wtorek, 4 marca 2025

Folksdojcz przemówił, jak zwykle na szkodę Polski

 

Cytuję Donalda Tuska, dla którego polskość to nienormalność:
"Suwerenna, prozachodnia i zdolna do obrony przed rosyjską agresją Ukraina oznacza Polskę silniejszą i bezpieczniejszą. W politycznym zamieszaniu i narastającym chaosie właśnie to się liczy najbardziej. Kto kwestionuje tę oczywistą prawdę, przyczynia się do tryumfu Putina. Jasne?" - koniec cytatu.
Co za bzdury!
Panie Tusk, oczywistą prawdą jest to, że Ukraina już oznacza podział NATO, ruinę Polski i Unii Europejskiej, więc o jakim bezpieczeństwie i o jakiej sile Polski waść gaworzysz? 
Poza tym, proszę wziąć pod uwagę, że Europejczycy to jednak nie wróble, a Putin to nie jest strach na wróble, za jakiego Zełeński chce abyśmy Putina uważali, aby w ten sposób mógł on, Zełeński, po przez straszenie Europejczyków Putinem, sprowadzić UE do poziomu krajów trzeciego świata, dzięki czemu, to właśnie Zełeński i jego zwolennicy pracują na tryumf Putina. 
Tak, że jeżeli chodzi o mnie, to ja mam głęboko gdzieś to co ty folksdojczu Tusk mówisz. Dla mnie ważna jest suwerenność Polski przede wszystkim, dlatego uważam, że trzeba doprowadzić toczącą się wojnę na Ukrainie do jej końca, dokładnie tak jak proponuje Prezydent Donald Trump. 
A tak już nawiasem mówiąc: 
Jeżeli waść tak bardzo kochasz Niemcy i Ukrainę, a polskość to dla ciebie jest nienormalność, to co jeszcze robisz w Polsce i to jako premier tego kraju? 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz