czwartek, 27 listopada 2025

Maszyna nie myśli

 

Kiedy wreszcie zrozumiecie, że maszyna nie jest w stanie myśleć samodzielnie? 
Maszyna jest jedynie zaprogramowana i nie posiada własnego umysłu, czerpie jedynie, według tego jak została zaprogramowana, z tego, co w sieci umieścili interlokutorzy.

środa, 26 listopada 2025

Mam ich dosyć!

 

Mam już powyżej dziurek w nosie i tej skorumpowanej Ukrainy, i marzących o IV tysiącletniej rzeszy Niemiec. Te dwa kraje rujnują całą Europę.

Polska płaci, jak zwykle (?)

 

Dokładnie tak jest jak Pan to opisuje, Panie Ziemkiewicz. Od samego początku tej ukraińskiej zawieruchy próbuję to wyjaśnić Polakom, niestety bezskutecznie. Jedyne co uzyskałam, to "tytuł" ruskiej onucy. Pozdrawiam.

Wezwanie do nawrócenia - czas nagli!

 

Jezus Chrystus wzywa narody do nawrócenia. I to Jego wezwanie jest aktualne dzisiaj tak, jak było aktualne podczas Jego przebywania na ziemi pośród Izraela, tak, jak było aktualne przez ostatnie 2000 lat.
Dla ludzi 2000 lat wydają się być bardzo długim okresem czasu, dla ludzi, ale nie dla Boga. Dla Boga bowiem, nasze 1000 lat jest jak jeden dzień. Wezwanie ludzi przez Jezusa Chrystusa do nawrócenia jest aktem Jego przeogromnej miłości do człowieka. Nie chce On, aby ktokolwiek zginął, ale dla każdego z ludzi pragnie zbawienia. Szukajcie więc Boga, bowiem czas nagli, bowiem nadchodzi dzień sądu Bożego. W Dziejach Apostolskich 17,24-31, czytamy, cytuję:

"Bóg, który stworzył świat i wszystko na nim, On, który jest Panem nieba i ziemi, nie mieszka w świątyniach zbudowanych ręką ludzką i nie odbiera posługi z rąk ludzkich, jak gdyby czegoś potrzebował, bo sam daje wszystkim życie i oddech, i wszystko. On z jednego [człowieka*] wyprowadził cały rodzaj ludzki, aby zamieszkiwał całą powierzchnię ziemi. Określił właściwie czasy i granice ich zamieszkania, aby szukali Boga, czy nie znajdą Go niejako po omacku. Bo w rzeczywistości jest On niedaleko od każdego z nas. Bo w Nim żyjemy, poruszamy się i jesteśmy, jak też powiedzieli niektórzy z waszych poetów: "Jesteśmy bowiem z Jego rodu". Będąc więc z rodu Bożego, nie powinniśmy sądzić, że Bóstwo jest podobne do złota albo do srebra, albo do kamienia, wytworu rąk i myśli człowieka. Nie zważając na czasy nieświadomości, wzywa Bóg teraz wszędzie i wszystkich ludzi do nawrócenia, dlatego że wyznaczył dzień, w którym sprawiedliwie będzie sądzić świat* przez Człowieka [Jezusa Chrystusa], którego na to przeznaczył, po uwierzytelnieniu Go wobec wszystkich przez wskrzeszenie Go z martwych*»." - koniec cytatu.
..........................
*"[człowieka]" - Adam
*"wyznaczył dzień, w którym sprawiedliwie będzie sądzić świat" - o czym donosi i co potwierdza Ps.9,9, cytuję:
"Sam będzie sądził świat sprawiedliwie,
wyda narodom bezstronny wyrok." - koniec cytatu.
Ps.98,9, cytuję:
"przed obliczem Pana, bo nadchodzi,
<bo nadchodzi> sądzić ziemię.
On będzie sądzić świat sprawiedliwie
i według słuszności - ludy." - koniec cytatu.
*"wskrzeszenie Go z martwych" - zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa.

wtorek, 25 listopada 2025

Po mimo wszystko, jeszcze nie jest za późno!

 

W czasie II wojny światowej Polacy walczyli na wszystkich frontach świata z niemieckim hitleryzmem za wolność naszą i waszą, czyli za wolność wszystkich narodów. I co? 
Ci "wspaniali", tak zwani sojusznicy Polski nawet nie pozwolili Polakom brać udziału w defiladzie zwycięstwa. Dlaczego? 
Ponieważ już w Jałcie, w lutym 1945 roku trzech łajdaków, Winston Churchill, Franklin Delano Roosevelt i Józef Stalin zdecydowało o losie Polski i Polaków bez pytania Polaków o zgodę. Ich decyzją Polska zamiast spodziewanej i obiecanej niepodległości została oddana pod buty Stalina i Sowietów. Świat cieszył się z zakończenia wojny podczas gdy dla Polski wojna wcale się nie zakończyła. I wszystko wskazuje na to, że tak będzie i tym razem. 
Polska została rozegrana Ukrainą przez Żydów. Że tak się stanie, zapowiedział Żyd Adam Michnik, Żyd Zełeński jest głównym wykonawcą zapowiedzianego rozegrania Polski, oczywiście przy współpracy Dudy (pochodzenie ukraińskie) i Tuska folksdojcza. Nie bez powodu jeden i drugi rozdają polskie mienie za darmo na lewo i prawo, tak Ukrainie jak i Niemcom. Dla nich Polska to obce ciało. 
Nie bez powodu Niemcy już zachowują się jak właściciele Polski, a nie jak jej partner. Polska będzie podzielona (nieoficjalnie już jest), najprawdopodobniej pomiędzy Niemcy, Ukrainę i Żydów, którzy planują zbudować wreszcie swój Polin w środku Europy. To dlatego 2 grudnia 2016 roku w Warszawie kazano tym żydowskim przydupasom w polskim (nie)rządzie, obchodzącym chanukę zamiast Bożego Narodzenia w polskim Sejmie, podpisać umowę z Ukrainą o niby "wzajemnej" współpracy w dziedzinie obronności. W artykule 4 tej umowy, ustęp 9 czytamy, cytuję: 
"nieodpłatne przekazania uzbrojenia, produktów podwójnego zastosowania i wojskowego mienia niebojowego;" - koniec cytatu. 
Słowo klucz: NIEODPŁATNE! 
Nieodpłatne, ponieważ ta wojna była planowana z dużym wyprzedzeniem i wiadome było dla jej reżyserów, że to Polska będzie ponosiła tej wojny nieodpłatne koszty, a nie Ukraina. Ukraina na tej wojnie, wbrew pozorom, zarabia, co zresztą nawet małe dzieci już zauważyły. Co prawda straci południową część Ukrainy na rzecz Rosji, ale zostanie jej to zrekompensowane częścią ziem polskich. Dlatego właśnie mamy w Polsce już miliony osadników ukraińskich. Tak, dobrze przeczytaliście, osadników, a nie żadnych tam uchodźców. Uchodźcy nie mieliby za co wykupywać ziemi i przedsiębiorstw w Polsce. Nawet jeżeli Polacy im ich nie sprzedadzą, to sprzedadzą im te obiekty zainstalowane w Polsce firmy cudzoziemskie. Nie bez powodu Ukraińcy mają w Polsce większe prawa od Polaków, nie bez powodu domagają się równouprawnienia dla języka ukraińskiego w Polsce i nauki w szkołach polskich w języku ukraińskim. 
Pisałam wam od samego początku tej nawałnicy ukraińskiej na Polskę, że nie rozpoznajecie swoich prawdziwych wrogów. I co? 
I zostałam wyzwana od "ruskiej onucy". 
Teraz Polacy muszą wziąć sprawy w swoje ręce i robić wszystko aby tę kolejną tragedię Polski odwrócić. Po mimo wszystko, jeszcze nie jest za późno.

Ukraina walczy za nas, czyli za Polskę i całą UE (?)

 

Bzdura, bzdura, bzdura! Ukraina walczy za siebie i tylko za siebie. 
To jest zwyczajna propaganda, że Ukraina jakoby walczy za nas. Ukraina właśnie osłabia Polskę i całą UE zarówno militarnie, gospodarczo jak i geopolitycznie. I mam wrażenie, że robi to celowo. 
Nie przypadkowo komik Zełeński został prezydentem Ukrainy. Nie przypadkowo rujnuje on Polskę i UE. Pytanie jest, dlaczego on to robi? 
Odpowiedzi na to pytanie, na wiele lat przed tą wojną na Ukrainie, udzielił Adam Michnik, cytuję z pamięci: 
"Żydzi rozegrają Polskę Ukrainą." - koniec cytatu. 
I, chcecie w to wierzyć czy nie, oni właśnie to robią. 
Ta wojna na Ukrainie ma osłabić nie tylko Rosję, ale i UE, a przede wszystkim Polskę, która ma ponosić koszty tej wojny na podstawie podpisanej 2 grudnia 2016 roku w Warszawie umowy między Polską a Ukrainą w sprawie wzajemnej współpracy w dziedzinie obronności. W artykule 4 tej umowy, ustęp 9 czytamy, cytuję: 
"nieodpłatne przekazania uzbrojenia, produktów podwójnego zastosowania i wojskowego mienia niebojowego;" - koniec cytatu. 
Słowo klucz: NIEODPŁATNIE!
Tym sposobem reżyserzy tej wojny osiągną swój cel, mianowicie, tak jak zaplanowali, rozegrają Polskę Ukrainą, co zapowiedział, wspomniany przeze mnie wyżej, Adam Michnik. 
Dzięki tej wojnie na Ukrainie zadłużą Polskę tak, że za niewypłacalność Polska zostanie zagrabiona i podzielona, Ukraińców na Ukrainie zredukują do minimum, ponieważ część z nich zginie na froncie, a część wyemigruje z Ukrainy, głównie do Polski. Rosję i UE osłabią gospodarczo i militarnie na tyle, że nie będą mogły się już podnieść. I tym sposobem, jednym kamyczkiem, dokonają słodkiej swojej zemsty na znienawidzonej przez nich Europie. Wyeliminują ją z geopolitycznej i gospodarczej sceny budowanego nowego porządku świata. 
Zatem, wojna na Ukrainie była planowana co najmniej od kilku deseni. Jej strategia jest dobrze przemyślana, podobnie jak i jej zakończenie i skutki. Rosję zaplanowano jako agresora i jako stracha na "wróble" (czytaj: na Europejczyków), Ukrainę jako poligon wojenny, Polskę jako płatnika, i całą Europę jako sojusznika Ukrainy spodziewającego się zarobić na tym wojennym biznesie. 
Wszystkie strony zostały oszukane i wykorzystane, niestety, lecz na swoje nieszczęście nie przyjmują tego do wiadomości i dalej brną w to ukraińskie bagno. Reżyserzy tej tragedii zatytułowanej "Upadek Europy", jak zwykle, nic nie tracą, siedzą sobie spokojnie w cieniu, pilnują aby wszystko toczyło się według ich planu i liczą zyski zacierając ręce.

poniedziałek, 24 listopada 2025

Zadbaj wreszcie o siebie Polsko, abyś nie została połknięta przez Ukrainę i przez Niemcy!

 

Ukraina, Ukraina, Ukraina! (sic!) 
A co z Polską, którą zalewają sobą i, którą po kawałku wykupują Ukraińcy? 
Czy to nie jest cicha Ukraińców inwazja na Polskę, o której nikt nie mówi, której nikt nie chce zauważyć, bądź udaje, że takie zjawisko nie istnieje? 
Czy Polski bezpieczeństwo i zagrożona suwerenność ze strony Ukraińców są mniej ważne dla Polaków, niż bezpieczeństwo i suwerenność Ukrainy? 
Zacznijcie wreszcie martwić się bardziej o sprawy Polski i Polaków, zamiast o sprawy Ukrainy i Ukraińców, ponieważ, gdy to przegapicie, może się zdarzyć, że jutro Polski jako suwerennego kraju już nie będzie. I świat nie będzie się o Polskę upominał tak jak upomina się o Ukrainę, ponieważ cichaczem bombardowana Ukraińcami Polska i cichaczem przez Ukraińców przejmowana, pozostanie w ciszy, niewidocznie przeprowadzonego, kolejnego jej zaboru i rozbioru, tym razem przez Ukraińców do społu z Niemcami. 
Zostawcie Ukrainę, dosyć już jej pomogliście Polacy! Poza tym, o Ukrainę martwią się wielcy tego świata, to jej wystarczy! Wy zacznijcie wreszcie martwić się o Polskę, której nie Rosja, o czym świadczy dzisiejsza rzeczywistość, a właśnie Ukraina i Niemcy zagrażają najbardziej.

niedziela, 23 listopada 2025

Plus dla Polski (?)

 

Prawda jest taka, że te 175 miliardów euro dla Polski od UE to nie jest żaden plus dla Polski, tylko dług, który trzeba będzie spłacić. Poza tym dług, którego Polska nie może zużyć na potrzebne jej konkrety, np. na budowę i rozbudowę własnego, polskiego przemysłu, czy na rozwój rolnictwa, a jedynie na konsumpcję i bzdury, które podyktuje Polsce Bruksela. 
Przemysł polski, UE już dawno doprowadziła do likwidacji, a teraz zabiera się za likwidację polskiego rolnictwa na rzecz Mercosur i Ukrainy. Zatem, jakim cudem Polska będzie w stanie spłacić to zadłużenie skoro i przemysł i rolnictwo polskie przestają istnieć z woli Brukseli? 
Powiem wam: 
Tym "cudem" będzie kolejny rozbiór Polski, zabór części naszego kraju przez Niemcy (sic!). 
Nie jest więc to żaden plus i powód do radości dla Polski, te 175 miliardów euro, a raczej jest to powód do smutku, ponieważ naszym potomnym zostawimy po sobie bezpaństwowość w spadku. Tak, nasi potomkowie będą bezpaństwowcami na własnej ziemi jeżeli nic z tym nie zrobimy. I po co było naszym przodkom walczyć i ginąć o wolność i suwerenną Polskę, skoro teraz ich potomkowie tak lekkomyślnie, bezrefleksyjnie oddają obcym to, co oni dla nich wywalczyli? 
No, po co, pytam się, skoro teraz ich potomkowie dobrowolnie oddają siebie i swoją Ojczyznę w niewolę za wygodę, za życie ponad stan i za fałszywą wolność bez żadnych wartości, a po nich to chociażby potop?

sobota, 22 listopada 2025

Władza uzależnia, a wojna pozwala ją zatrzymać (?)

 

Mała poprawka, mianowicie, armia ukraińska ma być ograniczona do 600 tysięcy, a nie do 60, jak podałeś. 600 tysięczna armia, to i tak ogromna armia. Pytanie jest: 
Kto tę ukraińską 600 tysięczną armię będzie utrzymywał? 
Czy aby znowu nie europejscy podatnicy, bądź tylko podatnicy polscy? 
Zełeński używa wzniosłych słów i jak zwykle straszy, tak Ukraińców jak i Europejczyków Rosją, no bo co innego mu zostało? 
Gdy tego nie będzie robił, to być może, straci poparcie również ze strony UE i wtedy będzie musiał opuścić pałac prezydencki, do którego już tak bardzo się przyzwyczaił, a w którym może pozostać jedynie tak długo, jak długo trwa wojna. Nie wierzę bowiem, że po zakończeniu wojny i po skandalach korupcyjnych, Ukraińcy ponownie wybiorą go na prezydenta. 
Zatem, strategia Zełeńskiego w tym temacie, moim zdaniem, jest strategią zapożyczoną od Nataniahu, mianowicie, wojna to dobry sposób na zachowanie władzy przez kogoś kto z tą władzą nie chce się rozstać, kto wie, że nie ma już żadnych szans w kolejnych wyborach.

Prawda, którą ja widzę (?)

 

Ja staję po stronie Polski, którą Ukraina rujnuje. 
Ukraina nikogo nie chroni przed Rosją oprócz siebie samej i co najwyżej interesów oligarchów ukraińskich. 
Polskę i UE, Ukraina jedynie rozbraja, osłabia gospodarczo i eliminuje te dwa podmioty ze sceny geopolitycznej. Widać to wyraźnie w coraz większym lekceważeniu UE przez jej, jeszcze nie tak dawno liczących się z nią, partnerów geopolitycznych i gospodarczych.

czwartek, 20 listopada 2025

W czym jest problem?

 

Problem jest w tym, że cała UE staje się coraz bardziej komunistyczna.

Ukraiński komik, zwany prezydentem, wszystkich nabił w butelkę, jak na komika przystało (?)

 

Dzisiejsza Ukraina nie ma prezydenta. Ten skorumpowany komik, ciągle podający się za niego, już dawno przestał nim być. Swoją nielegalną prezydenturę i wojnę przedłuża ten grandziarz tylko po to, aby jeszcze bardziej się obłowić, wzbogacić kosztem Polski i całego Zachodu.
Wcale nie obchodzą go Ukraińcy, których świadomie i bez żadnych skrupułów przegania z Ukrainy na Zachód, bądź skazuje na pewną śmierć, którzy ciągle wierzą, że walczą za Ukrainę. 
Tym walczącym Ukraińcom nawet do głowy nie przyjdzie, że walczą nie za Ukrainę, ale za interesy ukraińskich oligarchów spędzających beztrosko swój czas w różnych kurortach światowych, podczas gdy oni giną na froncie w oligarchów sprawie. Do głowy im nie przyjdzie, że wojna nadal trwa, ponieważ jest to sposób komika na ciągłe odgrywanie bardzo dochodowej dla niego roli prezydenta Ukrainy, która to rola tak przypadła mu do gustu, że trudno jest mu się z nią rozstać. Bez tej roli stanie się bowiem nikim, bo już nawet nie komikiem. 

środa, 19 listopada 2025

"Sztuczna" inteligencja (?)

 

Nie ma czegoś takiego jak sztuczna inteligencja. Sam przymiotnik "sztuczna" potwierdza moje twierdzenie. Istnieje natomiast coś takiego jak inteligencja demoniczna. 
Tak, moim zdaniem, AI, to jest narzędzie stworzone i używane przez demony, duchowe istoty wrogie człowiekowi i przeciwne Bogu. Demony używają tego wynalazku aby zwieść całą ludzkość, jeżeli to możliwe, to nawet wybranych. 
Jeżeli to zwiedzenie nie przyniesie oczekiwanego rezultatu, to demony użyją tego wynalazku po przez rządzących, zresztą już używają w wielu państwach, np. w Wietnamie, Chinach i w Wielkiej Brytanii, do totalnej kontroli ludzi. Po przez kontrolę bowiem i szantaż jaki kontrola ze sobą niesie, demony chcą przymusić człowieka do całkowitej uległości wobec rządzących, a tym samym do podporządkowania się demonom, które sterują rządzącymi. Chcą przymusić człowieka do wyrzeczenia się Boga w zamian za pracę, dostęp do konta bankowego, czyli w rezultacie do sprzedania własnej duszy za kawałek chleba. 
AI zatem jest ostatnią bronią używaną przez demony w walce z Bogiem o dusze ludzkie.

System znakowania, a Wielki Ucisk (?)

 

Wierzę w Boga w Trójcy Świętej Jedynego Jezusa Chrystusa Pana i Zbawiciela mojego i Jemu służę.
Jestem dzieckiem Bożym i żadna technologia nie jest w stanie tego zmienić, chyba, że ja sama zechcę, a ja nie chcę. 
Biometria może sobie być obowiązkowa, jednak ja wiem, że Boga mam słuchać bardziej niż ludzi i to jest mój największy obowiązek, zresztą, obowiązek z własnego mojego wyboru. I ja trzymam się tego ponieważ wiem, że Bóg zadba o mnie gdy zajdzie taka potrzeba, tak jak zawsze to robił i robi, gdyż już nie raz i nie dwa znalazłam się w bardzo trudnym położeniu, a jednak z głodu nie umarłam i włos z głowy mi nie spadł. Co mnie nie zabiło, wzmocniło mnie tylko. Kto ufa Bogu całym swoim jestestwem, ten się nigdy nie zawiedzie (wiem to z autopsji). To jest Jego obietnica, a On zawsze dotrzymuje swoich obietnic. Wiem też, że On na nikogo nie nakłada ciężarów większych od tych, które każdy z nas, a więc i ja, jest w stanie unieść. Zatem, jeżeli dożyję tego zapowiedzianego w Biblii wielkiego ucisku, to dla mnie będzie to znaczyć, że Bóg ufa mi, że i z tą próbą wiary poradzę sobie i wytrwam w wierze. W takim razie, jaki ja mam powód aby nie ufać Jemu i w to, że dam radę i tę próbę wiary przezwyciężyć? 
No właśnie! 
Nawet gdy będę odcięta od wszystkiego nie przyjmując całej tej biometrii i idącej za nią fizycznej jej implantacji, gdy będę wyrzucona poza nawias społeczny z tego powodu, nawet gdy będę musiała umrzeć z głodu, gdyż zostanę pozbawiona możliwości zarobkowania, kupienia bądź sprzedania czegokolwiek z braku tej fizycznej implantacji wiem, że żyć będę gdy dochowam Bogu wierności do końca i to mi wystarczy. 
Urodziłam się wolnym człowiekiem z woli Boga i tylko Bóg może mi tę wolność odebrać, Bóg lub ja sama gdybym uległa strachowi przed cierpieniem i śmiercią. Jednak, czy naprawdę trzeba bać się śmierci w tym przypadku? 
Moim zdaniem, NIE, ponieważ, w tym przypadku, śmierć wydaje mi się być wyzwoleniem, ponieważ i według mnie, lepiej jest umrzeć będąc wolnym człowiekiem i w Bogu, niż bez Boga wegetować w niewoli będąc całkowicie ubezwłasnowolnionym, sprowadzonym do poziomu hodowlanego bydła bez żadnych widoków na przyszłość.

wtorek, 18 listopada 2025

Doniesienie z Niemiec: Budowana przez Niemcy armia tylko dla Niemców (niemieckich obywateli) (?)

 

No i tym sposobem rdzenni mieszkańcy nie tylko Niemiec, ale i całej Europy wraz z tymi, którzy nabyli obywatelstwa poszczególnych krajów UE pójdą na III wojnę światową przygotowywaną, przez miłościwie nam panujących, oderwanych od rzeczywistości polityków UE. Pójdą na pewną śmierć. Migranci, natomiast, przybyli tak licznie do Europy na zaproszenie Niemiec w osobie Angeli Merkel, a obecnie nadal przyjmowani przez Ursulę von der Leyen i Brukselę zajmą ich miejsce i uczynią z kontynentu europejskiego drugi Bliski Wschód i Afrykę, oczywiście pod wyznaniem muzułmańskim, bo jakże by inaczej. 
Pięknie daliście się drodzy Europejczycy nabić w butelkę. Moje "gratulacje"! (sic!) Ignorancja, wygoda, głupota i brak poszanowania własnej wiary i kultury kosztują, niestety. W tym przypadku nie tylko utratę bezpieczeństwa ale, jak wszystko na to wskazuje, także i życia, a więc wszystkiego. 

poniedziałek, 17 listopada 2025

Bezkarność rozbestwia (?)

 

Żeby Niemcy wzięły pełną odpowiedzialność moralną, historyczną i finansową za swoje czyny z czasów II wojny światowej, muszą wpierw być moralne. Muszą odważnie stanąć przed własnym sumieniem i przestać chować głowę w piasek niczym struś, muszą przestać żyć w zaprzeczeniu własnej historii. 
Mieli odwagę niszczyć Polskę, bo o moją Ojczyznę tu chodzi, mieli odwagę mordować Polaków, bo o naród, którego jestem cząstką tu chodzi, ale ponieść odpowiedzialność i konsekwencje za swoje czyny, to już tej odwagi im brakuje. Zamiast, zaczynają cuchnąć tchórzostwem. 
Tacy to i "nadludzie". Bez moralności, bez odwagi i bez honoru, za to świetni z nich niszczyciele wartości, dzięki którym Europa niegdyś była potęgą, a więc, wiary chrześcijańskiej, kultury europejskiej, rodziny, praworządności, prywatności i moralności. Po raz kolejny już niszczą całą Europę. 
Dlaczego? 
Ponieważ nigdy nie musieli ponosić konsekwencji za swoje haniebne czyny, ponieważ ich zbrodnie uchodziły im na sucho, ba! - były nawet nagradzane, dlatego myślą, że i tym razem będzie podobnie.

Nawrócenie i pokuta mogą wszystko zmienić (?)

 

Ponieważ Europa odeszła od chrześcijaństwa, a więc wyrzekła się Jezusa Chrystusa, poniesie tego kroku konsekwencje. Powoli straci to czym Bóg jej błogosławił. 
I jest to Europy własny wybór, ponieważ nie jest tak, że prawa nie można zmienić, można, tylko trzeba chcieć. Wszystko jednak wskazuje na to, że Europa tego nie chce. Boga, chrześcijańską wiarę i cywilizację jawnie odrzuca, a natura nie znosi próżni. Zatem, za dopustem Boga Ojca, w miejsce, które niegdyś należało się w Europie Bogu w Trójcy Świętej Jedynemu, Jezusowi Chrystusowi, wejdzie Jego przeciwnik i urządzi w Europie swoje piekło. 
I nie ma innej opcji, chyba, że Europejczycy ubiorą się w wory pokutne, posypią swoje głowy popiołem i na nowo zaczną wzywać Imienia Jezusa Chrystusa, Boga w Trójcy Świętej Jedynego.

Kto lub co, tak naprawdę, zabije Europejczyków?

 

Europejczyków nie Putin zabije a strach i panika przed tym zimnym czekistą, które to są rozsiewane wokół. 
W jakim celu politycy to robią? 
Aby rządzące nimi i UE, tak zwane, elity (dla mnie zwykli łajdacy) mogły uzyskać Europejczyków zgodę na wsadzenie ich w kocioł cyfrowy i oczywiście dla Europejczyków "dobra" ugotować ich w nim.

Zło wraca do jego siewców

 

Problem w tym, że tej wojny na Ukrainie nikt nie chce zakończyć, ani Zełeński, ani Putin, ani Trump, ani rzeczywiści reżyserzy tej wojny aktualnie rządzący światem. Przeciwnie, oni chcą tę wojnę rozszerzyć, bo zarabiają na niej krocie, to raz, a dwa, wojna jest dla nich świetną okazją do bezkarnego pozbycia się, ich zdaniem, "nadwyżki" ludzi na planecie Ziemi. 
To czego nie wiedzą ci cwaniacy, to to, że wiją bat na samych siebie. Zło zawsze wraca do jego siewców jak bumerang, niestety dla nich.

Na pohybel tobie zdrajco!

 

Zełeński nie traci ani jednego dnia dla Ukrainy, za to Tusk i jego banda każdy dzień zatraca Polskę coraz bardziej. 
I dla kogo to robi ten wróg Polski nr. jeden? 
Dla tej banderowskiej Ukrainy? 
Wstyd i hańba! Na pohybel tobie zdrajco!

niedziela, 16 listopada 2025

Ukraina chce handlować pomocą otrzymaną od Europejczyków (?)

 

Jestem przeciwna dalszej pomocy upadłej Ukrainie kosztem polskiego i w ogóle europejskiego podatnika!
A teraz, po tym wyznaniu możecie mnie nazywać jak tylko chcecie, byle tylko nie ukraińską onucą.

Niemiecki pomysł na totalny nadzór ulic europejskich przez AI (?)

 

Jak te Niemcy kochają kontrolować innych i panować nad nimi! To jest jakaś ich nieuleczalna choroba, albo jakiś kompleks niższości (a mieli się za nadludzi), ponieważ taka totalna kontrola kojarzy mnie się z brakiem wiary w siebie. Brak wiary w siebie rodzi podejrzliwość w stosunku do innych. 
Historia Niemiec pełna jest rabunków, przemocy i zbrodni popełnianych na narodach, dlatego ktoś taki jak Niemcy nie może ani spać ani żyć spokojnie, gdyż ścigani są przez cienie własnej zbrodniczej przeszłości.
Niemcy nie wierzą samym sobie, to jakim cudem mogą wierzyć innym? 
Niemcy dopuszczali się prześladowań, zbrodni, rabunków i zdrad, to myślą, że wszyscy ludzie robią to samo co oni. Stąd ich pomysł nie tylko na pozbawienie nas wszystkiego, oczywiście dla "naszego dobra", na miskę ryżu okraszoną robakami (Klaus Schwab), ale i na totalną inwigilację Europejczyków. 
Na złych ludziach czapka zawsze gore.

sobota, 15 listopada 2025

Zasadnicza różnica

 

​Lewactwo, nie tylko polskojęzyczne w Polsce, wyje nieustannie z powodu przegranych wyborów prezydenckich w maju tego roku, roku Pańskiego 2025 i ciągle chce somo siebie przekonać, że Prezydent Karol Nawrocki jest "domniemanym" prezydentem. 
- Co ja na to?
Odpowiem zgodnie z prawdą, której lewactwo nie znosi, mianowicie tak:
- Nie domniemanym Prezydentem, ale wybranym w legalnych wyborach bezpośrednio przez naród polski, czego nie można powiedzieć o folksdojczu Tusku, wybranym przez jego kolesi na stanowisko premiera. I to jest zasadnicza różnica. Zatem, psy szczekają, a karawana idzie dalej.
 
Bogu niech będą dzięki za to, że pobłogosławił Polsce Prezydentem prawdziwie propolskim, dla którego Polska i Polacy są numerem jeden. Ten kraj i naród dosyć już wycierpieli ze strony swoich nieżyczliwych sąsiadów. A wszystkim nienawistnikom Polski i Polaków tylko dlatego, że są Polską i Polakami niech Bóg odpłaci tym czego oni Polsce i Polakom życzą! Amen!

Rzymianie do dzisiaj nie przeprosili za śmierć Jezusa Chrystusa (?)

 

Rzymianie byli jedynie narzędziem w rękach Żydów. A narzędzie jest jedynie narzędziem zbrodni, a nie winnym jej popełnienia. 
Zatem, to nie Rzymianie winni są przeprosin za popełnioną zbrodnię na Jezusie Chrystusie, ale prawdziwi jej winowajcy i wykonawcy, czyli Żydzi. 

Przechwałki Zełeńskiego wyrazem jego pogardy dla inteligencji zachodniego człowieka (?)

 

Tak, tak, Ukraińcy już co najmniej sto razy wygrali tę wojnę z Rosją! (?)
Tylko nie rozumiem, dlaczego ta wojna ciągle trwa skoro Rosja już została pokonana przez tę "bohaterską" banderowską Ukrainę? 
Nie rozumiem, dlaczego ta "zwycięska, banderowska" Ukraina ciągle żebrze pomocy i bez żadnych skrupułów okrada europejskiego podatnika skoro już pokonała Rosję?
Nie rozumiem, dlaczego zwycięski komik Zełeński mówi o pragnieniu zakończenia tej wojny, skoro już po raz setny pokonał Rosję i Putina?
Może jest ktoś, kto potrafi wytłumaczyć ten kabaret Zełeńskiego, w którym nikomu nie jest do śmiechu, w którym jedynym śmiejącym się jest sam Zełeński?

piątek, 14 listopada 2025

Odwieczne oblicze "antysemityzmu" w Polsce (?)

 

W roku 1563 przybył do Polski (wówczas Rzeczypospolitej Obojga Narodów) przedstawiciel papieża, włoski kardynał Giovanni Francesco Commendoni (Jan Franciszek Commendoni) i to, co zauważył w naszym kraju, mianowicie WOLNOŚĆ, jakiej nie można było spotkać w żadnym innym kraju Europy, sprawiło, że zapałał ogromną niechęcią do Polski i Polaków. 
W swoich listach do Karola Borromeusza, zatytułowanych "Pamiętniki o dawnej Polsce", Polsce z czasów Zygmunta Augusta, kardynał Commendoni wyraził swoje zdanie, między innymi, o Żydach mieszkających w ówczesnej Polsce, pisał tak, cytuję:
"Spotyka się mnóstwo Żydów, którzy nie są tu w pogardzie, jak to się dzieje gdzie indziej. Nie żyją w poniżeniu i nie muszą wykonywać zawodów nikczemnych. Posiadają ziemię, zajmują się handlem, studiują medycynę i astronomię. Mają wielkie bogactwa i nie tylko są zaliczani do ludzi honoru, lecz czasem nad owymi panują. Nie noszą żadnego znaku wyróżniającego i wolno im nawet mieć przy sobie broń." - koniec cytatu. 

I taki to "panował i panuje" do dzisiaj w Polsce "antysemityzm", ponoć i według Żydów "wyssany z mlekiem matki" przez Polaków (?). 
Jak widać prawda o tym "antysemityzmie" w Polsce była i jest zupełnie inna, i sama historia donosi i dowodzi o tym. Historia, zresztą, często spisana nie przez Polaków, a przez ludzi pałających niechęcią do narodu polskiego, jak np. wyżej wymieniony Giovanni Francesco Commendoni, pałających niechęcią do odmienności polskiej kultury, obyczajów, wiary i, przede wszystkim, do niewyobrażalnej nigdzie indziej wolności panującej w Polsce, a co za tym idzie, poszanowania praw człowieka, kobiet, mniejszości narodowych i religijnych. 
I taka jest Polska, i zawsze taka była. Zawsze była i jest krajem zamieszkałym przez naród kierujący się wartościami z najwyższej półki nawet będąc pod zaborami, pod okupacją hitlerowskich Niemiec, czy też pod uciskiem sowieckiego komunizmu, a teraz brukselskiej centralizacji coraz bardziej dążącej do pozbawienia narodów europejskich ich suwerenności.   

czwartek, 13 listopada 2025

W dzisiejszym świecie niepodległość jest niemożliwa (?)

 

A jednak ja jestem przekonana, że wszystko zależy od osobowości i determinacji zachowania tak przez człowieka, jak i przez naród wierności wartościom, bez których życie traci jakikolwiek sens i staje się jedynie wegetacją.
Wiem z własnej autopsji, że można zachować wolność nawet wtedy gdy pracuje się w największej korporacji. Uważam, że ciągle wiele zależy od nas samych. Na przykład ja, aby zachować swoją wolność i pozbawić pracodawcę możliwości szantażu mnie zwolnieniem jeżeli nie będę posłuszna we wszystkim niczym robot, postarałam się o to, aby firmy dane pod moją opieką były z moich dla nich usług tak bardzo zadowolone, że stały się po prostu moim glejtem ku wolności. Gdy moje szefostwo pewnego razu chciało jednak mnie ukarać za niesubordynację i pozbawiło mnie współpracy z firmą, dzięki której i ja zarabiałam dobrze, i w moje miejsce podesłali tej firmie kogoś innego, to bardzo się zdziwili, gdy szefostwo tej odebranej mi firmy zadzwoniło do mojego szefostwa i postawiło warunek, cytuję: 
"Albo pani Karolina wróci do współpracy z nami, albo my wypowiadamy umowę z wami." - koniec cytatu. 
I moje szefostwo bardzo szybko przywróciło mi to co zabrało, ponieważ nie chciało stracić bardzo dochodowej współpracy z tą firmą, która upomniała się o mnie. Od tego czasu stałam się wolnym graczem, któremu nikt nie stawał na drodze z tej prostej przyczyny, że było to po prostu nieopłacalne dla mojej firmy. 
Twierdzę zatem, że nie ma Pan racji Panie Listek twierdząc, że w dzisiejszych czasach musimy godzić się na dobrowolne niewolnictwo jeżeli chcemy zachować pracę i ewentualne prawo do emerytury jako jednostki, czy też suwerenność narodową. Każdy kij ma dwa końce i nie ma sytuacji bez wyjścia, wszystko zależy od tego czym kierujemy się w życiu: strachem, poddaństwem i wygodą, czy odwagą, pewnością siebie i ciągłym podejmowaniem wysiłku aby zachować nie tylko swoją osobistą, ale i zbiorową wolność wyboru i godność tak pojedynczego człowieka, jak i całego narodu.

Szantaż tylko pogarsza i pogłębia problem jedności UE

 

Niech UE wsadzi sobie te swoje fundusze do d...! Poradzimy sobie dużo lepiej bez tych funduszy i szantażu Ursuli von der Leyen. 
Natomiast nie jestem pewna czy ten brukselski kołchoz poradzi sobie bez ciężko pracujących Polaków.

Modlitwa Kościoła wśród prześladowań

 


Cytat z Dz. Ap. 4, 23-31:
"Uwolnieni przybyli do swoich i opowiedzieli, co do nich mówili arcykapłani i starsi. Wysłuchawszy tego podnieśli jednomyślnie głos do Boga i mówili: 
«Wszechwładny Stwórco nieba i ziemi, i morza, i wszystkiego, co w nich istnieje, Tyś przez Ducha Świętego powiedział ustami sługi Twego Dawida: 
Dlaczego burzą się narody 
i ludy knują rzeczy próżne? 
Powstali królowie ziemi 
i książęta zeszli się razem 
przeciw Panu i przeciw Jego Pomazańcowi. 
Zeszli się bowiem rzeczywiście w tym mieście przeciw świętemu Słudze Twemu, Jezusowi, którego namaściłeś, Herod i Poncjusz Piłat z poganami i pokoleniami Izraela, aby uczynić to, co ręka Twoja i myśl zamierzyły. A teraz spójrz, Panie, na ich groźby i daj sługom Twoim głosić słowo Twoje z całą odwagą,  gdy Ty wyciągać będziesz swą rękę, aby uzdrawiać i dokonywać znaków i cudów przez imię świętego Sługi Twego, Jezusa». 

Po tej modlitwie zadrżało miejsce, na którym byli zebrani, wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym i głosili odważnie słowo Boże." - koniec cytatu.

Tak i dzisiaj, podczas gdy Kościół Powszechny jest prześladowany i niszczony (nawet od środka, przez tych, którzy z łaski Boga w Trójcy Świętej Jedynego zostali powołani do pełnionych przez nich funkcji ojców i pasterzy w tym Kościele), nadszedł czas dla prawdziwych i wiernych naśladowców Pana i Zbawiciela naszego Jezusa Chrystusa, aby pomimo wszystko, pomimo wyśmiewania, gróźb i prześladowań odważnie głosili Słowo Boże przez Imię i w Imię Jezusa Chrystusa. 

Prawda jest taka, że

 

Nikt Żydów nie zamykał w gettach w średniowieczu. Oni sami izolowali się od narodów, w których przyszło im żyć, nie chcieli się integrować i tworzyli swoje zamknięte społeczeństwa. 
Dopiero hitlerowcy, a więc Niemcy zaczęli tworzyć dla Żydów przymusowe getta w czasie II wojny światowej, z których wywozili ich potem do niemieckich obozów koncentracyjnych i poddawali zagładzie.

środa, 12 listopada 2025

Zełeński straszy Polaków bliskością "putinowskiej" Rosji, jeżeli Polska odmówi Ukrainie dalszej pomocy (?)

 

Jeżeli jeszcze tego nie wiesz, to Polska już żyje i to całkiem spokojnie pod nosem "putinowskiej" Rosji. Przecież graniczy z Rosją od północy. 
A niepokój w Polsce, jak na razie, sieje nie "putinowska" Rosja tylko "zełeńska" Ukraina, chciałam zauważyć. I wszystkie znaki na niebie i na ziemi wskazują na to, że to żebrak Zełeński okrada Polskę i Polaków ze wszystkiego, a nie zimny czekista Putin. 
Zacznij myśleć samodzielnie człowieku. Nie pozwól się dłużej ogłupiać tym wszystkim podżegaczom  wojennym, dla których ta ukraińska wojna jest czystym biznesem. Biznesem, który mogą prowadzić tak długo, jak długo ludzie będą wyrażać zgodę na jej sponsorowanie ich kosztem i wierzyć w to, że jest to w ich interesie i dla ich dobra.  

Polska potrzebuje Ukrainy (?)

 

Guzik prawda! To Polska jest potrzebna Ukrainie, a nie odwrotnie. Chce Ukraina czegoś od Polski, to niech się do Polski komik Zełeński pofatyguje. 
Przestańcie wreszcie wmawiać Polakom, że to Polska zależy od Ukrainy, ponieważ to jest wierutne kłamstwo! 
Przestańcie być ukraińskimi onucami, bo to już staje się aż obrzydliwe! Rzygać się chce! Co za dużo, to nie zdrowo! 
Ukraińcy bowiem zaczęli wierzyć, że są pępkami świata i dlatego urośli w pychę i rozpasali się już w Polsce jakby byli Polski właścicielami, a Polacy ich pachołkami. Dosyć już tych absurdów! Dosyć! 

Polskość = wolność

 

Dla mnie polskość jest synonimem wolności, dlatego tak wielu boi się polskości. Wolność, a zatem polskość jest zobowiązująca, wymaga odwagi, samodzielności i odpowiedzialności. A to jest już dla ludzi przyzwyczajonych do ubezwłasnowolnienia przez socjalizm, czy też komunizm i dla polityków obecnie rządzących, tak w Polsce jak i w eurokołchozie, rzeczą co najmniej przerażającą. To dlatego np. rządzący w Polsce politycy, pokłosie moskiewskiego kołchozu wolą podlegać politykom rządzącym kołchozem brukselskim, a ci z kolei opierają się na dyktacie tych, którzy naprawdę rządzą światem. Tym sposobem, jak Piłat, wszyscy oni umywają ręce od odpowiedzialności za podejmowane decyzje. Europa upada, a winnych tego jej upadku nie ma. Zasoby Polski są rozdawane za darmo na lewo i prawo, a winy za taki stan rzeczy nikt nie ponosi. 
Wolność, a zatem i polskość, jest wrogiem dla tych ludzi ponieważ oni boją się samodzielności, prawdy i odpowiedzialności jaka wiąże się z wolnością. Oni są sparaliżowani strachem przed samo decyzyjnością we własnej ich narodów sprawie, która to decyzyjność wiąże się z ponoszeniem trudu działania, podejmowania decyzji i stawiania czoła konsekwencjom podjętych wyborów. Oni boją się zatem przebudzenia narodów jakie wolność, a więc i polskość ze sobą niosą i odpowiedzialności przed tymi narodami. Łatwiej jest bowiem przyjąć rolę niewolnika, bądź podległego komuś pracownika niż człowieka wolnego, w pełni odpowiedzialnego za swoje własne decyzje, czyny i życie, ponieważ niewolnik może zrzucić odpowiedzialność z siebie na tego, który go zniewala, który szefuje nad nim (dotyczy wszystkich bojących się wolności). To jest wygodne wyrafinowanie. Łatwiej jest bowiem żyć w cudzym cieniu niż w świetle własnej decyzyjności, za którą trzeba ponosić nie tylko konsekwencje, ale i odpowiedzialność.

wtorek, 11 listopada 2025

Przyszłość naszych córek bez praw kobiet (?)

 

Cytat wyjęty z filmiku na temat islamizacji europejskiego kontynentu:
"Młodzi Europejczycy nie chcą rodzić dzieci, bo chcą zdobywać wykształcenie i robić karierę aby zapewnić swoim potomkom jak najwygodniejszy start w życie." - koniec cytatu.
Wobec tego mam pytanie: 
O jakim wygodnym starcie dla swoich potomków myślą dzisiejsi młodzi Europejczycy skoro zanim zdobędą oni to wykształcenie i zrobią karierę, ich kraje, a może nawet cały kontynent europejski przejmą muzułmanie? 
Pytania do pań Europejek: 
A gdy do tego dojdzie, gdy Europę przejmą muzułmanie, to co się stanie z wami i z waszym ewentualnym potomstwem, szczególnie z dziewczynkami? 
Co, ubierzecie siebie i wasze córki w burki dla "wygodniejszego" ich startu w życie? 
Hallo!
Przecież one będą was przeklinać do końca swojego życia, zniewolonego i zniszczonego przez wasz egoizm i ignorancję. 
Jakoś naszym babciom i matkom rodzina i dzieci nie przeszkadzały w robieniu kariery. Potrafiły kształcić się, robić karierę, jednocześnie zakładać rodziny, co powodowało, że czuły się prawdziwie spełnione, a te, które kariery nie zrobiły były usatysfakcjonowane karierą swoich dzieci. Tak, kariera ich dzieci, tych pięknych, wspaniałych kobiet poświęcających się dla rodziny, była również ich zasługą i powodem do dumy. 
Dlaczego dzisiejsze Europejki tego nie potrafią, bądź nie chcą potrafić? 
Moim zdaniem, przyczyną tego jest zwyczajnie i po prostu wygoda i egoizm. A jeżeli tak, to w przyszłości nie będziecie miały, drogie panie, prawa narzekać na swój los ubrany w burkę bez praw kobiet jakimi ciągle jeszcze cieszycie się dzisiaj. Wy nie będziecie miały do tego prawa, ale wasze córki już tak, będą miały prawo narzekać na swoje uwięzienie w burce. Uwięzienie, które będą zawdzięczać wam, swoim starym matkom. Matkom skupionym, w swojej młodości, jedynie na swoim własnym EGO pozbawiające je wyobraźni, zamiast na tym do czego naprawdę zostały kobiety stworzone, a więc na zakładaniu rodziny i rodzeniu dzieci obok robienia kariery, czego ani rodzina ani dzieci nie wykluczają przecież.

Jestem Polką i

 

Nigdy nie będę nikogo przepraszała za to, że kocham moją Ojczyznę.

sobota, 8 listopada 2025

Wiara i rozum (?)

 

Wiara nie wyklucza rozumu i odwrotnie, rozum nie wyklucza wiary. Wiara i rozum uzupełniają się.

Nie myliłam się!

 

Nigdy nie wierzyłam w ani jedno słowo wypowiedziane przez Donalda Tuska, przeciwnie, od momentu gdy po raz pierwszy walczył o władzę w Polsce twierdziłam, że ten człowiek jest dyrektorem od likwidacji wszystkiego co Polską się nazywa. I, jak widać, nie myliłam się.

piątek, 7 listopada 2025

Dla mnie to żaden dylemat (?)

 

Co wybieram gdy chcę się napić kawy na mieście, amerykański Starbucks, chiński Lucin Coffe czy też przytulną kawiarnię w starym stylu?

Kawiarnię w starym stylu. Tak! Ja jednak wybieram kawiarnię w starym stylu, gdy mam ochotę wypić kawę i zjeść jakieś ciacho na mieście. Lubię pić kawę w przytulnym otoczeniu, w ciszy i spokoju, podaną w porcelanowej filiżance, lubię delektować się jej zapachem i smakiem bez zbędnego pośpiechu. 

czwartek, 6 listopada 2025

Czy Zachód zmierza ku zachodowi własnego istnienia?

 

Już za niedługo te, rozradowane wyborem muzułmanina na burmistrza Nowego Yorku, Niemcy będą jęczeć z powodu muzułmanów, którzy gdy dojdą do władzy, to szybko pokażą i Europie i USA gdzie raki zimują i z czym wiąże się islam. 
Ten islamski komunista Zoran Kami Mamdani wybrany na burmistrza Nowego Yorku nie mógł się wprost powstrzymać od tego aby zacząć swoje rządy od groźby skierowanej bezpośrednio do Donalda Trumpa słowami, cytuję z pamięci, a brzmiało to mniej więcej tak: 
"Donald Trump, teraz będziesz musiał spuścić z tonu!" - koniec cytatu. 
I moim zdaniem, już na samym początku swojego postu Zoran Kami Mamdani obnażył swoją muzułmańską naturę. Poczuł się panem nie tylko Nowego Yorku, ale całych Stanów Zjednoczonych, skoro jako, tylko dopiero co, świeżo upieczony burmistrz Nowego Yorku, zwyczajem muzułmańskim grozi paluszkiem Prezydentowi nie tylko USA, lecz, jak na razie, ciągle jeszcze hegemonowi świata Donaldowi Trumpowi. 
Islam i demokracja, to są dwa przeciwstawne bieguny, które nie sposób połączyć ze sobą, są tak bardzo odmienne, dlatego zamiast się cieszyć, zacznijcie się bać demokraci. Wyborem muzułmanina na burmistrza Nowego Yorku nie zaszkodziliście Donaldowi Trumpowi, ale sobie samym. Pytanie jest:
Dokąd zmierzają USA i Europa (Anglia) dopuszczając takich ludzi jak Zoran Kami Mamdani do władzy, tego chyba nie muszę nikomu uświadamiać?

Niestety dla demokratów i całej reszty Nowojorczyków (?)

 

W Nowym Yorku to nie demokraci wygrali wybory, a muzułmanie w osobie Zorana Kami Mamdani.

środa, 5 listopada 2025

Folksdojcze to folksdojcze, a nie żadni politycy - robią jedynie to co pracodawca im każe

 

Sikorski, ty człowieku przestań w ogóle cokolwiek mówić, wstydu sobie oszczędź. Pamiętam Berlin, gdy to oddawałeś Polskę pod "opiekę" Niemiec (sic!). 
Taki z Tuska "pierwszy polityk" w 1000 letniej Polsce jak i z ciebie, tfu! Miało być folksdojcz - i to jest zgodne z prawdą. Dwa folksdojcze pochlebiają sobie bezwstydnie nie rozumiejąc tej prostej prawdy, że i dla Polaków i dla Niemców są oni po prostu nikim, tak jak każdy zdrajca, zresztą. 
Najlepsze co możecie zrobić wy dwaj "politycy" od siedmiu boleści, to uwolnić Polskę i Polaków od siebie.

Ukraińcy żądają cenzury Internetu w Polsce (?)

 

Już Sowieci w PRL-u ludzi cenzurowali, wystarczy! Nie po to obalaliśmy w Polsce komunę aby teraz ponownie Polska na żądanie Ukraińców stawała się komuną, a cenzura jest atrybutem komuny, niestety.
Chcecie cenzury Internetu Ukraińcy, droga wolna, wracajcie na Ukrainę i tam cenzurujcie sobie dosłownie co tylko chcecie. 

Chińczycy prą do przodu (?)

 

To, że Chińczycy zaleją cały świat nie jest żadną niespodzianką. Już królowa Saby (obecny Jemen) w czasach króla Salomona zapowiedziała, że tak właśnie się stanie, że, cytuję: 
"Rasa żółta zaleje sobą cały świat." - koniec cytatu.
I właśnie tego jesteśmy świadkami w czasach nam współczesnych. Chiny podbijają nie tylko światowy rynek samochodowy, wykupują porty i dokonują wielu innych ważnych inwestycji w różnych częściach świata, lecz właśnie pokonały Starbucksa swoim Lucin Coffe na rynku sieci kawiarni. 
Wszystko na to wskazuje, że już w niedługim czasie staną się oficjalnie hegemonem świata w miejsce USA.

wtorek, 4 listopada 2025

Kasa VW pusta, a były prezes firmy bierze milion euro miesięcznie (?)

 

Niech VW podziękuje za taki stan rzeczy zielonym i Ursuli von der Leyen.

Zacznie się w Europie, potem obejmie cały świat (?)

 

Jednak ja czuję w sercu ogromny spokój, ponieważ wiem, że to wszystko musi się stać, a tym, którzy zaufali Bogu, włos z głowy nie spadnie.

Ojciec komputerów kwantowych David Deutsch (?)

 

Ten ojciec komputerów kwantowych naprawdę nie ma czym się chwalić, ani nie ma z czego być dumnym, ponieważ na dłuższą metę, stanie się on winnym upadku ludzkości i jej wyginięcia.
Jego wizja, a raczej marzenie, "zlania człowieka z AI w jedno" w przyszłości, jest niczym innym, jak zapowiedzią planowanego dokonania zbrodni na ludzkości.

poniedziałek, 3 listopada 2025

Prezydent Karol Nawrocki kontra komik Zełeński (?)

 

Zełeński już dawno przestał być prezydentem Ukrainy, zatem Pan Prezydent Polski Karol Nawrocki ma rację, że nie przyjmuje zaproszenia od tego ukraińsko-żydowskiego komika nadal bezprawnie odgrywającego rolę prezydenta. 
Zakończenia wojny ten komik nie chce tylko dlatego, że po jej zakończeniu musiałby opuścić pałac prezydencki i przestałby czerpać korzyści materialne z żebractwa niby to na rzecz toczącej się na Ukrainie wojny i ochrony UE przed tym strasznym Putinem. "Ochroniarz" się znalazł (sic!), z piekła rodem. 
To, że część Ukraińców ginie na froncie, a część opuściła Ukrainę i żyje na koszt europejskiego podatnika, i to dużo lepiej żyje niż sam europejski podatnik, to akurat Zełeńskiego nie obchodzi. On przecież ma zadanie uczynić Ukrainę "czystą jak woda w szklance", z tym, że czystą paradoksalnie nie dla Ukraińców a dla swoich współbraci, tych z korzeniami. I to zadanie ten aktorzyna wypełnia z gorliwością nie mniejszą niż to robił sam Bandera. Różnica miedzy tymi dwoma jest taka, że na rozkaz Bandery Ukraińcy mordowali mniejszości narodowe na Ukrainie, głównie Polaków, a na rozkaz Zełeńskiego część Ukraińców ginie, a część bombarduje sobą (V kolumna) Polskę dojąc ją bezpardonowo i bez żadnych skrupułów, jak przysłowiową krowę. 
Komik Zełeński jednym kamyczkiem chce zniszczyć i Ukrainę, i Polskę, i całą Europę, wykorzystując do tego Ukraińców. I robi to z premedytacją członka plemienia żmijowego, ponieważ tylko oni potrafią dziękować swoim dobroczyńcom złem za okazane im dobro.

Kopali doły pod nami, teraz sami w nie wpadają (?)

 

Niemcy nie mają kim budować armii, biorą się za tych z podwójnym obywatelstwem, którzy wcale, ani walczyć, ani umierać za Niemcy nie mają ochoty. 
Tak właśnie kończy się multi-kulti budowane przez oderwanych od rzeczywistości lewaków i przez, tak zwane, "elity". 
Ludzie nie chcą iść do wojska i umierać za lewackie idiotyzmy, bądź za interesy oligarchów, światowych korporacji, czy też innych jakichś tam globalistów. Wymyślili sobie globalny świat bez Boga i bez granic, to niech teraz w imię swojej przecież tak "wzniosłej" idei, według nich, wskakują w kamasze razem ze swoimi rodzinami i niech idą walczyć za ten swój świat pozbawiony wartości, za które warto było niegdyś umierać. 
Patriotów wyzywali od najgorszych, nawet od faszystów (?), ludzi wierzących w Boga wyśmiewali, niszczyli ich wiarę i nadal to robią, a teraz, gdy ci globalistyczni pajace są w potrzebie armii, która by broniła ich interesów nagle otwierają szeroko oczy ze zdziwienia, bo okazuje się, że nie ma chętnych do umierania za ich interesy, a tym bardziej za ich idiotyzmy typu: globalny świat bez Boga, bez człowieka z korzeniami, za to z robotami i AI. 
Kij zawsze ma dwa końce i może się teraz zdarzyć, że ludzie przymusowo zaciągani do wojska, a zatem na bezsensowną śmierć, skierują daną im do ręki broń w kierunku ich prawdziwych wrogów, a więc w kierunku tych, którzy ich do tego wojska zaciągają, w kierunku polityków i podżegaczy wojennych. 
Tak to jest, gdy burzy się porządek Boży i zastępuje się ten nicością, bo nicością są właśnie wszystkie te lewackie idee z piekła rodem. 
Niech teraz globaliści wciągają do armii siebie samych i tych wszystkich spod tęczowej flagi, dla których budowali ten zboczony, pozbawiony sensu nowy porządek świata. Multi-kulti pozbawione wiary w Boga, korzeni i ojczyzny, a przy tym widoków na przyszłość nie ma za co umierać. I tym sposobem sprawdza się przysłowie, cytuję: 
"Nie kopcie pod kimś dołów, bo sami w nie wpadniecie!" - koniec cytatu.