dlatego świat błędnie odczytuje, uważam, nas Polaków jako nazistów i sprawców ludobójstwa, za które odpowiedzialni są NIEMCY, a którego Polacy między innymi byli ofiarami. I to nas obciąża się powoli, acz skutecznie winą za wybuch IIWŚ.

Głównie dlatego jako Naród nie powinniśmy milczeć w tej sprawie. NIE WOLNO NAM MILCZEĆ, NIE W TEJ SPRAWIE ponieważ nasze MILCZENIE ODCZYTA SIĘ W ŚWIECIE JAKO PRZYZNANIE RACJI OSZCZERCOM, PRZYZNANIE SIĘ DO ZBRODNI NIE POPEŁNIONYCH. NIEMCY TYLKO NA TO CZEKAJĄ. Chętnie zrzuciliby z siebie ten ciężar (jak każdy zbrodniarz) jakim jest POPEŁNIONE PRZEZ NIEMCÓW LUDOBÓJSTWO PODCZAS IIWŚ NA NARODACH i obciążyli za to/tym swoje byłe ofiary.

NIEMIECKIE OBOZY ZAGŁADY TO JEST NIEMIECKI WSTYD I HAŃBA GŁOS ICH SUMIENIA, którego nikt nie ma prawa uciszyć, a to dlatego, by nigdy więcej coś podobnego nie miało miejsca.

Właśnie dlatego, uważam, że myśl o zrównaniu tych obozów z ziemią jest błędna i nie do przyjęcia przez szanujących się Polaków, uczciwych Żydów i Niemców. Poza tym również dlatego, aby przy okazji prowadzonych na ten temat dyskusji wspominać między innymi podobne obozy, które istniały i istnieją nadal w niejednym ponoć „szanującym” się państwie, w których nadal popełniane są zbrodnie i to najczęściej na własnych ich Narodach. NIEMIECKIE OBOZY KONCENTRACYJNE na terenach Polski PRZEMIENIONE W MUZEA są zatem POMNIKAMI PAMIĘCI WSZYSTKICH OFIAR, KTÓRE PONIOSŁY ŚMIERĆ W PODOBNYCH „FABRYKACH” ŚMIERCI NA CAŁYM ŚWIECIE. Ich istnienie ma zatem głębszy i szerszy sens niż niektórym się wydaje. Ich istnienie jest również możliwe tylko na terenie kraju, który sam był ofiarą, z tej prostej przyczyny, że ŻADEN OPRAWCA NIE BĘDZIE STAWIAŁ POMNIKÓW POPEŁNIONYM PRZEZ SIEBIE ZBRODNIOM, BO NIE MA SIĘ CZYM CHWALIĆ! Wprost przeciwnie, będzie robił wszystko by zbrodnie swoje zatuszować.


Niech to moje rozważanie tutaj będzie moim zniczem pamięci, który zapalam dzisiaj za wszystkie okrutnie zadręczone dusze we wszystkich OBOZACH ZAGŁADY CZŁOWIEKA na świecie, z prośbą – Boże nie zapomnij o nich i nam nie pozwól zapomnieć! Amen!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz