środa, 12 października 2022

O "sojusznikach" i innych "idiotach"

 

Zapomina Pan, Panie Ziemkiewicz, że Roosevelt razem z Churchillem oddali nas Stalinowi. Obydwaj więc byli siebie warci. Podobnie jest i dzisiaj z tymi tak zwanymi sojusznikami, więc proszę nie lać wody i nie mącić. 
Ci "sojusznicy" zawsze mieli i mają na uwadze jedynie własne interesy i cele, do których prowadzenia i osiągnięcia wykorzystywali i wykorzystują pomniejsze narody. 
I jeszcze jedna uwaga Panie Ziemkiewicz: 
Może się to Panu wydawać dziwnym i wręcz niemożliwym, lecz faktem jest, że ciągle jeszcze mamy sporo ludzi myślących samodzielnie i nieskorumpowanych. Nazywanie takich ludzi ruskimi onucami, agentami, czy jakimiś tam innymi antysemitami tylko dlatego, że mają odwagę mówić jak jest i nazywać rzeczy po imieniu jest dowodem na to, że jest całkowicie odwrotnie, jakby Pan nie próbował zakłamywać tego faktu. 
Aha! Skoro każdy człowiek mający swoje zdanie jest idiotą, Pana zdaniem, to rozumiem, że podsumował Pan tym twierdzeniem samego siebie. A może jednak nie myśli Pan samodzielnie i jednak nie ma własnego zdania, dlatego siebie nie zalicza Pan do "idiotów".

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz