Wybaczcie cybernetyczni marzyciele, lecz wasza fantazja nie sprawia, że czuję się mniej człowiekiem. Ja jestem człowiekiem, który ma władzę kierować sobą i to, tak bez komputera jak i z komputerem. To ciągle ja decyduję czy mam taki sprzęt posiadać w domu czy też nie. To ja decyduję kiedy i na jak długo tenże włączyć i w jakim celu. To jest tak jak z każdym uzależnieniem. Weźmy np. papierosy, to czy będę je palić czy też nie, zależy ode mnie, a nie od papierosów, ponieważ to nie papierosy mają nade mną władzę lecz ja nad nimi.
Żaden sprzęt, moim zdaniem, nigdy nie posiądzie świadomości i nie zostanie ożywiony, ponieważ od samego początku jest stworzony przez człowieka jako przedmiot martwy, czyli bez duszy i ducha ożywiającego pochodzącego od Boga.
My ludzie jesteśmy w stanie przekazywać życie lecz nie jesteśmy w stanie ożywiać przedmiotów martwych stworzonych przez nas samych, ponieważ nie jesteśmy właścicielami ducha ożywiającego, a jedynie otrzymaliśmy go na jakiś czas od Boga. Duch ożywiający a dusza to jednak nie to samo, chciałam zauważyć.
Komputer jest zbiorem zdobytej przez człowieka wiedzy i ludzkich myśli, w nim zapisanych, i to wszystko. Nie jest w stanie, w przeciwieństwie do człowieka, sam myśleć bez zaprogramowania go wpierw przez człowieka. Nie jest w stanie sam doświadczać i wyciągać wnioski z tych doświadczeń, uczyć się na ich podstawie, zdobywać niezależną wiedzę, a więc nie jest sztuczną inteligencją, nie jest żadną inteligencją.
Komputer jest jedynie technologiczną, zmaterializowaną fantazją człowieka kreatora, kierowaną przez człowieka. I nie ma tu znaczenia liczba pojedyncza, czy liczba mnoga.
Tak jak duch ożywiający, tak i inteligencja jest własnością Boga i tylko od Niego zależy komu On ich udzieli.
Jak już wspominałam wyżej, człowiek może przekazywać życie lecz nie jest w stanie ożywiać. Nawet w największych swoich staraniach będzie jedynie małpował Boga, nigdy nie stanie się Bogiem sam, nigdy nie będzie w stanie ożywiać rzeczy przez siebie stworzonych takich np. jak komputer właśnie, który zawsze będzie jedynie przedmiotem martwym. A że komputer nigdy nie przestanie być przedmiotem martwym, nigdy nie stanie się kreatorem, to też i nigdy nie osiągnie świadomości, o której nawet nie jest w stanie wiedzieć, że coś takiego istnieje, ponieważ komputer jako przedmiot martwy nie myśli.
Archiwum też posiada w sobie zbiór zdobytej przez człowieka wiedzy, jego zapisanych myśli. Czy stało się przez to sztuczną inteligencją? Nie. Stało się natomiast miejscem, do którego człowiek może sięgnąć aby zaczerpnąć z niego potrzebną mu wiedzę, złożoną w tymże wpierw i przechowywaną przez człowieka. Komputer jest i zawsze będzie jedynie takim właśnie archiwum, bardziej współczesnym, jednak tylko archiwum i to wszystko. Pozdrawiam.