Kiedyś Naród Wybrany, dzisiaj przeklęty, bo odrzucił obiecanego i wysłanego do nich przez Boga Zbawiciela Jezusa Chrystusa, którego nadal próbuje ośmieszać jak wtedy, gdy w Niego nie uwierzył i na śmierć Go skazał, chociaż był niewinny. Śmieszny argument, że ponieważ Jezus i Jego apostołowie byli Żydami, to Chrześcijaństwo jest religią żydowską, wymyśloną przez Żydów, by podporządkować sobie gojów, czyli inne narody, również polski, jest banalny i bardzo dziecinny, ponieważ, gdyby tak było, to nie zależałoby Żydom na tym aby Chrześcijaństwo, ściślej mówiąc Katolicyzm, religię także Polaków, zwalczać na wszystkie możliwe sposoby i to od samego początku jego zaistnienia, na długo jeszcze przed utworzeniem się Narodu polskiego.
Prawdziwa religia przeciwstawia się zniewoleniu człowieka wyuzdaną „wolnością” propagowaną dzisiaj przez „demokrację” – religię Szatana, moim zdaniem, którą na cały świat wiemy kto roznosi. A która religia w czasach nam współczesnych przeciwstawia się wyuzdanej wolności … ? Jedynie Katolicyzm, bardzo już dzisiaj atakowany za swoją nie elastyczność i „zacofanie” chociażby w takich sprawach jak aborcja, stosowanie antykoncepcji, czy homoseksualizm.
Atakowanie Kościoła Katolickiego, Katolicyzmu nie jest dla mnie niespodzianką, to ma się zdarzyć, jest zapowiedziane w Piśmie Świętym. Utwierdza mnie to jedynie w przekonaniu, że Kościół Katolicki jest zbudowany na Jezusie Chrystusie, który jest tego Kościoła kamieniem węgielnym. A demokratyczny (?) krzyk o prawa mniejszości seksualnych i cały rejwach wokół tej sprawy, jest jedynie krzykiem przeciwników Kościoła Katolickiego nie uznającego tychże mniejszości - zgodnie zresztą z wolą Boga zapisaną w Piśmie Świętym - mającym na celu przedstawienie tegoż Kościoła, jak i jego założyciela Jezusa Chrystusa jako nietolerancyjne źródła jakoby odbierające ludziom ich wolność wyboru, a więc jako coś „bardzo złego”, w pojęciu współczesnych, bo „odbierającego” człowiekowi jego prawo decydowania o samym sobie. (Tylko proszę się zastanowić, co wspólnego ma moralność Boga z tolerancją? Tolerancja jest wymysłem Szatana. Dzięki temu narzędziu łatwiej jest mu manipulować ludźmi i namawiać ich do akceptacji tego, co jest złe w oczach Boga.)
Nic bardziej mylnego! Kościół nikomu, niczego nie zabrania, a jedynie wyraża swoją opinię na dany temat do czego zresztą ma prawo w demokratycznym ponoć kraju. Demokracja bowiem, z czego niewielu zdaje sobie sprawę, zaistniała nie tylko dla różnego rodzaju mniejszości i nie tylko stała się narzędziem w rękach Szatana do zwodzenia ludzi, czy narzędziem przy pomocy, którego ponownie mógł zaistnieć kapitalizm, ale stała się też sitem do przesiewania plew od dobrego ziarna. To taki, można powiedzieć, MIECZ OBOSIECZNY. Zarzut więc, jakoby Kościół Katolicki wyrażaniem swojej opinii na temat dzisiejszej Sodomy i Gomory zabierał komukolwiek prawo do korzystania z wolnej woli i wolnego wyboru, którymi każdy człowiek został obdarzony przez Boga jest nieprawdziwy, mający jedynie na celu ukrycie napiętnowanego przez Boga zła przez tych, którzy świadomie się go dopuszczają i to z własnej, nie przymuszonej woli.
Wiara w Boga nie jest głupotą, ale mądrością i wolnością, jest drogą do ładu i porządku zapewniających poczucie bezpieczeństwa i szczęścia. Problemem „narodu wybranego” jest to, że odłączył się on, na własne żądanie, od źródła życia jakim jest Bóg Wszechmogący i od tamtej pory zdany jest na łaskę i niełaskę jedynie swojego bożka – Szatana, a ten wymaga od zarozumialców zniewolenia i jest bezwzględny w egzekwowaniu go.
W Biblii jest wyraźnie napisane, że Bóg będzie sobie wybierał swój Naród spośród wszystkich Narodów, języków, ludów i pokoleń, również spośród Żydów, o czym wspominałam już nie jednokrotnie podczas moich grudniowych rozważań na temat religii i Boga. Czy, gdyby Żydzi byli pomysłodawcami religii chrześcijańskiej, zamieściliby wtedy takie zdanie w Biblii? Przecież oni wciąż wierzą, że tym jedynym Narodem Wybranym przez Boga są oni sami i dlatego źle rozumiejąc taki przywilej, dopuszczają się różnych okropności w stosunku do siebie samych, jak i do innych Narodów – gojów, czyli ich zdaniem, żyjących dla nich niewolników (?), obciążając tym konto Boga, bo przez takie ich działanie ludzie odwracają się od Niego. To też jest dowodem na to, że ich „Bogiem” jest zupełnie ktoś inny i że nie mogą być pomysłodawcami religii chrześcijańskiej, która, jak już pisałam PRZEROSŁA ICH.
Wilki w owczych skórach wkradły się nie tylko w struktury państwowe, ale i kościelne, a to po to by wyrządzić jak największą szkodę właściwie jedynemu już dzisiaj Narodowi w Europie nadal i mimo wszystko żyjącemu wg wysokich mierników i wartości moralnych, którym przeciwstawia się nikt inny jak przeciwnik Boga, Szatan odpowiedzialny za wszystkie cierpienia ludzkości, którą wciągnął w swoją wojnę wypowiedzianą Bogu Wszechmogącemu.
Jego i jego popleczników metody działania są niezmienne od wieków – wkradać się między lud Boży i stosując zasady „Dziel i rządź”, „Siej zamieszanie i zbieraj jego plon”, czyli zwiedzione dusze, wyrządzać ogromne szkody całej ludzkości.
Wg Pisma Świętego, żyjemy obecnie w czasie końca, teraz dokonuje się przesiewanie, oddzielanie chwastów od dobrego zboża. Szatan naprawdę bardzo się uwija w czynieniu zła dookoła, by zwieść jak najwięcej ludzi i odwieść ich od Jedynego Prawdziwego Boga, od wiary w Jezusa Chrystusa naszego Zbawiciela. On wie, że czas jego ziemskich rządów dobiega końca i dlatego bardzo się spieszy, by wyrządzić jak najwięcej zła, PRZYNAJMNIEJ TYLE, skoro już nie może udowodnić prawdziwości zarzuconego Bogu kłamstwa o rzekomej Jego korupcji. Do tej walki zarówno z Bogiem, jak i z Jego Kościołem wykorzystuje on swoich poddanych, tych, którzy stanęli po jego stronie i przyjęli na siebie jego znamię (tu). Nie sądzę więc że Katolicyzm, Chrześcijaństwo jest wymysłem Żydów.
Śmiech szyderców z prawdziwych Chrześcijan jest głośny. Już nie śmieją się oni tylko za kulisami swojego teatru, ale dosłownie nam prosto w oczy. Udając troskę o Polskę nazywają ją jednocześnie dzikim krajem, bagnem, a Polaków głupkami, moherami ponieważ wierzą w Boga. Tylko co ma piernik do wiatraka? W czasie swojej potęgi Polacy też wierzyli w Boga, też byli Chrześcijanami i nie przeszkadzało im to w byciu tą potęgą.
Wystarczy tylko zwrócić uwagę na ten śmiech i chcieć go usłyszeć, nie bagatelizować i zrobić wszystko, by stare nasze przysłowie potwierdziło się kolejny raz: „Ten się śmieje, kto się śmieje ostatni.” Każdy ma prawo bronić swojego domu, my też. „Kto nie dba o swój dom (Kraj) i swoich najbliższych (Naród), gorszy jest od niewierzącego”, jest napisane w Piśmie Świętym. Żydzi to robią, dbają o swoje interesy, a my?
Nie! Kościół Katolicki, Katolicyzm, czyli prawdziwe Chrześcijaństwo nie jest wymysłem Żydów i nie jest zacofany, ale zachodnie „chrześcijaństwo” ugrzęzło w umiłowaniu mamony, podobnie jak oni i w bagnie demokratycznej rozpusty, na którą wyraża zgodę i tonie w niej po uszy, bo co jest dobrego, postępowego i godnego zazdrości, naśladowania np. w dozwolonym i szeroko akceptowanym już dzisiaj w zachodnim „chrześcijaństwie”:
• Homoseksualizmie? Czy brak potomstwa w takim związku? A może roznoszone przez homoseksualistów choroby?
• Rozbitych rodzinach? Twoje, moje i nasze dzieci? Może dobrym jest sztucznie wywołane sieroctwo dzieci przez odbieranie ich rodzicom pod byle jakim pretekstem, najczęściej nieprawdziwym i dla interesu chciwców, którzy tylko na tym zarabiają i cała masa problemów z tym związanych? A przecież można byłoby uniknąć ich żyjąc wg przykazań Bożych!
• Legalizacji narkotyków? Pozbawianie świadomości, przymuszanie głodem narkotykowym do prostytucji, roznoszenie różnych strasznych chorób, czy zabijanie nimi najczęściej młodych ludzi?
• A co jest dobrego w bezmyślnej konsumpcji? Przystąpienie do wyścigu szczurów pozbawiającego człowieczeństwa i prawdziwej radości z życia, bo na nią już ani czasu, ani siły nie wystarczy? A może zadłużanie się po uszy i tym samym tracenie wolności, która ponoć jest dla człowieka największym i podstawowym dobrem w demokracji?
• W wolności (?), która paradoksalnie pozbawia jej człowieka? Rozpusta, rozpasanie nie jest wolnością, niestety! To rząd wie lepiej od Boga, czego człowiek potrzebuje do szczęścia i dyktuje nam jak mamy żyć by je zdobywać – ciekawe? Ciekawe jest również to, że w demokracji miało nie być dyktatury, a proszę - już nam narzucono podwyższony wiek emerytalny, nie licząc się ze zdaniem wyborców i to jest tylko jeden przykład. Czy aby naprawdę żyjemy w demokracji, czy tylko w jakiejś jej parodii? A może to sama demokracja jest parodią?
• Wymaganiu od nas spowiedzi, rozliczania się z naszych dochodów, podczas gdy sami rządzący sprzeniewierzają dorobek narodowy i gdy powinna rząd obchodzić jedynie dziesięcina z naszych zarobków, bo tylko taka się państwu należy wg Boga. Wszystko, co ponadto jest kradzieżą. A jak wysokie podatki karze się nam płacić? A co mamy w zamian? Dobrą opiekę zdrowia? Refundację leków? A może godziwą emeryturę zanim poumieramy?
Tak! Hmm!? Jakoś niewiele mamy w zamian!
No chyba, że te puste obietnice i przy tym całą masę różnych problemów, których można byłoby uniknąć, gdyśmy chcieli żyć zgodnie z morale Boga, które jest niewzruszone, nie wymaga ciągłych ulepszeń i poprawek ponieważ jest doskonałe i przez to ponadczasowe. Nie jest też uciążliwe, ani zniewalające. Wprost przeciwnie, CZYNI LUDZI NAPRAWDĘ WOLNYMI od wszystkich zmartwień mających związek z omijaniem Bożego morale. To także jest dowodem na to, że Chrześcijaństwo przerasta jego przeciwników i że ludzie nie mogli być jego pomysłodawcami.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz