Niemcy potraktowali Tuska z buta! I wcale mnie to nie dziwi, ponieważ nie można inaczej traktować kogoś, kto dobro innego kraju stawia ponad dobrem swojego kraju, będąc przy tym premierem.
Jeżeli ktoś raz zdradził, to zdradzi ponownie, ponieważ zdrada dla niego staje się narzędziem do osiągania osobistych celów i zysków. I każdy o tym wie, dlatego zdrajcy nikt nie szanuje, zdrajcą wszyscy gardzą. Dlatego właśnie Tuskiem gardzą nie tylko Polacy, ale i Niemcy, dla których Tusk zdradza Polskę i Polaków.
Miało być lepiej wg. naiwnych, którzy ponownie uwierzyli Tuskowi i oddali swój głos na niego, a jest i będzie jedynie coraz gorzej. I Polska, to gorzej, zawdzięcza właśnie Tuskowi i jego wyborcom, którzy przecierają dzisiaj oczy z niedowierzaniem, że za wierną służbę Niemcom spotyka ich taki afront, jak zamykanie przez Niemcy granic przed nimi, przed Polakami.
A czego innego spodziewaliście się po tych, którzy jeszcze nie tak dawno okupowali Polskę, mordowali Polaków na ulicach i podwórkach ich własnych domów, którzy wywozili Polaków w bydlęcych wagonach do swoich niemieckich obozów koncentracyjnych, budowanych na ziemi polskiej, aby ich mordować w nich, wysyłać do gazu i bezcześcić ich martwe ciała?
W tym miejscu przypomnę wam, drodzy Polacy, stare mądre przysłowie, cytuję z pamięci:
"Jak świat światem, nigdy Niemiec nie był i nie będzie z Polakiem bratem." - koniec cytatu.
Dla Niemców, Polacy zawsze byli i są jedynie pod ludźmi, a Polska zawsze była i jest dla nich smakowitym kęskiem do zdobycia, w czym Polacy im od zawsze przeszkadzali.
Na co więc liczycie ze strony Niemiec?
Że co, że nagle pokochają oni Polaków i pozwolą im żyć w pokoju na ich własnej ziemi i rozwijać się na niej zarówno gospodarczo, politycznie i ekonomicznie?
Że pozwolą Polsce rosnąć w potęgę, co przy zdolnościach i pracowitości Polaków wcale nie jest mrzonką?
O naiwności polska!
Ten diabelski świat nie myśli jak my Polacy, ten świat nie wie co znaczy przyjaźń, ten świat nie wie, co znaczy miłość, braterstwo, uczciwość, a tym bardziej, co znaczy lojalność. Nie przeszkadza im to jednak w tym, aby tymi hasłami wycierać swoje kłamliwe gęby.
Ten niemiecki świat, odkąd zaistniał, a więc od dnia utworzenia go przez Bismarka, kieruje się jedynie pazernością i chęcią podporządkowania sobie nie tylko Polski, lecz całej Europy. To jest niemieckie marzenie - hegemonia.
Niemcy to drapieżniki odgrywające owce, aby przed wcześnie nie spłoszyć swoich ofiar. Taka jest prawda o naszych sąsiadach z za Odry. I temu drapieżnikowi, te polskie nierządy służą, a nie Polsce, nie Polakom. Tusk sprowadza Polaków do roli robolów, Polskę natomiast, jej suwerenność, oddaje Niemcom za friko.
Kto raz zdradził, temu zdrada przyświeca już zawsze, staje się dla niego chlebem powszednim. Ktoś taki zdradą żyje.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz