Mam wrażenie, że zachodni sojusznicy Ukrainy czekali ze wsparciem jej bronią ofensywną na moment aż Rosja się rozbroi dzięki tej wojnie.
Myślą, że ten moment już nadszedł i dlatego wspierają Ukrainę bronią ofensywną.
Nie rozumieją jednego, mianowicie tego, że Putin, moim zdaniem, przejął taktykę Cara Aleksandra, który w wojnie z Napoleonem udawał słabego. Pozwolił Napoleonowi dojść nawet do Moskwy. Potem pokazał swoją siłę i pogonił Napoleona aż do samego Paryża.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz