Dzisiaj, każdy przywódca kraju, broniący granic i interesów swojego kraju, gdy nie wpuszcza do państwa, którego jest głową, zachodnich "demokratycznych" idiotyzmów typu: gender i lgbt, natychmiast jest okrzyknięty dyktatorem przez kraje zachodnie, co ma tyle z prawdą do robienia, jak to, że słońce świeci nocą, a księżyc dniem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz