Tylko w Kościele Katolickim składana jest w czasach nam współczesnych codzienna ofiara Bogu i przez kapłanów, jest nią Eucharystia.
Kościół Katolicki, Powszechny, przez wieki pełnił i pełni rolę Świątyni Boga na ziemi, aż do czasu gdy powoli, zostanie on całkowicie przejęty przez masonerię i zastąpiony kościołem fałszywym. Wszystkie zmiany, z jakimi mamy obecnie do czynienia w Kościele Katolickim i to przeprowadzane w zastraszająco szybkim tempie, szczególnie od czasu po II wojnie światowej, świadczą o tym, że swąd szatana, za dopustem Boga Ojca, opanował Świątynię Bożą, a więc Kościół Powszechny, ze względu na popełniane w nim grzechy nieczystości i sieje w tymże ohydę spustoszenia.
Antychryst już jest. We współpracy z szatanem i przy pomocy wilków w owczych skórach, wojska szatana, bezcześci codzienną ofiarę ciała Chrystusowego i Jego krwi, Eucharystię. Tym sposobem sieje zgorszenie, dzieli i rozprasza owczarnię Boga Wcielonego Jezusa Chrystusa. Tylko czekać momentu, gdy ta codzienna ofiara z ciała i krwi Chrystusa, Eucharystia, zostanie całkowicie zniesiona.
Proszę popatrzeć co dzieje się w dzisiejszym Kościele Katolickim, a wszystko stanie się dla dzieci Bożych jasne. Zrozumieją to, czego Daniel nie był w stanie pojąć, w momencie gdy spisywał rzeczy mające nastąpić w oddalonej od jego czasów przyszłości. Gdy pisał o tym, co ma nastąpić w czasach ostatecznych. Nie ma bowiem większej ohydy spustoszenia od tej, jaką jest zamiana Świątyni Boga Żywego w miejsce kultu antychrysta.
Kościół Katolicki ma być spustoszony, co znaczy, że zostanie poddany oczyszczeniu, a nie całkowitemu zniszczeniu, ponieważ obietnicą Jezusa Chrystusa jest, że bramy piekielne Świątyni Bożej nie przemogą. Tą Świątynią Boga Żywego bowiem, są Jego wierni, a nie ręką ludzką zbudowane budynki. Rozproszeni, ale nie pokonani w swojej wierze i ufności w Tego, Który zawarł z nimi Nowe Przymierze i przypieczętował je przelaną świętą krwią swojego Syna Jednorodzonego, Jezusa Chrystusa.
Bóg Ojciec nigdy nie zwodzi i nie kłamie, a Jego raz wypowiedziane przez Niego słowo nie wraca do Niego bezowocne. Co zatem zapowiedział, musi się stać. Co zamierzył, to doprowadzi do końca.
Dzieci Boże nie mają więc powodu do obaw. Ich Ojciec Niebieski, w Trójcy Świętej Jedyny, w każdej sytuacji zadba o nie i wyprowadzi je z każdej ciemności do swojego światła. Gdy widzimy więc ohydę spustoszenia, to nie trwóżmy sie, bo to jest zapowiedzią, że nasze wyzwolenie jest już bardzo blisko. Zatem:
"Uważajcie na siebie, aby wasze serca nie były ociężałe wskutek obżarstwa, pijaństwa i trosk doczesnych, żeby ten dzień nie przypadł na was znienacka, jak potrzask. Przyjdzie on bowiem na wszystkich, którzy mieszkają na całej ziemi. Czuwajcie więc i módlcie się w każdym czasie, abyście mogli uniknąć tego wszystkiego, co ma nastąpić, i stanąć przed Synem Człowieczym»." - brzmi przestroga w Ew. wg. Św. Łukasza 21.34-36.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz