piątek, 9 sierpnia 2013

Ciemność udaje światło

Nic tak, jak akceptacja zła podszyta fałszem nie może zaszkodzić człowiekowi. Sprowadza go ona na manowce, obdziera z moralności, pozbawia sumienia, człowieczeństwa i to wszystko w imię równie fałszywej wolności.

Nie ma nic gorszego od fałszywej wolności, gdyż taka „wolność” najbardziej zniewala. Usypia rozeznanie między rzeczywistym dobrem i złem. Pozbawia człowieka jego „powłoki” ochronnej – moralności, co sprawia, że zmierza on ku nieuchronnemu upadkowi. Myśli, że chodzi w świetle, a tym czasem tonie w ciemności.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz