Niech się ten dziadowski, skorumpowany sztuczny twór unijny rozpadnie i to jak najszybciej, jeżeli kraje narodowe Europy chcą ocaleć. Niemcy to chory człowiek Europy. Władza w ich rękach to jest katastrofa dla całego europejskiego kontynentu. Niemcy nie radzą sobie z bałaganem we własnym kraju, a chcą wprowadzać "porządek" w krajach członkowskich UE. Wystarczy wspomnieć sprowadzanych przez Niemcy do Europy migrantów, których potem podrzucają swoim sąsiadom, bo nie radzą sobie z nimi, lub chociażby ponad pół milina bezdomnych Niemców, o których milczą nie tylko władze niemieckie ale i media.
Niemcy nigdy nie były i nie są dobrymi gospodarzami, ale od zawsze były i są rabusiami napadającymi i okradającymi ze wszystkiego, również z siły roboczej, kraje sąsiednie. Dzisiaj nie napadają, jak na razie swoich sąsiadów zbrojnie aby je okradać, za to robią to w bardziej perfidny sposób, tak aby ofiary (państwa członkowskie UE) nie zorientowały się, że są podbijane i okradane. Niemcy robią to przez zalewanie Europy migrantami, zielonymi i kolorowymi ładami, czy też przez zadłużanie krajów członkowskich.
I wszystko to robią na rzecz Niemiec ponieważ marzy im się IV rzesza niemiecka w miejsce III rzeszy, która miała twardą ręką władać światem przez tysiąc lat. Jednak to niemieckie zamierzenie nie ziściło się, Hitler przegrał wojnę i zawiódł Niemcy, plany budowania tysiącletniej III rzeszy niemieckiej na jakiś czas legły w gruzach, ale marzenia pozostały.
Zatem to, czego nie udało się dokonać Niemcom uzbrojonym po zęby w czasie II wojny światowej, chcą Niemcy osiągnąć podstępnie, tym razem, bez jednego wystrzału, metodą gotowania żaby czy też małych kroczków, jak kto woli. Do zbudowania IV rzeszy niemieckiej ma Niemcom posłużyć pretekst stworzenia Federacji Europejskiej, oczywiście dla "dobra" wszystkich krajów członkowskich UE, a jakże by inaczej (sic!), które będą, a nawet już są usilnie namawiane na dobrowolne oddanie swojej suwerenności UE (czytaj: Niemcom).
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz