Przecież Izrael nie wierzy w Jezusa Chrystusa, odrzucił Tego, którego Bóg do nich posłał, zabił Syna Bożego, Mesjasza i Zbawiciela. I dopóki Izrael nie uzna Jezusa Chrystusa, nie ugnie swych kolan przed Nim, dopóki walczy z Bogiem, przeciwstawia się Jemu, dopóty to nie Bóg czyni wokół Izraela cuda, lecz ten, który w życiu Izraela zajął Boga miejsce, którego Izrael przyjął i przysiągł mu wierność.
Kim jest zatem ten, którego Izrael czci?
Jest nim ten, który, według zapowiedzi Jezusa Chrystusa, może przybierać postać anioła światłości, ale światłością nie jest, który może nawet czynić "cuda". Ten, którego Jezus Chrystus nazwał zabójcą i kłamcą, ojcem kłamstwa, którego nazwał też ojcem Izraela, a Izrael jego dziećmi.
Właśnie za obnażenie tej prawdy, między innymi, Izrael zabił Boga Wcielonego, Jezusa Chrystusa i na własne życzenie odciął się od Boga wiecznie żywego, od Boga Wszechmogącego.
Jednak Izrael nadal używa glejtu, jakim kiedyś się cieszył, mianowicie swojego "wybraństwa" przez Boga. Używa tego glejtu aby zwodzić narody i uzależniać je od siebie rozbudzaniem w nich strachu przed potępieniem przez Boga, przed Jego karą, gdy nie uznają oni Izraela za Boży naród i nie będą z tego powodu Izraela czcić.
W ten sposób Izrael uczynił sam z siebie bożka, który żąda aby świat mu służył i go wielbił, i oddawał Izraelowi nie należną mu cześć, uczynił z siebie Antychrysta, któremu niestety, udaje się zwodzić wszystkie narody, a nawet tych wybranych spośród tych narodów.
Żydzi identyfikują swoją wiarę, judaizm z islamem, ponieważ, jak twierdzą, wierzą oni w tego samego Boga, natomiast szczerze i z głębi serca, jedni i drudzy nienawidzą chrześcijaństwa i chrześcijan. Dlatego właśnie z muzułmanami, swoimi braćmi, Żydzi jedynie się kłócą, jak to bracia, a prawdziwą walkę i to na różne, podstępne sposoby prowadzą oni z chrześcijaństwem.
Najbardziej podstępnym sposobem ich walki z chrześcijaństwem jest udawanie przed chrześcijanami, tak przez wyznawców judaizmu, jak i przez wyznawców islamu, ich pokojowego nastawienia w stosunku do chrześcijan. Działają podstępnie, niczym wilki w owczych skórach, które to skóry zrzucają z siebie dopiero wtedy, gdy urastają w siłę mogącą przejąć za pomocą demokracji (ich najpotężniejszego współcześnie oręża) władzę nie tylko państwową, ale i nad kościołem.
Jezus Chrystus ostrzegał nas przecież przed wilkami w owczych skórach, które wkradną się do Jego owczarni, aby rozpraszać owce, a nawet aby je zabijać. I właśnie tego, w czasach nam współczesnych jesteśmy świadkami.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz