Kpiną jest ta cała Nowacka. Jej i obecnemu rządowi chodzi jedynie o to, aby nasze dzieci, kończąc szkołę podstawową, były półanalfabetami. To jest plan globalistów, którzy nie chcą mieć wykształconych, świadomych społeczeństw. Głupkami łatwiej jest rządzić.
Eksperyment zaniżania poziomu nauczania w szkolnictwie zachodnim doprowadził do całkowitej destrukcji młodzieży. Szkoły stały się przechowalniami dzieci, miejscem całkowitego braku dyscypliny. Dzieci nie wiedzą już co to znaczy obowiązkowość i ambicja, stały się roszczeniowe, chcą nic nie robić, a wszystko mieć.
To doprowadziło do sytuacji takiej, że świat kryminalny z ogromną łatwością rekrutuje nawet już dziesięcioletnie dzieci do swoich przestępczych procederów. To skutkuje tym, że dzieciaki nie rozumiejąc co robią, często strzelają do siebie i giną. Policja nie jest już w stanie radzić sobie z tym problemem.
Dzieje się tak, moim zdaniem, dlatego, że dzieciaki, które nie mają żadnych obowiązków, nie muszą się uczyć, ani w domu, ani w szkole, mają zbyt wiele wolnego czasu, z którym nie bardzo wiedzą co zrobić.
Rodzice są bezsilni, a nauczyciele są zmuszani do zaliczania dzieciaków, chociaż te nie zdobyły przewidzianej dla nich programowej wiedzy. Rośnie społeczeństwo nieuków i kryminalistów dzięki takiej właśnie nieodpowiedzialnej polityce "edukacji", jaką chce obecnie wprowadzić w Polsce ta, pożal się Panie Boże, Nowacka, minister szkolnictwa.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz