poniedziałek, 2 stycznia 2023

Czy chrześcijaństwo upada i upadnie, bo ludzie przestają być głupi?

 

W odpowiedzi na komentarz Abdullah Wisimulaha, cytuję:

"Chrześcijanizm i tak upada i upadnie. Bo ludzie przestają być głupi. Przez setki lat pseudo duchowni wykorzystywali niewiedzę ludzi do sterowania nimi. Jeszcze nie tak dawno mogła pani być spalona na stosie przez inkwizycję zupełnie za nic. Dzisiaj ta religia umiera śmiercią naturalną tylko kwestia czasu." 

Niestety muszę Cię rozczarować, Chrześcijaństwo wcale nie upada i nie umiera, wprost przeciwnie. Chrześcijaństwo jest jedynie przesiewane i oczyszczane z chwastów, które na przestrzeni wieków wkradły się do Kościoła Chrystusowego aby plugawić i niszczyć tenże od środka. 
Wszyscy agenci diabła, pedofile i złodzieje, w Kościele zostają właśnie zidentyfikowani, zdemaskowani i ujawniani, po czym wyrzuceni zostają na zewnątrz, w ciemności tego świata, gdzie spotka ich płacz i zgrzytanie zębami, beznadzieja. I to musi się stać. Takie oczyszczanie dzieje się w Kościele co jakiś czas. Plewy odłączane są od czystego ziarna. 
Diabeł i jego nasienie żmijowe wykorzystują ten fakt, dlatego wyolbrzymiają wszystko i stwarzają pozory upadku Kościoła Chrystusowego. Jak zwykle, posługują się tym kłamstwem, aby zwieść kogo tylko się da i pociągnąć tych letnich i zimnych w swoją stronę na ich nieszczęście i zgubę. Nikt bowiem, kto walczy z Bogiem nie może z Nim wygrać. Ponieważ czas żniwa nadszedł, chwasty zostaną zebrane i wrzucone do ognia i to piekielnego. 
Kościół Powszechny przetrwa, czy to się Tobie podoba czy też nie, ponieważ Kościołem Chrystusa nie są budynki murowane, lecz jest nim żywa Świątynia zbudowana z żywych cegiełek wiernych naśladowców Jezusa Chrystusa, którzy bez względu na wszystko dochowają Mu wierności. 
To w tej Świątyni zamieszkuje Bóg Trój Jedyny. Tej Świątyni diabeł i jego nasienie żmijowe nie są w stanie pokonać. 
Po raz drugi muszę Cię rozczarować, ludzie wcale nie przestają być głupi, wprost przeciwnie, ponieważ jak ćmy do ognia, tak i oni bezmyślnie i bezrefleksyjnie, i po mimo wielu poparzeń lecą do fałszywego światła, do palącego ich ognia. Łykają wszystko, co im diabeł i jego nasienie żmijowe podsuwa do zjedzenia, a więc kłamstwo, wygodę, życie bez Boga, czyli fałszywą wolność, która to wolność, tak naprawdę, ich zniewala wygodą, rozpasaniem, rozpustą, wyuzdaniem, brakiem godności i egoizmem.

2 komentarze:

  1. Anonimowy2/1/23 14:23

    Abdullah Wisimulaha

    Najgorsze w chrześcijaństwie jest to ze się „nakazuje i zabrania bo ktoś był cwany i wymyślił historię o jezusku. Buddyzm nic nie nakazuje, nie jest religią a Budda żył naprawdę i nie był żadnym bogiem. Jak chce pani kogoś przekonywać do religii to pod kościół i zbierać na ofiarę 🤣 banda nakazujących złodzieji i pedofilów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chrześcijaństwo niczego, nikomu nie narzuca i nie zabrania, chrześcijaństwo po przez szanowanie wolnej woli człowieka, danej mu przez Boga, uczy ludzi robić z tej wolnej woli dobry użytek. Jak?
      Po przez nauki Jezusa Chrystusa, po przez poznawanie tego Największego w historii ludzkości Nauczyciela i nawiązywanie z Nim relacji. Kto chce ten Go słucha i przyjmuje, kto nie chce, ten tego nie robi. Wybór zawsze jest pozostawiony wolnej woli każdego z osobna.
      Zaraz powiesz mi, że dzieciom rodzącym się w rodzinie chrześcijańskiej ich wiara jest im narzucana. A ja Ci powiem, że tak nie jest. Wystarczy jak się rozejrzysz wokół, a z pewnością dostrzeżesz to sam.
      Wiele młodych ludzi urodzonych w rodzinach chrześcijańskich żyje życiem bardzo dalekim od wiary chrześcijańskiej, poznaje świat i tegoż oferty, robi ze swoim życiem co tylko chce, mówiąc po chrześcijańsku - grzeszy.
      Są oni wolni w dokonaniu wyboru pomiędzy błogosławieństwem a przekleństwem i dokonują go w wolności.
      Jedni zreflektują się, że świat będący w mocy szatana nie ma im nic dobrego do zaoferowania i nawracają się, inni po mimo dokonanej refleksji tego nie robią, wybierają przekleństwo, bo tak jest łatwiej żyć.
      Wygoda już nie jednego doprowadziła do zguby w przeciwieństwie do podejmowanego wysiłku.
      Tak, chrześcijaństwo jest wysiłkiem, jest trudem i znojem dzięki czemu ma prawdziwą wartość prawdziwego życia, które nie pozbawia ludzi ich człowieczeństwa, w przeciwieństwie do tego co ma do zaoferowania ludziom świat bez obecności w tymże Boga.

      Usuń