piątek, 29 czerwca 2018

Czy "wiem" może powiedzieć jedynie głupiec?


Ja WIEM, że:

                          WIEM = BÓG OJCIEC W NIEBIOSACH = JA JESTEM

           i ta wiedza mi wystarcza, aby WIEDZIEĆ, że głupcem jest ten kto w to wątpi.

BÓG OJCIEC OBJAWIŁ NAM SIEBIE w PEŁNI SWOJEJ MIŁOŚCI, JEST WSZECHWIEDZĄCY, WSZECHOBECNY, NIE MOŻNA GO ZAMKNĄĆ W ŻADNEJ KLATECZCE, A JEDNAK DOBRZE SIĘ BÓG OJCIEC CZUJE W MAŁYM, KOCHAJĄCYM LUDZKIM SERCU I CHĘTNIE JE ZAMIESZKUJE.

Amen

W języku własnym


Nowy Testament i Przekazy Jezusa czytam w kilku językach, podobnie jak i inne, tak zwane pisma "ŚWIĘTE". Z BOGIEM OJCEM rozmawiam w języku własnym, ojczystym, czyli w polskim, bo to jest dla mnie język mojego serca, w tym języku wyrażam, najpełniej czuję i odbieram wszystko co mnie otacza z zewnątrz i to co płynie do mnie z mojego wnętrza.

To BÓG OJCIEC JEST POLIGLOTĄ, ja tylko znam kilka języków.

W przeciwieństwie do Kroma, BÓG OJCIEC nie potrzebuje tłumacza aby porozumiewać się z kim chce i kiedy chce! Nie potrzebuje też w tym celu żadnych specjalnych kanałów.

BÓG OJCIEC zawsze JEST tam, gdzie JA JESTEM, JEGO kontakt ze mną, a mój z NIM jest nieustanny. I nie ma obawy, że w jakikolwiek sposób może mi BOGA OJCA bliskość zaszkodzić, ponieważ
JA i ON JEDNO JESTEŚMY. ON JEST WE MNIE, a JA JESTEM W NIM.

Amen

"Wszystko zostało zaprogramowane ..." (?)

 W odpowiedzi na wybrane fragmenty z książki pt: "KROM PRZESŁANIE Z WIELKIEGO CENTRALNEGO SŁOŃCA WSZECHŚWIATA" (5)

"Planeta Ziemia przygotowywała się przez eony do tego momentu, byście mogli zrobić wielki skok w stronę wolności oraz głębokiej i wiecznej komunii z wszechświatem i Boskością, która pozostaje ukryta w pozorach dwoistości."

Zawsze byłam, jestem i będę wolna, ponieważ JA JESTEM JEDNO z BOGIEM OJCEM. ON JEST WE MNIE, a JA JESTEM W NIM. Ciało można zniewolić, ale nie DUCHA, którym są SYNOWIE BOGA OJCA, NA JEGO OBRAZ. Boskość zawsze była i jest jawna: "Kto ma oczy niech patrzy, a kto ma uszy, niech słucha". Bóg Ojciec JEST wszędzie tam, gdzie my jesteśmy! Patrzymy na NIEGO każdego dnia, bo ON NIE UKRYWA się przed nikim, nie ma powodu aby to robić! To jedynie Ludzie nie chcą Boga Ojca widzieć, ani Go słyszeć uwiedzeni oryginalnością niesamowitych opowieści i zauroczeni własnym EGO!

"Wszystko zostało zaprogramowane ..." (?)

 Takie twierdzenie, to oskarżanie BOGA OJCA o MANIPULOWANIE nami, co jest wierutnym OSZCZERSTWEM przeciwko MIŁOŚCI, którą Bóg Ojciec w Niebiosach JEST, a wszystko, co jest przeciwko MIŁOŚCI nie wywodzi się z BOGA OJCA!

"Wszystkie istoty wszechświata i Wielka Hierarchia postanowiły, że Ziemia i ludzkość zostanie uwolniona dzięki boskiej łasce przebaczenia ..."

O to chodzi, że Bóg Ojciec nie ma czego ludzkości przebaczać ponieważ jako Wszechwiedzący wie, że ludzkość została zgwałcona, przez co nie ponosi winy za jej splamienie grzechem, tak jak dziecko nie ponosi winy za stanie się ofiarą gwałtu.

MIŁOŚĆ RODZICA NIEBIAŃSKIEGO, ABBY, PRZYKRYŁA I ZMYŁA Z NAS WSZYSTKO CO NAS SPLAMIŁO, UCZYNIŁA NAS WOLNYMI I RAZ NA ZAWSZE ZBAWIŁA PEŁNIĄ ŁASKI!

A wszystkie istoty wszechświata i Wielka Hierarchia (demony), nie mają z uwalnianiem ludzkości, którą wpierw zniewoliły, nic wspólnego, ponieważ ludzkość została uwolniona już dwa tysiące lat temu, kiedy to Bóg Ojciec wcielił się w Jezusa, objawił ludzkości prawdę o SOBIE i o CZŁOWIEKU, po czym pozwolił przybić się do krzyża razem z PRAWEM Jahwy, które było największym ludzkości zniewoleniem!

Bóg Ojciec wykupił nas z NIEWOLI PRAWA do WOLNOŚCI, jaką JEDYNIE MIŁOŚĆ JEST!

MIŁOŚĆ BEZWARUNKOWA ZAWIERA W SOBIE WSZYSTKO CO JEST POTRZEBNE ABY CZŁOWIEK NA POWRÓT STAŁ SIĘ NIESKALANY i ŚWIĘTY W SWOJEJ BOSKOŚCI, bo

                        MIŁOŚĆ BEZWARUNKOWA = BÓG OJCIEC W NIEBIOSACH

"Kocham was bardziej niż jesteście to sobie w stanie wyobrazić i moje słowa są tego bezpośrednim dowodem."

MIŁOŚĆ BEZWARUNKOWA, BÓG OJCIEC W NIEBIOSACH nie musi nas zapewniać o SWOJEJ MIŁOŚCI, ponieważ JEGO MIŁOŚĆ JEST ŻYWA W NAS, to WIADOMA RÓWNANIA JEDNOŚCI.

ŁASKA


Na łaskę BOGA OJCA się nie zasługuje! ŁASKA jest zawsze nie zasłużona! JEST DAREM BEZWARUNKOWEJ MIŁOŚCI, którą BÓG OJCIEC JEST!

Wszystko, co wiąże się z zasługiwaniem sobie czegoś u kogoś nie ma nic wspólnego z BOGIEM OJCEM, a jedynie z religią, czymś, co jest obrzydliwością w oczach BOGA OJCA!

JEZUS CHRYSTUS PRZYSZEDŁ na Ziemię nie po to aby zakładać jakąś religię, ale PRZYSZEDŁ PO TO, ABY OBJAWIĆ LUDZKOŚCI BOGA PRAWDZIWEGO, OJCA, KTÓRY JEST W NIEBIOSACH! W NIEBIOSACH, a nie tylko w niebie!

BEZWARUNKOWO


2000 lat temu Jezus Chrystus, BÓG WCIELONY, poniósł śmierć za nasze winy! Razem z NIM zostały one przybite do krzyża, czyli zostały nam wybaczone raz na zawsze! BÓG OJCIEC KOCHA NAS BEZWARUNKOWO! BEZWARUNKOWO! Takimi jakimi jesteśmy! ŚWIADOMOŚĆ TEGO sprawia, że zaczynamy żyć kierując się miłością. MIŁOŚĆ nas udoskonala tak bardzo, że zło nie ma nad nami mocy!

ZAPOMNIENIE


Na niebo się nie zasługuje, ono jest w nas, ponieważ BÓG OJCIEC JEST w nas!

ON ZAMIESZKUJE NIEBIOSA, które są JEGO ŻYWĄ ŚWIĄTYNIĄ, czyli nas, LUDZI, jedynie których stworzył na wzór i podobieństwo SWOJE, a więc świętymi jak ON SAM JEST ŚWIĘTY, a więc DOSKONAŁYMI, jak ON SAM JEST DOSKONAŁY, tylko my, ludzie zapomnieliśmy o tym, o tej nierozerwalnej z BOGIEM OJCEM więzi, o JEDNOŚCI jaką jesteśmy Z NIM.

NIEŚMIERTELNOŚĆ DUSZY (?)


Nie, nie mylę się. I nie mam co do tego żadnych wątpliwości. Nauka o nieśmiertelności DUSZY jest oszustwem wywodzącym się z różnych religii pogańskich i z filozofii. To szatańskie kłamstwo, to jego kpienie ze ŚMIERCI ZBAWICIELA JEZUSA CHRYSTUSA, z BOGA OJCA! To zaprzeczenie MĘKI PANA JEZUSA NA KRZYŻU i zaprzeczenie ZMARTWYCHWSTANIA, to usiłowanie podważenia PRAWDY, jaką BÓG OJCIEC w NIEBIOSACH JEST.

Śmierć dla ludzi zawsze była czymś niepojętym, dlatego nie mogą się oni z faktem umierania pogodzić. To sprawia, że stwarzają oni sobie różnego rodzaju "światy" pozagrobowe, czy to na Ziemi, pod nią, czy też w tz. kosmosie i nakładają na siebie z tego tytułu:

 - ciężary nie do uniesienia = PRAWO,
 - wprzęgają siebie w nierówne jarzmo = RELIGIE
 - żyją w nieustannym strachu = NIEWOLNICTWO GRZECHU, z pod którego, de facto, zostali już dawno, bo 2000 lat temu WYKUPIENI.

WYKUPU nas z pod PRAWA GRZECHU i ŚMIERCI dokonał dla nas SAM BÓG OJCIEC stając się wpierw człowiekiem, JEZUSEM, zrodzonym pod tym PRAWEM, po czym objawiając nam SIEBIE, POZWOLIŁ przybić się do krzyża aby umrzeć na nim, stać się CHRYSTUSEM i w ten sposób raz na zawsze uwolnić nas z pod PRAWA, GRZECHU i z pod ŚMIERCI.

 Jednak nie KAŻDY, KTO WE MNIE WIERZY, JEST ZBAWIONY i ma ŻYCIE WIECZNE! - jest napisane.

SZATAN i jego demony też wierzą, a pomimo to drżą, boją się, bo dla nich, ich koniec będzie gorszy od początku ich zaistnienia! I oni o tym doskonale wiedzą! ZWODZĄ WIĘC CAŁĄ ZAMIESZKAŁĄ ZIEMIĘ głosząc jej NIEŚMIERTELNOŚĆ DUSZY i miłość WARUNKOWĄ, ponieważ o innej nie mają żadnego pojęcia, są od niej odłączeni.

MIŁOŚĆ WARUNKOWA to COŚ za COŚ, np:

 - Pracujcie na zbawienie (?), które już się dokonało!
 - Zasługujcie sobie na łaskę (?), która, jak sama nazwa wskazuje jest absolutnie za darmo, JEST DAREM BOGA OJCA!

OD CZASU WYKUPU NAS PRZEZ JEZUSA-BOGA WCIELONEGO OBOWIĄZUJE STAN ŁASKI dla każdego, kto chce umrzeć dla PRAWA, a żyć dla BEZWARUNKOWEJ MIŁOŚCI ZAPISANEJ w LUDZKICH SERCACH. Wystarczy jedynie po nią sięgnąć i w ten sposób oddać CHWAŁĘ NALEŻNĄ JEDYNIE BOGU OJCU w NIEBIOSACH!

NIEŚMIERTELNOŚĆ DUSZY (?) DUCHA (?) Przy czym, DUSZA i DUCH, to nie jest to samo, z czego nie wszyscy zdają sobie sprawę.

Ciało i dusza tworzą psychosomatyczną jedność, czyli człowieka, NEFESZ. Gdy umiera ciało, umiera też i dusza, umiera NEFESZ.

                   TYLKO BÓG OJCIEC w NIEBIOSACH JEST NIEŚMIERTELNY!

Nieśmiertelność każdego DUCHA zależy od łaski BOGA OJCA, na którą niczym nie można sobie zasłużyć, ponieważ ŁASKA BOGA OJCA JEST DAREM JEGO BEZWARUNKOWEJ MIŁOŚCI. 

Gdy człowiek umiera, umiera dusza! Jego DUCH-oddech wraca do BOGA OJCA!

Happy end dla wszystkich?

Niestety, nie wszystkich czeka happy end! Tak jak są synowie BOGA OJCA, tak są i synowie zatracenia, czyli synowie boga tego systemu rzeczy - OJCA KŁAMSTWA!

 RELATYWIZACJA nie ma nic wspólnego z BOGIEM OJCEM! To jest jedynie próba zrównania dobra ze złem, światła z ciemnością, które, co jest oczywiste, nie mają ze sobą niczego wspólnego, to jest wprowadzanie ludzi w błędne myślenie o sobie samych i o Bogu Ojcu!

wtorek, 12 czerwca 2018

STWOŻONY NA WZÓR I PODOBIENSTWO JEGO

Czy można uwłaczać Wszechpotężnym Inteligentnym Energiom formującym tryliony Planet podobnych do naszej? Nie! - bo one nie są ani inteligentne, ani tym bardziej wszechpotężne! One są jedynie

                                     ATRAPĄ INTELIGENCJI BOGA OJCA,

 więc nie można im uwłaczać MÓWIENIEM PRAWDY O NICH.

WSZECHPOTĘŻNY JEST JEDYNIE BÓG OJCIEC W NIEBIOSACH, KTÓRY OBJAWIŁ NAM SIEBIE W JEZUSIE CHRYSTUSIE
                                                                   i
                                                         CZŁOWIEK

Tak! CZŁOWIEK, który jako jedyny z wszystkich stworzeń BOGA OJCA W NIEBIOSACH, STWOŻONY ZOSTAŁ NA WZÓR I PODOBIENSTWO JEGO, wpierw jako ISTOTA nie tylko inteligentna, ale i DUCHOWA.

I w ten sposób POSTAWIŁ BÓG OJCIEC CZŁOWIEKA PONAD WSZYSTKIMI ANIOŁAMI i CZŁOWIEK stał się przedmiotem ZAWIŚCI ANIOŁA ŚWIATŁOŚCI - LUCYFERA i POWODEM dla którego tenże ANIOŁ ŚWIATŁOŚCI ZBUNTOWAŁ się przeciwko BOGU OJCU i ODŁĄCZYŁ się od JEGO ŻYCIODAJNEJ ENERGII, od BOGA OJCA INTELIGENCJI i stał się WŁADCĄ CIEMNOŚCI, która to ciemność nie ma już NIC WSPÓLNEGO z BOGIEM OJCEM!

BYŁY ANIOŁ ŚWIATŁOŚCI - LUCYFER po strąceniu go z NIEBIOS wraz z jego poplecznikami do NIEBA, które Ty nazywasz niskim poziomem utwożył SWOJE KRÓLESTWO. Zapanował na tym swoim niskim poziomie i na ZIEMI, danej przez BOGA OJCA CZŁOWIEKOWI na zamieszkanie. Aby odebrać CZŁOWIEKOWI jego DOM, posunął się WŁADCA CIEMNOŚCI do kolejnego zła, uśpił CZŁOWIEKA i ubrał go w ciało i spowodował u CZŁOWIEKA zapomnienie tego, kim tak naprawdę CZŁOWIEK jest! I tak zaczął LUCYFER, niegdyś ANIOŁ ŚWIATŁOŚCI, nad CZŁOWIEKIEM panować!

Od tego czasu KRÓLESTWO CIEMNOŚCI prowadzi walkę z KRÓLESTWEM JASNOŚCI ... i ten czas walki powoli dobiega końca, bo

WSZYSTKO DOKONAŁO SIĘ JUŻ DWA DNI TEMU*, KIEDY TO BÓG OJCIEC WCIELIŁ SIĘ W JEZUSA i STAŁ SIĘ CHRYSTUSEM, aby wykupić LUDZKOŚ do ŻYCIA z pod PRAWA ŚMIERCI narzuconego jej przez fałszywego boga JAHWE, fikcyjną osobę duchową, za którą stoi LUCYFER, BYŁY ANIOŁ ŚWIATŁOŚCI, potem i w chwili obecnej bóg tak zwanego NARODU WYBRANEGO.

                                             JAHWE = LUCYFER = ŚMIERĆ
                                            (ta prawdziwa i nie odwołalna śmierć)

ŻYCIEM JEST JEDYNIE BÓG OJCIEC W NIEBIOSACH, KTÓRY OBJAWIŁ NAM SIEBIE W JEZUSIE I PRZYPOMNIAŁ CZŁOWIEKOWI, KIM ON i CZŁOWIEK JEST, ŻE JEST ON-CZŁOWIEK STWOŻONY NA WZÓR I PODOBIENSTWO JEGO-BOGA OJCA W NIEBIOSACH, ŻE CZŁOWIEK JEST SYNEM BOGA STWOŻONYM DO JEDYNIE DOBRYCH CZYNÓW JAK ON SAM, JAK BÓG OJCIEC W NIEBIOSACH!

Każdy, kto przypisuje BOGU OJCU, KTÓRY JEST PONAD WSZYSTKIMI współudział w knowaniach LUCYFERA popełnia ogromny błąd.

ŚWIATŁO NIE MA NIC WSPÓLNEGO Z CIEMNOŚCIĄ, CIEMNOŚĆ JEST JEDYNIE ILUZJĄ ISTNIENIA, ponieważ BEZ ŚWIATŁA NIC NIE ISTNIEJE.

Nazywanie Boga PRAWDĄ i MIŁOŚCIĄ, a jednocześnie zarzucanie MU współudział w grze w dobrego i złego policjanta to relatywizowanie prawdy o Bogu, o Jego niezmiennej naturze.

                                              BÓG OJCIEC nie jest DUALISTYCZNY (dwoisty)

        NIE JEST JEDNOCZEŚNIE PRAWDĄ i KŁAMSTWEM, DOBREM i ZŁEM ...,

                                                                             ale

BÓG OJCIEC JEST MIŁOŚCIĄ BEZWARUNKOWĄ, ŻYCIODAJNYM ŚWIATŁEM, JEDYNĄ DROGĄ DO WIECZNEGO ISTNIENIA! ON NIKOGO OD SIEBIE NIE ODRZUCA, DAJE ŻYCIE KAŻDEMU, natomiast ŚMIERĆ, ODŁĄCZENIE OD NIEGO WYBIERAMY SAMI od chwili, gdy WSZYSTKO DOKONAŁO SIĘ DWA DNI TEMU* PRZEZ JEZUSA CHRYSTUSA!

........................................................................
*Dwa tysiące lat temu

KOLEBKA ANTYSEMITYZMU

Judaizm sam zrodził antysemityzm jako psychologiczną broń przeciwko Gojom, czyli wyznawcom innych religii i ludziom innych narodowości niż żydowska, a Izrael stał się największym współczesnym jego siewcą!

Jedynymi prawdziwymi antysemitami i ksenofobami są sami Żydzi! Wystarczy popatrzeć na ich dzisiejszy stosunek do swoich braci semitów, którymi są Arabowie!

Co do Holokaustu, to, tak jak urządzili Holokaust dla swoich i przede wszystkim dla Polaków w czasie IIWS, a dla Polaków i po wojnie, tak dzisiaj urządzają Holokaust Palestyńczykom.
Od początku do końca Holokaust, to ich własny wymysł i ich własne dzieło! To ich ofiara krwi ludzkiej dla ich bożka Jahve = Lucyfer wiecznie spragnionego ofiar, któremu służą od czasów Mojżesza i którego są niewolnikami, bo zaprzedali mu swoje dusze za mamonę i władzę, czyli za marności tego świata.

To ich panowanie nad Gojami dobiega już końca, o czym mało który z nich wie, dlatego powodowani pustymi obietnicami swojego Jahve, tak się uwijają w czynieniu zła. Im się wydaje, że są narodem wybranym Boga Ojca w Niebiosach i przez to czują się bezkarnymi panami Ziemi, a tym czasem są najbardziej pożałowania godnym narodem, wybranym nie przez Najwyższego, ale przez Jego przeciwnika, przez Lucyfera udającego Boga i największego zwodziciela jaki istnieje we Wszechświecie!

Na koniec świadectwo Żyda o żydach, sprawcach Holokaustu Żydów, o kóry to Holokaust obarczyć chcą oni dzisiaj największksze ofiary IIWS i Holokaustu, Polaków dla których miejscem kaźni, Holokaustem podczas IIWS była cała Polska.

Jak Żyd Żyda gonił na śmierć…
Icchak Kacnelson,

"O bólu mój"

"Jam jest ten, który to widział, który przyglądał się z bliska,
Jak dzieci, żony i mężów, i starców mych siwogłowych
Niby kamienie i szczapy na wozy oprawca ciskał
I bił bez cienia litości, lżył nieludzkimi słowy.

Patrzyłem na to zza okna, widziałem morderców bandy –
O, Boże, widziałem bijących i bitych, co na śmierć idą…
I ręce załamywałem ze wstydu… wstydu i hańby –
Rękoma Żydów zadano śmierć Żydom – bezbronnym Żydom!

Zdrajcy, co w lśniących cholewach biegli po pustej ulicy
Jak ze swastyką na czapkach – z tarczą Dawida, szli wściekli
Z gębą, co słowa im obce kaleczy, butni i dzicy,
Co nas zrzucali ze schodów, którzy nas z domów wywlekli.

Co wyrywali drzwi z futryn, gwałtem wdzierali się, łotrzy,
Z pałką wzniesioną do ciosu – do domów przejętych trwogą.
Bili nas, gnali starców, pędzili naszych najmłodszych
Gdzieś na struchlałe ulice. I prosto w twarz pluli Bogu.

Odnajdywali nas w szafach i wyciągali spod łóżek,
I klęli: "Ruszać, do diabła, na umschlag, tam miejsce wasze!"
Wszystkich nas z mieszkań wywlekli, potem szperali w nich dłużej,
By wziąć ostatnie ubranie, kawałek chleba i kaszę.

A na ulicy – oszaleć! Popatrz i ścierpnij, bo oto
Martwa ulica, a jednym krzykiem się stała i grozą –
Od krańca po kraniec pusta, a pełna, jak nigdy dotąd –
Wozy! I od rozpaczy, od krzyku ciężko jest wozom…

W nich Żydzi! Włosy rwą z głowy i załamują ręce.
Niektórzy milczą – ich cisza jeszcze głośniejszym jest krzykiem.
Patrzą… Ich wzrok… Czy to jawa? Może zły sen i nic więcej?
Przy nich żydowska policja – zbiry okrutne i dzikie!

 A z boku – Niemiec z uśmiechem lekkim spogląda na nich,
Niemiec przystanął z daleka i patrzy – on się nie wtrąca,
On moim Żydom zadaje śmierć żydowskimi rękami!"

Icchak. Kacenelson, Pieśń o zamordowanym żydowskim narodzie,
Warszawa 1982, s. 23.

piątek, 8 czerwca 2018

JAKI OJCIEC, TACY SYNOWIE!

Bóg Ojciec, Który jest w niebiosach, jest PRAWDĄ i prawdą jest to, że Wszechświat powstał z PRAWDY.

Prawdą jest też to, że dzisiejsze kłamstwa mają swoje podłoże w początkach naszego zaistnienia, tak jak i to, że NAJWYŻSZY, Który wcielił się w Jezusa i na jakiś czas zamieszkał pośród nas, objawił nam PRAWDĘ o SOBIE i o tym, któremu służą odwieczni ZABÓJCY i KŁAMCY, tak zwany NARÓD WYBRANY (?)! Objawił im prawdę o ich bożku, ojcu zabójstwa i kłamstwa, o JAHWE!

PRAWDĄ jest to, że BÓG OJCIEC nie ma względu na osoby, a więc nigdy nie miał i nie ma narodu wybranego, ponieważ WSZYSCY JESTEŚMY JEGO DZIEĆMI!

Czyim więc NARODEM WYBRANYM jest, naród wybrany, naród zabójców i kłamców? Kto potrzebował narodu wybranego, aby udowadniać swoją boskość po przez ten naród i wysługiwać się nim do czynienia największych podłości na ZIEMI?

Czy JEZUS złożył siebie w ofierze za grzechy świata, czy raczej po przez swoją śmierć na krzyżu wykupił nas spod PRAWA ZABÓJCY i KŁAMCY, abyśmy od tego momentu mogli żyć jedynie w PRAWDZIE i w MIŁOŚCI, KTÓRĄ jest BÓG OJCIEC w niebiosach!?

Jakiego BOGA MAMY, do takiego BOGA DORASTAMY!

Tak zwany naród wybrany dorósł do boga, który ten naród sobie wybrał, a więc do ZABÓJCY i KŁAMCY, do JAHWY i dlatego bez żadnych skrupułów okrada, morduje narody i zakłamuje ich historie dla własnego, pasożytniczego egzystowania na nich.

JAKI OJCIEC, TACY SYNOWIE!

PRAWDĄ jest też, że NARÓD WYBRANY przez JAHWĘ, boga miłości warunkowej (coś za coś), nigdy nie POZNAŁ BOGA OJCA, BOGA BEZWARUNKOWEJ MIŁOŚCI, dzięki któremu zaistniało wszystko, dlatego nie potrafi KOCHAĆ i jako taki nie jest on w stanie dzielić się z innymi tym czego nie posiada, czego w nim nie ma!

To dlatego TEN NARÓD NIE MA ŻADNYCH SKRUPUŁÓW W ZABIJANIU, OKRADANIU i OSZUKIWANIU świata gojów! CZUJE SIĘ BEZKARNY i rządzi światem po przez takie narzędzia jak KŁAMSTWO, STRACH, LICHWA i SZANTAŻ!

"WYKONAŁO SIĘ!"

CIĘŻKIE CZASY nadchodzą i owszem, ale dla ODWIECZNEGO ZABÓJCY i KŁAMCY, dla KSIĘCIA CIEMNOŚCI!

Dla SYNÓW BOŻYCH nadchodzi ICH PRZEBUDZENIE i WYZWOLENIE z pod mocy ZŁEGO, odwiecznego ZWODZICIELA, ZABÓJCY i KŁAMCY!

                                                           Nadchodzi
                                          ICH ZMARTWYCHWSTANIE!

Co znaczy ZMARTWYCHWSTANIE?

Z MARTWYCH = WYJŚCIE Z POD PRAWA JAHWY - boga IZRAELA, boga MIŁOŚCI WARUNKOWEJ, boga ŚMIERCI. Prawa, które jest jedynie martwą literą zniewalającą ludzkość bez względu na religię jaką kto wyznaje, ponieważ prawo to jest jarzmem nie do uniesienia, nałożonym na maluczkich, a korupcją dla uczonych w piśmie i faryzeuszy, nazywanych niegdyś bogami przez, nawet samego, tego prawa dawcę, przez JAHWĘ = KSIĘCIA CIEMNOŚCI. "Bogowie" rządzili maluczkimi po przez STRACH, sami byli ofiarami MAMONY. I TAK JEST DO DZISIAJ!

WSTANIE = POWRÓT DO DOMU, DO BOGA OJCA, KTÓRY JEST ŻYCIEM WIECZNYM i BOGIEM ŻYWYCH, KTÓRY JEST ŁESKĄ, MIŁOŚCIĄ i PRAWDĄ! KTÓRY JEST MIŁOŚCIĄ BEZWARUNKOWĄ i nie obarcza nas żadnym jarzmem. Jedynym "prawem" jakiemu podlegamy jest MIŁOŚĆ, która zawiera w sobie wszystko, co ludzi usposabia do czynienia rzeczy dobrych i właściwych w OCZACH BOŻYCH i LUDZKICH i przeciwko której PRAWO nie ma żadnej mocy.

NIKT nie zna nas tak dobrze jak TEN, KTÓRY nas STWORZYŁ = BÓG OJCIEC w NIEBIOSACH!

LUDZKOŚCI nie jest potrzebna żadna DUCHOWA MUTACJA, ale PRZEBUDZENIE!

BÓG OJCIEC w NIEBIOSACH stworzył CZŁOWIEKA na OBRAZ i PODOBIEŃSTWO SWOJE, a więc DOSKONAŁYM DUCHEM, jak ON SAM JEST DOSKONAŁY! Wszelkie mutacje mają jedynie na celu odebranie CZŁOWIEKOWI tej DOSKONAŁOŚCI, a przez to wieczne oderwanie go od ŻYCIODAJNEGO ŹRÓDŁA, od BOGA OJCA!

TYM, który przybył na Ziemię, aby zadbać o nasze PRZEBUDZENIE i o nasze POTRZEBY DUCHOWE był SAM BÓG OJCIEC. WCIELIŁ się ON z tego powodu w ciało JEZUSA i pozwolił przybić się do KRZYŻA, a razem z NIM zostało do krzyża przybite PRAWO!

ZOSTALIŚMY OD PRAWA UWOLNIENI i od tej pory PRAWO już nas nie OBOWIĄZUJE, staliśmy się na nowo WOLNYMI SYNAMI BOŻYMI. Stało się to DWA TYSIĄCE LAT TEMU, GDY BÓG OJCIEC przybity do krzyża zawołał:

                                                          "WYKONAŁO SIĘ!"

Co się wykonało?

PRAWO ŚMIERCI zostało ZNIESIONE, a ludzkość ZBAWIONA!

Do domu Najwyższego, Boga Ojca może nas jedynie JEZUS CHRYSTUS zaprowadzić i nikt inny. NIKT INNY!