poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Rzeczywistość i prawda

Istotą tych dwóch jest sprzeczność, wynikiem której są nieustanne zmiany, umieranie i rodzenie się czegoś od nieskończoności do nieskończoności, a więc ciągły rozwój. Prawdziwe życie, w którym nie może być miejsca na zastój aby świat nie runął, nie zamienił się w kupę gruzów! Teraźniejszość jest w nim tylko ułamkiem chwili, mostem pomiędzy przeszłością a przyszłością. Rzeczywistość i prawda jest zatem motorem rozwijania się człowieka, jego ducha, indywidualności i natury. To jest rozwój nie tylko jego filozoficznego myślenia, to jest opierający się na ciągłym i wzajemnym ścieraniu się naturalnych przeciwieństw rzeczywisty rozwój społeczeństw, świata i postępu historycznego. Człowiek dziś, już jest człowiekiem wczoraj, który wpatrzony jest w jutro. Jest to nieskończona prawda, myślę, potwierdzana każdą chwilką istnienia – rzeczywistość!

Z samego rana filozofuję sobie odrobinkę, bo właśnie mam taką potrzebę, bo chcę samej sobie coś wytłumaczyć, wyjaśnić, coś zrozumieć, aby łatwiej mi było zaakceptować kolejną zmianę w moim życiu, które jest małą chwilką w nieskończoności, zgoda! - ale nie dla mnie. Dla mnie jest to moje ograniczone początkiem i końcem pięć minut, którego nie chcę tak do końca zmarnować.
    

1 komentarz: