Przywykłam mówić to co myślę i obdarzać niekłamanymi komplementami tych, którzy w moich oczach na to zasługują.
To prawda, że ideałów nie ma, tak jak i nie ma raju na ziemi. Możemy jednak się starać w pierwszym przypadku, a w drugim, jako rozumni ludzie próbować przynajmniej zmierzać do utworzenia jego namiastki. Poszukiwać najlepszych rozwiązań na zminimalizowanie problemów współczesnego świata. Hmm! Znowu odrywam się od rzeczywistości, ale proszę mi wierzyć, to nie jest naiwność, to jest mimo wszystko wiara w człowieka, w jego nadrzędność nad całym stworzeniem. A nadrzędność zobowiązuje przecież do posługiwania się inteligencją, którą tylko człowiek jest obdarzony. Instynkty i pazerne zachowania pozostawmy zwierzętom.
Od najmłodszych lat oprócz patrzenia na gwieździste niebo nocą, które mnie zachwycało i do dzisiaj zachwyca swoim nieskończonym pięknem, podziwiałam również człowieka jako najwspanialsze stworzenie Boga. Przecież, gdyby się głębiej zastanowić, to człowiek sam w sobie jest wszechświatem. Wystarczy tylko rzucić spojrzenie na budowę jego ciała i mózgu, na jego niepojęty umysł. Ożywione dzieło sztuki.
Piękne i nie powtarzalne, sprawia, że chce mi się ciągle przebywać w tej „galerii”, jaką jest świat ludzki, zachwycać się różnorodnością wystawionych w niej „dzieł”, jak i smakiem z jakim została ta „galeria ludzka” urządzona. Dzięki ludziom o bogatych wnętrzach, uwielbiam ludzi. Zachwycam się wszystkimi razem i każdym człowiekiem z osobna. Lubię na ludzi patrzeć, obserwować jak się trudzą, jak odpoczywają, jak są zamyśleni albo się złoszczą. Lubię wsłuchiwać się w ich wnętrza i podziwiać ich skomplikowaną prostotę, w której odnajduję najwspanialsze, autentyczne piękno.
To prawda, że ideałów nie ma, tak jak i nie ma raju na ziemi. Możemy jednak się starać w pierwszym przypadku, a w drugim, jako rozumni ludzie próbować przynajmniej zmierzać do utworzenia jego namiastki. Poszukiwać najlepszych rozwiązań na zminimalizowanie problemów współczesnego świata. Hmm! Znowu odrywam się od rzeczywistości, ale proszę mi wierzyć, to nie jest naiwność, to jest mimo wszystko wiara w człowieka, w jego nadrzędność nad całym stworzeniem. A nadrzędność zobowiązuje przecież do posługiwania się inteligencją, którą tylko człowiek jest obdarzony. Instynkty i pazerne zachowania pozostawmy zwierzętom.
Od najmłodszych lat oprócz patrzenia na gwieździste niebo nocą, które mnie zachwycało i do dzisiaj zachwyca swoim nieskończonym pięknem, podziwiałam również człowieka jako najwspanialsze stworzenie Boga. Przecież, gdyby się głębiej zastanowić, to człowiek sam w sobie jest wszechświatem. Wystarczy tylko rzucić spojrzenie na budowę jego ciała i mózgu, na jego niepojęty umysł. Ożywione dzieło sztuki.
Piękne i nie powtarzalne, sprawia, że chce mi się ciągle przebywać w tej „galerii”, jaką jest świat ludzki, zachwycać się różnorodnością wystawionych w niej „dzieł”, jak i smakiem z jakim została ta „galeria ludzka” urządzona. Dzięki ludziom o bogatych wnętrzach, uwielbiam ludzi. Zachwycam się wszystkimi razem i każdym człowiekiem z osobna. Lubię na ludzi patrzeć, obserwować jak się trudzą, jak odpoczywają, jak są zamyśleni albo się złoszczą. Lubię wsłuchiwać się w ich wnętrza i podziwiać ich skomplikowaną prostotę, w której odnajduję najwspanialsze, autentyczne piękno.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz