Jedyną zaletą UE to były otwarte granice, swobodne ich przekraczanie. A i tej jej zalety dzisiaj nas pozbawiono. Wymaganie paszportu covidowego, który zresztą, też nie ma żadnej wartości, jest tego pretekstem. Ludzkie budowle, wszystko na to wskazuje, są niczym innym, jak jedynie marnością, wieżami Babel bez żadnej przyszłości.
Wirus celebryta okazał się być pożytecznym wynalazkiem dla tych, którym zamarzyło się odgrywać rolę Boga, zająć Jego miejsce, wpierw doprowadzając do Jego detronizacji w sercach mało wiernych.
Tym jednym, niewidzialnym kamyczkiem, załatwili owi "bogowie" ludzkość, niczym Dawid Goliata. Dlaczego stało się to możliwe?
Ponieważ ludzkość zamiast omijać Sodomę i Gomorę, weszła w strefy tych martwych miast beztrosko, przez co ściągnęła na siebie dopust Boży. Pożądliwość ciała uśpiła ludzkości czujność tak, że nawet nie spostrzega nadciągającej na nią zagłady.
Tak więc kolejna wieża Babel zawali się i pogrzebie pod swoimi gruzami wszystkich jej budowniczych razem z ich poplecznikami, wszystkich odstępców Boga Prawdziwego. Misternie utkana pajęczyna i tym razem zawiedzie jej tkaczy.
A Kościół? Co z Kościołem Powszechnym?
Ten jak trwał, tak trwać będzie nadal, zgodnie z obietnicą tegoż założyciela i Zbawcy, oczyszczony z zarazy niewiary, z odstępców, całkowicie uzdrowiony. Jezus Chrystus, Bóg Wcielony króluje w nim niezmiennie, niestrudzony i nie do pokonania. Chwała Mu teraz i zawsze i na wieki wieków, amen!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz