piątek, 25 października 2019

Błędne myślenie

"... Czy Twoja mama wie ze w zadnym cywilizowanym kraju nie zaplacilaby grosza podatku od swojej emerytury? A w PL placi.Jedynym ratunkiem dla Polski sa rzady emigrantow bo wy w PL poprostu nie macie pojecia jak pewne rzeczy powinny wygladac." (wyjęte z komentarza Professional Tourist, pod filmikiem: "Wraca Realny Socjalizm w Polsce - PiS Zmusza Ludzi do Utrzymywania Obcych" - Analiza Komentator PL)

Moja odpowiedź:
W tych cywilizowanych krajach (już nie wnikam, które to), emeryci płacą najwyższe podatki, ich emerytury z roku na rok maleją i w końcu lądują na garnuszku socjalowym, w nagrodę za to, że z takim poświęceniem budowali swoje kraje dla dzisiejszych ich nachodźców. Ci, którzy nie chcą mieć nic wspólnego z totalną kontrolą socjalowych urzędasów, grzebią w śmietnikach za jedzeniem i puszkami, które mogą oddać do skupu, albo żebrzą podchodząc do ludzi na ulicach o parę groszy na chleb. Tym czasem dla nachodźców jest wszystko.
Polską właśnie rzadzą potomkowie dawnych imigrantów, to tak nawiasem mówiąc.

Konieczny powrót

Aby uniknąć demoralizacji naszych dzieci i w konsekwencji całkowitego upadku człowieka, trzeba wrócić do tak zwanej szkoły domowej, w której rodzice sami kształcą swoje dzieci, bądź zatrudniają w tym celu zdrowego moralnie nauczyciela.

Świadomi ludzie na Zachodzie właśnie w ten sposób zaczęli chronić swoje dzieci przed masową, demoralizacją i indoktrynizacją ich pociech. Mają ciężko, ale nie poddają się. Można powiedzieć, że są to tajne komplety, tajne nauczanie w dzisiejszych czasach.

czwartek, 24 października 2019

Skąd się wzięli kosmici?

To nikt inny jak tylko upadli Aniołowie, demony.

Dlaczego upadli? Ponieważ wypowiedzieli oni posłuszeństwo Bodu Ojcu. Z tego powodu wybuchła wojna w Niebie. Upadli Aniołowie wojnę tę przegrali i zostali z Nieba zrzuceni na Ziemię, ówczesny Raj, która była zamieszkała przez ludzi, stworzonych na wzór i podobieństwo Boga Ojca, dusze ubrane w ciało, czego Aniołowie człowiekowi zazdrościli.

Ziemianie, Adamici, były to i są istoty obdarowane Boga inteligencją, piękne i doskonałe, myślące i rozumne, doskonałe, jak Bóg Sam Jest Doskonały. Jednak ta doskonałość nie uchroniła ludzi przed grzechem i upadkiem, podobnie jak nie uchroniła przed tym Lucyfera, Anioła Światłości i tych Aniołów, którzy dali mu posłuch i stanęli po jego stronie przeciwko Bogu Ojcu, ich Stworzycielu. Paradoksalnie, ta ich doskonałość stała się dla nich powodem upadku.

W późniejszym czasie dołączyli do pierwszych upadłych Aniołów, następni Aniołowie, ci, którzy zakochali się w Ziemiankach, w kobietach. Zmaterializowali się oni i zstąpili z Nieba na Ziemię aby współżyć z tymi kobietami. Z tych związków rodzili się olbrzymy, których szkielety co i rusz są w obecnych czasach wykopywane przez archeologów. Ci olbrzymy byli bardzo źli i okrutni dla ludzi.

Zło rozprzestrzeniło się na Ziemi tak bardzo, że Bóg Ojciec postanowił położyć mu kres. Zmył je z Ziemi potopem. Ówczesna ludzkość zginęła, oprócz Noego i jego rodziny. Zginęli również olbrzymy, dzieci Aniołów, ale nie sami Aniołowie. Oni podczas potopu zdematerializowali się i chcieli wrócić do Nieba, ale Niebo było już dla nich zamknięte. Ponieważ, jako istoty duchowe i nieśmiertelne nie mogące wrócić do Nieba zaczęły krążyć pomiędzy Niebem, a Ziemią. Mogą się materializować i robią to przy każdej nadarzającej się okazji i mogą się dematerializować, gdy ciało człowieka, którego jako demony owładną, umiera.

środa, 23 października 2019

Skąd się bierze zło?

Zło w Biblii bierze się z pychy. Lucyfer stworzony był przez Boga Ojca jako doskonały Anioł i to właśnie ta doskonałość wpędziła go w pychę i w rezultacie doprowadziła go do upadkku, ponieważ zapragnął zająć miejsce Boga Ojca. Stał się przez to przeciwnikiem Boga na własne życzenie. Zrodził w sobie zło zamiast miłości, dlatego bezinteresowna miłość stała się dla Lucyfera=Szatana czymś niezrozumiałym i nie osiągalnym.

poniedziałek, 21 października 2019

Twarzą w twarz - wyznanie

Ja nie potrafię obcować z Bogiem Ojcem inaczej, jak właśnie tak, twarzą w twarz.

Podchodzę do Niego swobodnie, kiedy tylko chcę, z szacunkiem, z miłością i z ufnością, i rozmawiam z Nim tak zwyczajnie, jak z moim rodzicem, o wszystkim i o niczym, czasami to nawet posprzeczam się z Nim o coś i już nie raz i nie dwa doświadczyłam, że On to bardzo lubi.

Uśmiecham się do Niego i często mówię Mu o tym jak bardzo Go kocham i jak bardzo się cieszę, że On jest w moim życiu i że mnie kocha. Rozmawiam z Bogiem Ojcem jak z Przyjacielem, bo On jest nim. Rozmawiam z Nim będąc na spacerze, jadąc rowerem, czy podczas prac domowych, raczej bardzo rzadko padam przed Bogiem Ojcem na kolana, nie czuję takiej potrzeby, a i On wcale ode mnie tego nie wymaga, takie mam wrażenie. Przyjaciele nie klękają przed sobą, nie robią niczego, co mogłoby ich w jakikolwiek sposób krępować, czy pomniejszać jednego z nich. Akceptują siebie takimi jakimi są. Usługują sobie wzajemnie bez chęci zniewalania. Właściwie to jesteśmy jak papóżki nierozłączki.

Bóg Ojciec jest dla mnie rzeczywistą osobą, kimś najbliższym, zawsze obecnym przy mnie, zawsze ma dla mnie czas, cierpliwie słucha mojego mędrkowania i nie gniewa się na mnie za moje błędne myśli, ale zachęca do poszukiwania, do rozwijania ich, wskazując mi przy tym, w taki czy inny sposób, właściwy kierunek. Czasami mnie skarci delikatnie, a czasami ostro w zależności od popełnionej głupoty. Wiem wtedy, że Mu na mnie zależy, dlatego przywołuje mnie do porządku.

Nie zastanawiam się nad Jego wyglądem, nie wyobrażam Go sobie, nie muszę tego robić, tak bardzo jest dla mnie rzeczywisty i tak bardzo znajomy. Mam do Niego całkowite zaufanie.

Właściwie to ja nie proszę Boga Ojca o nic specjalnego dla siebie, czasami coś tam napomknę. Nie przepraszam Go też za moją niedoskonałość, bo przecież jest Mu ona doskonale znana. On wie jaka jestem, zna pobódki mojego serca, jedynie oddaję Mu chwałę i dziękuję Mu za to, że Jest przy mnie, że ma dla mnie cierpliwość, że mnie rozumie i że nie opuszcza mnie pomimo wszystko.

Zwał jak zwał

Nie ma znaczenia, czy jest to kindergeld, kindertoeslag, 500+, zapomogi, czy dotacje. Zwał jak zwał. Prawda jest taka, że jest to sposób na kupowanie sobie przez polityków głosów wyborców, czyli korupcja. Poza tym jest to lep na, ze wszystkich stron świata, ściągających do Europy głodnych tego kąska.

Ktoś jednak musi wszystkie te koszty pokryć i nie są to rządy tych krajów, ale my, podatnicy i to ci podatnicy najciężej pracujący i najniżej zarabiający, ponieważ my nie mamy szans na to, aby uciekać od przymusowych characzy, czym są podatki, jakie rządy na nas nakładają aby to całe głodne bezwysiłkowego dobrobytu towarzystwo, łącznie z politykami-darmozjadami utrzymać.

Polska zawsze była w Europie i wcale nie musiała za nią gonić. Mogła uznać ten odwieczny fakt i nie zapszepaścić okazji na prawdziwą suwerenność.

Jednak propaganda zachodniego "raju" zrobiła swoje, ludzie, nie tylko Polacy, zresztą, porzucili swoje domy, rodziny i poszli za tą propagandą. I co? "Raj" okazuje się być pułapką na myszy, a w ich opuszczonych domach kocury teraz grasują, a kocury, chociaż pięknie mruczące, łaszące się i pozwalające się łaskawie pogłaskać, to jednak bezwzględne drapieżniki są. Zanim pozbawią myszę wszystkiego, łącznie z życiem, bawią się nią, takie są okrutne. I ta zabawa w kotka i myszkę sprawia im ogromną radość i przyjemność. Kocury fałszywe są i jest to prawda znana nie od dziś.

Jest napisane: "Kto nie pracuje, niech nie je."

Ludziom trzeba pomagać, ale nie w taki sposób, który ich deprawuje, rozleniwia i pozbawia kreatywności, który czyni ich niewolnikami tego, który więcej daje.

piątek, 18 października 2019

Komentarz do biblijnej wieży Babel

Nimrod tak bardzo "kochał" ludzkość, że zapragnął ją całkowicie sobie podporządkować i totalnie kontrolować, chciał uczynić sobie z ludzi niewolników i zająć miejsce Boga Ojca. Skąd my to znamy?

Ano pierwszym Nimrodem, który chciał zbudować wieżę Babel i to w Niebie był nie kto inny jak Lucyfer, przeciwnik Boga Ojca. Wiemy jak to się dla niego i jego popleczników skończyło, został zrzucony z Nieba na Ziemię.

Każdy więc, kto marzy o budowie wieży Babel, dzisiaj NWO (nowy porządek świata) jest przeciwnikiem Boga Ojca, jest jak Lucyfer, upadłym, rozkochanym w sobie narcyzem, któremu się wydaje, że to on zasługuje na bycie Bogiem Ojcem i że to jemu wszyscy są winni wszystko. Biedny marzyciel o rzeczach niemożliwych! Dlaczego?

Ponieważ Bóg Ojciec Jest Życiem. Bez Boga Ojca nic nie może istnieć. Każdy więc budowniczy wieży Babel, jest samobójcą i zabójcą. Sam nie wejdzie i przed innymi drzwi zamknie do Boga Ojca, do źródła życia jakim Bóg Ojciec Jest.

Prawdy nie uda wam się pogrzebać, bo Prawdą Jest Bóg Ojciec

A to niby z jakiej racji, chrześcijanie ponoszą odpowiedzialność za śmierć Pana Jezusa Chrystusa? Co to w ogóle za brednie są?

To żmijowe plemię wszystkie swoje winy zwala na swoje ofiary, jak widać. Najnowszym przykładem tego jest ich oskarżanie Polaków za zbrodnie IIWŚ, których, nota bene, sami Żydzi są sprawcami (Hitler i jego armia byli Żydami). Tej prawdy nie można już zamieść pod dywan, niestety.

Żyjemy w czasach końca i obietnicą Boga Ojca jest, że w tych czasach prawda zostanie obnażona, a to znaczy, ni mniej ni więcej, że w żaden sposób nie będzie można jej ukryć.

Gdy nasi pasterze będą ją z jakichś powodów zakłamywać, gdy wierni, z jakichś powodów będą się bać ją głosić, to Bóg Ojciec sprawi, że kamienie zaczną ją światu przekazywać.

Zabójca i kłamca - diabeł, jak nazywał Jezus Chrystus bożka, któremu Izrael służył i służy, co Izrael ciągle nam udowadnia swoimi kłamstwami, nie jest w stanie przeszkodzić Bogu Ojcu w obnażeniu całej prawdy o tym, że kłamstwo nie ma nic wspólnego z prawdą, a światło nie ma nic wspólnego z ciemnością, tak jak chrześcijaństwo nie ma nic wspólnego z judaizmem i z żadnym innym izmem, np. z talmudyzmem. Oto jest Słowo Boga Ojca. Amen!

Po co i komu jest potrzebne obchodzenie w Kościele Katolickim dnia judaizmu?



Izrael sam i na własne życzenie odrzucił Boga Ojca. Przymierze Boga Ojca z Izraelem zostało zastąpione Nowym Przymierzem opieczętowanym przez wylaną świętą krew naszego Pana Jezusa Chrystusa. Prawo literalne jakiemu podlegali Żydzi zostało zastąpione Miłością Boga Ojca i bliźniego swego, której podlegają chrześcijanie. Narodem wybranym nie jest Izrael, ale wszyscy wierzący w Jedynego Boga Prawdziwego, w Boga Ojca, wszyscy naśladowcy Jezusa Chrystusa bez względu na narodowość, język, czy pochodzenie. Bóg Ojciec nie ma względu na osoby, ale wszyscy miłujący Go są mili w Oczach Jego. Oto jest Słowo Boże.

Judaizm jest dla chrześcijan obcą religią. O tym, że nie wierzymy razem z Izraelitami w tego samego Boga, w Boga Ojca, świadczył sam Pan Jezus, kierując do Izraela te oto słowa, cyt. : "Wy macie diabła za ojca i chcecie spełniać pożądania waszego ojca. Od początku był on zabójcą i w prawdzie nie wytrwał, bo prawdy w nim nie ma. Kiedy mówi kłamstwo, od siebie mówi, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa." (Źródło: Biblia Tysiąclecia, Nowy Testament, Ew. wg. Św. Jana 8,44) i "Także w waszym Prawie jest napisane, że świadectwo dwóch ludzi jest prawdziwe. Oto Ja sam wydaję świadectwo o sobie samym oraz świadczy o Mnie Ojciec, który Mnie posłał». Na to powiedzieli Mu: «Gdzie jest Twój Ojciec?» Jezus odpowiedział: «Nie znacie ani Mnie, ani Ojca mego. Gdybyście Mnie poznali, poznalibyście i Ojca mego»." (Źródło: Biblia Tysiąclecia, Nowy Testament, Ew. wg. Św. Jana 8,17-19)

czwartek, 17 października 2019

Wielki przegrany

Postawa Joba uświadomiła Szatanowi, że nigdy nie uda mu się udowodnić racji jego zarzutu wobec Boga Ojca, mianowicie, że ludzie za darmo Bogu Ojcu nie służą, ale za Jego błogosławieństwa. Szatan zarzucił więc Bogu Ojcu nic innego jak korupcję, czyli niedoskonałość, brak świętości. 

Job udowodnił Szatanowi = Lucyferowi = Jahwie = Przeciwnikowi Boga Ojca, że nie ma on racji, że zawsze będą na Ziemi ludzie, którzy będą wielbić Boga Ojca kierując się jedynie miłością do Niego i bez względu na wszystko. I w tym momencie Lucyfer zobaczył jak wielkim jest przegranym i zapałał do człowieka, stworzonego jako jedyną istotę na wzór i podobieństwo Boga Ojca, jeszcze większym gniewem i nienawiścią.

Od tej pory gnębi ludzi na wszystkie możliwe sposoby, chce złamać ich wiarę w Jedynego Boga Prawdziwego, Boga Wszechmogącego, Który jest Miłością i Życiem, Prawdą i Sprawiedliwością, Który stworzył człowieka całkowicie wolną istotą i nigdy w tę jego wolność nie ingeruje. Człowiek sam wybiera kim chce być, jakim chce być i za kim chce iść. I tej wolności człowieczej Szatan nienawidzi całym sercem, dlatego, jako chwilowy władca Ziemi, z dopustu Boga Ojca, jako jej zarządca i stwórca tego systemu rzeczy, Szatan = Lucyfer = Jahwe robi wszystko aby człowiekowi zabierać tą wolność, aby czynić człowieka niewolnikiem swoim poprzez wmawianie człowiekowi, że został on stworzony po to aby być niewolnikiem, co jest wierutnym kłamstwem.

Posługując się swoim wybranym narodem, Lucyfer = Szatan ciągle wywołuje wojny, to tu, to tam, ponieważ żądny jest krwi ludzkiej i ofiar całopalnych. Sprawia mu przyjemność oglądanie ludzkiego cierpienia ponieważ nie ma w nim miłości, ponieważ jest śmiercią sam w sobie. 

Jednak czas jego rządów, jego panoszenia się dobiega już końca, tak jak i niewola ludzi i ich cierpienia spowodowane za sprawą Szatana = Lucyfera = Jahwe, też dobiegają już końca. Odejdzie on w niepamięć, wraz z nim jego demony i ludzie, których udało mu się zwieść. Sami siebie osądzili i skazali na zagładę. 

Bóg Ojciec nie ingerował i nie ingeruje w okropności jakich Szatan wraz ze swoimi poplecznikami się dopuszczali i dopuszczają ponieważ jest Niezmienny. Gdy dał czas swojemu przeciwnikowi na udowodnienie postawionych przez niego Bogu Ojcu zarzutów, to dotrzymuje tego czasu. Bóg Ojciec stworzył człowieka całkowicie wolnym, to też z szacunku do człowieka nie ingeruje w jego wybory, ale zostawił człowiekowi drogowskaz, Pismo Święte i wspomożyciela, pocieszyciela jakim Jest Duch Święty. 

I to jest powód, dla którego Bóg Ojciec nie miesza się w świat jaki sobie stworzyliśmy sami, ale każdego ufającego Mu i miłującego Go widzi, miłuje i zapisuje w Swojej pamięci, i gdy wyznaczony czas dobiegnie końca wypowie Słowo i Słowo ciałem się stanie. On zna nas wszystkich po imieniu, każdy, którego imię wypowie, zmartwychwstanie do życia wiecznego w Boga Ojca Królestwie, o którego przyjście modlimy się każdego dnia i stanie się wtedy jego wola na Ziemi, tak jak jest w Niebie, bo Jego jest Królestwo, Moc i Chwała na wieki wieków. Amen.

Przyczyna wyższego poziomu Joba

To, że Job wzniósł się na wyższy poziom od poziomu Jahwe, było możliwe dlatego, że Jahwe nie jest Bogiem Ojcem, ale jest Boga Ojca przeciwnikiem. Jahwe = Szatan = Lucyfer.

Na własne życzenie

Zło w Biblii bierze się z pychy. Lucyfer stworzony był przez Boga Ojca jako doskonały Anioł i to właśnie ta doskonałość wpędziła go w pychę i w rezultacie doprowadziła go do upadku, ponieważ zapragnął zająć miejsce Boga Ojca. Stał się przez to przeciwnikiem Boga na własne życzenie. Zrodził w sobie zło zamiast miłości, dlatego bezinteresowna miłość stała się dla Lucyfera=Szatana czymś niezrozumiałym i nie osiągalnym.

wtorek, 15 października 2019

Szansa dla naszej cywilizacji

Czy coś dobrego w dzisiejszych czasach może zrodzić się z Żyda i przez Żyda? Obudźcie się ludzie wreszcie z tego żydowskiego amoku, a wtedy nasza cywilizacja będzie miała szansę przetrwać.

Źródło nasze

Źródłem naszego pochodzenia jest Bóg Ojciec, Który Jest Życiem i Miłością.

Powstanie ludzkości z kolan


Ludzkość nie może powstać z kolan poprzez akceptację zła. Ludzkość może powstać z kolan jedynie poprzez piętnowanie i nie akceptowanie zła.

Dzisiaj nie musimy już doświadczać zła, aby móc je rozpoznać, nie musimy zetknąć się z ciemnością, aby wiedzieć czym jest światło, ponieważ i zło i ciemność zostały już pokonane przez ofiarę miłości, jaką złożyli za nas Bóg Ojciec i Bóg Syn, a więc sama Miłość, Którą Oni są w Swojej Jedności, czyli Bóg, Duch Święty.

Dzieci Boże mają w sercach wypisane wszystko, co powinny wiedzieć aby nie bać się zła, złego i ciemności jego i nie karmić strachem tej odchłani, czyli śmierci, aby żyć w świetle i światłością, bez których życie jest niemożliwe, ponieważ światło jest źródłem życia, Światłością jest Bóg Ojciec.


piątek, 11 października 2019

Jawność myśli

Nasze myśli zna oprócz nas jedynie Bóg Ojciec i nikt inny nie ma do nich dostępu. Twierdzenie, że ktoś może je u nas zeskanować jest nieprawdą wpajaną nam przez siły demoniczne. Gdyby demony miały dostęp do naszych myśli to istnienie takich praktyk jak hipnoza, czy spowiedź byłoby zupełnie zbędne.

W obecnym czasie do tych dwóch dochodzi jeszcze internet społecznościowy, w którym ludzie opowiadają sobie, można powiedzieć, dosłownie wszystko, przez co stają się otwartą księgą dla sił przeciwnych Bogu Ojcu. Mogą one robić wtedy "cuda" i "znaki", których ludzie oczekują, albo przeszkadzać im w czymś dla nich ważnym i wszystko po to aby ich odwieść od jedności z Bogiem, z Jezusem Chrystusem.

Nie wierzysz? Proszę zatem sprawdzić. Proszę zamknąć się w komnacie swojego serca i w ciszy swoich myśli porozmawiać z Bogiem Ojcem o czymś, o czym nigdy przedtem nikomu innemu nie mówiłeś, np. możesz zadać Mu jakieś nurtujące Ciebie pytanie i poprosić Boga Ojca o pomoc w znalezieniu odpowiedzi na nie. Ponieważ zły nie może wiedzieć o czym rozmawiałeś z Bogiem Ojcem, bo nie ma mocy zaglądania do naszych myśli, nie będzie mógł w niczym przeszkodzić i odpowiedź jaka zaświta nagle w Twojej głowie będzie na sto procent pochodzić od Boga Ojca.

Sumienie świata

Co wg. Ciebie znaczy antysemita, co znaczy antygej?

Katolik mówiący NIE złu, jakiego dopuszcza się ktoś, czy krytykując podstępne, niegodziwe postępowanie jakiejś jednej nacji wobec drugiej nie jest antykomukolwiek, a jedynie antyczemuś. I to jest zasadnicza różnica. 

Dobrze więc, że katolicy istnieją, ponieważ w dzisiejszych czasach już jako jedyni są oni sumieniem świata. Nie jest tajemnicą, że nikt, kto dopuszcza się zła w jakiejkolwiek formie, sumienia nie lubi i najchętniej by je uciszył.

A ja Ci mówię, że tego sumienia nie da się uciszyć, bo ono JEST GŁOSEM BOGA OJCA. Nawet gdyby społeczeństwo, politycy i media chciały inaczej, i gdyby nawet wszyscy zainteresowani dopięli swego, gdyby nawet wszyscy Papieże byli gejami, to sumienia tego nie da się uciszyć, to morale Boga pozostanie niewzruszone, przetrwa, tak jak i Jego Kościół.

A gdyby Katolicy przestali piętnować to co jest złe dla człowieka i w oczach Boga Ojca, to kamienie zaczną mówić, bo On, Bóg Ojciec tak bardzo umiłował człowieka, że nigdy go nie opuści, że cierpliwie nawracał go będzie z niewłaściwej drogi i do końca będzie walczył o duszę jego, nawet gdy dusza tego nie rozumie.

Bóg Ojciec porównuje swoją miłość do człowieka jedynie z miłością matki, bo jedynie matka potrafi kochać swoje dziecko miłością niesamolubną, bezinteresowną jaką AGAPE, bo o niej mowa, jest. Wiedz zatem, że nikt i nic nie jest w stanie oderwać człowieka od Miłości, jaką Bóg Ojciec Jest, jedynie człowiek sam na własne życzenie może to zrobić, może tak bardzo skrzywdzić siebie samego.

piątek, 4 października 2019

Trudna miłość

Miłość do trudnego człowieka, trudnych ludzi jest miłością do Boga Ojca i do samego siebie zarazem. Utrzymuje nas w przebudzeniu, w świadomości, że skoro Bóg Ojciec postawił na naszej drodze tak trudną i wymagającą miłość, to nam ufa, bo przecież obietnicą Jego jest, że nie nałoży na nas ciężaru większego od tego, który jesteśmy w stanie unieść.

Skoro Bóg Ojciec ufa, że damy radę, to jaki powód mamy my, żeby w to nie wierzyć?

Jezus Chrystus, kochał, cierpiał i umierał za nas w naturze ludzkiej, a nie w Boskiej. Agape jest w naszych sercach, tak jak była w sercu Jezusa-Człowieka, wystarczy sięgnąć po nią, a o resztę Sam Bóg zadba. 

środa, 2 października 2019

Co wspólnego ma światło z ciemnością?

Zarówno emigracja czy imigracja nie są niczym dobrym, moim zdaniem. Podróże, poznawanie świata jak najbardziej, ale nie stałe opuszczanie swojego kraju aby zamieszkać w jakimś innym. Podróże kształcą, ale emigracja czy imigracja okrada człowieka z jego tożsamości.

Nikt nie może być szczęśliwym w oderwaniu od swoich najbliższych. 

Wielu marzy o tym żeby wszyscy ludzie byli braćmi, żeby nie było granic ani podziałów, tylko jedność w Miłości, czyli w Bogu Ojcu, ponieważ Bóg jest Miłością. To bardzo piękne marzenie, ale tylko marzenie, niestety, dopóki ludzie się nie nawrócą ku Bogu Wszechmogącemu, Którego Imię jest JA JESTEM. 

Pomyśl o Ablu i Kainie, synach Adama i Ewy, których podzieliła zwykła zazdrość i jeden zabił drugiego. Stało się tak, ponieważ ludzie odłączyli się od Boga Ojca, który Jest Życiem i poszli za Jego przeciwnikiem, znaleźli sobie innego ojca, któremu na imię zabójca i kłamca. I tak jest do dzisiaj.

Jak więc widzisz, siłą rzeczy, jest to niemożliwe, aby wszyscy ludzie byli braćmi jednego Ojca, przynajmniej tak długo, jak długo będą się od Boga Wszechmogącego, Którego objawił nam Jezus Chrystus w Sobie, odwracać i odłączać się od Niego na własne życzenie.

Mówisz, nie ma Żyda ani Greka, w Kościele powinno się pielęgnować tę prawdę.

Zgadza się, nie ma Żyda ani Greka, natomiast są wierzący w Boga Ojca i niewierzący w Niego. Dla wierzących każdy człowiek jest bliźnim, dla niewierzących już nie. W Kościele pielęgnuje się tę prawdę, ale w świątyniach niewierzących już nie. Jako wierzący mamy kochać bliźniego swego, jak siebie samego, a wroga jeszcze bardziej, bo jeżeli kochamy tylko tych, którzy nas kochają, nic wielkiego nie czynimy.

Kochać wroga, to nie znaczy być wobec niego naiwnym, to nie znaczy dać się przez niego okradać, gwałcić, zabijać, pustoszyć nasze Świątynie i domy. Kochać wroga w końcu, to nie znaczy pozwalać mu deptać naszą wiarę.

Jezus Chrystus, będąc człowiekiem, kochał wszystkich ludzi, a jednak, gdy zaistniała taka potrzeba, piętnował ich złe uczynki nazywając je po imieniu. Nie bawił się w żadną poprawność polityczną. Wielu z tego powodu było zgorszonych i wielu nazywało Go bluźniercą, jednak Pan Jezus nie zrażał się tym, wprost przeciwnie, mówił, cytuję: "Nie każdy, który Mi mówi: "Panie, Panie!", wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie." (Źródło: Nowy Testament, Ew. wg. Św. Mateusza 7,21)

Czy Twoim zdaniem innowiercy nachodzący nasz chrześcijański świat, gwałcący nasze chrześcijańskie siostry, zabijający naszych pasterzy spełniają wolę Boga Ojca? A co wspólnego ma światło z ciemnością?

Chcesz być dla innowierców światłem, chcesz ich nawracać na wiarę w Prawdziwego Boga, w Boga Ojca, zostań jak Jezus Chrystus misjonarzem i na jakiś czas zostaw swoją Ojczyznę, jak On zostawił i jedź pomiędzy wroga, jak On to uczynił i głoś temu wrogowi Boga Prawdziwego, jak Jezus to robił, ale potem wróć do swojej Ojczyzny, jak On wrócił do Nieba, aby w niej nadal pełnić wolę Boga Ojca i zadbać o swoich najbliższych. Kto bowiem dba o wszystkich innych, a o najbliższych swoich zapomina, ten jest gorszy od niewierzącego. Dom takiego pustoszeje i staje się siedliskiem złego. Dobrze wiesz o tym.

We wszystkim mamy naśladować naszego Pana, Jezusa Chrystusa, a więc i w tym. On nie zapraszał wroga do nieba, ale zstąpił z Nieba do domu wroga i w jego domu czynił dobrze dla niego, aby Swoim świadectwem pozyskać go bez przymusu dla Imienia Boga Ojca, dla Chwały Jego.

Gdyby Królestwo Niebieskie miało być dla wszystkich, to Jezus Chrystus, Który nigdy nie kłamie, nie mówił by, że nie wszyscy do tego Królestwa wejdą. Gdyby wszyscy ludzie byli braćmi bez względu na wiarę jaką wyznają i pochodzenie, to Jezus nie podkreślałby znaczenia spełniania woli Jego Ojca, Który jest w Niebie, jako warunku wejścia do Jego Królestwa, nie nazywałby też nikogo wrogiem i nie ostrzegałby nas przed wilkami w owczych skórach. Tak więc, nie jesteśmy jednak synami jednego Ojca, które to kłamstwo propagują dzisiaj wrogowie Jezusa Chrystusa i Jego naśladowców, chrześcijan w celu zwiedzenia ich, w celu zabicia chrzescijaństwa również w naszym Kraju, tak jak to już zrobili w większości krajów na świecie. Imigracja innowierców ma im w tym dopomóc, dlatego jest czymś bardzo złym, również dla samych innowierców.

Nie na darmo Bóg Ojciec zburzył Wieżę Babel, pomieszał ludziom języki i rozproszył ich na cały świat aby tworzyli narody i w ten sposób wypełniali wolę Jego, zaludniając Ziemię i dbając o ten Dom (Ojczyznę), który On im dał w posiadanie. Bóg Ojciec zawsze wie co robi i nigdy się nie myli. Jest NIEZMIENNY. Amen!

Nauka o braterstwie wszystkich, o jednym narodzie i jednym globalnym kraju nie pochodzi od Boga Ojca, pochodzi od Nimroda zwiedzionego jak Ewa i Adam przez przeciwnika Boga Ojca, przez Lucyfera. 

W Imię Jezusa Chrystusa

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Jesteś przekonany, że: "Kochać Boga to nie grzeszyć więcej i nie być już obłudnikiem ..."

A ja Ci powiadam, że obłudnikiem jest ten, kto zapomina, że jest niedoskonałym człowiekiem i chociażby dlatego nie jest to możliwe aby nie grzeszył nawet gdyby bardzo, bardzo się starał. To niedoskonałość nasza rodzi grzech. Jest napisane, cytuję:
"Czuwajcie i módlcie się, abyście nie ulegli pokusie; duch wprawdzie ochoczy, ale ciało słabe»." (Źródło: Biblia Tysiąclecia, Ew. wg. Św. Mateusza 26,41)

Przekonanie człowieka, że jako niedoskonały, słaby może żyć bez grzechu jest niczym innym jak brakiem pokory, PYCHĄ. Pycha jest grzechem ciężkim i zgubiła już niejednego człowieka.

Kochać Boga Ojca, to znaczy STARAĆ się ze wszystkich sił nie grzeszyć i ufać, że jeżeli jednak ulegniemy pokusie i zgrzeszymy, to Łaska Boga Ojca większa jest od naszego grzechu i chociaż na Jego Miłosierdzie niczym nie możemy sobie zasłużyć, to miłe jest w oczach Boga, gdy Go o nie poprosimy z wiarą, w Imię Jezusa Chrystusa i z ufnością, że nam nie odmówi zgodnie z daną nam obietnicą, cytuję:
"A o cokolwiek prosić będziecie w imię moje, to uczynię, aby Ojciec był otoczony chwałą w Synu. O cokolwiek prosić mnie będziecie w imię moje, Ja to spełnię." (Źródło, Biblia Tysiąclecia, Nowy Testament, Ew. wg. Św. Jana 14, 13-14)

wtorek, 1 października 2019

Zakładnik komunizmu

To, że Zachód jest lewacki, nie podlega nawet dyskusji. Gdzie nie spojrzeć, na którąkolwiek dziedzinę życia w państwach zachodnich widać ogromny, a nawet, powiedziałabym, bezwzględny wpływ marksistowskich idei. Każdego kto nie wierzy, że tak jest, odsyłam do przeczytania "Manifestu komunistycznego" Marksa i porównania zaczerpnietej z niego wiedzy z dzisiejszą zachodnią rzeczywistością.

Paradoksalnie, to nie państwa Bloku Wschodniego okupowane przez sowiecki komunizm stały się komunizmu, w jego czystej formie, prawdziwym zakładnikiem, ale zakładnikiem tym stały się obecnie państwa zachodnie, niestety, które płacą dzisiaj cenę za swoją ignorancję, za zbytnią pewność siebie, za brak oliwy w lampach podczas czuwania, za odstąpienie od wartości chrześcijańskich, czyli Bożych i zastąpienie ich normami społecznymi, czyli jedynie etycznymi i prawami człowieka bez uwzględnienia woli Boga Ojca.

Etyka nigdy nie jest w stanie zastapić moralności ponieważ jest jedynie tejże atrapą bez mocy oddziaływania na dłuższą metę.

To dotyczy również poprawności politycznej, kagańca nakładanego ludziom w tym "euroraju", szczególnie tym, którzy moralność Bożą stawiają na pierwszym miejscu, a co za tym idzie miłość do swojej ojczyzny, do swoich ziomków i rodziny.

Państwa zachodnie są już tak zmanipulowane i ogłupione, tak pyszne i pewne swoich racji, że nie wierzą, że komunizm w ich granicach stał się faktem, nawet nie zauważają, że staczają się coraz niżej. 

Co do upadku innych państw, np. Polski, na wzór państw zachodnich, to myślę, że nie koniecznie musi do tego dojść. Oczywiście w jakimś procencie tak, dopóki Polacy nie przypomną sobie, że nie są gęsiami, że też swój język, kulturę, obyczaje i religię mają, których to wartości warto jest bronić ze wszystkich sił.

Ponieważ naszym szczęściem odkąd zaistnienieliśmy mieliśmy silny kręgosłup-wiarę w Boga Ojca, Jego zbroję na sobie i dlatego dawaliśmy radę z największymi naszymi okupantami, damy im radę i dziś chociaż nasi dzisiejsi wrogowie działają bardziej podstępnie i bezwzględnie i to w imieniu prawa, które ustanawiają zawsze jedynie wg. ich własnych interesów.

Damy im radę, tylko przyodziejmy się na nowo w wiarę, zbroję Boga Wszechmogącego. Jeżeli On, Który Jest, jest z nami, to kto może być przeciwko nam?

Pamiętajmy!

Nikt kto walczy z Bogiem Ojcem, z Tym Który Jest, nie może z Nim wygrać, ponieważ MOC i CHWAŁA jest tylko Jego na wieki wieków! Amen!