wtorek, 30 grudnia 2025

Złodzieje (?)

 

Najwięksi użytkownicy szarej strefy to są ci, którzy chcą kontrolować i rozporządzać zasobami finansowymi zwykłych zjadaczy chleba, a więc politycy. Łajdacy, którzy wpadli na ten antyludzki pomysł pozbawienia ludzi gotówki i uzależnienia ich od takiego pieniądza, który da europejskim politykom możliwość absolutnej kontroli każdego człowieka i każdej transakcji. I oni robią to nie tylko po to aby zniewalać ludzi, ale głównie po to, aby móc jeszcze więcej kraść. Dowodem na to są chociażby ostatnie afery finansowe bliskich współpracowników Ursuli von der Leyen, czy też tego największego żebraka świata, Zełeńskiego. 
Jak więc widać, to politycy w UE i nie tylko w UE są w czasach nam współczesnych najbardziej skorumpowanymi łajdakami szarej strefy. Tak bardzo już skorumpowanymi, że nawet sobie samym nie wierzą. Stąd właśnie pochodzą ich zapędy do kontrolowania ciężko pracujących ludzi, z mozołem oszczędzających swoje ciężką pracą zarobione pieniądze na tak zwaną czarną godzinę, lub na pomoc samym sobie w czasie gdy już staną się biednymi emerytami w podzięce za to, że budowali kraje, których byli i nadal są cząsteczkami. Cząsteczkami, bez których dzisiejszy świat nie wyglądałby tak, jak wygląda, ani jego tak szybki rozwój nie byłby możliwy. Ci ludzie, z woli politycznych łajdaków, skorumpowanych psychopatów, mają być w najbliższym już czasie pozbawieni możliwości spędzenia ostatnich swoich lat w godziwy sposób.
Politycy, najwięksi dzisiejsi złodzieje krzyczą: 
"Łapać złodzieja!" - wskazując przy tym palcem ludzi Bogu ducha winnych. 
Mam szczerą nadzieję, że ci samozwańczy bogowie tego systemu rzeczy sami, i to bardzo szybko wpadną w doły, które pod swoimi społeczeństwami kopią, i że nie znajdzie się nikt, kto pomoże im z tych dołów wyjść, i w ten sposób zło zostanie ukarane, a sprawiedliwość Boża zatryumfuje.

niedziela, 28 grudnia 2025

Cenzura w całej UE (?)

 

Ta, nie wybrana przez Europejczyków rajhs führer Ursula von der Leyen dopina swego jeżeli chodzi o zakaz wolności słowa, ponieważ cenzura w całej UE staje się powoli faktem. (sic!)
Brakuje tylko szwabskiego: Achtung, achtung! Halt! Hände hoch! 
Ciekawe kiedy wprowadzi (jako następny krok zniewolenia Europejczyków) getta - piętnastominutowe miasta, zapowiadane przez jej ziomka, a więc również przez Niemca, Klausa Schwaba?

Boże, przywróć rozum Europejczykom i chroń Europę przed największym jej wrogiem, jakim są Niemcy właśnie!

Pretensje nie pod właściwym adresem

 

A czy Aleksander Kwaśniewski ma pretensje do Zełeńskiego, do Ukrainy, że okradają Polskę, że zdradzili już nie raz i nie dwa Polskę? 
Dlaczego to niby, wg. Kwaśniewskiego dobro Ukrainy ma być ważniejsze dla obecnego Prezydenta Polski Karola Nawrockiego od dobra Polski?

sobota, 27 grudnia 2025

Przeklęte Niemcy!

 

Sami ściągnęli ten kryzys migracyjny na UE, to niech teraz sami sobie z tym kryzysem radzą, a nie na siłę wmuszają sprowadzonych przez siebie migrantów krajom członkowskim UE. I na dodatek mają czelność szantażować te kraje karami finansowymi za odmowę przyjęcia migrantów.
Niech się wreszcie te praworządne instytucje UE zajmą Niemcami i zażądają od Niemiec kary i odszkodowań za sprowadzenie kryzysu migracyjnego na całą Europę. 

środa, 24 grudnia 2025

Życie według Ducha (?)

 

W Liście do Rzymian 8,1-6 czytamy, cytuję":

"Teraz jednak dla tych, którzy są w Chrystusie Jezusie*, nie ma już potępienia. Albowiem prawo Ducha, który daje życie w Chrystusie Jezusie, wyzwoliło cię spod prawa grzechu i śmierci. Co bowiem było niemożliwe dla Prawa, ponieważ ciało* czyniło je bezsilnym, [tego dokonał Bóg]. On to zesłał Syna swego w ciele podobnym do ciała grzesznego i dla [usunięcia] grzechu wydał w tym ciele wyrok potępiający grzech, aby to, co nakazuje Prawo, wypełniło się w nas, o ile postępujemy nie według ciała, ale według Ducha*. Ci bowiem, którzy żyją według ciała, dążą do tego, czego chce ciało; ci zaś, którzy żyją według Ducha - do tego, czego chce Duch. Dążność bowiem ciała prowadzi do śmierci, dążność zaś Ducha - do życia i pokoju." - koniec cytatu. 
.........................
*"są w Chrystusie Jezusie" -w wewnętrznej spójni/harmonijnym połączeniu z Jezusem Chrystusem, w Ciele Jego Mistycznym, czyli w Kościele. 
*"ciało" oznacza całą upadłą, zepsutą grzechem pierworodnym naturę ludzką.
*"według Ducha" - chodzi o Ducha Świętego, zaszczepione przez Niego nadprzyrodzone dążności w nas, o utworzoną pod Jego wpływem postawę człowieka.

wtorek, 23 grudnia 2025

Jedna żona chrześcijaninowi wystarczy

 

Chrześcijanin nie będzie się czuł poszkodowany Panie Listek Elf, że nie może mieć więcej niż jedną żonę, ponieważ chrześcijanin bardziej słucha Boga niż ludzi i wie, że jako chrześcijanin posłuszny Bogu, nie może mieć więcej niż jedną żonę jednocześnie. I mówię tu o chrześcijanach nie tylko z nazwy.

poniedziałek, 22 grudnia 2025

Kłamstwo mnie nie interesuje (?)

 

Żadne lewactwo nie będzie mnie zmuszało do posługiwania się poprawnością polityczną czyli kłamstwem. Chcą żyć w kłamstwie niech sobie w nim żyją, ja nadal będę nazywać rzeczy po imieniu i po Bożemu. 
Kobieta to dla mnie kobieta, mężczyzna to mężczyzna, a nie ktoś bezpłciowy. Rodzice to rodzice, a nie jacyś nieokreśleni opiekunowie, sprzątaczka to sprzątaczka, a sprzątacz to sprzątacz, a nie ktoś nie wiadomo kto. I lewactwo może mi skoczyć z tymi swoimi karami. 

piątek, 19 grudnia 2025

Narodowość, a religia (?) - moje rozważania

 

Przykro mi, ale mieszasz narodowość z religią. Ismail i Izaak pochodzą od Abrahama, ojca nie tylko dwóch narodów, ale wielu narodów, ponieważ Abraham miał oprócz Ismaila i Izaaka jeszcze sześciu innych synów ze swoją drugą żoną Keturą. W całej historii biblijnej zatem, nie chodzi o narody jako takie, lecz o wyznawaną wiarę. Nie chodzi o cielesne potomstwo Abrahama, lecz o to duchowe, zrodzone z/na wzór Abrahamowej wiary. 
Judaizm ma swoje początki ze zmianą imienia drugiego syna Izaaka, Jakuba na Izrael, chrześcijaństwu dał początek Syn Boży Jezus Chrystus, a islam narodził się dopiero w VI wieku po Chrystusie, jego założycielem był Mahomet, okrzyknięty przez jego naśladowców prorokiem. 
Imię Izrael znaczy "walczący z Bogiem", imię Mahomet znaczy "bardzo chwalony, ceniony", tylko imię Jezus (Jehoszua) znaczy "Bóg jest zbawicielem". 
Izrael, chociaż był narodem wybranym Boga, ciągle z tym Bogiem walczył (zgodnie ze znaczeniem swojego imienia) i wypowiadał mu posłuszeństwo, jednocześnie szczycąc się, że służy jedynemu, prawdziwemu Bogu i w imię tego Boga siłą podporządkowywał sobie narody, czym zniechęcał ościenne ludy do poznawania jedynego, prawdziwego Boga, do szukania i czczenia Go. Izrael też ciągle i to do tej pory, wyczekuje przyjścia Mesjasza obiecanego im przez ich Boga, Mesjasza, którego, de facto, Izrael nie rozpoznał w Jezusie Chrystusie, nie uznał Go i zamordował rękami Rzymian. 
Dlaczego Izrael nie rozpoznał Mesjasza w Jezusie Chrystusie? 
Ponieważ naród ten, chociaż twierdził, że jako jedyny zna Boga Prawdziwego, nie widział w Jezusie Chrystusie cech Boga, któremu służył. Jezus Chrystus był dla Izraela, można powiedzieć, że rewolucjonistą religijnym, kimś, kto objawił im w sobie Boga innego od tego, którego Izrael znał, zatem Boga, którego mierniki i wartości były dla Izraela obce. Zamiast "oka za oko", usłyszeli "miłuj i wybaczaj" i "czyń drugiemu tak, jak chcesz aby tobie on czynił", zamiast "listów rozwodowych", usłyszeli "Bóg nienawidzi rozwodów", dowiedzieli się też, że zamiast posiadania wielu żon, mają się zadowolić jedną - "mąż i żona są jednym ciałem i tylko śmierć może ich rozłączyć". 
Nie takiego Mesjasza Izraelici oczekiwali, więc odrzucili Jezusa Chrystusa i zabili go rękami Rzymian, których użyli jako narzędzia do wykonania wyroku śmierci, jaki wydali na Jezusa Chrystusa, Boga Wcielonego. Do dzisiaj zresztą, i to z całą zawziętością i zapalczywością, Izraelici walczą z Bogiem Jezusem Chrystusem po przez zabijanie na różne sposoby w chrześcijanach obrazu Boga, którego objawił ludzkości Jezus Chrystus w sobie. Przykładowym narzędziem używanym do tego celu jest chociażby Hollywood, dzięki któremu jego żydowscy właściciele rozpowszechniają na cały świat wszelkiego rodzaju nieczystości moralne i kulturalne w celu demoralizowania głównie chrześcijan, wyznawców Boga, którego objawił ludzkości Jezus Chrystus, a którego Izrael nie znał, nie zna i nie chce poznać. 
Ismail stał się ojcem narodów arabskich, a nie islamu, którego założycielem jest Mahomet. Do czasów Mahometa, Arabowie wierzyli w co i w kogo chcieli. Dopiero w VI wieku naszej ery, Bóg dopuścił aby powstała nowa religia, którą nazwano islam. 
Dlaczego tę nową religię nazwano islam? 
Słowo islam znaczy "poddanie się woli Boga, absolutne posłuszeństwo". Poddanie się czyjejś woli oznacza rezygnację z woli własnej. Już samo to wskazuje na to, że islam jest dopustem Bożym, a nie religią świętą daną przez Boga. Jaka to różnica? - ktoś zapyta. 
A taka, że Bóg obdarował człowieka wolną wolą i inteligencją, i dlatego na żadnym z ludzi nie wymusza rezygnacji z tych darów i bezmyślnego poddania się tylko Jego woli. Gdyby to robił, zaprzeczyłby samemu Sobie, a to jest po prostu niemożliwe, ponieważ Bóg jest niezmienny. Gdy raz obdarował człowieka wolną wolą, to obdarował go nią raz na zawsze, nigdy go tej wolnej woli nie pozbawia. Dlatego właśnie wiara w Boga nie może być przymusem, jak to ma miejsce w islamie, natomiast powinna być i jest wolnym wyborem wolnego człowieka. I taką rolę, całkowicie wolnej religii, pełni jedynie chrześcijaństwo. Każdy przymus nie pochodzi od Boga, ponieważ Bóg jest Miłością i nikogo do niczego nie przymusza, tym bardziej do ślepego wypełniania Jego woli. Daje jedynie wskazówki i jako dobry Ojciec uprzedza swoje stworzenie, że każdy wybór podjęty przez człowieka łączy się z konsekwencjami. Bóg pokazuje drogę, którą powinniśmy iść aby dobrze nam się w życiu działo, lecz wybór tego, czy z tych Jego wskazówek będziemy korzystać czy też nie, pozostawia każdemu z nas. 
Syn Boży, Jezus Chrystus, dobrowolnie przyjmuje na siebie rolę Zbawiciela ludzkości. Wie że wiąże się to z bólem i cierpieniem, a jednak, pełen wiary w Boga Ojca i miłości do grzesznych ludzi, wciela się w człowieka, i to w człowieka od momentu jego poczęcia aby być nim w pełni i aby, jako Bóg w pełni objawić ludzkości Prawdziwego Boga. I tę swoją misję tu na ziemi, Jezus Chrystus wypełnił. Objawił ludzkości Boga Ojca w Sobie, ofiarą z samego siebie wykupił ludzkość spod mocy grzechu, a więc "zrodził" nowego człowieka - chrześcijanina. Przypomniał człowiekowi kim jest, jaki jest sens jego istnienia i dokąd zmierza, uwolnił człowieka spod Litery Prawa, przywrócił mu wolność i nadzieją na życie wieczne w królestwie Bożym, obiecał zesłanie Pocieszyciela - Ducha Świętego i dotrzymał obietnicy. Jezus Chrystus przypomniał człowiekowi, że jest dzieckiem Bożym, wolnym człowiekiem, w którym mieszka Duch i moc Boża, że na zbawienie niczym człowiek nie może sobie zasłużyć, ponieważ zależy ono od łaski Boga otrzymywanej po przez wiarę w Tego, którego On posłał, w Jezusa Chrystusa, przed którym zegnie się w końcu każde kolano. 
Zatem, to nie cielesne pochodzenie, narodowość i uczynki człowieka decydują o jego zbawieniu, lecz wiara w Jezusa Chrystusa, dziedzictwo płynące z wiary Abrahamowej w tego jedynego Zbawiciela, którego Abraham wypatrywał w dalekiej przyszłości, którego Izrael odrzucił, skazał na cierpienie i śmierć, w którym rozmiłowali się poganie tak bardzo, że poszli za Nim dobrowolnie, godząc się nawet na cierpienie i śmierć z powodu Jego Imienia.

Depozyt to tabu (?)

 

Wsparcie Ukrainy rosyjskimi środkami złożonymi w depozycie Banku belgijskiego miałoby na celu  podniesienie skuteczności obrony Ukrainy w walce z FR, a tym samym i bezpieczeństwa UE, według co niektórych polityków PE. (?)
Przeciwnie, moim zdaniem, naruszenie środków FR z depozytu złożonego przez FR w Banku belgijskim, nie tylko nie zapewniłoby bezpieczeństwa UE, lecz także spowodowałoby wzrost braku zaufania do Banków UE wszystkich liczących się światowych klientów tych banków, którzy zaczęliby nagminnie wycofywać z Banków UE swoje złożone w nich depozyty. 

Co ten człowiek robi w Sejmie?

 

Co ten komunista Włodzimierz Czarzasty robi w Sejmie polskim i to jeszcze na stanowisku marszałka?

Czy UE dalej jest potęgą?

 

UE już dawno przestała być potęgą, niestety, więc proszę nie mydlić oczu swoim odbiorcom Panie Macieju Podstawka i nie bawić się w zwodzącą ludzi poprawność polityczną. 
EU, to jest już cień dawnej Europy, dodam, Europy chrześcijańskiej i państw narodowych, dzięki czemu niegdyś jej rozwój był możliwy, a znaczenie stale rosło. Dzisiaj UE coraz mniej liczy się na arenie geopolitycznej, o ile w ogóle. I to jest fakt, któremu coraz trudniej jest UE zaprzeczać. 

środa, 17 grudnia 2025

Wielki ucisk nadchodzi (?)

 

Panie Listek, wszystko co człowiek musi, to pójść do toalety opróżnić się, a Niemcy razem z wszystkimi globalistami powinni iść się leczyć, bo są psychicznie chorzy, i to bardzo. Oni cierpią na przymus kontrolowania innych i to nie od dzisiaj, a od wieków. 
Znając inteligencję i historię człowieka, wierzę, że i z tym nadchodzącym wielkim uciskiem poradzi on sobie z Bożą pomocą oczywiście, dokładnie jak robił to przez całe tysiąclecia. 
"Co człowieka nie zabije, to tylko go wzmocni." - mówi stare mądre przysłowie. 
"Diabeł nie taki straszny jak go malują." - to drugie mądre przysłowie. 
Zatem, głowa do góry i proszę się nie bać. Niech się dzieje wola Boga! On zawsze wie dlaczego pewne rzeczy dopuszcza aby się działy i po co. Naszą rzeczą jest nie bać się! Naszą rzeczą jest ufać Bogu i używać inteligencji jaką On nas obdarzył, i czerpać obficie z kreatywności, drugiego daru Boga dla człowieka. Każdy system wymyślony przez złych ludzi jest niedoskonały, prędzej czy później, sam siebie zjada razem z jego twórcami. 

wtorek, 16 grudnia 2025

Gdy na Ukrainie trwa wojna (?)

 

Upominanie się o sprawy Polski przez poważnych pro polskich polityków w czasie, gdy na Ukrainie trwa wojna, nie jest żadną rosyjską narracją, błagam, zacznijcie wreszcie myśleć, szczególnie wy, którzy nazywacie siebie dziennikarzami. 
Zełeński i Ukraińcy nie mają żadnych skrupułów prosić o więcej pomocy chociaż, ze względu na defraudację tej pomocy, powinni je mieć. Nie kierują się absolutnie żadnymi sentymentami, a tym bardziej wyrzutami sumienia, że już rozbroili i osłabili gospodarczo nie tylko Polskę, ale całą UE do tego stopnia, że Europa wypada już z gry na światowej arenie geopolitycznej. 
Dlaczego zatem, Polska ma mieć jakiekolwiek skrupuły w stosunku do Ukrainy? 
Dlaczego nie ma zabiegać o uregulowanie ważnych dla Polski i Polaków zaległości historycznych, jak np. tych związanych z ludobójstwem Polaków na Wołyniu prze Ukraińców? 
Dla Ukrainy i Zełeńskiego, najważniejsze jest naciąganie krajów europejskich na kasę, pod hasłem: "Pomoc dla Ukrainy", chociaż wiadome jest już wszystkim, że ta otrzymywana przez Ukrainę pomoc najczęściej i najpewniej trafia do prywatnych kieszeni tych, którzy o tę pomoc zabiegają. Dla Ukrainy i Zełeńskiego najważniejsza jest Ukraina, a cała reszta państw wciąganych przez Ukraińców i Zełeńskiego do tej ich wojny może tonąć!(sic!) Ukraińcom to wisi kalafiorem, tak naprawdę. 
Wiadomo, że wojna na Ukrainie się toczy, wiadomo też, że na wojnie jedni wszystko tracą, a drudzy się bogacą kosztem tych, którzy tracą. Korupcja na Ukrainie kwitnie w najlepsze, który to fakt jest już znany całemu światu, a Ukraińcy, ani Zełeński, wyciągając swoje pazerne łapy po więcej pomocy, nawet nie pomyślą o wstydzie, po mimo to, że świat wie o tej ukraińskiej korupcji i defraudacji  otrzymywanej przez Ukrainę pomocy. 
Nie obchodzi Ukraińców to, że okradają w ten sposób europejskich podatników, a nie państwa europejskie, które nie mają własnych pieniędzy, ale ściągają podatki z ludzi i to nie po to, aby finansować jakąś tam, już przegraną ukraińską wojnę, ale po to, aby gospodarować nimi dla dobra swoich krajów i obywateli. 
Ukraina jest tak bardzo skorumpowana, że przestaje mieć jakiekolwiek hamulce. Zełeński ani Ukraińcy żadnego wstydu nie mają, nie ma też u nich biedy, co widać na każdym kroku. Nie ma, zatem, żadnej potrzeby aby ciągle wysyłać na Ukrainę pomoc kosztem podatnika europejskiego, którą to pomoc Ukraińcy potem defraudują, pomimo toczącej się na Ukrainie wojny i potrzeb z nią związanych. Tym bardziej Polska nie musi mieć żadnych skrupułów w upominaniu się od Ukrainy, po mimo toczącej się tam wojny, tego, co się Polsce należy, mianowicie uregulowania spraw historycznych.

poniedziałek, 15 grudnia 2025

Kto podpala spokój w Polsce?

 

To nie Prezydent Karol Nawrocki podpala spokój w Polsce i robi "wojnę domową", ale Tusk (wybrany na premiera jedynie przez koalicjantów, a nie przez większość Polaków) i jego banda nazywająca siebie rządem Polski, chociaż nic nie robią dla dobra Polski. Wprost przeciwnie, Tusk i jego banda robią wszystko dla Niemiec i Ukrainy, rujnując przy tym Polskę i Polaków. 
Boże błogosław Polskę i Polaków, i Pana Prezydenta Karola Nawrockiego, a Donaldowi Tuskowi przywróć rozum!

Usprawiedliwienie niezależne od Prawa

 

W Liście do Rzymian 4,13-17 czytamy, cytuję: 
"Albowiem nie od [wypełnienia] Prawa została uzależniona obietnica dana Abrahamowi i jego potomstwu, że będzie dziedzicem świata, ale od usprawiedliwienia z wiary. Jeżeli bowiem dziedzicami stają się ci, którzy się opierają na Prawie, to wiara straciła znaczenie, a obietnica pozostała bez skutku.  Prawo bowiem pociąga za sobą karzący gniew. Gdzie zaś nie ma Prawa, tam nie ma i przestępstwa. I stąd to [dziedzictwo] zależy od wiary, by było z łaski i aby w ten sposób obietnica pozostała nienaruszona dla całego potomstwa, nie tylko dla potomstwa opierającego się na Prawie [Żydów], ale i dla tego, które ma wiarę Abrahama [chrześcijanie - różnonarodowa społeczność, która jak Abraham dostąpi usprawiedliwienia z łaski na podstawie wiary]. On to jest ojcem nas wszystkich - jak jest napisane: Uczyniłem cię ojcem wielu narodów* - przed obliczem Boga. Jemu on uwierzył jako Temu, który ożywia umarłych i to, co nie istnieje, powołuje do istnienia." - koniec cytatu.
..........................
*"Uczyniłem cię ojcem wielu narodów" - Bóg uczynił Abrahama ojcem wielu narodów a nie tylko jednego narodu, czy dwóch narodów, zmienił jego imię z Abram na Abraham. Abraham znaczy "ojciec mnóstwa". Jest o tym mowa w Ks. Rodz. 17,5, cytuję:
"Nie będziesz więc odtąd nazywał się Abram, lecz imię* twoje będzie Abraham, bo uczynię ciebie ojcem mnóstwa narodów*." - koniec cytatu.
*"imię"; "ojcem mnóstwa" - u ludów starożytnych imię wyraża osobę, jej posłannictwo. Abram uwierzył Bogu w Jego obietnicę, że stanie się ojcem mnóstwa narodów. Bóg zatem zmienia imię Abrama na Abraham, imię zgodne z jego posłannictwem.

piątek, 12 grudnia 2025

Kościół Katolicki i jego wierni ciągle atakowany (?)

 

Pastorze Andrzeju Cyrikas, a Ty, czy Ty Boga się boisz? 
Jeżeli tak, to dlaczego grzeszysz wydając wyrok na Kościół Katolicki i na naród polski? 
Kto Cię upoważnił do sądzenia innych? 
Czy jako chrześcijanie nie mamy być powściągliwi w osądzaniu? 
W Ew. wg. św. Mat. 7,1-5 czytamy, cytuję: 
"Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. Bo takim sądem, jakim sądzicie, i was osądzą; i taką miarą, jaką wy mierzycie, wam odmierzą. Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz? Albo jak możesz mówić swemu bratu: Pozwól, że usunę drzazgę z twego oka, gdy belka [tkwi] w twoim oku? Obłudniku, wyrzuć najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka twego brata." - koniec cytatu. 
Chrześcijańska Wspólnota Ewangeliczna powstała w 1989r., a oficjalnie została zarejestrowana jako Kościół na przełomie czerwca i lipca 1990r, a więc liczy sobie zaledwie 36 lat. Kościół Katolicki natomiast, trwa już ok. 2000 lat pomimo wszystko. Pomimo ciągłego atakowania go przez różnych odstępców, sekty, a także od środka, jak również przez innowierców i ateistów różnej maści, Kościół Katolicki trwa wierny naukom Jezusa Chrystusa. Zatem pytam się: 
Dlaczego Kościół Katolicki jest ciągle atakowany? 
Czy aby nie dlatego, że pomimo swojej grzeszności Kościół ten, jest wiernym Kościołem Jezusowi Chrystusowi, którego szatan nienawidzi? 
Kto zatem jest zaprzedany wielkiej wszetecznicy, Kościół, który trwa już od 2000 lat, ponieważ Bóg obiecał, że bramy piekielne go nie przemogą, czy odstępcy tego Kościoła, chociażby Chrześcijańska Wspólnota Ewangeliczna? 
Przecież gdyby Kościół Katolicki i Polacy, tego Kościoła wyznawcy, byli zaprzedani wielkiej wszetecznicy, co pastor twierdzi, to szatan nie zaprzątałby sobie głowy ani tym Kościołem ani Polakami, nie marnowałby swojego już krótkiego czasu na to, aby KK i Polaków ciągle atakować, bo i po co, miałby to robić? Po co miałby tracić czas na Kościół i naród już należący do niego? 
No właśnie! 
Szatan atakuje KK na różne sposoby i posługując się, chociażby pastorem, oczernia KK dlatego, ponieważ ten Kościół ciągle stawia mu opór, ciągle stoi po stronie Boga, co doprowadza szatana do szaleństwa. To fakt, że ten Kościół jest niedoskonały, tworzą go przecież niedoskonali jego wierni, jednak faktem jest też to, że ten Kościół mocno stoi po stronie Boga i pomimo swojej niedoskonałości, nieustannie walczy z wszelkimi przeciwnościami jakie napotyka na swojej drodze od samego początku swojego zaistnienia. Walczy aby zachować wierność Bogu, Jezusowi Chrystusowi, głowie tego Kościoła. Co jakiś czas KK przechodzi oczyszczenie, to też jest fakt, do którego Bóg dopuszcza, aby pozbyć się z niego wilków w owczych skórach, które się do KK wkradły, aby zanieczyszczać i niszczyć go od środka. 
I chwała Bogu niech będzie za to! Gdyż dzięki temu okresowemu oczyszczaniu Kościół Katolicki ciągle trwa i trwać będzie aż do skończenia świata, zgodnie z obietnicą Jezusa Chrystusa, Pana i Zbawiciela naszego.

Wszyscy - Żydzi i poganie - popadli w grzechy

 

 O tej niezaprzeczalnej prawdzie donosi nam List do Rzymian 3,9-20, cytuję:
"Cóż więc? Czy mamy przewagę? Żadną miarą! Wykazaliśmy bowiem uprzednio, że tak Żydzi, jak i poganie są pod panowaniem grzechu, jak jest napisane*: 
Nie ma sprawiedliwego, nawet ani jednego, 
nie ma rozumnego, nie ma, kto by szukał Boga. 
Wszyscy zboczyli z drogi, zarazem się zepsuli, 
nie ma takiego, co dobrze czyni, zgoła ani jednego. 
Grobem otwartym jest ich gardło, 
językiem swoim knują zdradę, 
jad żmijowy pod ich wargami, 
ich usta pełne są przekleństwa i goryczy; 
ich nogi szybkie do rozlewu krwi, 
zagłada i nędza są na ich drogach, 
droga pokoju jest im nie znana, 
bojaźni Bożej nie ma przed ich oczami. 
A wiemy, że wszystko, co mówi Prawo, mówi do tych, którzy podlegają Prawu. I stąd każde usta muszą zamilknąć i cały świat musi się uznać winnym wobec Boga, jako że z uczynków Prawa żaden człowiek nie może dostąpić usprawiedliwienia w Jego oczach*. Przez Prawo* bowiem jest tylko większa znajomość grzechu*." - koniec cytatu.
........................
*"tak Żydzi, jak i poganie są pod panowaniem grzechu, jak jest napisane" - powszechny fakt grzeszności ludzi. W Psalmie 36,2-5 czytamy, cytuję:
"Nieprawość mówi do bezbożnika
w głębi jego serca;
bojaźni Boga nie ma przed jego oczyma.
Bo jego własne oczy [zbyt] mu schlebiają,
by znaleźć swą winę i ją znienawidzić.
Słowo jego ust to nieprawość i podstęp,
zaniechał mądrości i czynienia dobrze.
Na swoim łożu zamyśla nieprawość,
wkracza na niedobrą drogę,
nie stroni od złego." - koniec cytatu.
*"z uczynków Prawa żaden człowiek nie może dostąpić usprawiedliwienia w Jego [Boga] oczach." - Usprawiedliwienie polegające na udziale Boga w życiu człowieka, jest Boga darem, łaską. 
*"Przez Prawo bowiem jest tylko większa znajomość grzechu." - o czym dowiadujemy się z Listu do Rzymian 5,20-21, cytuję:
"Natomiast Prawo weszło, niestety, po to, by przestępstwo jeszcze bardziej się wzmogło. Gdzie jednak wzmógł się grzech, tam jeszcze obficiej rozlała się łaska, aby jak grzech zaznaczył swoje królowanie śmiercią, tak łaska przejawiła swe królowanie przez sprawiedliwość wiodącą do życia wiecznego przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego." - koniec cytatu.
A w Rz.7,7 czytamy, cytuję:
"Cóż więc powiemy? Czy Prawo jest grzechem? Żadną miarą! Ale jedynie przez Prawo zdobyłem znajomość grzechu. Nie wiedziałbym bowiem, co to jest pożądanie, gdyby Prawo nie mówiło: Nie pożądaj!" - koniec cytatu.
*"Prawo" - "Prawo ma moc nad człowiekiem, dopóki on żyje" - jak jest napisane w Liście do Rzymian 7,1 - i to nad tymi, którzy podlegają Prawu. Prawo pobudza do grzechu, a grzech przynosi owoc śmierci.

Usprawiedliwienia potrzebują także Żydzi

 

List do Rzymian 2,1-24 donosi, cytuję:
"Przeto nie możesz wymówić się od winy, człowiecze, kimkolwiek jesteś, gdy zabierasz się do sądzenia. W jakiej bowiem sprawie sądzisz drugiego, [w tej] sam na siebie wydajesz wyrok, bo ty czynisz to samo, co osądzasz*. Wiemy zaś, że sąd Boży według prawdy dosięga tych, którzy się dopuszczają takich czynów. 
Czy myślisz, człowiecze, co osądzasz tych, którzy się dopuszczają takich czynów, a sam czynisz to samo, że ty unikniesz potępienia Bożego? A może gardzisz bogactwem dobroci, cierpliwości i wielkoduszności Jego, nie chcąc wiedzieć, że dobroć Boża chce cię przywieść do nawrócenia? 
Oto przez swoją zatwardziałość i serce nieskłonne do nawrócenia skarbisz sobie gniew na dzień gniewu i objawienia się sprawiedliwego sądu Boga, który odda każdemu według uczynków jego*: tym, którzy przez wytrwałość w dobrych uczynkach szukają chwały, czci i nieśmiertelności - życie wieczne; tym zaś, którzy są przekorni, za prawdą pójść nie chcą, a oddają się nieprawości - gniew i oburzenie. Ucisk i utrapienie spadnie na każdego człowieka, który dopuszcza się zła, najpierw na Żyda, a potem na Greka. Chwała zaś, cześć i pokój spotka każdego, kto czyni dobrze - najpierw Żyda, a potem Greka. Albowiem u Boga nie ma względu na osobę. 
Bo ci, którzy bez Prawa zgrzeszyli, bez Prawa też poginą, a ci, co w Prawie zgrzeszyli, przez Prawo będą sądzeni. Nie ci bowiem, którzy przysłuchują się czytaniu Prawa, są sprawiedliwi wobec Boga, ale ci, którzy Prawo wypełniają, będą usprawiedliwieni. Bo gdy poganie, którzy Prawa nie mają, idąc za naturą*, czynią to, co Prawo nakazuje, chociaż Prawa nie mają, sami dla siebie są Prawem. Wykazują oni, że treść Prawa wypisana jest w ich sercach, gdy jednocześnie ich sumienie staje jako świadek, a mianowicie ich myśli na przemian ich oskarżające lub uniewinniające. [Okaże się to] w dniu, w którym Bóg sądzić będzie przez Jezusa Chrystusa ukryte czyny ludzkie według mojej Ewangelii. 
Jeżeli jednak ty dumnie nazywasz siebie Żydem, całkowicie zdajesz się na Prawo, chlubisz się Bogiem, pouczony Prawem znasz Jego wolę i umiesz rozpoznać co lepsze, a jesteś przeświadczony, żeś przewodnikiem ślepych, światłością dla tych, którzy są w ciemności, wychowawcą nieumiejętnych, nauczycielem prostaczków, mającym w Prawie wyraz wszelkiej wiedzy i prawdy... Ty, który uczysz drugich, sam siebie nie uczysz. Głosisz, że nie wolno kraść, a kradniesz. Mówiąc, że nie wolno cudzołożyć, cudzołożysz? Który brzydzisz się bożkami, okradasz świątynie? Ty, który chlubisz się Prawem, przez przekraczanie Prawa znieważasz Boga. Z waszej to bowiem przyczyny - zgodnie z tym, jest napisane - poganie bluźnią imieniu Boga*." - koniec cytatu.
........................
*"W jakiej bowiem sprawie sądzisz drugiego, [w tej] sam na siebie wydajesz wyrok, bo ty czynisz to samo, co osądzasz." - Chodzi o Żydów, którzy ze względu na niemoralne życie nazywali pogan psami, choć sami podobnych występków się dopuszczali, mimo iż chlubili się znajomością Prawa.". Cytuję z Ew. wg. św. Mat. 15,16-19:
"On [Jezus Chrystus] rzekł: "To i wy jeszcze niepojętni jesteście? Nie rozumiecie, że wszystko, co wchodzi do ust, do żołądka idzie i wydala się na zewnątrz. Lecz to, co z ust wychodzi, pochodzi z serca, i to czyni człowieka nieczystym. Z serca bowiem pochodzą złe myśli, zabójstwa, cudzołóstwa, czyny nierządne, kradzieże, fałszywe świadectwa, przekleństwa."- koniec cytatu.
*"odda każdemu według uczynków jego" - sprawiedliwość Boża dosięgnie wszystkich. W Ks. Jer. 17,10 jest napisane, cytuję:
"Ja, Pan, badam serce i doświadczam nerki,
bym mógł każdemu oddać stosownie do jego postępowania,
według owoców jego uczynków." - koniec cytatu.
*"idąc za naturą" - za głosem sumienia.
*"Z waszej [Żydów] to bowiem przyczyny - zgodnie z tym, jest napisane - poganie bluźnią imieniu Boga."- źle osądzają Boga na podstawie czynów Jego czcicieli. 
W Ks. Ez. 36,19-23;32 czytamy, cytuję:
"I rozproszyłem ich pomiędzy pogańskie ludy, i rozsypali się po krajach, osądziłem ich według postępowania i czynów. W ten sposób przyszli do ludów pogańskich i dokąd przybyli, bezcześcili święte Imię Moje, podczas gdy mówiono o nich: "To jest lud Pana, musieli się oni wyprowadzić ze swego kraju". Wtedy zatroszczyłem się o święte Me Imię, które oni, Izraelici, zbezcześcili wśród ludów pogańskich, do których przybyli. Dlatego mów do domu Izraela: Tak mówi Pan Bóg: Nie z waszego powodu to czynię, domu Izraela, ale dla świętego Imienia Mojego, które bezcześciliście wśród ludów pogańskich, do których przybyliście. Chcę uświęcić wielkie Imię Moje, które zbezczeszczone jest pośród ludów, zbezczeszczone przez was pośród nich, i poznają ludy, że Ja jestem Pan - wyrocznia Pana Boga - gdy okażę się Świętym względem was przed ich oczami. , . .
. . . Nie z waszego powodu Ja to uczynię - wyrocznia Pana Boga. Zapamiętajcie to sobie dobrze! Wstydźcie się i zarumieńcie z powodu waszego sposobu życia, domu Izraela!" - koniec cytatu.

czwartek, 11 grudnia 2025

Federacja czy IV rzesza niemiecka?

 

Jakie państwo federacyjne? 
UE (czyt. Niemcy) dąży do zbudowania IV rzeszy niemieckiej, a nie żadnej tam federacji. Już Klaus Schwab zapowiadał przecież piętnastominutowe miasta - getta (jak te Niemcy kochają ludzi więzić) i miskę ryżu okraszoną robakami, odpowiednik miski wodzianki na zgniłych warzywach, okraszonej robakami, z niemieckich obozów koncentracyjnych z czasów II wojny światowej. 
Niemcom nie wolno ufać, Niemcy to zbrodnicze państwo. I nie łudźcie się, gdy osiągną swój cel, to spotka was to co Klaus Schwab zapowiedział.

Przestań!

 

Tusk, to ty przestań przeszkadzać w rozwoju Polski, przestań wpychać Polskę pod buty Niemiec.

środa, 10 grudnia 2025

Samoobrona, a nietolerancja to nie jest to samo (?)

 

Zapobieganie zalewowi świata muzułmanami nie ma nic wspólnego z nietolerancją, a bardzo wiele z samoobroną zalewanych muzułmanami krajów niemuzułmańskich. 

Niemiecka dominacja w UE, to koniec suwerenności państw członkowskich (?)

 

Dlaczego "głupie" goje godzą się na to wszystko co proponują Niemcy (Aszkenazim)? 
Czego "głupie" goje nie rozumieją? 
Tego, że Niemiec przy władzy, to pewny powrót hitlerowskiego zamordyzmu i ery obozów koncentracyjnych? 
Tu nie ma czego rozumieć! Przecież Klaus Schwab już to jawnie zapowiedział, gdy zapowiadał miskę ryżu okraszoną robakami na dzień, podawaną w miastach piętnastominutowych, czyli w szykowanych nam gettach. Dlaczego zatem "głupie" goje nic z tym nie robią, gdy jest jeszcze czas aby takiej przyszłości bez przyszłości zapobiec w tym obiecywanym niemieckim "raju" pod hasłem: "Nie będziesz miał nic i będziesz szczęśliwy"?
Wielu jeszcze żyje, którzy doskonale pamiętają to gwarantowane niemieckie "szczęście" jakiego doznawali w niemieckich obozach zagłady podczas II wojny światowej, za nic nieposiadanie. Pamiętają też miskę wodzianki (cienkiej zupy ugotowanej na zgniłych warzywach) okraszonej robakami, jaką dostawali na dzień jako zapłatę za pracę ponad siły. 
Czy koniecznie historia musi się powtórzyć, aby współcześni zrozumieli, że niemiecka natura, to natura zbrodniarza?
Czy nie widzicie tego, że Niemcy dążą do absolutnego panowania nad wami w osobie Ursuli von der Leyen, która nie znosi sprzeciwu i już łamie wszelkie zasady uczciwej współpracy z państwami członkowskimi UE i nie przejmuje się tym, co narody myślą o tym?
Niemcy to jest chory psychicznie człowiek Europy. Człowiek, któremu się wydaje, że jest nadczłowiekiem i dlatego może pogardzać wszystkimi "podludźmi", za jakich inne narody uważa, z sobie tylko charakterystyczną butą. 
Niemiec przy władzy = piekło na ziemi dla "głupich" gojów. 

To jest już fakt, któremu jednak eurokraci zaprzeczają (?)

 

Tak, kryminalna grupa demolująca UE, niszcząca cały kontynent europejski działa z Brukseli, to jest już fakt, ale faktem jest też to, że ta kryminalna grupa brukselska zarządzana jest przez Niemcy. 
To Niemcy niszczą nie tylko gospodarkę UE, ale i kulturę europejską, i wiarę, i obyczaje. W kilku słowach ujmę to tak: 
To Niemcy niszczą cywilizację europejską, zawsze to robiły, o czym donosi historia.

Usprawiedliwienia potrzebują poganie

 

W Liście do Rzymian, 18-32 czytamy, cytuję:

"Albowiem gniew Boży ujawnia się z nieba na wszelką bezbożność i nieprawość tych ludzi, którzy przez nieprawość nakładają prawdzie pęta. To bowiem, co o Bogu można poznać, jawne jest wśród nich, gdyż Bóg im to ujawnił. Albowiem od stworzenia świata niewidzialne Jego przymioty - wiekuista Jego potęga oraz bóstwo - stają się widzialne dla umysłu przez Jego dzieła, tak że nie mogą się wymówić od winy*.  Ponieważ, choć Boga poznali, nie oddali Mu czci jako Bogu ani Mu nie dziękowali, lecz znikczemnieli w swoich myślach i zaćmione zostało bezrozumne ich serce. Podając się za mądrych stali się głupimi. I zamienili chwałę* niezniszczalnego Boga na podobizny i obrazy śmiertelnego człowieka, ptaków, czworonożnych zwierząt i płazów. Dlatego wydał ich Bóg poprzez pożądania ich serc na łup nieczystości, tak iż dopuszczali się bezczeszczenia własnych ciał. Prawdę Bożą przemienili oni w kłamstwo i stworzeniu oddawali cześć, i służyli jemu, zamiast służyć Stwórcy, który jest błogosławiony na wieki. Amen. Dlatego to wydał ich Bóg na pastwę bezecnych namiętności: mianowicie kobiety ich przemieniły pożycie zgodne z naturą na przeciwne naturze. Podobnie też i mężczyźni, porzuciwszy normalne współżycie z kobietą, zapałali nawzajem żądzą ku sobie, mężczyźni z mężczyznami uprawiając bezwstyd i na samych sobie ponosząc zapłatę należną za zboczenie. A ponieważ nie uznali za słuszne zachować prawdziwe poznanie Boga, wydał ich Bóg na pastwę na nic niezdatnego rozumu, tak że czynili to, co się nie godzi. 
*Pełni są też wszelakiej nieprawości, przewrotności, chciwości, niegodziwości. Oddani zazdrości, zabójstwu, waśniom, podstępowi, złośliwości; potwarcy, oszczercy, nienawidzący Boga, zuchwali, pyszni, chełpliwi, w tym, co złe - pomysłowi, rodzicom nieposłuszni, bezrozumni, niestali, bez serca, bez litości. Oni to, mimo że dobrze znają wyrok Boży, iż ci, którzy się takich czynów dopuszczają, winni są śmierci, nie tylko je popełniają, ale nadto chwalą tych, którzy to czynią." - koniec cytatu.
.....................
*"nie mogą się wymówić od winy" - dygresja do bezsensu kultu sił przyrody i bałwochwalstwa. Sama rozumna natura człowieka powinna doprowadzić go do poznania Boga. Ludzie, nie korzystający ze swojej rozumnej natury, nazwani są w Księdze Mądrości 13, 1-9 "głupcami z natury", cytuję:

"Głupi [już] z natury są wszyscy ludzie,
którzy nie poznali Boga:
z dóbr widzialnych nie zdołali poznać Tego, który JEST,
patrząc na dzieła nie poznali Twórcy,
lecz ogień, wiatr, powietrze chyże,
gwiazdy dokoła, wodę burzliwą
lub światła niebieskie* uznali za bóstwa, które rządzą światem.
Jeśli urzeczeni ich pięknem wzięli je za bóstwa -
winni byli poznać, o ile wspanialszy jest ich Władca,
stworzył je bowiem Twórca piękności;
a jeśli ich moc i działanie wprawiły ich w podziw -
winni byli z nich poznać, o ile jest potężniejszy Ten, kto je uczynił.
Bo z wielkości i piękna stworzeń
poznaje się przez podobieństwo ich Stwórcę.
Ci jednak na mniejszą zasługują naganę,
bo w prawdzie błądzą,
ale Boga szukają i pragną Go znaleźć.
Obracają się wśród Jego dzieł, badają,
i ulegają pozorom, bo piękne to, na co patrzą.
Ale i oni nie są bez winy:
jeśli się bowiem zdobyli na tyle wiedzy,
by móc ogarnąć wszechświat -
jakże nie mogli rychlej znaleźć jego Pana?" - koniec cytatu.
.................
*"światła niebieskie" - słońce, księżyc. 

*"Chwała niezniszczalnego Boga" - jedyny godny uwielbienia majestat Boga.
*"Pełni są też wszelakiej nieprawości, przewrotności, chciwości, niegodziwości. Oddani zazdrości, zabójstwu, waśniom, podstępowi, złośliwości: . . ." - rodzaj katalogu występków. W Ew. wg. św. Marka 7,21-23 czytamy, cytuję:
"Z wnętrza bowiem, z serca ludzkiego pochodzą złe myśli, nierząd, kradzieże, zabójstwa, cudzołóstwa, chciwość, przewrotność, podstęp, wyuzdanie, zazdrość, obelgi, pycha, głupota. Całe to zło z wewnątrz pochodzi i czyni człowieka nieczystym." - koniec cytatu.

poniedziałek, 8 grudnia 2025

Platforma X nic nie musi, podobnie jak i kraje członkowskie UE. Przymus nie ma nic wspólnego z demokracją, którą chełpi się UE, przymus to dyktatura, niestety.

 

Moim skromnym zdaniem, to ta UE (czyt. Niemcy) jest jawnym kryminalistą, no bo czym innym jest zajmowanie się szantażem jak nie działalnością kryminalną? 
Jakiś naród w UE wybiera sobie przywódcę, który nie pasuje urzędasom UE ( czyt. Niemcom), to buch! - UE (czyt. Niemcy) grozi karami. Gdy, któreś państwo odmawia przyjmowania zaproszonych przez Niemcy "gości", i to bez przejmowania się solidarnością z państwami członkowskimi UE, zaczyna być szantażowane stawianym mu ultimatum, cytuję: 
"Albo przyjmujecie ich, albo płacicie 20 tys. euro od nieprzyjętej głowy." - koniec cytatu. 
Co to ma być? 
Czy UE (czyt. Niemcy) jest jakąś mafijną organizacją, że jedynym narzędziem jakim się posługuje jest szantaż, aby wymusić na państwach członkowskich, czy też na Panu Musk posłuszeństwo? 
Uważam, że tak jak Pan Musk, zresztą słusznie, odmawia UE zapłaty narzucanej mu kary za to, że nie godzi się on cenzurować użytkowników platformy X, której jest właścicielem, tak i wszystkie państwa członkowskie UE szantażowane przez tych nie wybranych przez Europejczyków urzędasów KUE, powinny pokazać tym urzędasom środkowego palca i podziękować im za ich urzędowanie. 
Fora ze dwora samozwańczy urzędasy! Krowy pasać wam, a nie rządzić całym kontynentem europejskim na jego zgubę! 
Niemcy zapraszały "gości" nie pytając nikogo o zdanie, a więc nie przejmując się solidarnością, to teraz nie mają żadnego prawa wymagać tej solidarności od państw członkowskich UE, ci "goście" powinni być tylko i wyłącznie problemem Niemiec. Krajom członkowskim UE wystarczy problem, jakim są dla nich Niemcy zawsze działające niesolidarnie i za plecami państw członkowskich UE. Tak było nie tylko w sprowadzeniu na Europę kryzysu migracyjnego, ale również w przypadku uzależnienia UE od węglowodorów rosyjskich, a teraz od żywności sprowadzanej z Mercosur. Niemcy, na co wskazują wymienione przeze mnie chociażby tylko te trzy przykłady, absolutnie nie nadają się na gospodarza UE, ich rządy bowiem prowadzą UE prosto ku przepaści.

Apostoł Paweł do Żydów:

 

W Dziejach Apostolskich 28, 25-28, Paweł zwrócił się do Żydów słowami, cytuję:
"Poróżnieni między sobą zabierali się do odejścia. Wtedy Paweł powiedział to jedno: «Trafnie rzekł Duch Święty do ojców waszych przez proroka Izajasza: 
Idź do tego ludu i powiedz: 
Usłyszycie dobrze, ale nie zrozumiecie, 
i dobrze będziecie widzieć, a nie zobaczycie. 
Bo otępiało serce tego ludu. 
Usłyszeli niechętnie i zamknęli oczy, 
aby przypadkiem nie zobaczyli oczami 
i uszami nie usłyszeli, 
i nie zrozumieli sercem, i nie nawrócili się, 
i abym ich nie uleczył. 
Wiedzcie więc, że to zbawienie Boże posłane jest do pogan, a oni będą słuchać»." - koniec cytatu.

Jeszcze nie skończyłam

 

Boże, jeszcze nie skończyłam. Odmawiam wycofania się z Twoich celów. Jestem dostępna na wszystko co masz dla mnie w tym ostatnim sezonie bez względu na to jak niewygodne, bez względu na to jak nieoczekiwane. Amen!

niedziela, 7 grudnia 2025

Dlaczego Niemcy chcą kontrolować wszystkich i wszystko?

 

Niemcy to jest chory psychicznie człowiek Europy. Nie mają zaufania do siebie samych, dlatego chcą kontrolować i kontrolują wszystkich. Jak mówi stare mądre przysłowie, cytuję z pamięci: 
"Na złodzieju czapka gore." - koniec cytatu. 
Państwo (Niemcy), które cały czas okrada innych i żyje z rabunku (wojny, również gospodarcze, zbyt wysokie podatki), w żaden sposób nie jest w stanie zaufać komukolwiek, dlatego mało, że okrada swoich obywateli, to musi ich również kontrolować. 
Stąd właśnie bierze się obsesja Niemiec na punkcie kontroli.

piątek, 5 grudnia 2025

Uciekajcie - powiedział Jezus - gdy zobaczycie ohydę spustoszenia(?)

 

Uciekać? 
Ale dokąd? 
Gdzie się schronić jeżeli nie w Imieniu Pańskim? 
Przy dzisiejszej technologii, która posługuje się takimi narzędziami jak chociażby satelity i drony, które wyśledzą wszystkich i wszystko, ucieczka wydaje się być utopią. Gdzie zatem uciekać, gdzie się schronić skoro cała ziemia jest nafaszerowana kamerami i śledzącymi ludzi dronami? 
Widzę je ciągle na niebie, jak krążą wokół i śledzą wszystko co rusza się na ziemi pod nimi. Smartfony, które śledzą każdy nasz ruch, można wyrzucić, karty płatnicze można wyrzucić, jednak śledzące nas satelity, drony i kamery instalowane już wszędzie, nawet w korytarzach, na śmietnikach i na słupach przydrożnych pozostaną. 
Do tej pory myślałam i nadal tak myślę, że jedyną naszą ucieczką i schronieniem jest Bóg, nasz Pan i Zbawiciel, Jezus Chrystus, a tu słyszę, że nie, że mamy uciekać w góry (?). Ja myślę, że ten typ ucieczki dotyczył pierwszych chrześcijan, a nie nas. No, bo czym są dzisiejsze góry? 
Przecież, w czasach nam współczesnych, lasy i góry to są tak samo szeroko otwarte i odkryte miejsca, jak miasta. Tak samo są poddane ciągłej obserwacji, więc gdzie współcześni wierzący i posłuszni Bogu chrześcijanie znajdą schronienie, dokąd mają uciekać gdy nadejdzie Wielki Ucisk, jakiego jeszcze nie było i nigdy potem nie będzie? 
Ja wierzę, że jednak Pan nasz i Zbawiciel Jezus Chrystus nie zostawi nas samych i na pastwę losu, że będzie jak obiecał, a mianowicie, że pośle swoich Aniołów aby otoczyli ochroną wszystkich wybranych. I mam tu na myśli obietnicę, że, jeden będzie wzięty a drugi zostawiony, czyli, że wierzący ufający Bogu, posłuszni Jezusa Chrystusa naśladowcy zostaną w jednej chwili wzięci, ponieważ Bóg wie w jakich czasach żyjemy, wie, że nie będziemy mieli innej drogi ucieczki jak tyldo do Niego, nie będziemy mieli innego schronienia, jak tylko Jego. I stąd właśnie jest Jego obietnica, że skróci ten czas Wielkiego Ucisku, w przeciwnym razie, nikt z nas by nie ocalał.

czwartek, 4 grudnia 2025

Pytania do sługi Ukrainy, który, nie wiedzieć dlaczego, jest ministrem spraw zagranicznych w rządzie ponoć polskim (?)

 

Sikorski, państwo nie ma swoich pieniędzy, o czym powiadomiła świat Margaret Thatcher, więc rząd polski też ich nie ma. A skoro państwo nie dysponuje swoimi pieniędzmi lecz pieniędzmi podatników, to mam kilka pytań do ciebie waść, mianowicie: 
- Czy pytałeś podatników polskich o zgodę, czy możesz za ich pieniądze kupować broń dla Ukrainy?
- Jeżeli nie, to kto ci dał prawo tymi pieniędzmi rozporządzać jakby były twoją własnością? 
Nie słyszałam bowiem aby było w tej sprawie przeprowadzane referendum, a ponoć mamy demokrację.
- Poza tym, dlaczego kupczysz polskimi zasobami, podczas gdy zapowiadałeś, że nie będziesz kupczył zasobami Ukrainy? 
- Co, polskie to można rozdawać na lewo i prawo, i to za darmo, a ukraińskie to już nie? 
- Kim ty w ogóle jesteś człowieku, ministrem spraw zagranicznych w polskim rządzie, czy ministrem spraw zagranicznych w rządzie ukraińskim? 
- Zdecyduj się waść komu chcesz służyć, Polsce czy Ukrainie? 
- Jeżeli Ukrainie, to co jeszcze robisz w Polsce, wskakuj waść w kamasze i spadaj na Ukrainę do okopów i walcz za nią, a Polaków w ukraińskie, skorumpowane bagno nie wciągaj. Ukraińcy dosyć mają swoich zamożnych oligarchów, których stać na opłacanie tej ich wojny i na finansowanie swoich "uchodźców".
- Dlaczego tego nie robią? 
Może dlatego, że nie muszą, bo znaleźli takich kilku bałwanów w polskim rządzie, którzy nazwali siebie sługami Ukrainy i na tej podstawie okradają dla niej Polskę i Polaków (sic!). 
- Jak jesteście tacy hojni, to dlaczego nie bierzecie ze swojej prywatnej kasy aby wspomóc tych i tak bogatych już Ukraińców? 
No bo, jeżeli stać ich na wykupywanie w Polsce różnych firm, to rozumiem, że biednymi nie są.

środa, 3 grudnia 2025

Odcięty od Internetu (?)

 

"Płakałem, dusiłem się bo nie było Internetu" - cytuję tu wypowiedź pewnego młodego człowieka - wypowiedź, która prawdziwie mnie zszokowała. 
Płakał i dusił się z powodu odcięcia go od Internetu. (?) 
O Boże! 
Przecież ten młody człowiek jest tak zafiksowany Internetem, że nawet nie zauważa wokół siebie rzeczywistości. Przecież to jest prawdziwa tragedia! 
Ten młody człowiek nawet nie rozumie, że odcięcie go od Internetu, już nieważne przez kogo, jest szansą dla niego aby mógł wrócić do rzeczywistego świata i żyć swoje prawdziwe życie w realnym świecie i cieszyć się nim. 
Jeżeli Internet jest dla dzisiejszych ludzi rzeczywistym światem, to jest to, moim zdaniem, najgroźniejsza broń jaką wymyślono przeciwko człowiekowi. Tu nie trzeba żadnej wojny aby ludzkość wyginęła, Internet wystarczy.

Przykra prawda

 

Faktycznie nieszczęśliwy jest ten nasz kraj z takimi politykami od siedmiu boleści.

poniedziałek, 1 grudnia 2025

Nie bójmy się prawdy historycznej, którą podłe narody chcą zakłamać (?)

 

Panie Michalkiewicz, Niemcy są, przede wszystkim, narodem podłym, a nie zdyscyplinowanym. Gdyby byli narodem zdyscyplinowanym, a nie podłym, to mieliby odwagę ponieść odpowiedzialność za II wojnę światową, którą wywołali i mieliby odwagę wziąć na swoją klatę zbrodnie jakich dopuścili się również i przede wszystkim na Polakach w czasie II wojny światowej. Dążenie Niemiec do zrzucenia odpowiedzialności za zbrodnie, jakich dopuścili się Niemcy na narodzie polskim podczas II wojny światowej, na Polaków - ofiary zbrodniczych Niemiec okupujących wtedy Polskę, pokazuje jedynie tchórzostwo narodu niemieckiego, a nie ich zdyscyplinowanie, wielkość i powagę. Wymiotować mi się chce, gdy słyszę jakim to "poważnym" krajem są Niemcy, jakim "praworządnym" narodem. 
Hallo! 
Pobudka! 
Te "poważne i praworządne" Niemcy już po raz trzeci niszczą nie tylko Polskę, ale i cały kontynent europejski! 
Niemcy to żaden poważny, zdyscyplinowany i praworządny naród, Niemcy to naród zbrodniarzy i tchórzy! Gdyby było inaczej, nie uciekaliby przed odpowiedzialnością za popełnione zbrodnie na polskim narodzie w czasie gdy okupywali Polskę w latach 1939 - 1945. 
Żydzi, zanim ich Hitler ze swoją nazistowską, niemiecką bandą w 1942 roku zaczął wysyłać do niemieckich obozów koncentracyjnych budowanych przez Niemcy na terenie okupowanej przez Niemcy Polski, zanim zaczęli być do tych niemieckich fabryk śmierci wysyłani, chętnie współpracowali z hitlerowskimi Niemcami i wydawali Polaków w ręce faszystów niemieckich. Polacy byli pierwszymi więźniami i ofiarami w tych niemieckich fabrykach śmierci, do których trafiali również za sprawą Żydów. Żydzi wierzyli bowiem, że Hitler pomoże im utworzyć na terenach Polski ich nowy Izrael - Judeopolonię. Żydów wtedy wcale nie obchodził los wydawanych przez nich Niemcom Polaków, dla Żydów bowiem najważniejsze było zdobyć Polskę. I to pragnienie w nich było wcale nie mniejsze niż to samo pragnienie u Niemców. Krew Polaków zatem, jest również na rękach Żydów.
Hitler jednak nie miał zamiaru dzielić się Polską z Żydami, dlatego po wykorzystaniu Żydów, zaczął ich eksterminować nie tylko z ziem polskich, ale i z całej Europy. Jednych Żydów Hitler wysyłał do gazu, a drugich do Palestyny, ponieważ, tak, tak, Hitler pomagał Żydom instalować się na ziemi palestyńskiej. Pewny zwycięstwa, Hitler nie chciał bowiem widzieć Żydów w przyszłej Europie, czyli w zwycięskiej III rzeszy niemieckiej. Wysyłając zatem Żydów, jednych na śmierć do niemieckich obozów zagłady, a drugich do Palestyny, Hitler rozwiązywał, jego zdaniem, kwestię żydowską w Europie. 
Żydzi byli niezaprzeczalnymi ofiarami hitlerowskich Niemiec, nikt temu nie przeczy, jednak to Polacy stanowili większość narodu polskiego i to głównie Polacy ginęli w Polsce w czasie II wojny światowej. Różnica polega na tym, że Polaków holokaust został wyciszony, a żydowski nagłośniony i to przez Żydów właśnie. A było to możliwe ponieważ, w podzięce za to, że Polacy walczyli z Niemcami na wszystkich frontach świata za wolność wszystkich okupowanych przez Niemców narodów, po zakończonej wojnie odebrano Polakom głos i prawo do wolności. Było to możliwe ponieważ już w Jałcie, w lutym 1945 roku trzech łajdaków, Winston Churchill, Franklin Delano Roosevelt i Józef Stalin zdecydowało o losie Polski i Polaków bez pytania Polaków o zgodę. Ich decyzją, Polska zamiast spodziewanej i obiecanej niepodległości została oddana pod buty Stalina i Sowietów. (sic!)

Ach te Niemcy!

 

Wszystko pięknie Panie Listek Elf, jedynie to się nie zgadza, że Niemcy dopiero teraz zmieniły front. Nie zmieniły! Zgadza się natomiast to, że teraz po tym jak były prezydent USA, Biden dał Niemcom zielone światło, Niemcy OTWARCIE już myślą i coraz głośniej mówią o budowie infrastruktury wojennej, oczywiście na koszt wszystkich krajów członkowskich UE (sic!). Front Niemiec zawsze był i jest taki sam, mianowicie niewygasłe w nich nigdy marzenie o 1000-letnim panowaniu nad światem. 
Nie udało im się zdobyć tego 1000-letniego panowania przez byłe trzy rzesze niemieckie, to mają nadzieję, że uda im się zbudować IV rzeszę niemiecką i dzięki temu osiągnąć swój cel imperialny. No bo jak Niemcy, ci "nadludzie" - rasa panów, w ich mniemaniu, mają równać się z pozostałymi "podludźmi" - Europejczykami? 
Niemcy przecież tak bardzo cierpią z tego powodu, że od czasów II wojny światowej musieli godzić się na to aby siedzieć w swoich granicach i nie podskakiwać zbytnio. Prawdziwi biedacy, którym należy jedynie "współczuć" z powodu tego "upodlenia". 
Pycha zawsze idzie przed upadkiem. Tak było podczas I wojny światowej, tak było podczas II wojny światowej i tak będzie podczas następnej wojny, do której Niemcy dążą już otwarcie. Jestem tylko ciekawa, kto będzie chciał walczyć i umierać za te przeklęte, pyszne Niemcy, które jedyne co potrafią to wywoływać wojny, mordować sąsiednie narody, niszczyć ich państwa i bogacić się przez okradanie swoich sąsiadów?
Odpowiedź jest jedna, mianowicie taka:
Raczej żaden z narodów środkowej Europy, nazywanej przez Niemcy Wschodnią Europą, które Niemcy do społu z Rosją krzywdziły od wieków. To dlatego, podejrzewam, Angela Merkel w 2015 roku zaprosiła i sprowadziła do Niemiec "gości" z Bliskiego Wschodu, a Ursula von der Leyen kontynuuje politykę migracyjną Angeli Merkel jednocześnie i dla pozoru nagłaśniając kryzys migracyjny. Tym sposobem wymusza na narodach członkowskich UE zgodę na relokację migrantów, moim zdaniem, niemiecką piątą kolumnę w razie czego, paradoksalnie nazywając tę swoją politykę migracyjną, solidarnością (sic!), podczas gdy tak Merkel jak i von der Leyen miały głęboko gdzieś solidarność z narodami członkowskimi UE, gdy tych "gości" jedna z nich zapraszała, a druga przedłuża ich goszczenie, oczywiście chętnie na koszt innych. 
Niemcy zawsze tak działają, bezwstydnie, z premedytacją i bezwzględnie załatwiają własne interesy kosztem innych narodów, o czym donosi historia. Ci przybysze mają być niemieckim "mięsem armatnim" w razie kolejnej wojny, którą Niemcy mają ponoć zamiar wywołać i prowadzić z Rosją na polskiej ziemi (sic!) w 2029 roku. Migranci mają być kamyczkiem za pomocą, którego, Niemcy marzą pokonać i Polskę, i wszystkie kraje Europy wschodniej, które nie zechcą się Niemcom podporządkować. I to jest główny powód, uważam, dla którego Niemcy wpychają swoich "gości", i to na siłę do naszego kraju. A skoro planują wojnę z Rosją, to zrozumiałe już dla mnie jest, dlaczego Niemcy nie chcą zakończenia wojny na Ukrainie. Chodzi o całkowite osłabienie militarne i gospodarcze Rosji, podczas gdy Niemcy w tym samym czasie będą spokojnie budowały swoją infrastrukturę wojenną w nadziei, że dzięki temu pokonają Rosję w planowanej przez nie wojnie na 2029 rok, czego nawet już nie ukrywają. 
Jednak ja myślę, że ta planowana przez Niemcy przyszła wojna z Rosją to jest jedynie ich pretekst, ponieważ nie od dzisiaj jest wiadome, że Niemcy z Rosją to jest tak zwane małżeństwo "doskonałe", raz się kłócą ze sobą, innym razem godzą się i tulą się do siebie, niczym papużki nierozłączki. 
Niemcy chętnie chciałyby zdobyć Rosję i jej naturalne zasoby, wchodzi to w zakres ich marzeń o władaniu przez 1000 lat całym światem (to taki ich syndrom imperialisty rzymskiego), ale wiedzą, że jest to nie możliwe, przynajmniej jak na razie, dlatego przypuszczam, że po tej dzisiejszej kłótni, to małżeństwo "doskonałe" nadal będzie trwać, ponieważ Niemcy potrzebują Rosji, a Rosja potrzebuje Niemiec. 
Zatem budowana armia niemiecka ma być, według mnie, postrachem nie tyle dla Rosji (chociaż też), co dla tych pomniejszych narodów Europy Wschodniej. Dla narodów, które nie chcą całkowicie oddać swojej suwerenności UE (czytaj: Niemcom) w zamian za jakieś tam ochłapy, które, w przeciwieństwie do Niemiec, nie marzą o wielkości imperialnej a jedynie o współpracy gospodarczej na zasadzie partnerstwa, jak to miało miejsce na początku, gdy te kraje wstępowały do UE, zachowując przy tym swoją odrębność narodową. A to nie pasuje Niemcom marzącym o byciu kolejnym Cesarstwem Rzymskim (?). Mania wielkości, to ciężka i nieuleczalna choroba psychiczna, na którą chorują Niemcy.
Zatem armia jest potrzebna Niemcom głównie po to, aby w przyszłości było kim i czym "uspokoić" ewentualnych zbuntowanych, czyli mniejsze kraje członkowskie UE ciężko doświadczone w niedalekiej jeszcze przeszłości przez sowiecki kołchoz. Gdy te kraje odkryją, a z pewnością to zrobią, że UE to drugi Sowiet, a nawet pod wieloma względami gorsza, jestem pewna, że do buntów dojdzie, zresztą już dochodzi w co niektórych, bardziej świadomych i zdroworozsądkowo myślących narodach krajów niegdyś znajdujących się pod butem sowieckim, a dzisiaj pod brukselskim (czytaj: niemieckim), niestety. 
I to jest główny powód dla, którego Niemcy budują armię i to na koszt swoich przyszłych ofiar, które dzisiaj von der Leyen zmusiła strachem przed Rosją, do kolejnego zadłużenia się na rzecz budowy tej przyszłej armii niemieckiej, dla niepoznaki nazywanej armią europejską. 

"Bohater" komik (?)

 

Ten komik okrada wszystkich i zwyczajnie nabija ich w butelkę.

Ich chaty (?)

 

Żadna to nowina, ani zaskoczenie, Panie Listek Elf! 
Jeżeli Niemcy planują wojnę, to wiadomo, że nie na własnym terenie, a na terenie wschodnich sąsiadów, czyli Polski. A potem chlubią się, że są tacy bogaci, a ci Polacy to tacy biedni. Biedni, bo głupi to naród, według Niemiec. 
No pewnie, że "głupi", bo napadany ciągle, mordowany i ograbiany przez swoich sąsiadów, a to przez tych ze Wschodu, a to przez tych z Zachodu. Żaden naród w takiej sytuacji nie byłby mądry. A już całkowicie jest to niemożliwe gdy znajduje się on pomiędzy tak pazernymi, drapieżnikami jak Rosja i Niemcy - małżeństwo doskonałe. Małżeństwo, które jak się kłóci ze sobą, to wióry (bomby) lecą na sąsiadów głowy. Natomiast gdy się godzą, to do rany każdego z nich przyłóż aby swoją "miłością wzajemną" mogli rany zadane sąsiadom, bo przecież nie sobie, "uleczyć" (sic!) wypłacając jeden drugiemu reparacje, należne nie im, ale sąsiadom, za zniszczenie nie swoich krajów, za rabunek, zniszczenia i mord, którego dokonali na sąsiedzie. 
No bo po co ta Polska pomiędzy nimi leży? 
Kto ją w tym miejscu świata ustanowił? 
A, że w Boga to doskonałe małżeństwo nie wierzy, to i nie daje ono Bogu racji co do zaplanowanej przez Niego mapy nie tylko Europy, ale i świata. Światem przecież mają rządzić Niemcy do społu z Rosją, bo taka z tych dwóch świetna jest para małżeńska, para przeżartych pychą zbrodniarzy. 
Po co im ta Polska pomiędzy nimi, te ciągle w Boga wierzące "mohery"? 
No, chyba, że po to warto by była, aby w razie kłótni małżeńskiej było gdzie okładać się wzajemnie "pięściami" bez uszczerbku dla własnej chaty, która z kraju leży (sic!).

czwartek, 27 listopada 2025

Maszyna nie myśli

 

Kiedy wreszcie zrozumiecie, że maszyna nie jest w stanie myśleć samodzielnie? 
Maszyna jest jedynie zaprogramowana i nie posiada własnego umysłu, czerpie jedynie, według tego jak została zaprogramowana, z tego, co w sieci umieścili interlokutorzy.

środa, 26 listopada 2025

Mam ich dosyć!

 

Mam już powyżej dziurek w nosie i tej skorumpowanej Ukrainy, i marzących o IV tysiącletniej rzeszy Niemiec. Te dwa kraje rujnują całą Europę.

Polska płaci, jak zwykle (?)

 

Dokładnie tak jest jak Pan to opisuje, Panie Ziemkiewicz. Od samego początku tej ukraińskiej zawieruchy próbuję to wyjaśnić Polakom, niestety bezskutecznie. Jedyne co uzyskałam, to "tytuł" ruskiej onucy. Pozdrawiam.

Wezwanie do nawrócenia - czas nagli!

 

Jezus Chrystus wzywa narody do nawrócenia. I to Jego wezwanie jest aktualne dzisiaj tak, jak było aktualne podczas Jego przebywania na ziemi pośród Izraela, tak, jak było aktualne przez ostatnie 2000 lat.
Dla ludzi 2000 lat wydają się być bardzo długim okresem czasu, dla ludzi, ale nie dla Boga. Dla Boga bowiem, nasze 1000 lat jest jak jeden dzień. Wezwanie ludzi przez Jezusa Chrystusa do nawrócenia jest aktem Jego przeogromnej miłości do człowieka. Nie chce On, aby ktokolwiek zginął, ale dla każdego z ludzi pragnie zbawienia. Szukajcie więc Boga, bowiem czas nagli, bowiem nadchodzi dzień sądu Bożego. W Dziejach Apostolskich 17,24-31, czytamy, cytuję:

"Bóg, który stworzył świat i wszystko na nim, On, który jest Panem nieba i ziemi, nie mieszka w świątyniach zbudowanych ręką ludzką i nie odbiera posługi z rąk ludzkich, jak gdyby czegoś potrzebował, bo sam daje wszystkim życie i oddech, i wszystko. On z jednego [człowieka*] wyprowadził cały rodzaj ludzki, aby zamieszkiwał całą powierzchnię ziemi. Określił właściwie czasy i granice ich zamieszkania, aby szukali Boga, czy nie znajdą Go niejako po omacku. Bo w rzeczywistości jest On niedaleko od każdego z nas. Bo w Nim żyjemy, poruszamy się i jesteśmy, jak też powiedzieli niektórzy z waszych poetów: "Jesteśmy bowiem z Jego rodu". Będąc więc z rodu Bożego, nie powinniśmy sądzić, że Bóstwo jest podobne do złota albo do srebra, albo do kamienia, wytworu rąk i myśli człowieka. Nie zważając na czasy nieświadomości, wzywa Bóg teraz wszędzie i wszystkich ludzi do nawrócenia, dlatego że wyznaczył dzień, w którym sprawiedliwie będzie sądzić świat* przez Człowieka [Jezusa Chrystusa], którego na to przeznaczył, po uwierzytelnieniu Go wobec wszystkich przez wskrzeszenie Go z martwych*»." - koniec cytatu.
..........................
*"[człowieka]" - Adam
*"wyznaczył dzień, w którym sprawiedliwie będzie sądzić świat" - o czym donosi i co potwierdza Ps.9,9, cytuję:
"Sam będzie sądził świat sprawiedliwie,
wyda narodom bezstronny wyrok." - koniec cytatu.
Ps.98,9, cytuję:
"przed obliczem Pana, bo nadchodzi,
<bo nadchodzi> sądzić ziemię.
On będzie sądzić świat sprawiedliwie
i według słuszności - ludy." - koniec cytatu.
*"wskrzeszenie Go z martwych" - zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa.

wtorek, 25 listopada 2025

Po mimo wszystko, jeszcze nie jest za późno!

 

W czasie II wojny światowej Polacy walczyli na wszystkich frontach świata z niemieckim hitleryzmem za wolność naszą i waszą, czyli za wolność wszystkich narodów. I co? 
Ci "wspaniali", tak zwani sojusznicy Polski nawet nie pozwolili Polakom brać udziału w defiladzie zwycięstwa. Dlaczego? 
Ponieważ już w Jałcie, w lutym 1945 roku trzech łajdaków, Winston Churchill, Franklin Delano Roosevelt i Józef Stalin zdecydowało o losie Polski i Polaków bez pytania Polaków o zgodę. Ich decyzją Polska zamiast spodziewanej i obiecanej niepodległości została oddana pod buty Stalina i Sowietów. Świat cieszył się z zakończenia wojny podczas gdy dla Polski wojna wcale się nie zakończyła. I wszystko wskazuje na to, że tak będzie i tym razem. 
Polska została rozegrana Ukrainą przez Żydów. Że tak się stanie, zapowiedział Żyd Adam Michnik, Żyd Zełeński jest głównym wykonawcą zapowiedzianego rozegrania Polski, oczywiście przy współpracy Dudy (pochodzenie ukraińskie) i Tuska folksdojcza. Nie bez powodu jeden i drugi rozdają polskie mienie za darmo na lewo i prawo, tak Ukrainie jak i Niemcom. Dla nich Polska to obce ciało. 
Nie bez powodu Niemcy już zachowują się jak właściciele Polski, a nie jak jej partner. Polska będzie podzielona (nieoficjalnie już jest), najprawdopodobniej pomiędzy Niemcy, Ukrainę i Żydów, którzy planują zbudować wreszcie swój Polin w środku Europy. To dlatego 2 grudnia 2016 roku w Warszawie kazano tym żydowskim przydupasom w polskim (nie)rządzie, obchodzącym chanukę zamiast Bożego Narodzenia w polskim Sejmie, podpisać umowę z Ukrainą o niby "wzajemnej" współpracy w dziedzinie obronności. W artykule 4 tej umowy, ustęp 9 czytamy, cytuję: 
"nieodpłatne przekazania uzbrojenia, produktów podwójnego zastosowania i wojskowego mienia niebojowego;" - koniec cytatu. 
Słowo klucz: NIEODPŁATNE! 
Nieodpłatne, ponieważ ta wojna była planowana z dużym wyprzedzeniem i wiadome było dla jej reżyserów, że to Polska będzie ponosiła tej wojny nieodpłatne koszty, a nie Ukraina. Ukraina na tej wojnie, wbrew pozorom, zarabia, co zresztą nawet małe dzieci już zauważyły. Co prawda straci południową część Ukrainy na rzecz Rosji, ale zostanie jej to zrekompensowane częścią ziem polskich. Dlatego właśnie mamy w Polsce już miliony osadników ukraińskich. Tak, dobrze przeczytaliście, osadników, a nie żadnych tam uchodźców. Uchodźcy nie mieliby za co wykupywać ziemi i przedsiębiorstw w Polsce. Nawet jeżeli Polacy im ich nie sprzedadzą, to sprzedadzą im te obiekty zainstalowane w Polsce firmy cudzoziemskie. Nie bez powodu Ukraińcy mają w Polsce większe prawa od Polaków, nie bez powodu domagają się równouprawnienia dla języka ukraińskiego w Polsce i nauki w szkołach polskich w języku ukraińskim. 
Pisałam wam od samego początku tej nawałnicy ukraińskiej na Polskę, że nie rozpoznajecie swoich prawdziwych wrogów. I co? 
I zostałam wyzwana od "ruskiej onucy". 
Teraz Polacy muszą wziąć sprawy w swoje ręce i robić wszystko aby tę kolejną tragedię Polski odwrócić. Po mimo wszystko, jeszcze nie jest za późno.

Ukraina walczy za nas, czyli za Polskę i całą UE (?)

 

Bzdura, bzdura, bzdura! Ukraina walczy za siebie i tylko za siebie. 
To jest zwyczajna propaganda, że Ukraina jakoby walczy za nas. Ukraina właśnie osłabia Polskę i całą UE zarówno militarnie, gospodarczo jak i geopolitycznie. I mam wrażenie, że robi to celowo. 
Nie przypadkowo komik Zełeński został prezydentem Ukrainy. Nie przypadkowo rujnuje on Polskę i UE. Pytanie jest, dlaczego on to robi? 
Odpowiedzi na to pytanie, na wiele lat przed tą wojną na Ukrainie, udzielił Adam Michnik, cytuję z pamięci: 
"Żydzi rozegrają Polskę Ukrainą." - koniec cytatu. 
I, chcecie w to wierzyć czy nie, oni właśnie to robią. 
Ta wojna na Ukrainie ma osłabić nie tylko Rosję, ale i UE, a przede wszystkim Polskę, która ma ponosić koszty tej wojny na podstawie podpisanej 2 grudnia 2016 roku w Warszawie umowy między Polską a Ukrainą w sprawie wzajemnej współpracy w dziedzinie obronności. W artykule 4 tej umowy, ustęp 9 czytamy, cytuję: 
"nieodpłatne przekazania uzbrojenia, produktów podwójnego zastosowania i wojskowego mienia niebojowego;" - koniec cytatu. 
Słowo klucz: NIEODPŁATNIE!
Tym sposobem reżyserzy tej wojny osiągną swój cel, mianowicie, tak jak zaplanowali, rozegrają Polskę Ukrainą, co zapowiedział, wspomniany przeze mnie wyżej, Adam Michnik. 
Dzięki tej wojnie na Ukrainie zadłużą Polskę tak, że za niewypłacalność Polska zostanie zagrabiona i podzielona, Ukraińców na Ukrainie zredukują do minimum, ponieważ część z nich zginie na froncie, a część wyemigruje z Ukrainy, głównie do Polski. Rosję i UE osłabią gospodarczo i militarnie na tyle, że nie będą mogły się już podnieść. I tym sposobem, jednym kamyczkiem, dokonają słodkiej swojej zemsty na znienawidzonej przez nich Europie. Wyeliminują ją z geopolitycznej i gospodarczej sceny budowanego nowego porządku świata. 
Zatem, wojna na Ukrainie była planowana co najmniej od kilku deseni. Jej strategia jest dobrze przemyślana, podobnie jak i jej zakończenie i skutki. Rosję zaplanowano jako agresora i jako stracha na "wróble" (czytaj: na Europejczyków), Ukrainę jako poligon wojenny, Polskę jako płatnika, i całą Europę jako sojusznika Ukrainy spodziewającego się zarobić na tym wojennym biznesie. 
Wszystkie strony zostały oszukane i wykorzystane, niestety, lecz na swoje nieszczęście nie przyjmują tego do wiadomości i dalej brną w to ukraińskie bagno. Reżyserzy tej tragedii zatytułowanej "Upadek Europy", jak zwykle, nic nie tracą, siedzą sobie spokojnie w cieniu, pilnują aby wszystko toczyło się według ich planu i liczą zyski zacierając ręce.

poniedziałek, 24 listopada 2025

Zadbaj wreszcie o siebie Polsko, abyś nie została połknięta przez Ukrainę i przez Niemcy!

 

Ukraina, Ukraina, Ukraina! (sic!) 
A co z Polską, którą zalewają sobą i, którą po kawałku wykupują Ukraińcy? 
Czy to nie jest cicha Ukraińców inwazja na Polskę, o której nikt nie mówi, której nikt nie chce zauważyć, bądź udaje, że takie zjawisko nie istnieje? 
Czy Polski bezpieczeństwo i zagrożona suwerenność ze strony Ukraińców są mniej ważne dla Polaków, niż bezpieczeństwo i suwerenność Ukrainy? 
Zacznijcie wreszcie martwić się bardziej o sprawy Polski i Polaków, zamiast o sprawy Ukrainy i Ukraińców, ponieważ, gdy to przegapicie, może się zdarzyć, że jutro Polski jako suwerennego kraju już nie będzie. I świat nie będzie się o Polskę upominał tak jak upomina się o Ukrainę, ponieważ cichaczem bombardowana Ukraińcami Polska i cichaczem przez Ukraińców przejmowana, pozostanie w ciszy, niewidocznie przeprowadzonego, kolejnego jej zaboru i rozbioru, tym razem przez Ukraińców do społu z Niemcami. 
Zostawcie Ukrainę, dosyć już jej pomogliście Polacy! Poza tym, o Ukrainę martwią się wielcy tego świata, to jej wystarczy! Wy zacznijcie wreszcie martwić się o Polskę, której nie Rosja, o czym świadczy dzisiejsza rzeczywistość, a właśnie Ukraina i Niemcy zagrażają najbardziej.

niedziela, 23 listopada 2025

Plus dla Polski (?)

 

Prawda jest taka, że te 175 miliardów euro dla Polski od UE to nie jest żaden plus dla Polski, tylko dług, który trzeba będzie spłacić. Poza tym dług, którego Polska nie może zużyć na potrzebne jej konkrety, np. na budowę i rozbudowę własnego, polskiego przemysłu, czy na rozwój rolnictwa, a jedynie na konsumpcję i bzdury, które podyktuje Polsce Bruksela. 
Przemysł polski, UE już dawno doprowadziła do likwidacji, a teraz zabiera się za likwidację polskiego rolnictwa na rzecz Mercosur i Ukrainy. Zatem, jakim cudem Polska będzie w stanie spłacić to zadłużenie skoro i przemysł i rolnictwo polskie przestają istnieć z woli Brukseli? 
Powiem wam: 
Tym "cudem" będzie kolejny rozbiór Polski, zabór części naszego kraju przez Niemcy (sic!). 
Nie jest więc to żaden plus i powód do radości dla Polski, te 175 miliardów euro, a raczej jest to powód do smutku, ponieważ naszym potomnym zostawimy po sobie bezpaństwowość w spadku. Tak, nasi potomkowie będą bezpaństwowcami na własnej ziemi jeżeli nic z tym nie zrobimy. I po co było naszym przodkom walczyć i ginąć o wolność i suwerenną Polskę, skoro teraz ich potomkowie tak lekkomyślnie, bezrefleksyjnie oddają obcym to, co oni dla nich wywalczyli? 
No, po co, pytam się, skoro teraz ich potomkowie dobrowolnie oddają siebie i swoją Ojczyznę w niewolę za wygodę, za życie ponad stan i za fałszywą wolność bez żadnych wartości, a po nich to chociażby potop?

sobota, 22 listopada 2025

Władza uzależnia, a wojna pozwala ją zatrzymać (?)

 

Mała poprawka, mianowicie, armia ukraińska ma być ograniczona do 600 tysięcy, a nie do 60, jak podałeś. 600 tysięczna armia, to i tak ogromna armia. Pytanie jest: 
Kto tę ukraińską 600 tysięczną armię będzie utrzymywał? 
Czy aby znowu nie europejscy podatnicy, bądź tylko podatnicy polscy? 
Zełeński używa wzniosłych słów i jak zwykle straszy, tak Ukraińców jak i Europejczyków Rosją, no bo co innego mu zostało? 
Gdy tego nie będzie robił, to być może, straci poparcie również ze strony UE i wtedy będzie musiał opuścić pałac prezydencki, do którego już tak bardzo się przyzwyczaił, a w którym może pozostać jedynie tak długo, jak długo trwa wojna. Nie wierzę bowiem, że po zakończeniu wojny i po skandalach korupcyjnych, Ukraińcy ponownie wybiorą go na prezydenta. 
Zatem, strategia Zełeńskiego w tym temacie, moim zdaniem, jest strategią zapożyczoną od Nataniahu, mianowicie, wojna to dobry sposób na zachowanie władzy przez kogoś kto z tą władzą nie chce się rozstać, kto wie, że nie ma już żadnych szans w kolejnych wyborach.

Prawda, którą ja widzę (?)

 

Ja staję po stronie Polski, którą Ukraina rujnuje. 
Ukraina nikogo nie chroni przed Rosją oprócz siebie samej i co najwyżej interesów oligarchów ukraińskich. 
Polskę i UE, Ukraina jedynie rozbraja, osłabia gospodarczo i eliminuje te dwa podmioty ze sceny geopolitycznej. Widać to wyraźnie w coraz większym lekceważeniu UE przez jej, jeszcze nie tak dawno liczących się z nią, partnerów geopolitycznych i gospodarczych.

czwartek, 20 listopada 2025

W czym jest problem?

 

Problem jest w tym, że cała UE staje się coraz bardziej komunistyczna.

Ukraiński komik, zwany prezydentem, wszystkich nabił w butelkę, jak na komika przystało (?)

 

Dzisiejsza Ukraina nie ma prezydenta. Ten skorumpowany komik, ciągle podający się za niego, już dawno przestał nim być. Swoją nielegalną prezydenturę i wojnę przedłuża ten grandziarz tylko po to, aby jeszcze bardziej się obłowić, wzbogacić kosztem Polski i całego Zachodu.
Wcale nie obchodzą go Ukraińcy, których świadomie i bez żadnych skrupułów przegania z Ukrainy na Zachód, bądź skazuje na pewną śmierć, którzy ciągle wierzą, że walczą za Ukrainę. 
Tym walczącym Ukraińcom nawet do głowy nie przyjdzie, że walczą nie za Ukrainę, ale za interesy ukraińskich oligarchów spędzających beztrosko swój czas w różnych kurortach światowych, podczas gdy oni giną na froncie w oligarchów sprawie. Do głowy im nie przyjdzie, że wojna nadal trwa, ponieważ jest to sposób komika na ciągłe odgrywanie bardzo dochodowej dla niego roli prezydenta Ukrainy, która to rola tak przypadła mu do gustu, że trudno jest mu się z nią rozstać. Bez tej roli stanie się bowiem nikim, bo już nawet nie komikiem. 

środa, 19 listopada 2025

"Sztuczna" inteligencja (?)

 

Nie ma czegoś takiego jak sztuczna inteligencja. Sam przymiotnik "sztuczna" potwierdza moje twierdzenie. Istnieje natomiast coś takiego jak inteligencja demoniczna. 
Tak, moim zdaniem, AI, to jest narzędzie stworzone i używane przez demony, duchowe istoty wrogie człowiekowi i przeciwne Bogu. Demony używają tego wynalazku aby zwieść całą ludzkość, jeżeli to możliwe, to nawet wybranych. 
Jeżeli to zwiedzenie nie przyniesie oczekiwanego rezultatu, to demony użyją tego wynalazku po przez rządzących, zresztą już używają w wielu państwach, np. w Wietnamie, Chinach i w Wielkiej Brytanii, do totalnej kontroli ludzi. Po przez kontrolę bowiem i szantaż jaki kontrola ze sobą niesie, demony chcą przymusić człowieka do całkowitej uległości wobec rządzących, a tym samym do podporządkowania się demonom, które sterują rządzącymi. Chcą przymusić człowieka do wyrzeczenia się Boga w zamian za pracę, dostęp do konta bankowego, czyli w rezultacie do sprzedania własnej duszy za kawałek chleba. 
AI zatem jest ostatnią bronią używaną przez demony w walce z Bogiem o dusze ludzkie.

System znakowania, a Wielki Ucisk (?)

 

Wierzę w Boga w Trójcy Świętej Jedynego Jezusa Chrystusa Pana i Zbawiciela mojego i Jemu służę.
Jestem dzieckiem Bożym i żadna technologia nie jest w stanie tego zmienić, chyba, że ja sama zechcę, a ja nie chcę. 
Biometria może sobie być obowiązkowa, jednak ja wiem, że Boga mam słuchać bardziej niż ludzi i to jest mój największy obowiązek, zresztą, obowiązek z własnego mojego wyboru. I ja trzymam się tego ponieważ wiem, że Bóg zadba o mnie gdy zajdzie taka potrzeba, tak jak zawsze to robił i robi, gdyż już nie raz i nie dwa znalazłam się w bardzo trudnym położeniu, a jednak z głodu nie umarłam i włos z głowy mi nie spadł. Co mnie nie zabiło, wzmocniło mnie tylko. Kto ufa Bogu całym swoim jestestwem, ten się nigdy nie zawiedzie (wiem to z autopsji). To jest Jego obietnica, a On zawsze dotrzymuje swoich obietnic. Wiem też, że On na nikogo nie nakłada ciężarów większych od tych, które każdy z nas, a więc i ja, jest w stanie unieść. Zatem, jeżeli dożyję tego zapowiedzianego w Biblii wielkiego ucisku, to dla mnie będzie to znaczyć, że Bóg ufa mi, że i z tą próbą wiary poradzę sobie i wytrwam w wierze. W takim razie, jaki ja mam powód aby nie ufać Jemu i w to, że dam radę i tę próbę wiary przezwyciężyć? 
No właśnie! 
Nawet gdy będę odcięta od wszystkiego nie przyjmując całej tej biometrii i idącej za nią fizycznej jej implantacji, gdy będę wyrzucona poza nawias społeczny z tego powodu, nawet gdy będę musiała umrzeć z głodu, gdyż zostanę pozbawiona możliwości zarobkowania, kupienia bądź sprzedania czegokolwiek z braku tej fizycznej implantacji wiem, że żyć będę gdy dochowam Bogu wierności do końca i to mi wystarczy. 
Urodziłam się wolnym człowiekiem z woli Boga i tylko Bóg może mi tę wolność odebrać, Bóg lub ja sama gdybym uległa strachowi przed cierpieniem i śmiercią. Jednak, czy naprawdę trzeba bać się śmierci w tym przypadku? 
Moim zdaniem, NIE, ponieważ, w tym przypadku, śmierć wydaje mi się być wyzwoleniem, ponieważ i według mnie, lepiej jest umrzeć będąc wolnym człowiekiem i w Bogu, niż bez Boga wegetować w niewoli będąc całkowicie ubezwłasnowolnionym, sprowadzonym do poziomu hodowlanego bydła bez żadnych widoków na przyszłość.

wtorek, 18 listopada 2025

Doniesienie z Niemiec: Budowana przez Niemcy armia tylko dla Niemców (niemieckich obywateli) (?)

 

No i tym sposobem rdzenni mieszkańcy nie tylko Niemiec, ale i całej Europy wraz z tymi, którzy nabyli obywatelstwa poszczególnych krajów UE pójdą na III wojnę światową przygotowywaną, przez miłościwie nam panujących, oderwanych od rzeczywistości polityków UE. Pójdą na pewną śmierć. Migranci, natomiast, przybyli tak licznie do Europy na zaproszenie Niemiec w osobie Angeli Merkel, a obecnie nadal przyjmowani przez Ursulę von der Leyen i Brukselę zajmą ich miejsce i uczynią z kontynentu europejskiego drugi Bliski Wschód i Afrykę, oczywiście pod wyznaniem muzułmańskim, bo jakże by inaczej. 
Pięknie daliście się drodzy Europejczycy nabić w butelkę. Moje "gratulacje"! (sic!) Ignorancja, wygoda, głupota i brak poszanowania własnej wiary i kultury kosztują, niestety. W tym przypadku nie tylko utratę bezpieczeństwa ale, jak wszystko na to wskazuje, także i życia, a więc wszystkiego. 

poniedziałek, 17 listopada 2025

Bezkarność rozbestwia (?)

 

Żeby Niemcy wzięły pełną odpowiedzialność moralną, historyczną i finansową za swoje czyny z czasów II wojny światowej, muszą wpierw być moralne. Muszą odważnie stanąć przed własnym sumieniem i przestać chować głowę w piasek niczym struś, muszą przestać żyć w zaprzeczeniu własnej historii. 
Mieli odwagę niszczyć Polskę, bo o moją Ojczyznę tu chodzi, mieli odwagę mordować Polaków, bo o naród, którego jestem cząstką tu chodzi, ale ponieść odpowiedzialność i konsekwencje za swoje czyny, to już tej odwagi im brakuje. Zamiast, zaczynają cuchnąć tchórzostwem. 
Tacy to i "nadludzie". Bez moralności, bez odwagi i bez honoru, za to świetni z nich niszczyciele wartości, dzięki którym Europa niegdyś była potęgą, a więc, wiary chrześcijańskiej, kultury europejskiej, rodziny, praworządności, prywatności i moralności. Po raz kolejny już niszczą całą Europę. 
Dlaczego? 
Ponieważ nigdy nie musieli ponosić konsekwencji za swoje haniebne czyny, ponieważ ich zbrodnie uchodziły im na sucho, ba! - były nawet nagradzane, dlatego myślą, że i tym razem będzie podobnie.

Nawrócenie i pokuta mogą wszystko zmienić (?)

 

Ponieważ Europa odeszła od chrześcijaństwa, a więc wyrzekła się Jezusa Chrystusa, poniesie tego kroku konsekwencje. Powoli straci to czym Bóg jej błogosławił. 
I jest to Europy własny wybór, ponieważ nie jest tak, że prawa nie można zmienić, można, tylko trzeba chcieć. Wszystko jednak wskazuje na to, że Europa tego nie chce. Boga, chrześcijańską wiarę i cywilizację jawnie odrzuca, a natura nie znosi próżni. Zatem, za dopustem Boga Ojca, w miejsce, które niegdyś należało się w Europie Bogu w Trójcy Świętej Jedynemu, Jezusowi Chrystusowi, wejdzie Jego przeciwnik i urządzi w Europie swoje piekło. 
I nie ma innej opcji, chyba, że Europejczycy ubiorą się w wory pokutne, posypią swoje głowy popiołem i na nowo zaczną wzywać Imienia Jezusa Chrystusa, Boga w Trójcy Świętej Jedynego.

Kto lub co, tak naprawdę, zabije Europejczyków?

 

Europejczyków nie Putin zabije a strach i panika przed tym zimnym czekistą, które to są rozsiewane wokół. 
W jakim celu politycy to robią? 
Aby rządzące nimi i UE, tak zwane, elity (dla mnie zwykli łajdacy) mogły uzyskać Europejczyków zgodę na wsadzenie ich w kocioł cyfrowy i oczywiście dla Europejczyków "dobra" ugotować ich w nim.

Zło wraca do jego siewców

 

Problem w tym, że tej wojny na Ukrainie nikt nie chce zakończyć, ani Zełeński, ani Putin, ani Trump, ani rzeczywiści reżyserzy tej wojny aktualnie rządzący światem. Przeciwnie, oni chcą tę wojnę rozszerzyć, bo zarabiają na niej krocie, to raz, a dwa, wojna jest dla nich świetną okazją do bezkarnego pozbycia się, ich zdaniem, "nadwyżki" ludzi na planecie Ziemi. 
To czego nie wiedzą ci cwaniacy, to to, że wiją bat na samych siebie. Zło zawsze wraca do jego siewców jak bumerang, niestety dla nich.

Na pohybel tobie zdrajco!

 

Zełeński nie traci ani jednego dnia dla Ukrainy, za to Tusk i jego banda każdy dzień zatraca Polskę coraz bardziej. 
I dla kogo to robi ten wróg Polski nr. jeden? 
Dla tej banderowskiej Ukrainy? 
Wstyd i hańba! Na pohybel tobie zdrajco!

niedziela, 16 listopada 2025

Ukraina chce handlować pomocą otrzymaną od Europejczyków (?)

 

Jestem przeciwna dalszej pomocy upadłej Ukrainie kosztem polskiego i w ogóle europejskiego podatnika!
A teraz, po tym wyznaniu możecie mnie nazywać jak tylko chcecie, byle tylko nie ukraińską onucą.

Niemiecki pomysł na totalny nadzór ulic europejskich przez AI (?)

 

Jak te Niemcy kochają kontrolować innych i panować nad nimi! To jest jakaś ich nieuleczalna choroba, albo jakiś kompleks niższości (a mieli się za nadludzi), ponieważ taka totalna kontrola kojarzy mnie się z brakiem wiary w siebie. Brak wiary w siebie rodzi podejrzliwość w stosunku do innych. 
Historia Niemiec pełna jest rabunków, przemocy i zbrodni popełnianych na narodach, dlatego ktoś taki jak Niemcy nie może ani spać ani żyć spokojnie, gdyż ścigani są przez cienie własnej zbrodniczej przeszłości.
Niemcy nie wierzą samym sobie, to jakim cudem mogą wierzyć innym? 
Niemcy dopuszczali się prześladowań, zbrodni, rabunków i zdrad, to myślą, że wszyscy ludzie robią to samo co oni. Stąd ich pomysł nie tylko na pozbawienie nas wszystkiego, oczywiście dla "naszego dobra", na miskę ryżu okraszoną robakami (Klaus Schwab), ale i na totalną inwigilację Europejczyków. 
Na złych ludziach czapka zawsze gore.

sobota, 15 listopada 2025

Zasadnicza różnica

 

​Lewactwo, nie tylko polskojęzyczne w Polsce, wyje nieustannie z powodu przegranych wyborów prezydenckich w maju tego roku, roku Pańskiego 2025 i ciągle chce somo siebie przekonać, że Prezydent Karol Nawrocki jest "domniemanym" prezydentem. 
- Co ja na to?
Odpowiem zgodnie z prawdą, której lewactwo nie znosi, mianowicie tak:
- Nie domniemanym Prezydentem, ale wybranym w legalnych wyborach bezpośrednio przez naród polski, czego nie można powiedzieć o folksdojczu Tusku, wybranym przez jego kolesi na stanowisko premiera. I to jest zasadnicza różnica. Zatem, psy szczekają, a karawana idzie dalej.
 
Bogu niech będą dzięki za to, że pobłogosławił Polsce Prezydentem prawdziwie propolskim, dla którego Polska i Polacy są numerem jeden. Ten kraj i naród dosyć już wycierpieli ze strony swoich nieżyczliwych sąsiadów. A wszystkim nienawistnikom Polski i Polaków tylko dlatego, że są Polską i Polakami niech Bóg odpłaci tym czego oni Polsce i Polakom życzą! Amen!

Rzymianie do dzisiaj nie przeprosili za śmierć Jezusa Chrystusa (?)

 

Rzymianie byli jedynie narzędziem w rękach Żydów. A narzędzie jest jedynie narzędziem zbrodni, a nie winnym jej popełnienia. 
Zatem, to nie Rzymianie winni są przeprosin za popełnioną zbrodnię na Jezusie Chrystusie, ale prawdziwi jej winowajcy i wykonawcy, czyli Żydzi. 

Przechwałki Zełeńskiego wyrazem jego pogardy dla inteligencji zachodniego człowieka (?)

 

Tak, tak, Ukraińcy już co najmniej sto razy wygrali tę wojnę z Rosją! (?)
Tylko nie rozumiem, dlaczego ta wojna ciągle trwa skoro Rosja już została pokonana przez tę "bohaterską" banderowską Ukrainę? 
Nie rozumiem, dlaczego ta "zwycięska, banderowska" Ukraina ciągle żebrze pomocy i bez żadnych skrupułów okrada europejskiego podatnika skoro już pokonała Rosję?
Nie rozumiem, dlaczego zwycięski komik Zełeński mówi o pragnieniu zakończenia tej wojny, skoro już po raz setny pokonał Rosję i Putina?
Może jest ktoś, kto potrafi wytłumaczyć ten kabaret Zełeńskiego, w którym nikomu nie jest do śmiechu, w którym jedynym śmiejącym się jest sam Zełeński?

piątek, 14 listopada 2025

Odwieczne oblicze "antysemityzmu" w Polsce (?)

 

W roku 1563 przybył do Polski (wówczas Rzeczypospolitej Obojga Narodów) przedstawiciel papieża, włoski kardynał Giovanni Francesco Commendoni (Jan Franciszek Commendoni) i to, co zauważył w naszym kraju, mianowicie WOLNOŚĆ, jakiej nie można było spotkać w żadnym innym kraju Europy, sprawiło, że zapałał ogromną niechęcią do Polski i Polaków. 
W swoich listach do Karola Borromeusza, zatytułowanych "Pamiętniki o dawnej Polsce", Polsce z czasów Zygmunta Augusta, kardynał Commendoni wyraził swoje zdanie, między innymi, o Żydach mieszkających w ówczesnej Polsce, pisał tak, cytuję:
"Spotyka się mnóstwo Żydów, którzy nie są tu w pogardzie, jak to się dzieje gdzie indziej. Nie żyją w poniżeniu i nie muszą wykonywać zawodów nikczemnych. Posiadają ziemię, zajmują się handlem, studiują medycynę i astronomię. Mają wielkie bogactwa i nie tylko są zaliczani do ludzi honoru, lecz czasem nad owymi panują. Nie noszą żadnego znaku wyróżniającego i wolno im nawet mieć przy sobie broń." - koniec cytatu. 

I taki to "panował i panuje" do dzisiaj w Polsce "antysemityzm", ponoć i według Żydów "wyssany z mlekiem matki" przez Polaków (?). 
Jak widać prawda o tym "antysemityzmie" w Polsce była i jest zupełnie inna, i sama historia donosi i dowodzi o tym. Historia, zresztą, często spisana nie przez Polaków, a przez ludzi pałających niechęcią do narodu polskiego, jak np. wyżej wymieniony Giovanni Francesco Commendoni, pałających niechęcią do odmienności polskiej kultury, obyczajów, wiary i, przede wszystkim, do niewyobrażalnej nigdzie indziej wolności panującej w Polsce, a co za tym idzie, poszanowania praw człowieka, kobiet, mniejszości narodowych i religijnych. 
I taka jest Polska, i zawsze taka była. Zawsze była i jest krajem zamieszkałym przez naród kierujący się wartościami z najwyższej półki nawet będąc pod zaborami, pod okupacją hitlerowskich Niemiec, czy też pod uciskiem sowieckiego komunizmu, a teraz brukselskiej centralizacji coraz bardziej dążącej do pozbawienia narodów europejskich ich suwerenności.   

czwartek, 13 listopada 2025

W dzisiejszym świecie niepodległość jest niemożliwa (?)

 

A jednak ja jestem przekonana, że wszystko zależy od osobowości i determinacji zachowania tak przez człowieka, jak i przez naród wierności wartościom, bez których życie traci jakikolwiek sens i staje się jedynie wegetacją.
Wiem z własnej autopsji, że można zachować wolność nawet wtedy gdy pracuje się w największej korporacji. Uważam, że ciągle wiele zależy od nas samych. Na przykład ja, aby zachować swoją wolność i pozbawić pracodawcę możliwości szantażu mnie zwolnieniem jeżeli nie będę posłuszna we wszystkim niczym robot, postarałam się o to, aby firmy dane pod moją opieką były z moich dla nich usług tak bardzo zadowolone, że stały się po prostu moim glejtem ku wolności. Gdy moje szefostwo pewnego razu chciało jednak mnie ukarać za niesubordynację i pozbawiło mnie współpracy z firmą, dzięki której i ja zarabiałam dobrze, i w moje miejsce podesłali tej firmie kogoś innego, to bardzo się zdziwili, gdy szefostwo tej odebranej mi firmy zadzwoniło do mojego szefostwa i postawiło warunek, cytuję: 
"Albo pani Karolina wróci do współpracy z nami, albo my wypowiadamy umowę z wami." - koniec cytatu. 
I moje szefostwo bardzo szybko przywróciło mi to co zabrało, ponieważ nie chciało stracić bardzo dochodowej współpracy z tą firmą, która upomniała się o mnie. Od tego czasu stałam się wolnym graczem, któremu nikt nie stawał na drodze z tej prostej przyczyny, że było to po prostu nieopłacalne dla mojej firmy. 
Twierdzę zatem, że nie ma Pan racji Panie Listek twierdząc, że w dzisiejszych czasach musimy godzić się na dobrowolne niewolnictwo jeżeli chcemy zachować pracę i ewentualne prawo do emerytury jako jednostki, czy też suwerenność narodową. Każdy kij ma dwa końce i nie ma sytuacji bez wyjścia, wszystko zależy od tego czym kierujemy się w życiu: strachem, poddaństwem i wygodą, czy odwagą, pewnością siebie i ciągłym podejmowaniem wysiłku aby zachować nie tylko swoją osobistą, ale i zbiorową wolność wyboru i godność tak pojedynczego człowieka, jak i całego narodu.

Szantaż tylko pogarsza i pogłębia problem jedności UE

 

Niech UE wsadzi sobie te swoje fundusze do d...! Poradzimy sobie dużo lepiej bez tych funduszy i szantażu Ursuli von der Leyen. 
Natomiast nie jestem pewna czy ten brukselski kołchoz poradzi sobie bez ciężko pracujących Polaków.

Modlitwa Kościoła wśród prześladowań

 


Cytat z Dz. Ap. 4, 23-31:
"Uwolnieni przybyli do swoich i opowiedzieli, co do nich mówili arcykapłani i starsi. Wysłuchawszy tego podnieśli jednomyślnie głos do Boga i mówili: 
«Wszechwładny Stwórco nieba i ziemi, i morza, i wszystkiego, co w nich istnieje, Tyś przez Ducha Świętego powiedział ustami sługi Twego Dawida: 
Dlaczego burzą się narody 
i ludy knują rzeczy próżne? 
Powstali królowie ziemi 
i książęta zeszli się razem 
przeciw Panu i przeciw Jego Pomazańcowi. 
Zeszli się bowiem rzeczywiście w tym mieście przeciw świętemu Słudze Twemu, Jezusowi, którego namaściłeś, Herod i Poncjusz Piłat z poganami i pokoleniami Izraela, aby uczynić to, co ręka Twoja i myśl zamierzyły. A teraz spójrz, Panie, na ich groźby i daj sługom Twoim głosić słowo Twoje z całą odwagą,  gdy Ty wyciągać będziesz swą rękę, aby uzdrawiać i dokonywać znaków i cudów przez imię świętego Sługi Twego, Jezusa». 

Po tej modlitwie zadrżało miejsce, na którym byli zebrani, wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym i głosili odważnie słowo Boże." - koniec cytatu.

Tak i dzisiaj, podczas gdy Kościół Powszechny jest prześladowany i niszczony (nawet od środka, przez tych, którzy z łaski Boga w Trójcy Świętej Jedynego zostali powołani do pełnionych przez nich funkcji ojców i pasterzy w tym Kościele), nadszedł czas dla prawdziwych i wiernych naśladowców Pana i Zbawiciela naszego Jezusa Chrystusa, aby pomimo wszystko, pomimo wyśmiewania, gróźb i prześladowań odważnie głosili Słowo Boże przez Imię i w Imię Jezusa Chrystusa. 

Prawda jest taka, że

 

Nikt Żydów nie zamykał w gettach w średniowieczu. Oni sami izolowali się od narodów, w których przyszło im żyć, nie chcieli się integrować i tworzyli swoje zamknięte społeczeństwa. 
Dopiero hitlerowcy, a więc Niemcy zaczęli tworzyć dla Żydów przymusowe getta w czasie II wojny światowej, z których wywozili ich potem do niemieckich obozów koncentracyjnych i poddawali zagładzie.

środa, 12 listopada 2025

Zełeński straszy Polaków bliskością "putinowskiej" Rosji, jeżeli Polska odmówi Ukrainie dalszej pomocy (?)

 

Jeżeli jeszcze tego nie wiesz, to Polska już żyje i to całkiem spokojnie pod nosem "putinowskiej" Rosji. Przecież graniczy z Rosją od północy. 
A niepokój w Polsce, jak na razie, sieje nie "putinowska" Rosja tylko "zełeńska" Ukraina, chciałam zauważyć. I wszystkie znaki na niebie i na ziemi wskazują na to, że to żebrak Zełeński okrada Polskę i Polaków ze wszystkiego, a nie zimny czekista Putin. 
Zacznij myśleć samodzielnie człowieku. Nie pozwól się dłużej ogłupiać tym wszystkim podżegaczom  wojennym, dla których ta ukraińska wojna jest czystym biznesem. Biznesem, który mogą prowadzić tak długo, jak długo ludzie będą wyrażać zgodę na jej sponsorowanie ich kosztem i wierzyć w to, że jest to w ich interesie i dla ich dobra.  

Polska potrzebuje Ukrainy (?)

 

Guzik prawda! To Polska jest potrzebna Ukrainie, a nie odwrotnie. Chce Ukraina czegoś od Polski, to niech się do Polski komik Zełeński pofatyguje. 
Przestańcie wreszcie wmawiać Polakom, że to Polska zależy od Ukrainy, ponieważ to jest wierutne kłamstwo! 
Przestańcie być ukraińskimi onucami, bo to już staje się aż obrzydliwe! Rzygać się chce! Co za dużo, to nie zdrowo! 
Ukraińcy bowiem zaczęli wierzyć, że są pępkami świata i dlatego urośli w pychę i rozpasali się już w Polsce jakby byli Polski właścicielami, a Polacy ich pachołkami. Dosyć już tych absurdów! Dosyć! 

Polskość = wolność

 

Dla mnie polskość jest synonimem wolności, dlatego tak wielu boi się polskości. Wolność, a zatem polskość jest zobowiązująca, wymaga odwagi, samodzielności i odpowiedzialności. A to jest już dla ludzi przyzwyczajonych do ubezwłasnowolnienia przez socjalizm, czy też komunizm i dla polityków obecnie rządzących, tak w Polsce jak i w eurokołchozie, rzeczą co najmniej przerażającą. To dlatego np. rządzący w Polsce politycy, pokłosie moskiewskiego kołchozu wolą podlegać politykom rządzącym kołchozem brukselskim, a ci z kolei opierają się na dyktacie tych, którzy naprawdę rządzą światem. Tym sposobem, jak Piłat, wszyscy oni umywają ręce od odpowiedzialności za podejmowane decyzje. Europa upada, a winnych tego jej upadku nie ma. Zasoby Polski są rozdawane za darmo na lewo i prawo, a winy za taki stan rzeczy nikt nie ponosi. 
Wolność, a zatem i polskość, jest wrogiem dla tych ludzi ponieważ oni boją się samodzielności, prawdy i odpowiedzialności jaka wiąże się z wolnością. Oni są sparaliżowani strachem przed samo decyzyjnością we własnej ich narodów sprawie, która to decyzyjność wiąże się z ponoszeniem trudu działania, podejmowania decyzji i stawiania czoła konsekwencjom podjętych wyborów. Oni boją się zatem przebudzenia narodów jakie wolność, a więc i polskość ze sobą niosą i odpowiedzialności przed tymi narodami. Łatwiej jest bowiem przyjąć rolę niewolnika, bądź podległego komuś pracownika niż człowieka wolnego, w pełni odpowiedzialnego za swoje własne decyzje, czyny i życie, ponieważ niewolnik może zrzucić odpowiedzialność z siebie na tego, który go zniewala, który szefuje nad nim (dotyczy wszystkich bojących się wolności). To jest wygodne wyrafinowanie. Łatwiej jest bowiem żyć w cudzym cieniu niż w świetle własnej decyzyjności, za którą trzeba ponosić nie tylko konsekwencje, ale i odpowiedzialność.

wtorek, 11 listopada 2025

Przyszłość naszych córek bez praw kobiet (?)

 

Cytat wyjęty z filmiku na temat islamizacji europejskiego kontynentu:
"Młodzi Europejczycy nie chcą rodzić dzieci, bo chcą zdobywać wykształcenie i robić karierę aby zapewnić swoim potomkom jak najwygodniejszy start w życie." - koniec cytatu.
Wobec tego mam pytanie: 
O jakim wygodnym starcie dla swoich potomków myślą dzisiejsi młodzi Europejczycy skoro zanim zdobędą oni to wykształcenie i zrobią karierę, ich kraje, a może nawet cały kontynent europejski przejmą muzułmanie? 
Pytania do pań Europejek: 
A gdy do tego dojdzie, gdy Europę przejmą muzułmanie, to co się stanie z wami i z waszym ewentualnym potomstwem, szczególnie z dziewczynkami? 
Co, ubierzecie siebie i wasze córki w burki dla "wygodniejszego" ich startu w życie? 
Hallo!
Przecież one będą was przeklinać do końca swojego życia, zniewolonego i zniszczonego przez wasz egoizm i ignorancję. 
Jakoś naszym babciom i matkom rodzina i dzieci nie przeszkadzały w robieniu kariery. Potrafiły kształcić się, robić karierę, jednocześnie zakładać rodziny, co powodowało, że czuły się prawdziwie spełnione, a te, które kariery nie zrobiły były usatysfakcjonowane karierą swoich dzieci. Tak, kariera ich dzieci, tych pięknych, wspaniałych kobiet poświęcających się dla rodziny, była również ich zasługą i powodem do dumy. 
Dlaczego dzisiejsze Europejki tego nie potrafią, bądź nie chcą potrafić? 
Moim zdaniem, przyczyną tego jest zwyczajnie i po prostu wygoda i egoizm. A jeżeli tak, to w przyszłości nie będziecie miały, drogie panie, prawa narzekać na swój los ubrany w burkę bez praw kobiet jakimi ciągle jeszcze cieszycie się dzisiaj. Wy nie będziecie miały do tego prawa, ale wasze córki już tak, będą miały prawo narzekać na swoje uwięzienie w burce. Uwięzienie, które będą zawdzięczać wam, swoim starym matkom. Matkom skupionym, w swojej młodości, jedynie na swoim własnym EGO pozbawiające je wyobraźni, zamiast na tym do czego naprawdę zostały kobiety stworzone, a więc na zakładaniu rodziny i rodzeniu dzieci obok robienia kariery, czego ani rodzina ani dzieci nie wykluczają przecież.

Jestem Polką i

 

Nigdy nie będę nikogo przepraszała za to, że kocham moją Ojczyznę.

sobota, 8 listopada 2025

Wiara i rozum (?)

 

Wiara nie wyklucza rozumu i odwrotnie, rozum nie wyklucza wiary. Wiara i rozum uzupełniają się.

Nie myliłam się!

 

Nigdy nie wierzyłam w ani jedno słowo wypowiedziane przez Donalda Tuska, przeciwnie, od momentu gdy po raz pierwszy walczył o władzę w Polsce twierdziłam, że ten człowiek jest dyrektorem od likwidacji wszystkiego co Polską się nazywa. I, jak widać, nie myliłam się.

piątek, 7 listopada 2025

Dla mnie to żaden dylemat (?)

 

Co wybieram gdy chcę się napić kawy na mieście, amerykański Starbucks, chiński Lucin Coffe czy też przytulną kawiarnię w starym stylu?

Kawiarnię w starym stylu. Tak! Ja jednak wybieram kawiarnię w starym stylu, gdy mam ochotę wypić kawę i zjeść jakieś ciacho na mieście. Lubię pić kawę w przytulnym otoczeniu, w ciszy i spokoju, podaną w porcelanowej filiżance, lubię delektować się jej zapachem i smakiem bez zbędnego pośpiechu. 

czwartek, 6 listopada 2025

Czy Zachód zmierza ku zachodowi własnego istnienia?

 

Już za niedługo te, rozradowane wyborem muzułmanina na burmistrza Nowego Yorku, Niemcy będą jęczeć z powodu muzułmanów, którzy gdy dojdą do władzy, to szybko pokażą i Europie i USA gdzie raki zimują i z czym wiąże się islam. 
Ten islamski komunista Zoran Kami Mamdani wybrany na burmistrza Nowego Yorku nie mógł się wprost powstrzymać od tego aby zacząć swoje rządy od groźby skierowanej bezpośrednio do Donalda Trumpa słowami, cytuję z pamięci, a brzmiało to mniej więcej tak: 
"Donald Trump, teraz będziesz musiał spuścić z tonu!" - koniec cytatu. 
I moim zdaniem, już na samym początku swojego postu Zoran Kami Mamdani obnażył swoją muzułmańską naturę. Poczuł się panem nie tylko Nowego Yorku, ale całych Stanów Zjednoczonych, skoro jako, tylko dopiero co, świeżo upieczony burmistrz Nowego Yorku, zwyczajem muzułmańskim grozi paluszkiem Prezydentowi nie tylko USA, lecz, jak na razie, ciągle jeszcze hegemonowi świata Donaldowi Trumpowi. 
Islam i demokracja, to są dwa przeciwstawne bieguny, które nie sposób połączyć ze sobą, są tak bardzo odmienne, dlatego zamiast się cieszyć, zacznijcie się bać demokraci. Wyborem muzułmanina na burmistrza Nowego Yorku nie zaszkodziliście Donaldowi Trumpowi, ale sobie samym. Pytanie jest:
Dokąd zmierzają USA i Europa (Anglia) dopuszczając takich ludzi jak Zoran Kami Mamdani do władzy, tego chyba nie muszę nikomu uświadamiać?

Niestety dla demokratów i całej reszty Nowojorczyków (?)

 

W Nowym Yorku to nie demokraci wygrali wybory, a muzułmanie w osobie Zorana Kami Mamdani.

środa, 5 listopada 2025

Folksdojcze to folksdojcze, a nie żadni politycy - robią jedynie to co pracodawca im każe

 

Sikorski, ty człowieku przestań w ogóle cokolwiek mówić, wstydu sobie oszczędź. Pamiętam Berlin, gdy to oddawałeś Polskę pod "opiekę" Niemiec (sic!). 
Taki z Tuska "pierwszy polityk" w 1000 letniej Polsce jak i z ciebie, tfu! Miało być folksdojcz - i to jest zgodne z prawdą. Dwa folksdojcze pochlebiają sobie bezwstydnie nie rozumiejąc tej prostej prawdy, że i dla Polaków i dla Niemców są oni po prostu nikim, tak jak każdy zdrajca, zresztą. 
Najlepsze co możecie zrobić wy dwaj "politycy" od siedmiu boleści, to uwolnić Polskę i Polaków od siebie.

Ukraińcy żądają cenzury Internetu w Polsce (?)

 

Już Sowieci w PRL-u ludzi cenzurowali, wystarczy! Nie po to obalaliśmy w Polsce komunę aby teraz ponownie Polska na żądanie Ukraińców stawała się komuną, a cenzura jest atrybutem komuny, niestety.
Chcecie cenzury Internetu Ukraińcy, droga wolna, wracajcie na Ukrainę i tam cenzurujcie sobie dosłownie co tylko chcecie. 

Chińczycy prą do przodu (?)

 

To, że Chińczycy zaleją cały świat nie jest żadną niespodzianką. Już królowa Saby (obecny Jemen) w czasach króla Salomona zapowiedziała, że tak właśnie się stanie, że, cytuję: 
"Rasa żółta zaleje sobą cały świat." - koniec cytatu.
I właśnie tego jesteśmy świadkami w czasach nam współczesnych. Chiny podbijają nie tylko światowy rynek samochodowy, wykupują porty i dokonują wielu innych ważnych inwestycji w różnych częściach świata, lecz właśnie pokonały Starbucksa swoim Lucin Coffe na rynku sieci kawiarni. 
Wszystko na to wskazuje, że już w niedługim czasie staną się oficjalnie hegemonem świata w miejsce USA.