Ślepa wiara jest niebezpieczna, ponieważ człowiek wtedy nie wie, kto go tak naprawdę prowadzi i gdzie! Wiara jest bogactwem, którego, jeżeli się nie chroni, możemy być łatwo pozbawieni! W końcu, wiara to światło i mądrość, a nie głupota i zaślepienie! Światło, bo wyprowadza nas z mroku, mądrość, bo kto wierzy w Boga ten nie błądzi!
wtorek, 27 października 2015
Ślepa wiara, to marna wiara
Ślepa wiara jest niebezpieczna, ponieważ człowiek wtedy nie wie, kto go tak naprawdę prowadzi i gdzie! Wiara jest bogactwem, którego, jeżeli się nie chroni, możemy być łatwo pozbawieni! W końcu, wiara to światło i mądrość, a nie głupota i zaślepienie! Światło, bo wyprowadza nas z mroku, mądrość, bo kto wierzy w Boga ten nie błądzi!
Wierzę przede wszystkim w Boga, a Kościół?
Wierzę przede wszystkim w Boga, a Kościół? No cóż!
Jest napisane w Piśmie Świętym abyśmy mieli oczy i uszy otwarte i nie wierzyli ślepo we wszystko co ten głosi, bo szeroka jest droga, która wiedzie ku zagładzie, a wąska, która wiedzie ku zbawieniu! Jest też napisane, że mamy słuchać nauk księży, ale nie postępować wg ich uczynków! To znaczy, że każdy z nas i tak sam odpowie za swoje czyny przed Bogiem i nie będzie miał wymówki, że wierzył Kościołowi i postępował wg jego nauk, a ten go zwiódł. Kościół to w końcu nie budynek mszalny, ale my sami, to nas wiernych tak nazwał Jezus, a dokładnie nazwał nas żywą Świątynią Boga żywego!
W końcu nie po to otrzymał człowiek wolną wolę i inteligencję od Boga, aby potem szukać usprawiedliwienia w niewiedzy! Cóż by to było za marnotrawstwo tych darów, jaka niewdzięczność! Nie po to nakazał nam Bóg abyśmy sprawdzali to co nam Kościół głosi, abyśmy my ignorowali Jego wolę w tym zleceniu!
Księża to też są tylko ludzie, niedoskonali ludzie, którzy są pełni grzechu, podobnie jak i my, jednak są oni też i naszymi pasterzami, który to fakt nie zwalnia nas z odpowiedzialności za siebie samych!
Co do radykalizmu religijnego, to jest to jakieś ogromne nieporozumienie wiernych, to broń w rękach Samego Szatana skierowana na samych wiernych! Bóg nie wymaga od nas ślepej wiary, ale zdrowej, podyktowanej miłością, a nie nienawiścią! Radykalizm sprowadza się do nienawiści człowieka, a nie jedynie jego podłych uczynków, a więc zaślepia i prowadzi wierzących ku coraz to gorszemu, ku wszystkiemu czym Bóg się brzydzi, co nigdy nie miałoby miejsca, gdyby ludzie chcieli sprawdzać jaka rzeczywiście jest wola Boga! Tak! Ja wierzę w Boga, ale niekoniecznie ślepo w Kościół i w księży!
Feminizm
Finansjera nie mogła ścierpieć, że tyle siły roboczej "marnuje" się w domach jako jedynie gospodynie domowe, a przy tym wychowuje dzieci na normalnych i porządnych ludzi, wpaja im patriotyzm, miłość do Boga, uczy przyzwoitości i moralności, to też wymyśliła coś takiego jak feminizm! A potem to już poszło! Rodziny rozbite, dzieci wychowuje ulica i durna telewizja, szkoły zatraciły swoją pierwotną funkcję i stały się jedynie przechowalniami dzieci, którym przy okazji pierze się w niej mózgi czymś tak nienormalnym jak Gender! Świat się stacza na samo dno, chociaż wielu zwiedzionym to odpowiada, bo ulegając hipnozie fałszywej wolności mogą folgować sobie do woli, jak to się mówi: "Hulaj duszo, piekła nie ma!". Wszystko straciło swój sens, rozlazło się jak rozjechana żaba i raczej nie da się już tego pozbierać i przywrócić do życia! Raczej nie!
Polska znowu będzie Polską!
Państwa, które przypisują sobie rolę mocarstw nie cierpią gdy ich sąsiedzi prześcigają ich w rozwoju i dlatego zawsze muszą im w jakiś sposób namieszać! Szybki rozwój jest możliwy dzięki inteligencji, no to najpewniejszym sposobem, aby ten zahamować jest zlikwidowanie inteligencji, co miało miejsce w przypadku naszego Narodu podczas IIWŚ, po wojnie i nadal jest kontynuowane. Jak na to patrzę, to mam wrażenie, że Polak jest niezniszczalny! Im więcej nas się gnębi i tępi, tym silniejsi się odradzamy. Wierzę, że z czasem Polska znowu będzie Polską!
Gdy oglądam się wstecz na naszą historię, to nadzieja wraca do serca! Zawsze w końcu przejrzeliśmy na oczy i w sumie nie dopuściliśmy do tego aby nasz Naród i nasza Ojczyzna przestały istnieć! I dzisiaj Polacy już się budzą z chwilowego uśpienia, z hipnozy jakiej zostali poddani! Co prawda trochę już za późno, ale lepiej późno niż wcale! Złodzieje nie zdołają wynieść nam z naszego Domu wszystkiego!
Coraz więcej młodych już dzisiaj zaczyna poważnie traktować swoją tożsamość, wybudza się i wyślizguje z chwilowej amnezji swoich rodziców zapatrzonych w zachodnie nic! Coraz więcej młodych rozumie już dzisiaj w co zostali oni wpakowani przez pokolenie swoich rodziców i zaczyna myśleć o tym, jak naprawić ich błędy!
Mądrość życiowa
Najlepszym człowieka nauczycielem jest życie! Czy mądrością można nazwać samą tylko teorię bez doświadczenia? Czy teoria jest to raczej tylko wiedza bez pokrycia, półprodukt, który bez doświadczenia nie ma większego dla człowieka znaczenia, ani tym bardziej smaku życia. Mądrość życiowa, moim zdaniem, jest jedyną mądrością zasługującą na pochwały.
świat nie jest tylko brzydki i be
Mój optymizm ma mocne podstawy! Ja po prostu nie zgadzam się na widzenie tylko tego co jest brzydkie i be, ponieważ świat nie jest tylko brzydki i be, ponieważ jest na nim wciąż niesamowicie dużo piękna i dobra też! Takich, którzy pokazują tylko dzieła Diabła jest wielu, ktoś musi więc dla równowagi widzieć, pokazywać i przypominać to co jest dobre i pochodzi od Boga!
Mój optymizm byłby czymś złym, gdyby zaślepiał i idealizował rzeczywistość! Ale optymizm taki jak mój to żadna ślepota, to realistyczne spojrzenie na świat, w którym przyszło mi żyć! Ok! Jest wiele zła na świecie, widzę to przecież i nie zaprzeczam temu, jednak obok tego widzę też wiele dobra, którego nie mogę, nie wolno mi nie zauważać i przechodzić obok obojętnie! To byłoby tak, jakbym nie zauważała Boga, Jego dobroci, miłości i szczodrości jakimi się kierował w czasie stwarzania! Nie mogłabym nazywać siebie osobą wierzącą, gdybym była na to wszystko ślepa!
Jestem jak dziecko! Potrafię zadowolić i cieszyć się rzeczami małymi! A tych nie brakuje wokół nas! Poza tym potrafię być cierpliwa, nie muszę mieć wszystkiego na raz, nie muszę być bogata żeby czuć się bogatą i szczęśliwą, jeżeli wiesz co mam na myśli! Nikomu niczego nie zazdroszczę, nie porównuję się z innymi, ale widzę siebie i moje własne możliwości i doceniam to co sama mam i mogę!
Każdy nowy dzień uważam za kolejny dar i cieszę się nim jak dziecko nową zabawką - przez chwilę, ponieważ dzień w naszym życiu jest tylko małą chwilą! Potem wyczekuję następnego dnia - niespodzianki, bo każdy dzień, w moim pojęciu, jest jak niespodzianka, jak prezent, nigdy się nie wie co on ze sobą przyniesie! To sprawia, że moje życie nigdy nie jest nudne i pozbawione sensu!
Z drugiej strony przygotowuję moją psychikę na przykre niespodzianki i porażki, tak jak to pesymiści mają zwyczaj robić! Gdy one nadejdą nie przeżywam rozczarowania, ani zawodu, nie zadręczam się bez sensu, ale traktuję je jak nowe doświadczenia, naukę i przechodzę nad nimi do porządku dziennego!
Życie jest zbyt krótkie, aby przegapić w nim to co jest w nim najpiękniejsze i w dodatku całkowicie za darmo!
Obok zła zawsze idzie dobro, wystarczy tylko chcieć je zauważyć, a brzydota nie jest w stanie przykryć sobą piękna!
Jeżeli upadam, to jednocześnie wiem, że się podniosę, trochę może potłuczona, ale jednak! Wiem, że czas wyleczy potłuczenia, więc po co się nimi zadręczać? Poboli i przestanie, a doświadczenie nowo nabyte uczyni mnie bogatszą!
W końcu widzę tak jak widzę, bo moją uwagę skupiam na tym co jest tego warte, co nie ograbia mnie z radości przeżywania mojego życia. To promieniuje na wszystkich wokół mnie i sprawia, że dzięki temu ludzie czerpią ode mnie dobrą energią, co z kolei poprawia ich humory i pozwala również im zauważyć, że życie nie jest tylko be!
Prawdziwe zawsze trwa
To co jest prawdziwe trwa, pokonuje wszystkie próby, wszystkie przeciwności, ciosy i trwa, trwa, trwa, jest niezniszczalne i niezmienne!
O WYKSZTAŁCIUCHACH
Nienawidzę owoców pracy WYKSZTAŁCIUCHÓW, ich samych to mi nawet jest żal! Nie rozpoznają u siebie głupoty, bo głupota przecież nie boli! Daje o sobie znać dopiero w ostatnim stadium, dokładnie jak rak! Tylko, że wtedy na usunięcie skutków jest już za późno!
Niedouki - łatwo sterowalnymi marionetkami
Książki to dzisiaj niedoceniana jest potęga! Te rządowe głupki na dodatek zamykają biblioteki! (sic!) Ponoć oszczędzają! (?) To pewnie dlatego rozumu im nie starcza i co i rusz kompromitują się swoim brakiem wiedzy! Mało tego, jako niedouki, stają się łatwo sterowalnymi marionetkami, co jest za szkodą dla państwa, Narodu, jego kultury i wiary!
Gdyby na ten przykład taka kopaczka przeczytała ze zrozumieniem Koran, to nigdy by nie zapraszała za przykładem innej ciemnoty, wrogów naszej cywilizacji, kultury i wiary do naszego domu! Jak chce popełnić samobójstwo to niech to robi, ale po co wpierw stawać się zbrodniarką!? Tak! Dobrze przeczytałeś! To czego dopuściła się ta kłamczucha to zbrodnia o wiele gorsza niż ta z czasów IIWŚ, bo ta zbrodnia ma na celu unicestwienie wiary w Boga i jego wszystkich wyznawców!
Islam nigdy nie był i nie jest religią, ale ideologią, zwykłym systemem politycznym przyodzianym w "wiarę"! To samo zło, które ma czelność wycierać Bogiem swoje, spływające krwią ludzką, ręce! Islam to gwałty na dzieciach, to prostytucja, bo jak inaczej nazwać 15-to minutowe małżeństwa? To poniewieranie i okaleczanie kobiet, pedofilia i homoseksualizm! To sodomia i nekrofilia! I ten szatanizm sprowadza ta idiotka do naszego kraju! (sic!)
"Eksperyment"
Istota wszechwiedząca (dla mnie to jest Bóg) zna wynik eksperymentu zanim się on rozpocznie! Właśnie stąd Jego zakaz zrywania owocu z drzewa zakazanego, z drzewa poznania dobra i zła! On wiedział, że będzie to tylko kwestia czasu dla człowieka, aby zakaz ten złamać! Przecież stworzył człowieka na obraz i podobieństwo swoje, to znaczy jako istotę inteligentną! Stworzył go też jako istotę wolną, co nie znaczy, że nie potrzebującą Jego opieki i kierownictwa podyktowanymi miłością do swojego stworzenia i jego dobrem! Bóg to wiedział, ale człowiek nie! Dając mu więc ten mały zakaz, mówiąc dzisiejszym językiem poddał człowieka eksperymentowi, którego wynik On, Bóg znał od samego początku, tak jak od samego początku zna wynik człowieka "samowoli"!
Można to bardzo łatwo zobrazować na przykładzie ojca pozwalającego swojemu dziecku dotknąć gorącego pieca, aby mogło się ono przekonać, że rzeczywiście jest tak jak tata powiedział, że piec jest gorący i dotykając ten, można się sparzyć! Nie jest to dowodem braku miłości czy troski ze strony ojca, a wprost przeciwnie! Nauczył czegoś swoje dziecko poprzez jego własne doświadczenie! Dzięki temu dziecko nabiera zaufania do swojego taty i wiary w to, że tata nie chce jego krzywdy, gdy mu czegoś zabrania! Rodzi się między nimi zaufanie, co staje się "a" i "z" w ich wzajemnych stosunkach, co nie ogranicza niczyjej wolności.
Człowiek, podobnie jak przykładowe dziecko, kierowany chęcią poznania - ciekawością i wolnością wyboru właśnie doświadcza poparzenia! Jego inteligencja z czasem pozwoli mu na to, aby zrozumieć, że Bóg jego Stworzyciel, miał rację, że zabraniając mu czegoś, chciał jedynie jego dobra! Po przez własne doświadczenie bólu, człowiek zrozumie, że kierownictwo Boga w niczym nie ogranicza jego wolności! Nabierze do Boga zaufania, którego nikt nie będzie w stanie podważyć! Szatan w tej historii jest jak Judasz w historii Jezusa, zapragnął korzyści dla siebie i dlatego zdradził Boga! Jego koniec będzie taki sam jak koniec Judasza, o którym w Piśmie Świętym jest napisane, że lepiej byłoby dla niego, gdyby się nigdy nie narodził!
Etykiety:
Bez przymusu,
Człowiek,
Epizody,
Moim zdaniem,
Moje rozważania,
Podróże w czasie,
Prawda,
Wiara,
Wolność,
Z historią w tle
Nie mam żadnych wątpliwości
Europa jest zagrożona kolejną, podstępną tym razem, inwazją muzułmańską! (nawiązuję tu do filmiku: "Bitwa pod Wiedniem") Ale Europa dawno już wyrzekła się Boga, naćpała się lewackimi ideami i śpi! Że jest to inwazja, ja nie mam żadnych wątpliwości! Żydzi zrobili podobnie wieki temu! Po cichutku, wpierw bezszelestnie, z miną biednych, pokrzywdzonych wygnańców swojej ziemi, potem, to znaczy już w czasach nam współczesnych, zaczęli poczynać sobie bardziej drapieżnie! Dzisiaj rządzą całym światem!
Od samego początku celem ich było zniszczenie Chrześcijaństwa i zastąpienie go demokracją, którą ja nazywam religią Szatana, inni nazywają ją "wolnością"! (?) To był cały proces! Z czasem udało im się zamienić Chrześcijaństwo na Zachodzie w demokratyczną papkę głupoty wszelkiej! Tak! Europa Zachodnia już od dawna przestała być chrześcijańską! O to chodziło Żydom! Problem jednak mieli i mają z Polską, tą nie pokorną, chrześcijańską Polską, katolicką Polską! Czego oni się już nie imali, żeby zabić w Polakach wiarę w Boga! Próbowali faszyzmu, komunizmu, "dobrowolnej" banicji, rozpustnej demokracji aby zdeprawować Polaków i odciągnąć ich od Boga! I ciągle nic! Polak to taki niereformowalny jest, że to ich aż boli!
Gdy to wszystko już zawiodło, to teraz ostatnią ich szansą, aby położyć Chrześcijaństwo są muzułmanie! Sprowadzają ich do Europy masowo (Soros), aby ich rękami zadać ostateczny cios znienawidzonemu Chrześcijaństwu, którego ostatnim bastionem w Europie jest Polska! I to Polska ponownie bronić będzie Imienia Bożego i w Jego imię zwycięży!
Nie bez przyczyny Bóg da Polsce prawdziwego Prezydenta w słusznym czasie, w czasie gdy wróg zagraża ludowi Bożemu, zagraża Chrześcijaństwu! Nie bez przyczyny wspierać go będzie armią prawicową, armią zachowującą jeszcze morale i inne wartości z górnej półki, jak: Bóg, honor, Ojczyzna!
Tych trzech wartości chciano i nadal chcą nas pozbawić, ponieważ są one przeszkodą na drodze do całkowitego zdeprawowania i zdemoralizowania świata chrześcijańskiego i utworzenia nowego porządku światowego, w którym człowiek nie będzie już miał żadnej wartości, a tym bardziej wolności, czy praw jakichkolwiek oprócz służenia Bestii! (sic!)
Etykiety:
Bez przymusu,
Człowiek,
Epizody,
Moim zdaniem,
Moje rozważania,
Nie zgadzam się,
O polityce,
Podróże w czasie,
Prawda,
Wiara,
Z historią w tle
Po stronie Boga, czyli po stronie Mądrości
Bez marzeń trudno byłoby dzisiaj żyć! I mam tu na myśli realne marzenia, to znaczy, stawianie sobie możliwych do zrealizowania celów, a nie mrzonki, bo to jednak i moim zdaniem, jest zasadnicza różnica! Marzenia są po to aby je spełniać, a mrzonki to jest CUŚ nierealnego, nieosiągalnego!
Polski Naród nie jest durny, tylko chwilowo otumaniony! No wiesz, to jest, ciągle jeszcze, taki stan zauroczenia Zachodnim g.wnem! Trudno jest się dziwić, wielu ludzi przecież nigdy po świecie nie jeździło i dlatego nie ma wyobrażenia jak tak naprawdę ten świat na zewnątrz ich własnych progów wygląda! Właśnie dlatego można łatwo wmawiać im różne bajki o zachodnim "Raju" ("wolności" w nim panującej i "demokracji"), który w rzeczywistości nie istnieje i rozbudzać w nich nie osiągalne marzenia, czyli sterować nimi po przez puste obietnice stworzenia czegoś podobnego w ich krajach, czego człowiek zwyczajnie stworzyć nie jest w stanie - chodzi mi o Raj!
Między innymi to, moim skromnym zdaniem, przywiodło do tego osławionego "Raju! - Zachodu, mlekiem i miodem spływającym (?), tylu zwolenników ideologii Mahometa! Ideologii, bo przecież nie wiary w Boga! Bóg nie ma na imię Krwiożerca, ani Tyran! Ci ludzie zostali oszukani, zwabieni pustymi obietnicami Merkel - Szatanicy, jak muchy na lep! Opuścili swoje domostwa i zostali sprowadzeni do Europy, która nie ma im nic do zaoferowania!
Jak mi się wydaje, w zupełnie innym celu ich sprowadzono, niż tylko jako tanią siłę robaczą i "przyszłość!(?) starzejącej się Unii, jak to chce się nam wmówić! Jestem też pewna, że wielu z tych nowych przybyszy nawet nie jest świadoma tego, do czego zostanie wykorzystana, podobnie zresztą było, w swoim czasie, z Polakami, ostatnimi Mohikaninami Chrześcijaństwa, że tak powiem, niechcianego i przeszkadzającego dzisiejszym globalizatorom świata! Jak więc widać naiwność i wiara w bajki, jest nie tylko przywarą Polaków!
Polacy dali się nabrać na otwarte granice dla ich ponoć dobra! Dzisiejsza inwazja islamska wydaje się być, przynajmniej dla mnie i po głębszym zastanowieniu się czymś podobnym do "inwazji" Polaków na Zachód po obaleniu komunizmu w Polsce. Te masy ludzkie dały się nabrać na otwarte dla nich granice "Raju"! To jest, moim zdaniem, początkiem końca ideologii islamskiej!
Dzieje się tak dlatego, że islam nigdy nie był religią a jedynie ideologią, podobnie jak komunizm, wymyśloną przez człowieka na zgubę drugiego człowieka. Dowodem na to jest okrucieństwo jakie tym ideologią towarzyszy od samego początku ich powstania! Proszę zauważyć , że ideologie te, zarówno jedna, jak i druga, mają na celu walkę głównie z wiarą w Boga, czyli z Chrześcijaństwem! To jest to, co im przyświeca! Komunizm przegrał tę walkę, przegra ją i druga ideologia, ponieważ jako taka nie ma ona nic wspólnego z Bogiem, poza tym, że jest Jego wrogiem, wrogiem Jego wyznawców!
Teraz do sedna: Polacy nie są durnym Narodem i nigdy nie byli! Polacy stoją ciągle jeszcze po stronie Boga, czyli po stronie Mądrości, pomimo chwilowego otumanienia fałszywym blaskiem Zachodu i jego chorymi ideami! Zwolennicy nowego porządku zdają sobie sprawę z tego, dlatego tak zwalczają nasz Naród na różne możliwe sposoby i tak bardzo się pieklą! Ja to widzę! Właśnie dlatego moja wiara w to, że tym razem DAMY RADĘ i przezwyciężymy coraz bardziej panoszące się zło jest nie podważalna! Zmiana, ta zmiana, w dzisiejszej rzeczywistości nie tylko Polski, ale i Europy, jest nie tylko potrzebna, ale i konieczna! Bóg dał Polsce prawdziwego Prezydenta w słusznym czasie, nie mam więc powodu, aby nie wierzyć, że da mu też wsparcie! Tym wsparciem będą tym razem właściwi ludzie na właściwych stanowiskach! Tak nam dopomóż Bóg!
Polski Naród nie jest durny, tylko chwilowo otumaniony! No wiesz, to jest, ciągle jeszcze, taki stan zauroczenia Zachodnim g.wnem! Trudno jest się dziwić, wielu ludzi przecież nigdy po świecie nie jeździło i dlatego nie ma wyobrażenia jak tak naprawdę ten świat na zewnątrz ich własnych progów wygląda! Właśnie dlatego można łatwo wmawiać im różne bajki o zachodnim "Raju" ("wolności" w nim panującej i "demokracji"), który w rzeczywistości nie istnieje i rozbudzać w nich nie osiągalne marzenia, czyli sterować nimi po przez puste obietnice stworzenia czegoś podobnego w ich krajach, czego człowiek zwyczajnie stworzyć nie jest w stanie - chodzi mi o Raj!
Między innymi to, moim skromnym zdaniem, przywiodło do tego osławionego "Raju! - Zachodu, mlekiem i miodem spływającym (?), tylu zwolenników ideologii Mahometa! Ideologii, bo przecież nie wiary w Boga! Bóg nie ma na imię Krwiożerca, ani Tyran! Ci ludzie zostali oszukani, zwabieni pustymi obietnicami Merkel - Szatanicy, jak muchy na lep! Opuścili swoje domostwa i zostali sprowadzeni do Europy, która nie ma im nic do zaoferowania!
Jak mi się wydaje, w zupełnie innym celu ich sprowadzono, niż tylko jako tanią siłę robaczą i "przyszłość!(?) starzejącej się Unii, jak to chce się nam wmówić! Jestem też pewna, że wielu z tych nowych przybyszy nawet nie jest świadoma tego, do czego zostanie wykorzystana, podobnie zresztą było, w swoim czasie, z Polakami, ostatnimi Mohikaninami Chrześcijaństwa, że tak powiem, niechcianego i przeszkadzającego dzisiejszym globalizatorom świata! Jak więc widać naiwność i wiara w bajki, jest nie tylko przywarą Polaków!
Polacy dali się nabrać na otwarte granice dla ich ponoć dobra! Dzisiejsza inwazja islamska wydaje się być, przynajmniej dla mnie i po głębszym zastanowieniu się czymś podobnym do "inwazji" Polaków na Zachód po obaleniu komunizmu w Polsce. Te masy ludzkie dały się nabrać na otwarte dla nich granice "Raju"! To jest, moim zdaniem, początkiem końca ideologii islamskiej!
Dzieje się tak dlatego, że islam nigdy nie był religią a jedynie ideologią, podobnie jak komunizm, wymyśloną przez człowieka na zgubę drugiego człowieka. Dowodem na to jest okrucieństwo jakie tym ideologią towarzyszy od samego początku ich powstania! Proszę zauważyć , że ideologie te, zarówno jedna, jak i druga, mają na celu walkę głównie z wiarą w Boga, czyli z Chrześcijaństwem! To jest to, co im przyświeca! Komunizm przegrał tę walkę, przegra ją i druga ideologia, ponieważ jako taka nie ma ona nic wspólnego z Bogiem, poza tym, że jest Jego wrogiem, wrogiem Jego wyznawców!
Teraz do sedna: Polacy nie są durnym Narodem i nigdy nie byli! Polacy stoją ciągle jeszcze po stronie Boga, czyli po stronie Mądrości, pomimo chwilowego otumanienia fałszywym blaskiem Zachodu i jego chorymi ideami! Zwolennicy nowego porządku zdają sobie sprawę z tego, dlatego tak zwalczają nasz Naród na różne możliwe sposoby i tak bardzo się pieklą! Ja to widzę! Właśnie dlatego moja wiara w to, że tym razem DAMY RADĘ i przezwyciężymy coraz bardziej panoszące się zło jest nie podważalna! Zmiana, ta zmiana, w dzisiejszej rzeczywistości nie tylko Polski, ale i Europy, jest nie tylko potrzebna, ale i konieczna! Bóg dał Polsce prawdziwego Prezydenta w słusznym czasie, nie mam więc powodu, aby nie wierzyć, że da mu też wsparcie! Tym wsparciem będą tym razem właściwi ludzie na właściwych stanowiskach! Tak nam dopomóż Bóg!
Subskrybuj:
Posty (Atom)