Nie czuję się ani sługą Ukrainy, ani uczestnikiem ich wojny. Nie sądzę również, że gdy ważą się losy oligarchicznej Ukrainy, to ważą się też losy Polski. To jest zwyczajny chwyt poniżej pasa ze strony Donalda Tuska, któremu się wydaje, że Polacy kupią ten jego poprawny politycznie bełkot.
Zadaję też sobie pytanie:
Czyim premierem jest Donald Tusk, Polski czy Ukrainy?
Wiktoria
OdpowiedzUsuńJuż pewien Niemiec - chyba Weber - powiedział kim jest tyfus.....
"nasz człowiek w Warszawie"
To niczyj premier chyba, raczej kanclerz
Wiktoria W pełni się z tą jego wypowiedzią zgadzam, ten tyfus, jak go nazwałaś, to jest ich człowiek w Warszawie (sic!). To jest ich pies, buldog niemiecki, mający za zadanie śmiertelnie podgryźć Polsce gardło.
Usuńpiotrd.
OdpowiedzUsuńPamietaj EURO 2012 z Ukrainą i ustawę emerytalną z tamtego roku. Potem działania PiSu i zalew polski ukraińcami skorelowany z wprowadzeniem 500+.
piotrd. Ten zalew Polski Ukraińcami też był w ich planie. Już Adam Michnik, polski Żyd, obiecał Polakom, że Żydzi rozegrają Polskę Ukraińcami.
Usuń