piątek, 19 grudnia 2025

Narodowość, a religia (?) - moje rozważania

 

Przykro mi, ale mieszasz narodowość z religią. Ismail i Izaak pochodzą od Abrahama, ojca nie tylko dwóch narodów, ale wielu narodów, ponieważ Abraham miał oprócz Ismaila i Izaaka jeszcze sześciu innych synów ze swoją drugą żoną Keturą. W całej historii biblijnej zatem, nie chodzi o narody jako takie, lecz o wyznawaną wiarę. Nie chodzi o cielesne potomstwo Abrahama, lecz o to duchowe, zrodzone z/na wzór Abrahamowej wiary. 
Judaizm ma swoje początki ze zmianą imienia drugiego syna Izaaka, Jakuba na Izrael, chrześcijaństwu dał początek Syn Boży Jezus Chrystus, a islam narodził się dopiero w VI wieku po Chrystusie, jego założycielem był Mahomet, okrzyknięty przez jego naśladowców prorokiem. 
Imię Izrael znaczy "walczący z Bogiem", imię Mahomet znaczy "bardzo chwalony, ceniony", tylko imię Jezus (Jehoszua) znaczy "Bóg jest zbawicielem". 
Izrael, chociaż był narodem wybranym Boga, ciągle z tym Bogiem walczył (zgodnie ze znaczeniem swojego imienia) i wypowiadał mu posłuszeństwo, jednocześnie szczycąc się, że służy jedynemu, prawdziwemu Bogu i w imię tego Boga siłą podporządkowywał sobie narody, czym zniechęcał ościenne ludy do poznawania jedynego, prawdziwego Boga, do szukania i czczenia Go. Izrael też ciągle i to do tej pory, wyczekuje przyjścia Mesjasza obiecanego im przez ich Boga, Mesjasza, którego, de facto, Izrael nie rozpoznał w Jezusie Chrystusie, nie uznał Go i zamordował rękami Rzymian. 
Dlaczego Izrael nie rozpoznał Mesjasza w Jezusie Chrystusie? 
Ponieważ naród ten, chociaż twierdził, że jako jedyny zna Boga Prawdziwego, nie widział w Jezusie Chrystusie cech Boga, któremu służył. Jezus Chrystus był dla Izraela, można powiedzieć, że rewolucjonistą religijnym, kimś, kto objawił im w sobie Boga innego od tego, którego Izrael znał, zatem Boga, którego mierniki i wartości były dla Izraela obce. Zamiast "oka za oko", usłyszeli "miłuj i wybaczaj" i "czyń drugiemu tak, jak chcesz aby tobie on czynił", zamiast "listów rozwodowych", usłyszeli "Bóg nienawidzi rozwodów", dowiedzieli się też, że zamiast posiadania wielu żon, mają się zadowolić jedną - "mąż i żona są jednym ciałem i tylko śmierć może ich rozłączyć". 
Nie takiego Mesjasza Izraelici oczekiwali, więc odrzucili Jezusa Chrystusa i zabili go rękami Rzymian, których użyli jako narzędzia do wykonania wyroku śmierci, jaki wydali na Jezusa Chrystusa, Boga Wcielonego. Do dzisiaj zresztą, i to z całą zawziętością i zapalczywością, Izraelici walczą z Bogiem Jezusem Chrystusem po przez zabijanie na różne sposoby w chrześcijanach obrazu Boga, którego objawił ludzkości Jezus Chrystus w sobie. Przykładowym narzędziem używanym do tego celu jest chociażby Hollywood, dzięki któremu jego żydowscy właściciele rozpowszechniają na cały świat wszelkiego rodzaju nieczystości moralne i kulturalne w celu demoralizowania głównie chrześcijan, wyznawców Boga, którego objawił ludzkości Jezus Chrystus, a którego Izrael nie znał, nie zna i nie chce poznać. 
Ismail stał się ojcem narodów arabskich, a nie islamu, którego założycielem jest Mahomet. Do czasów Mahometa, Arabowie wierzyli w co i w kogo chcieli. Dopiero w VI wieku naszej ery, Bóg dopuścił aby powstała nowa religia, którą nazwano islam. 
Dlaczego tę nową religię nazwano islam? 
Słowo islam znaczy "poddanie się woli Boga, absolutne posłuszeństwo". Poddanie się czyjejś woli oznacza rezygnację z woli własnej. Już samo to wskazuje na to, że islam jest dopustem Bożym, a nie religią świętą daną przez Boga. Jaka to różnica? - ktoś zapyta. 
A taka, że Bóg obdarował człowieka wolną wolą i inteligencją, i dlatego na żadnym z ludzi nie wymusza rezygnacji z tych darów i bezmyślnego poddania się tylko Jego woli. Gdyby to robił, zaprzeczyłby samemu Sobie, a to jest po prostu niemożliwe, ponieważ Bóg jest niezmienny. Gdy raz obdarował człowieka wolną wolą, to obdarował go nią raz na zawsze, nigdy go tej wolnej woli nie pozbawia. Dlatego właśnie wiara w Boga nie może być przymusem, jak to ma miejsce w islamie, natomiast powinna być i jest wolnym wyborem wolnego człowieka. I taką rolę, całkowicie wolnej religii, pełni jedynie chrześcijaństwo. Każdy przymus nie pochodzi od Boga, ponieważ Bóg jest Miłością i nikogo do niczego nie przymusza, tym bardziej do ślepego wypełniania Jego woli. Daje jedynie wskazówki i jako dobry Ojciec uprzedza swoje stworzenie, że każdy wybór podjęty przez człowieka łączy się z konsekwencjami. Bóg pokazuje drogę, którą powinniśmy iść aby dobrze nam się w życiu działo, lecz wybór tego, czy z tych Jego wskazówek będziemy korzystać czy też nie, pozostawia każdemu z nas. 
Syn Boży, Jezus Chrystus, dobrowolnie przyjmuje na siebie rolę Zbawiciela ludzkości. Wie że wiąże się to z bólem i cierpieniem, a jednak, pełen wiary w Boga Ojca i miłości do grzesznych ludzi, wciela się w człowieka, i to w człowieka od momentu jego poczęcia aby być nim w pełni i aby, jako Bóg w pełni objawić ludzkości Prawdziwego Boga. I tę swoją misję tu na ziemi, Jezus Chrystus wypełnił. Objawił ludzkości Boga Ojca w Sobie, ofiarą z samego siebie wykupił ludzkość spod mocy grzechu, a więc "zrodził" nowego człowieka - chrześcijanina. Przypomniał człowiekowi kim jest, jaki jest sens jego istnienia i dokąd zmierza, uwolnił człowieka spod Litery Prawa, przywrócił mu wolność i nadzieją na życie wieczne w królestwie Bożym, obiecał zesłanie Pocieszyciela - Ducha Świętego i dotrzymał obietnicy. Jezus Chrystus przypomniał człowiekowi, że jest dzieckiem Bożym, wolnym człowiekiem, w którym mieszka Duch i moc Boża, że na zbawienie niczym człowiek nie może sobie zasłużyć, ponieważ zależy ono od łaski Boga otrzymywanej po przez wiarę w Tego, którego On posłał, w Jezusa Chrystusa, przed którym zegnie się w końcu każde kolano. 
Zatem, to nie cielesne pochodzenie, narodowość i uczynki człowieka decydują o jego zbawieniu, lecz wiara w Jezusa Chrystusa, dziedzictwo płynące z wiary Abrahamowej w tego jedynego Zbawiciela, którego Abraham wypatrywał w dalekiej przyszłości, którego Izrael odrzucił, skazał na cierpienie i śmierć, w którym rozmiłowali się poganie tak bardzo, że poszli za Nim dobrowolnie, godząc się nawet na cierpienie i śmierć z powodu Jego Imienia.

1 komentarz:

  1. Ps.
    W Ks. Rodzaju 17,1 czytamy, cytuję:
    "A gdy Abram [Abraham] miał dziewięćdziesiąt lat, ukazał mu się Pan i rzekł do niego: "Jam jest Bóg Wszechmogący*. . ."
    ....................
    *"Wszechmogący" - jest to przybliżony przekład starożytnego Imienia Boga, które brzmi: Szaddaj.
    Czy wiedziałeś/wiedziałaś o tym?

    OdpowiedzUsuń