Po czterdziestu, a nawet po czterdziestu pięciu latach pracy i płaceniu składek emerytalnych, emerytura jest zasłużona, nie ma nic wspólnego z rozdawnictwem.
Problemem jest, gdy ktoś, kto w Polsce nie pracował dłużej niż miesiąc wyciąga rękę po niezasłużoną emeryturę, tym bardziej gdy ten ktoś jest cudzoziemcem, np. Ukraińcem. Taki człowiek sam powinien rozumieć, że jest to nieuczciwe. Mało tego, powinien rozumieć, że to jest okradanie, nie państwa, bo państwo nie ma swoich pieniędzy, ale jest to okradanie ludzi pracujących i płacących nie tylko podatki, ale i składki emerytalne przez całe desenia.
Osobiście takiego człowieka, cwaniaka i wyzyskiwacza nie nazwę inaczej jak tylko pasożytem, kimkolwiek by on nie był, Polakiem, czy Ukraińcem, czy Chińczykiem, czy jakimś innym kosmitą. Jest napisane, cytuję z pamięci:
"Kto nie pracuje, niech nie je." - koniec cytatu.
I to przysłowie nie dotyczy ludzi, którzy całe swoje dorosłe życie pracowali i budowali kraj, w którym mieszkają, czyli emerytów. Oni już zrobili swoje.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz