sobota, 26 października 2024

Kołchozy zawsze hamują rozwój swoich członków

 

Wpierw musi Polska zadbać o swoją zagrożoną teraźniejszość. Dopóki Polska tego nie zrobi, dopóty nie będzie mogła się rozwijać, nie będzie rzeczywiście suwerenna. Zawsze bowiem będzie jakiś kołchoźnik, jak nie Moskwa to Bruksela, jak nie Waszyngton to Berlin, czy też jakaś inna Jerozolima, który będzie jej dyktował co jej wolno, a czego nie. (sic!)
Jak do tej pory, to Polsce ciągle ktoś coś narzuca i nie przejmuje się tym, co Polacy na to. Ba! Nawet nikt Polaków nie pyta, czy godzą się na taki stan rzeczy. 
No to, jak to w końcu jest, żyjemy w demokracji czy nie?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz