Zło w Biblii bierze się z pychy. Lucyfer stworzony był przez Boga Ojca jako doskonały Anioł i to właśnie ta doskonałość wpędziła go w pychę i w rezultacie doprowadziła go do upadkku, ponieważ zapragnął zająć miejsce Boga Ojca. Stał się przez to przeciwnikiem Boga na własne życzenie. Zrodził w sobie zło zamiast miłości, dlatego bezinteresowna miłość stała się dla Lucyfera=Szatana czymś niezrozumiałym i nie osiągalnym.
Przeniesiona odpowiedź Józef Szczur na ten mój komentarz umieszczony pod filmikiem zapodanym przez Maskacjusz TV, zatytułowanym: "Dlaczego dobry Bóg dopuszcza cierpienie?"| abp Ryś / rabin Szychowski / ks. Koroza
OdpowiedzUsuńWynika z tego, że Bóg nie jest ani wszechmocny, ani wszechwiedzący. Nie udaje mu się stworzyć doskonałego anioła (ułomność, w tym przypadku podatność na pychę, wyklucza doskonałość) i nie udaje mu się przewidzieć opłakanych skutków stworzenia Lucyfera.
@Józef Szczur
UsuńNie. Z tego wynika, że Bóg Ojciec nikogo nie zmusza do wielbienia Go, a więc i Lucyfera nie zmusza. Stworzył go nie tylko doskonałym, ale i wolnym Aniołem z wolną wolą. A, że Bóg Ojciec Jest Niezmienny, dlatego nie odebrał On Lucyferowi jego wolności za bunt, nie ukarał go śmiercią, ponieważ Bóg Ojciec nie zabija, ale daje życie każdemu i potem nie miesza się do wolnej woli swoich stworzeń. Są one całkowicie wolne w swoich wyborach.
Obdarzył nie tylko nas ludzi, ale wszelkie stworzenia duchowe Swoją Inteligencją , a więc uczynił nas istotami, zdolnymi do dobrych rzeczy. Jako wolne istoty wybieramy sami, co chcemy zrobić z darem życia, jaki od Boga Ojca otrzymaliśmy. Lucyfer też miał i ma taki wybór, był i jest panem siebie, ale to mu nie wystarczało i nie wystarcza, ponieważ on zapragnął być też panem nad innymi stworzeniami Boga Ojca. Przez ten wybór zrodził zło. Powstała więc kwestia sporna.
Bóg Ojciec dał mu czas do udowodnienia sobie samemu i całemu stworzeniu, które poszło za Lucyfera zwodzeniem, że szczęśliwe i wieczne życie bez Boga Ojca jest możliwe. Ten czas powoli dobiega końca.
Lucyfer udowodnił jedynie to, że od początku nie miał racji i z tego powodu wścieka się coraz bardziej. Widzi, że jest wielkim przegranym, ale pycha przeszkadza mu w przyznaniu się do tego. A Bóg Ojciec jest Niezmienny w swojej cierpliwości, miłości i w dotrzymywaniu raz wypowiedzianego przez Siebie Słowa. Zacznie działać, gdy czas Lucyfera minie.
Przeniesiona odpowiedź Józef Szczur na ten komentarz:
OdpowiedzUsuń@Karolina Kajtek Pycha i zazdrość świadczą raczej o ułomności Lucyfera niż o jego doskonałości. A Bóg niezmienny ani przewidujący wcale nie jest — jednego dnia stworzenie mu się całkiem podoba (Rdz 1, 31), innego już na tyle mniej, że rozczarowany jednak traci cierpliwość i posuwa się do ludobójstwa (Rdz 6, 5), w sposób wyraźny mieszając się do wolnej woli swoich stworzeń.
@Józef Szczur
UsuńJózef Szczur, z góry przepraszam za zbyt długą odpowiedź, ale jest to konieczne.
Bóg Ojciec niczego nie musi przewidywać, On Jest Bogiem, a nie wróżką. Oczywiście, że wszystko wie, ale jak pisałam, stworzył nas istotami wolnymi, zarówno te widzialne, jak i niewidzialne. Z tego powodu nikogo nie zniewala, nikomu niczego nie narzuca, nikogo nie przymusza do wielbienia Go, ponieważ miłość z przymusu nie jest miłością, tak jak wielbienie Boga Ojca ze strachu nie przedstawia żadnej wartości.
Bóg Ojciec jest Miłością, bo chce nią być, jest doskonały, bo chce być doskonałym. Istoty stworzone przez Boga Ojca nigdy nie zostały przez Niego zniewolone, przeciwnie obdarowane zostały wolnością i wolną wolą jak również inteligencją na wzór i podobieństwo Jego. Nie jest napisane, że Bóg Ojciec stworzył je dokładnie takimi jak On sam Jest, ale jedynie podobnymi, czyli, pomimo iż były doskonałe, to jednak nie były Bogiem Ojcem, a jedynie Jego odbiciem.
To czy chciały go w Jego doskonałości naśladować, zostawił Bóg Ojciec im do wyboru. Mogły czerpać z doskonałości Boga Ojca do woli, tak jak Jezus to robił i robi, mogły naśladować Go we wszystkim dobrym i pięknym, ale wolały odłączyć się od Boga Ojca i tworzyć swój świat, zły i brzydki, w którym swoim bożkiem uczyniły Jahwe, czyli Lucyfera. Zatem wszystko co ich spotykało i spotyka, śmierć, ból, cierpienie zawdzięczają swojemu bożkowi, on ponosi odpowiedzialność za wszystkie ludobójstwa, ponieważ w swojej pysze uważa, że powinno mu się składać ofiary z wszystkiego co żyje. On się karmi stworzenia Bożego nieszczęściem. To jest jego przysmak. To jest jego zadawanie bólu Bogu Ojcu.
Wcześniej on, Lucyfer sam wybrał dla siebie sposób na życie, swój los i Bóg Ojciec w Swojej dobroci, w Swojej niezmienności, dał mu to życie jakiego ten zbuntowany Anioł zapragnął, dał mu szansę udowodnienia swoich racji, chociaż jako jego Stwórca, Bóg Ojciec doskonale wiedział, czym to się skończy. Bóg Ojciec to wiedział, ale nie Lucyfer, nie inne dopiero co stworzone przez Boga Ojca istoty duchowe w niebiosach, zwiedzione przez zbuntowanego Anioła, właśnie dlatego nie mógł Bóg Ojciec, jako Sprawiedliwy postąpić inaczej, jak tylko tak, że dał zbuntowanym czas na udowodnienie wszelkiemu stworzeniu, że bez Boga Ojca będzie się wszystkim żyło lepiej.
c.d.n.
Ciąg dalszy mojej odpowiedzi na komentarz Józefa Szczura:
UsuńGdy Bóg Ojciec stworzył nasz świat wszystko Mu się podobało i nazwał to co stworzył bardzo dobrym. Pod koniec szóstego dnia ukończył Bóg Ojciec swoje dzieło stwarzania zarówno w Niebie jak i na Ziemi. (K.Rodz.2,1) Uwieńczył je stworzeniem człowieka, mężczyzny i niewiasty jako jedynych spośród ziemskich stworzeń na wzór i podobieństwo Swoje. Po czym Bóg Ojciec im błogosławił, mówiąc im aby byli płodni, rozmnażali się i uczynili sobie Ziemię (Raj) poddaną. I jest Bóg Ojciec w swoim postanowieniu, co do Ziemi i Nieba, ich przeznaczenia, Niezmienny.
To co dzieje się wokół nas od zarania buntu zwiedzionych istot duchowych i człowieka, cały ten świat, cały ten system w jakim żyjemy, nie ma nic wspólnego z Bogiem Ojcem, z Jego pierwotnym zamierzeniem co do nas, ale jest wytworem chorej wyobraźni Lucyfera=Jahwe, który ubzdurał sobie, że jest lepszy od tego, któremu zawdzięcza swoje istnienie.
Bóg Ojciec wyznaczył Lucyferowi czas na to aby udowodnił swoje racje i pozwala mu grać boga tego systemu rzeczy i nie wtrąca się do jego władania aż wyznaczony czas minie. Robi to właśnie dlatego, że jest Doskonały i Sprawiedliwy.
W tym czasie również ludzkość pozna, że bez Boga Ojca życie jest pozbawione sensu i prowadzi donikąd.
Jak pisałam wyżej, jego, Jahwe=Lucyfera czas dobiega końca, dlatego czyni coraz więcej zła, uwija się jak w ukropie, aby zwieść jak najwięcej dusz, aby odwieść je od czystego, podyktowanego jedynie szczerą miłością wielbienia Boga Ojca. Przy tym jest bardzo przebiegły, to co jest złe nazywa dobrem, a to co jest dobre nazywa złem. Trzeba być bardzo czujnym aby nie wpaść w jego sidła ogłupienia.
Bez ścisłej więzi z Jezusem Chrystusem, Który objawił nam prawdę o Bogu Ojcu nie jest możliwe nasze trwanie w światłości, Którą jest Bóg Ojciec, Jedyny Prawdziwy Bóg Wszechmogący i Niezmienny.
Przeniesiony komentarz Tomasz Kowalski:
OdpowiedzUsuńDla antylopy dobre jest uniknięcie drapieżnika i ochrona młodych. Dla geparda i hieny dobre jest upolować antylopę, bo inaczej drapieżniki wyginą, a ich młode umrą powolną śmiercią z głodu i osłabienia. A kto to tak "zaprojektował"? Oczywiście "dobry" bóg. Tylko "dobry" dla kogo?
@Tomasz Kowalski
UsuńDobry dla swojego całego stworzenia. Cyt. z Ks. Rodzaju 1,27-31: "Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę. Po czym Bóg im błogosławił, mówiąc do nich: «Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną; abyście panowali nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi». I rzekł Bóg: «Oto wam daję wszelką roślinę przynoszącą ziarno po całej ziemi i wszelkie drzewo, którego owoc ma w sobie nasienie: dla was będą one pokarmem. A dla wszelkiego zwierzęcia polnego i dla wszelkiego ptactwa w powietrzu, i dla wszystkiego, co się porusza po ziemi i ma w sobie pierwiastek życia, będzie pokarmem wszelka trawa zielona». I stało się tak. A Bóg widział, że wszystko, co uczynił, było bardzo dobre."
Z tego cytatu wynika, że człowiek miał być panem w Raju, czyli na planecie Ziemi utworzonej dla niego przez Boga na zamieszkanie i jako taki miał panować nad ziemskim stworzeniem Bożym, co znaczy, że jako odbicie Boga Ojca, Który jako Jedyny Jest Pełnią miłości i sprawiedliwości, miał człowiek panować na Ziemi=Raj w pełni naśladując Pełnię swojego Stworzyciela. Gdyby ludzie robili dobry użytek z tego przywileju, to nadal żylibyśmy w Raju, a wszystkie zwierzęta karmiłyby się trawą.
Bóg Ojciec Jest Niezmienny w swych postanowieniach i Jest Dobry dla całego swojego stworzenia. Cierpimy, tak my ludzie, jak i zwierzęta z powodu wyboru przekleństwa zamiast błogosławieństwa przez pierwszego człowieka Adama. Sprowadzenie więc zła i cierpienia na stworzenie Boże, duchowe jak i cielesne, jest tylko i wyłącznie dziełem zbuntowanych pierwszych zarówno aniołów, jak i ludzi.
Bóg Ojciec szanuje wolną wolę stworzonych przez Niego istot i jako Dobry Ojciec pozwala swoim dzieciom na wolne wybory, jak i ponoszenie konsekwencji tych wyborów.
Chcieliśmy poznawać na własną rękę dobro i zło, to poznajemy, o co zatem masz pretensje do Boga Ojca? O to, że uprzedził nas, że zło zabija, a my ignorujemy Jego troskę o nas i robimy co chcemy?
Gdy Twoje dzieci nie są Ci posłuszne i przez to wpadają w problemy, to czyja jest to wina, Twoja, czy Twoich dzieci?
Ty chcesz ich dobra, a one odczytują to jako wtargnięcie na teren ich niezależności i ignorują Ciebie i Twoje nauki do momentu, gdy nagle stracą grunt pod nogami i przyjdzie zrozumienie. Tak jest i z ludzkimi buntownikami, z poprawiaczami Boga.
Bunt naszych pra rodziców i ponoszone tak przez nich, jak i przez nas konsekwencje tego buntu niczego pysznych ludzi nie uczy, jednak nas, wierne i pokorne dzieci naszego Ojca w niebiosach, ich zarozumialstwo uczy zaufania do Niego, do Tego, który wie wszystko i chce jedynie naszego dobra. Wiemy, że gdy On nam czegoś zabrania, to robi to dla naszego dobra, bo kocha nas i chce aby dobrze nam się w życiu działo, a nie dlatego, że nam czegoś żałuje, albo, że życzy nam nieszczęścia, czy chce nas zniewolić.
Bóg jest dobrym, mądrym, sprawiedliwym i kochającym swoje stworzenie Ojcem. On daje życie a nie zabiera.
Gdy zabijamy innych czy siebie, to robimy to poza wolą Boga i dlatego ponoszone przez nas konsekwencje naszych czynów nie są Boga projektem ani zamierzeniem, ani tym bardziej karaniem nas.
Przeniesiona odpowiedź Tomasz Kowalski na mój komentarz:
OdpowiedzUsuń@Karolina Kajtek Piszesz o wolności, ale wolność NIE jest najwyższą wartością. Twój bóg tego nie wie? Gdybyśmy kierowali się postępowaniem twojego boga , by wolność była najwyższą wartością, to nie mogło by być więzień. Czy dała byś dziecko do szkoły, gdzie wszystko wolno? Nie interweniują wychowawcy, nie utrzymuje się porządku, dyscypliny, zasad postępowania? Czy to jest twój wymarzony raj? Dlaczego zatrzymujesz się na czerwonym świetle? Przecież - według boskich standardów - wolność jest najwyższą wartością.
Reasumując - piszesz bzdury. W świecie, gdzie szanowalibyśmy wolność jako najwyższą wartość , nie dało by się żyć . Najwyższą wartością jest dobro ludzi, ochrona ich życia i zdrowia. Twój bóg ma złą hierarchę wartości, a jego standardy moralne nie dorównują naszym. Jezus nie potępił niewolnictwa, a apostoł Paweł je pochwalał! . Jezus dziś miałby sprawę karną, bo doprowadził swoim działaniem do nonsensownej i bestialskiej śmierci całego stada świń.
@Tomasz Kowalski
UsuńTo prawda, wolność nie jest najwyższą wartością, jest jedną z wartości nam podarowanych przez Boga. Ma ona jednak ogromne znaczenie w prowadzeniu samodzielnego i odpowiedzialnego życia, do jakiego Bóg Ojciec nas stworzył.
Gdy wolność wsparta jest miłością Boga i bliźniego to prawo jest wtedy w nas, wypisane jest w naszych sercach i prowadzi nas drogami sprawiedliwości właściwie pojętej, Bożej, a nie drogami skorumpowanej jej atrapy.
Widzisz, Twoim problemem jest niepoprawne rozumienie pojęcia "wolność". Tobie się wydaje, że wolność nie ma granic, tym czasem, granicami wolności są obietnice Boga zawarte w Dekalogu, który jest obrazem Jego miłości. Bóg jest Prawdą! Poznasz Prawdę, a Prawda Cię wyzwoli. Z czego?
Z fałszywej wolności między innymi. Wtedy problemy, którymi epatujesz w zadanych mi pytaniach w ogóle nie będą miały racji bytu. Dlaczego?
Ponieważ prawdziwa wolność to gwarantuje. Gdy jestem wolna, to rozumiem prawo innych do wolności i szanuję je tak, jak chcę aby szanowano moje prawo do niej.
Tak więc, to nie ja piszę bzdury, ale Ty nie rozumiesz prawdziwego znaczenia wolności. Nie jest to jednak Twoja wina, że wpojono Ci zakłamany jej obraz, że wpojono Ci demoniczny obraz wolności.
To nie mój Bóg ma złą hierarchię wartości, ale niestety oszukani przez szatana i jego demony ludzie.
Ja jestem wolną niewolnicą Boga Ojca, Boga Wcielonego Jezusa Chrystusa i Ducha Świętego w Trójcy Św. Jedynego Prawdziwego Boga i poczytuję to sobie za ogromny zaszczyt, że mogę nią być. Przywilej ten uwalnia mnie bowiem z tkwienia w niewoli dzisiejszego wysoce zepsutego i zboczonego świata, sprawia, że jestem wolnym człowiekiem, w pełni tego słowa znaczeniu, chociaż, jak Ty, przestrzegam reguł i przepisów drogowych, bo rozumiem, że tego wymaga porządek publiczny, a mój Bóg jest Bogiem porządku, a nie chaosu.
Przeniesiona odpowiedź Tomasz Kowalski:
OdpowiedzUsuń@Karolina Kajtek mity i zabobony. Bóg tak stworzył świat, że od początku umierały organizmy, pierwsze bakterie, zwierzęta. Stworzył dinozaury, które potem unicestwił . Tak ojciec nie postępuje. Człowieka też stworzył, by cierpiał i by umierały dzieci przy porodzie. To nie jest wina człowieka. Dopiero świecką medycyną pokazaliśmy środkowy palec, twojemu nieudolnemu bogu.
@Tomasz Kowalski
Usuń"Dopiero świecką medycyną pokazaliśmy środkowy palec, twojemu nieudolnemu bogu."
Tak? No to dlaczego ludzie nadal chorują i umierają?
Ten palec to Ty samemu sobie pokazujesz, a nie Bogu. Szkoda mi Ciebie. Wierzysz w nicość. Jest to jednak Twój wolny wybór, który ja respektuję. Niech Ci się dzieje wg. woli Twojej.
Przeniesiona odpowiedź Tomasz Kowalski:
OdpowiedzUsuń@Karolina Kajtek Twój bożek żydowski zgotował holokaust wszystkim ludziom w potopie, zabił małe dzieci i noworodki . Jest największym i najbardziej okrutnym aborterem w historii, bowiem zabił nienarodzone dzieci razem z ich matkami, topiąc ich . Żądał okaleczania niewinnych noworodków przez obrzezanie. Nie oszczędził w potopie zwierząt. Żądał hektolitrów krwi niewinnych i czujących zwierząt na swoje ohydne ołtarze . Jest podłym, psychopatycznym bożkiem. To potworny, ohydny i krwawy kult.
@Tomasz Kowalski Mówisz o bożku żydowskim, o Lucyferze=Jahwe, którego zdemaskował Jezus Chrystus jako zabójcę i kłamcę, jako diabła.
UsuńDopiero Jezus Chrystus w Sobie objawił żydom Boga Ojca, Prawdziwego Boga. To dlatego żydzi nie rozpoznali w Jezusie Boga, nie mogli tego zrobić, bo Boga Prawdziwego nie znali, tak bardzo inny był Jezus Chrystus od ich bożka Jahwe i dlatego zabili Jezusa, Boga Wcielonego.
Bóg nie ma narodowości, a Jezusa rodowód wskazuje na to, że urodził się On w rodzinie mieszanej, wielonarodowościowej, co ma ogromne znaczenie, ponieważ pokazuje nam, że Bóg Ojciec nie ma żadnego narodu wybranego, ale każdy kto w Niego wierzy jest Jego dzieckiem. To szatan jest w potrzebie posiadania narodu wybranego, aby z jego pomocą burzyć porządek Boga, aby zabijać Jego stworzenie i wiarę w Niego.
Przeniesiona odpowiedź Tomasz Kowalski:
OdpowiedzUsuń@Karolina Kajtek Ludzie nadal chorują i umierają, ponieważ nie przeskoczymy póki co pewnego etapu naszych ograniczeń. Ale nauka idzie do przodu. Długość ludzkiego życia się wydłużyła, śmiertelność noworodków i małych dzieci spadła, a kiedyś wynosiła ok. 50%! Twój bóg na to patrzył bezczynnie przez tysiące lat i nadal by to się działo, gdyby nie osiągnięcia nauki i medycyny. Twój bóg jest gorszy od człowieka. Gdybym to ja był taki dla swoich dzieci, jak twój bóg dla stworzeń, to już dawno by mi odebrano prawa rodzicielskie i miałbym zarzuty prokuratora!
@Tomasz Kowalski
UsuńTo dobrze, że widzisz ograniczenia człowieka. Czym jest nauka w stosunku do Boga Wszechmogącego? Czy człowiek mógłby cokolwiek odkryć, zgłębić, poznać, wymyślić gdyby nie Boża inteligencja, którą Bóg człowieka obdarzył? Wszystko co posiadamy i co możemy pochodzi od Boga.
Co Ty nie powiesz? Wręcz odwrotnie, długość ludzkiego życia skróciła się i to bardzo, Adam np. żył ok. 950 lat, a Ty twierdzisz, że nasze dzisiejsze 60, w wyjątkowych przypadkach 90 czy 100 lat to długie życie. (?) No i, że to jest zasługa nauki. (?) Coś kiepsko tej nauce idzie to wydłużanie naszego życia.
Śmiertelność noworodków spadła ponieważ nie zdążają się one urodzić, tak często są abortowane, a abortowanych dzieci do noworodków zaliczyć już nie można.
STOP! Mojego Boga ludzie sami pozbawiają ojcostwa. Ty też to robisz. Odchodzą od Niego synowie marnotrawni, uśmiercają Go w swoim życiu bo wydaje im się, że jest im On niepotrzebny, a potem krzyk, że, zacytuję chociażby Ciebie: "Twój bóg jest gorszy od człowieka."
Dlaczego? - pytam się! Czy dlatego, że szanuje Twoją wolę i nie wchodzi nieproszony w Twoje życie? Przecież Ty Go nie chcesz w Twoim życiu, to z jakiej racji masz do Niego pretensje, że Go nic nie obchodzisz? I to pretensje niczym nie uzasadnione zresztą, ponieważ On i tak daje Ci nadmiar wszystkiego, ale Ty tego nie chcesz widzieć.
Pierwsze co Ci dał to życie i zadbał o to abyś dorósł pomimo iż ciągle Go obrażasz i wystawiasz na próbę. Z pewnością obdarował Cię również różnymi talentami, dzięki którym możesz radzić sobie całkiem nieźle w życiu. No, ale Ty oczywiście nie zauważasz tego. Tobie się wydaje, że jeżeli już coś tam masz, coś potrafisz, to wszystko zawdzięczasz sobie samemu, bo taki wyjątkowo MUNDRY jesteś, taki GIEROJ, że Bóg nie jest Ci do niczego potrzebny. Ale jak zdarzy się choroba, to wtedy pretensje do Boga:
- "Dlaczego to mnie spotyka?"
- "A dlatego, że tego chcesz, synu!"
- "Gdzie jesteś Boże?!"
- "Tam, gdzie Mnie nie szukasz!"
- "Dlaczego dopuszczasz żebym cierpiał?!"
- "Bo Cię kocham i szanuję Twoje wybory, nawet te złe, bo liczę na to, że jak syn marnotrawny zrozumiesz swoją niemoc gdy trochę pocierpisz i wtedy wrócisz do Mnie, do Twojego Boga i Ojca, a Ja przyjmę Cię wtedy otwartymi ramionami i bez zbędnych pytań."
- "Dlaczego patrzysz i nie widzisz, że ja, ja, ja to i tamto i cierpię?!"
- "Widzę, ale Ty jesteś ślepy i głuchy na Mnie."
- "Gdybyś był, to nie byłbyś taki bezczynny gdy mnie się krzywda dzieje!"
- "Krzywda Ci się dzieje, bo nie chcesz Mojej pomocy, bo Mnie nie szukasz w zatwardziałości serca Twojego i nie wiesz, że ja cierpię razem z Tobą, gdy Ty cierpisz."
I takie tam jeszcze większe absurdy rzucasz Ty i Tobie podobni pod adresem Boga i wasze wieczne bla, bla, bla niezadowolenie i pretensje, że Bóg nie jest taki jakim byście widzieć Go chcieli!".
A Bóg Ojciec, Bóg Syn i Bóg Duch Święty jest Niezmienny w Swojej cierpliwości i czeka aż zwyczajnie wrócisz do Niego człowieku, wrócisz ze świata martwych do świata żywych.
Przeniesiona odpowiedź Tomasz Kowalski:
OdpowiedzUsuń@Karolina Kajtek Jezus nie jest lepszy. Doprowadził swoją decyzją do nonsensownej i bestialskiej śmierci całe stado niewinnych, czujących zwierząt. Nawet nie przeciwdziałał zbrodni później. Dziś Jezus miałby sprawę karną za bestialstwo i znęcanie się.
@Tomasz Kowalski
UsuńJezus uwolnił opętanego człowieka przez demony i to przez cały legion demonów, które weszły w świnie i zabiły je.
Jezus oddał Swoje życie również za takich jak Ty, niewiernych Tomaszów, tak umiłował człowieka. Jednak nikogo do wiary w Niego nie przymusza, tak szanuje człowieka, tak szanuje człowieka wolną wolę.
Jak więc widzisz możesz robić ze swoim życiem co tylko chcesz. Możesz je zamienić w błogosławieństwo albo w przekleństwo, Twoja wola.
Bóg dał Ci tę moc abyś mógł przeciwstawić się złu i dokonać właściwego wyboru, abyś mógł naprawdę żyć i cieszyć się życiem tu i teraz i w Królestwie Bożym.
Wszystko więc zależy od Ciebie samego, od tego czy będziesz chciał pójść za Jezusem Chrystusem i pojednać się z Bogiem czy nie.
I to jest prawdziwa Boga miłość, największy owoc Ducha Świętego, miłość która wybacza i znosi wszystko, która nie zniewala, bo jest doskonała i dlatego cieszy się z nawrócenia największego nawet grzesznika.
Przeniesiona odpowiedź Tomasz Kowalski:
OdpowiedzUsuń@Karolina Kajtek Jezus wysłuchał prośby demonów, choć wiedział co się stanie. Nawet potem nie zareagował . Dla Jezusa cenniejsze były demony, niż życie wielu niewinnuch stworzeń. To go dyskwalifikuje. Miałby dziś sprawę karną. To przez Jezusa, świnie zginęły w okropnych męczarniach , bo zgodził się na prośbę demonów, a powinien je wygnać w pieruny. Klękasz przed mordercą.
@Tomasz Kowalski
UsuńNie! Dla Jezusa najcenniejszy był człowiek, stworzony na obraz Boga. To za ludzi Jezus umiera i dla przywrócenia im nadziei na powrót do Bożego Królestwa, do wiecznego, doskonałego życia w Raju, do czego byli ludzie stworzeni przez Boga od samego początku. W przywróconym Raju już nie będzie litości dla zła, ponieważ będzie ono likwidowane natychmiast. I to jest dobra nowina.
Przeniesiona odpowiedź Tomasz Kowalski:
OdpowiedzUsuń@Karolina Kajtek Piszesz, że Jezus umarł. I co z tego? Wszyscy umierają. Nikt tego nie chciał. Czyj to był plan? Takie już to twoje krwawe bóstwo, że wszędzie i zawsze leje się krew. Krew zwierząt mu nie wystarczyła. Musiała polać się jeszcze krew człowieka. Obydny plan psychopatycznego bóstwa. Zauważ, że zanim Jezus umarł "za kogoś" , to za Jezusa umarły niewinne dzieci . To potworne, co twój bóg wyrabia.
@Tomasz Kowalski
UsuńBóg, w swojej sprawiedliwości dał czas buntownikom na udowodnienie całemu Wszechswiatu, że bez Boga szczęśliwe życie jest możliwe i nie wtrąca się do tego jak oni chcą tego dokonać aż do momentu, gdy dany im czas minie.
My, co siejemy, to zbieramy. Przypominam, że siejemy poza Bogiem, więc nie możemy zbierać niczego innego, jak tylko owoce naszej pychy.
Przeniesiona odpowiedź Tomasz Kowalski:
OdpowiedzUsuń@Karolina Kajtek Bóg nie reagował przez tysiące lat na choroby i zgony dzieci przy porodach. Dzieci umierały w skali 50%. To straszna śmiertelność. Bóg na to patrzył obojętnie. Dopiero dzięki ciężkiej pracy medyków, biologów, mogliśmy pokazać środkowy palec twojemu wstrętnemu bogu . On stworzył łańcuch pokarmowy generujący tragedie milionów czujących zwierząt. Stworzył chorobotwórcze bakterie, pasożyty zjadające ludzi i zwierzęta od środka, ebolę, dżumę, cholerę, glisty ludzkie, tasiemce . To potwór. To morderca.
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Usuń@Tomasz Kowalski
UsuńNie. Zarówno choroby, starzenie się i śmierć zaistniały za przyczyną zbuntowanych pierwszych ludzi, którzy odrzucili Boga, a więc odrzucili Miłość, Dobro, Prawdę, Sprawiedliwość i Życie. Odrzucili w ten sposób wszelkie Boga Ojca błogosławieństwa, doskonałość jaką ich obdarował aby mogli cieszyć się wiecznym życiem w doskonałym zdrowiu i szczęściu. Odwrócili się do Boga plecami, uśmiercili Go w swoim życiu i poszli w ślady pierwszych odstępców, za pysznymi aniołami i ich przywódcą, za Lucyferem, największym szkodnikiem wszechczasów, który zapragnął jako pierwszy poprawiać Boga i Jego porządek, który zapragnął zająć miejsce Boga.
Pierwsi ludzie dali posłuch temu zabójcy i kłamcy, oddali mu swoje wieczne życie, swoją wyższość jaką nad nim mieli, gdy jeszcze stali po stronie Boga i tym sposobem oddali mu swoją wolność, stali się Lucyfera niewolnikami.
On jednak nie mógł im dać tego co im obiecał, bo nie ma takiej mocy, mógł jedynie sprowadzić na nich choroby, cierpienie i śmierć, samo zło.
Wszyscy ich potomkowie rodzą się w tej niewoli, niestety i dlatego właśnie Jezus Chrystus, Bóg Wcielony zdecydował się na wykupienie ludzi z niewoli Lucyfera, dlatego staje się człowiekiem i oddaje swoje ludzkie życie za nas. Miłością i dobrem pokonuje nienawiść i zło, swoim zmartwychwstaniem pokonuje śmierć, plany Lucyfera obraca w niwecz, zawsze bowiem będą ludzie na ziemi tacy, którzy będą iść za Bogiem, będą Go kochać ponad wszystko i to bez względu na jakąkolwiek nagrodę. Będą odwzajemniać Boga Ojca, Boga Syna i Boga Ducha Świętego niesamolubną miłość. Zawsze będą tacy ludzie, którzy będą gotowi oddać za tę miłość swoje życie, prosząc przy tym Boga o wybaczenie ich winowajcom, ich prześladowcom. W ten sposób dobrem odpłacają i będą odpłacać za zło, za przykładem swojego Zbawiciela Jezusa (Jeszuy) Chrystusa.
Zło nie jest w stanie pokonać dobra wypływajacego z niesamolubnej miłości, nie jest w stanie tego dobra i takiej miłości zniewolić.
Lucyfer to jest ogromny przegrany, skorumpowany biedak, który kupuje sobie wiernych za przemijające marności tego świata. On nawet nie wie co to jest miłość, a co dopiero, co to jest bezinteresowna miłość. Tej siły on nie jest w stanie pokonać. Pokazał mu to Jezus Chrystus, Bóg Wcielony, umęczony i zabity przez przybicie Go do krzyża, a mimo to, proszący Boga Ojca o to, aby wybaczył Jego winowajcom, ludziom, którzy mordowali Jezusa, bo oni nie wiedzą co czynią.
Tym sposobem, zło jakie Lucyfer sieje, Bóg obraca przeciwko temu buntownikowi i zamienia je w dobro dla idących za Chrystusem, otwiera bowiem dla ludzi drogę powrotną do pojednania się z Bogiem Ojcem. Chwała Mu za to niech będzie na wieki, wieków, amen!
Przeniesiona odpowiedź Tomasz Kowalski:
OdpowiedzUsuń@Karolina Kajtek pierwszych ludzi? To kto się zbuntował, że ginęły dinozaury, pierwsze zwierzęta i tygrysy szablozębne umierały na choroby, skoro ludzi wtedy nie było? Czyżby bakterie i paprocie drzewiaste grzeszyły i nie chciały się kłaniać bożkowi wymyślonemu przez Żydów?
@Tomasz Kowalski
UsuńTylko człowieka Bóg stworzył na obraz Swój i stworzył go jako uwieńczenie swojego dzieła stwarzania, czyli na samym końcu. Bóg, jako projektant i architekt swojego dzieła, jako Wielki Artysta mógł to dzieło kształtować i poprawiać jak chciał, i ile tylko chciał, mógł zmieniać swojemu dziełu formę i charakter aż do momentu uznania tego co stworzył za bardzo dobre.
Sama tworzę moje małe dzieła sztuki, więc wiem w czym rzecz. To co tworzę uznaję za gotowe dopiero wtedy, gdy uznam to za bardzo dobre. Do tego momentu mogę je poprawiać, a nawet zniszczyć, gdy uznam, że jest niedobre, a nawet paskudne. Takie jest każdego twórcy prawo.
Dzieło, które twórca stworzył nie może pytać: Dlaczego takim, a nie innym mnie stworzyłeś? Dlaczego ci się nie podobam? Dzieło nie jest większe od swojego stwórcy bez którego w ogóle by nie zaistniało.
To stwórca jest właścicielem swojego dzieła, a nie odwrotnie i dlatego dzieło będzie zawsze zależne od woli swojego stwórcy.
Przeniesiona odpowiedź Tomasz Kowalski:
OdpowiedzUsuń@Karolina Kajtek Gdyby dla Jezusa najcenniejszy byl człowiek, to troszczyłby sie o niego. Tymczasem los człowieka go nie interesuje. Nie interesują go jego choroby, problemy, cierpienia. Twój Jezus nawet alimentów nie płaci. Jest gorszy od ziemskich przyjaciół i ojców.
@Tomasz Kowalski
UsuńJezus nic innego nie robi, tylko troszczy się o ludzi, o tych, którzy chcą aby się On o nich troszczył. Teraz dochodzi do mnie przekonanie, że troszczy się również o takich jak Ty, niedowiarków i wiecznych roszczeniowców, ponieważ daje mi cierpliwość znoszenia tych Twoich bezpodstawnych oskarżeń Boga. Już nie policzę nawet ile razy w tej naszej rozmowie wskazywałam Ci prawdziwych winowajców ludzkiego cierpienia, a Ty ciągle swoje.
Przeniesiona odpowiedź Tomasz Kowalski:
OdpowiedzUsuń@Karolina Kajtek Bóg toleruje cały czas diabełka i pozwala mu działać. Jakim byłbym rodzicem, gdybym tolerował zbrodniarza i bandytę w swoim domu, który napadł i zadaje cierpienia moim dzieciom? Twój bóg nie spełnia podstawowych standardów moralnych.
@Tomasz Kowalski
UsuńJakie to niby są standardy moralne, które, Twoim zdaniem, Bóg musi spełniać? Czy są nimi:
Tolerowanie ideologii gender i LGBT?
Tolerowanie rozbijania rodzin, czy wiecznie nienażartych wszystkiego chciwców tego świata, czy rozpusty w każdym jej wydaniu?
A może chodzi Ci o nie popieranie przez Boga aborcji i eutanazji?
Hmm ... już wiem! Nie podoba Ci się to, że to właśnie Bóg chce wyrzucić z Twojego domu obecnych w nim zbrodniarzy i bandytów, którzy zadają cierpienia Twoim dzieciom i całej Twojej rodzinie zresztą?
Mam tu na myśli gadające głowy w telewizorni, wszelkiego rodzaju techniczne zabawki pozbawiające waszą rodzinę po cichu, ale skutecznie samodzielnego myślenia i kontaktu z sobą nawzajem, co jest, moim zdaniem, zbrodnią. Mam na myśli wszech obecne telefony komórkowe, laptopy, komputery, tych technicznych bandytów pozbawiających ludzi żywego kontaktu z ludźmi.
Jak więc widzisz oskarżasz Jezusa o coś, co jest nie Jego, ale Twoim niedociągnięciem, żeby nie powiedzieć grzechem zaniedbania o bezpieczeństwo najbliższych.
Takim właśnie jesteś rodzicem - nie widzisz belki w swoim oku, a sięgasz po drzazgę do oka innych.
Przeniesiona odpowiedź Tomasz Kowalski:
OdpowiedzUsuń@Karolina Kajtek Bardzo kiepski to architekt i projektant, który zaprojektował wyrostek robaczkowy, przez którego wiele osob choruje. Ja przez wyrostek robaczkowy o mały włos nie umarłem. Dzieki chirurgowi żyję i nie osierociłem dziecka. Twój bóg nie reagował. Tak zaprojektował człowieka, że zęby ósemki sprawiają wiele problemów. Mi wyrosły poziomo i musiały być usunięte, przez co się nacierpiałem. Są w ogóle niepotrzebne. Zaprojektował człowieka tak, że musiał polować i zabijać zwierzęta, by przeżyć. Taki stworzył klimat. Twój bóg to okrutny psychopata.
@Tomasz Kowalski
UsuńWyrostek jest świetnie zaprojektowany przez Boga, to Ty sam bezlitośnie wrzucasz do niego śmieciowe jedzenie i zapychasz go. Twoje cierpienie więc jest konsekwencją Twojego łakomstwa, a nie złego projektu Boga.
Jak to, mój Bóg nie reagował? Załatwił Ci zdolnego chirurga przecież, bo chciał żebyś dalej żył i jeszcze trochę ponarzekał. :)))
Bogu niech będą dzięki, że ma dla Ciebie cierpliwość kochającego ojca!
Zaprojektował człowieka tak, żeby ten mógł samodzielnie sobie w życiu radzić.
Przeniesione odpowiedzi Tomasz Kowalski:
OdpowiedzUsuń@Karolina Kajtek Jezus nie spełnia nawet współczesnych standardów moralnych, bowiem nie skrytykował niewolnictwa, które wtedy było powszechne. Apostoł Paweł nawet pochwalał niewolniczy system, który był zbrodnią na ludzkości. Jezus wolał wysłuchać prośby demonów - one były dla Jezusa ważniejsze, niż życie wielu niewinnych i czujących zwierząt. Brzydzę się taką postawą. Dziś Jezus miałby sprawę karną.
i
@Karolina Kajtek Wyrostek jest przeżytkiem ewolucji. Sprawia wiele problemów. Moja mama żyła w trudnych czasach, ale też miała operację na wyrostek. Nie przejadała się. To przez złość , zły bóg zaprojektował wyrostek robaczkowy, by ludzie umierali. Stworzył pasożyty, bakterie chorobotwórcze, łańcuch pokarmowy, ebolę, dżumę, cholerę, glisty ludzkie, tasiemce . Nie ratował ludzi podczas, gdy epidemie zabijały ludzi. Chirurgia i medycyna, to osiągnięcie świeckie człowieka. Bóg tego nie dał i w biblii nie podał. Dzięki nauce robimy więcej, niż twój bożek mógłby zrobić. On tylko czyni złoi przygląda się bezczynnie śmierci i cierpieniu. Nawet alimentów nie płaci. Dzięki medycynie pokazaliśmy środkowy palec nieprzydatnemu, okrutnemu bogu. Jak chorujesz to idziesz do apteki i do lekarza. Bóg jest nieprzydatny, bo to zabobon
@Tomasz Kowalski
UsuńPowtarzasz się jak nakręcony i zaprogramowany trol. No i Boga mylisz z politykiem.
Przeniesiona odpowiedź Tomasz Kowalski:
OdpowiedzUsuń@Karolina Kajtek To ty piszesz ciągle swoje tanie tezy, a ja podaję konkretne przykłady działania, albo nie działania twego boga. Ty je wypierasz i nie zajmujesz stanowiska wobec tych bezspornych argumentów. Typowa reakcja irracjonalnych religiantów, oderwanych od rzeczywistości przez ideologię religijnych zabobonów . Przypominasz zmanipulowaną Koreankę, którą nauczono powtarzać, że dyktator Korei Północnej jest dobrym wujkiem:) A wujek Stalin, usta słodsze miał od malin.
@Tomasz Kowalski
Usuń"... nauka, którą słyszycie, nie jest moja, ale Tego, który Mnie posłał, Ojca." - powiedział Jezus (Jeshua) Chrystus. (Źródło: Ew. wg. Św. Jana 14,24) Jak więc widzisz, nie są to moje tezy.
Nic nie podajesz, żadnych konkretów, jedynie trolujesz Tomaszu Kowalski.
Stoję po stronie Boga Ojca, Boga Syna Jednorodzonego Jezusa (Jeshuy) Chrystusa, Boga Ducha Świętego, w Trójcy Św. Jedynego Prawdziwego Boga.
Stoję po stronie mojego Pana i Zbawiciela, Jezusa (Jeshuy) Chrystusa, ku Niemu idę, za Nim podążam: "... «Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. Gdybyście Mnie poznali, znalibyście i mojego Ojca. ..." (Źródło: Ew. wg. Św. Jana 14,6-7)
Stoję po stronie Ducha Prawdy, cytuję z Ew. wg. Św. Jana 14,17: "... Ducha Prawdy, którego świat przyjąć nie może, ponieważ Go nie widzi ani nie zna. Ale wy Go znacie, ponieważ u was przebywa i w was będzie.".
Ponieważ Ty należysz do tego świata nie jesteś w stanie pojąć długości, szerokości, wysokości i głębokości świata, o którym ja mówię, nie jesteś w stanie pojąć znaczenia Wszechświata Boga Wszechmogącego, Jego mądrości. Nie jesteś w stanie dostrzec światłości, jaką Bóg Jest. Jesteś ślepy i głuchy w zatwardziałości swojego serca z własnego wyboru, który opierasz jedynie na materialiźmie. Służysz temu, kto Ci daje marchewkę, dlatego jesteś w stanie widzieć tylko marchewkę.
Nie rozumiesz, że Bóg w Trójcy Świętej Jedyny Prawdziwy nie jest skorumpowanym Bogiem, dlatego nie da Ci marchewki abyś podążał za Nim. Nie spełni Twoich skorumpowanych próźb, niestety.
Bóg Ojciec nie jest bankiem Sorosa, nie musi kupować sobie wiernych. Za Nim idzie ten, kto Go widzi, a widzi Go ten, kto widzi Jezusa (Jeshuę) Chrystusa, cytuję: "... Kto Mnie zobaczył, zobaczył także i Ojca. ...". (Źródło: Ew. wg. Św. Jana 14,9)
Co do mojej rzeczywistości, to ręczę Ci, że gdybyś mógł ją zobaczyć, to pozazdrościłbyś mi jej. Jestem dzieckiem Boga Żywego, żyję naprawdę, żyję prawdziwe życie, wolne od strachu, od chciwości, od nienawiści, za to pełne miłości i cierpliwości dla tych, którzy prześladują mnie za moją wiarę. Dlatego: "Daremne są Twoje żale - próżny trud,
Bezsilne złorzeczenia!" - że pozwolę sobie sparafrazować Adama Asnyka. Zostań ze swoją marchewką. Smacznego!
Przeniesiona odpowiedź Tomasz Kowalski:
OdpowiedzUsuń@Karolina Kajtek To ty trollujesz. Podajesz same tezy, cytaty z biblii, które nie wytrzymują racjonalnej krytyki. To tak, jakbyś cytowała konstytucję Korei Północnej. To jest pustosłowie. Skoro biblia jest dla ciebie taka ważna, to ja też powołam się na nią! Zgodnie z twoją biblią, bóg mści się na synach za winy ojców do 3-4 pokolenia. Zgodnie z biblią, kazał okaleczać noworodki męskie przez obrzezanie. Bóg nakazywał mordować zwierzęta na swoich krwawych ołtarzach. Wymagał hektolitrów krwi zwierząt. Zakładal się z diabłem o życie Hioba. Spowodował śmierć niewinnych dzieci z ręki Heroda, nie ostrzegając ich rodziców we śnie (jak to zrobił w przypadku Józefa). Jezus doprowadził do okrutnej śmierci w cierpieniach całe stado niewinnych zwierząt. Jego ojciec zgotowal największy holokaust ludziom i zwierzętom w trakcie POTOPU. Zabił niewinne małe dzieci, noworodki i kobiety w ciąży. Jest największym aborterem w historii. Nie oszczędził także niewinnych zwierząt.
@Tomasz Kowalski
UsuńJesteś niedoinformowany, niestety. Już Jeremiasz w Starym Testamencie, w Torze, zapowiadał, cytuję:
"Każdy umrze za swoje własne grzechy; każdemu, kto będzie spożywał cierpkie jagody, zdrętwieją zęby.” (Źródło: Jr 31, 29–30).
"Obrzezanie posiada wprawdzie wartość, jeżeli zachowujesz Prawo. Jeżeli jednak przekraczasz Prawo będąc obrzezanym, stajesz się takim, jak nieobrzezany. Jeżeli zaś nieobrzezany zachowuje przepisy Prawa, to czyż jego brak obrzezania nie będzie mu oceniony na równi z obrzezaniem? I tak ten, który od urodzenia jest nieobrzezany, a wypełnia Prawo, będzie sądził ciebie, który, mimo że masz księgę Prawa i obrzezanie, przestępujesz Prawo. Bo Żydem nie jest ten, który nim jest na zewnątrz, ani obrzezanie nie jest to, które jest widoczne na ciele, ale prawdziwym Żydem jest ten, kto jest nim wewnątrz, a prawdziwym obrzezaniem jest obrzezanie serca, duchowe, a nie według litery. I taki to otrzymuje pochwałę nie od ludzi, ale od Boga. (Źródło: List do Rzymian 2,25-29)
Jak więc widzisz, nie cielesne obrzezanie jest wolą Boga, a duchowe, obrzezanie serca - chodzi o miłość do Boga i do bliźniego swego. Miłość jest największym owocem Ducha Świętego, dlatego kto ma Miłość w sercu, a więc Boga, ten przezwycięża wszystko. Nie podlega już Prawu, jest ponad nim, ponieważ kierując się Miłością nie błądzi.
To nie Bóg Ojciec nakazywał mordować zwierzęta na swoich krwawych ołtarzach, a bożek, któremu służyli Żydzi, czyli Jahwe=Lucyfer. Jezus Chrystus zakończył ten proceder składając samego siebie jako ofiarą. Stał się ostatnim barankiem ofiarnym, ostatnim przebłaganiem za grzech pierworodny. Swoją ofiarą Jezus zmazał ten grzech, zatrzymał przelewanie krwi zwierząt, której Bóg Ojciec wcale się nie domagał. Żydzi po prostu byli zwiedzeni przez Lucyfera i dlatego (w dobrej wierze) postępowali przeciwko Bogu nie wiedząc o tym.
Dopiero Jezus (Jeshua) Chrystus objawił im w Sobie Boga Prawdziwego.
c.d.n.
ciąg dalszy mojej wypowiedzi:
Usuń"Czyż Ty nie ogrodziłeś zewsząd jego samego, jego domu i całej majętności? Pracy jego rąk pobłogosławiłeś, jego dobytek na ziemi się mnoży. Wyciągnij, proszę, rękę i dotknij jego majątku! Na pewno Ci w twarz będzie złorzeczył». Rzekł Pan do szatana: «Oto cały majątek jego w twej mocy. Tylko na niego samego nie wyciągaj ręki». I odszedł szatan sprzed oblicza Pańskiego. (Źródło: Ks. Hioba 1,10-12)
To nie był zakład, ale wydawało się szatanowi, że jest przebiegły i dlatego wystawił Boga i Hioba na próbę. Liczył na to, podobnie jak Ty teraz w rozmowie ze mną, że uda mu się udowodnić korupcję Boga, o którą szatan oskarżał Boga od samego początku. Co Bóg Ojciec na to?
Bóg Ojciec nie sprzecza się i nie zakłada z szatanem i niczego mu nie udowadnia ale mówi szatanowi aby sam udowodnił swój zarzut i daje mu na to czas. No i jak to było do przewidzenia, szatan znowu musiał podkulić ogon pod siebie i odejść ze swoim kłamstwem tam, gdzie jest jego miejsce, w nicość, ponieważ Hiob słowami zwróconymi do posłańców ogłaszających mu nieszczęście jakie go spotkało dał szatanowie, brzydko mówiąc, w pysk, cytuję:
"Hiob wstał, rozdarł swe szaty, ogolił głowę, upadł na ziemię, oddał pokłon i rzekł:
«Nagi wyszedłem z łona matki
i nagi tam wrócę.
Dał Pan i zabrał Pan.
Niech będzie imię Pańskie błogosławione!»". (Źródło: Ks. Hioba 1,20-21)
A odpowiadając swojej żonie, Hiob poraz drugi zadał szatanowi kłam, cytuję: "«Mówisz jak kobieta szalona. Dobro przyjęliśmy z ręki Boga. Czemu zła przyjąć nie możemy?»" (Źródło: Ks. Hioba 2,10)
W tej historii Hioba, szatan sam udowadnia swoją tożsamość, mianowicie, że jest oszczercą, kłamcą i zabójcą.
Co do reszty Twoich oskarżeń Boga o czyny niepopełnione przez Niego, to już sie wypowiadałam wyżej i nie będę się powtarzać.
Istnieje coś takiego jak dopust Boży. Polega to na tym, że Bóg dozwala niedowiarkom przekonać się na własnej skórze, że nie są oni w stanie zbudować lepszego świata, od tego, który istniał w Raju, ponieważ wszystko, co człowiek tworzy poza Bogiem jest jedynie atrapą tego co stworzył Bóg, jest zwyczajnie niedoskonałą kopią Bożego dzieła, falsyfikatem bez wiekszej wartości. To dotyczy również globalizacji, budowanej dzisiaj przez szatana i jego niewolników nowej wieży Babel, jaką jest NWO.
Przeniesione odpowiedzi Tomasz Kowalski:
OdpowiedzUsuń@Karolina Kajtek Bzdury opowiadasz, bo bóg potopił w POTOPIE wszystkie noworodki i male dzieci, a nawet kobiety w ciąży . Czym zawiniły noworodki i małe dzieci? Czym zawiniły zwierzęta, że bóg je w potworny sposób zabił przez utopienie? . To psychopatyczny morderca, a nie ojciec. Kaleczenia noworodków przez obrzezanie także to on żądał. Ludzie sobie tego nie wymyślili. W biblii jest napisane, że bóg żądał kaleczenia biednych dzieci. W ks. Liczb kazał Mojżeszowi zabić mężczyznę TYLKO za to, że w sobotę zbierał patyki na pustyni . I ty przed takim bogiem klękasz?! Jezus *doprowadził do straszliwej śmierci wiele niewinnych zwierząt. Dziś miałby sprawę karną*.
i
@Karolina Kajtek a co do Hioba, to jakby bóg kochał Hioba, to nie pozwolilby na taką zbrodnię wobec niego i jego rodziny. Zadreczylby w pierwszej kolejności diabła, a nie niewinnego Hioba. Tymczasem diabełek cieszy się wolnością, a dzieci rzekomego boga cierpią. To wiele mówi o tym, jak podłym ojcem jest twój bożek i Jezus, który zwiał do nieba. Żaden z niego zbawiciel. Kapitan ostatni schodzi z tonącego statku, aż wszyscy się wybawią. Tymczasem Jezus zwiał pierwszy . Gdybym ja byl takim ojcem dla swoich dzieci, jak bóg był ojcem dla Hioba i innych ludzi, to już dawno by mi odebrano prawa rodzicielskie i miałbym zarzuty prokuratora.
@Tomasz Kowalski
UsuńZ Ew. Mateusza 12, 36-37, cytuję: "A powiadam wam: Z każdego bezużytecznego słowa, które wypowiedzą ludzie, zdadzą sprawę w dzień sądu. Bo na podstawie słów twoich będziesz uniewinniony i na podstawie słów twoich będziesz potępiony».".
W Ewangelii Mateusza 10,13 jest napisane, cytuję: "Jeśli dom na to zasługuje, niech zstąpi na niego pokój wasz; jeśli zaś nie zasługuje, niech pokój wasz powróci do was!". ... Właśnie mój pokój powrócił do mnie.
W tej samej Ewangelii, w wersecie 14, czytamy: "Gdyby was gdzie nie chciano przyjąć i nie chciano słuchać słów waszych, wychodząc z takiego domu albo miasta, strząśnijcie proch z nóg waszych!". ... Właśnie to zrobiłam.
Dlatego, jak Jezus do Piotra powiedział, tak ja mówię teraz do Ciebie: "«Zejdź Mi z oczu, szatanie! Jesteś Mi zawadą, bo myślisz nie na sposób Boży, lecz na ludzki».". (Źródło: Ew. Mateusza 16,23)
Przeniesiona odpowiedź Tomasz Kowalski:
OdpowiedzUsuń@Karolina Kajtek Nie odnosisz się do argumentów, tylko trolujesz. Nie masz nic do powiedzenia - to typowe zachowanie ludzi religijnych. Ludzie religijni stosują podwójne standardy i nie uznają wartości moralnych takimi, jakimi są. Gdy człowiek czyni zło, nazywają to złem. Ale gdy ich bóg czyni zło ( mord małych dzieci i noworodków w potopie, zabijanie zwierząt na ołtarzach, wyrżnięcie Kanaanejczyków rękami Żydów ), to religianci wtedy mówią: "bóg miał plan" . Otóż, jeśli wartości moralne mają dla nas jakąś wartość, to zło jest złem niezależnie do tego, czy czyni to bóg, czy człowiek . Religia zaszczepia w ludziach wirusa i są zdolni w imię własnego boga, nazywać zło dobrem i czynić je (wojny religijne, ubój rytualny, kaleczenie noworodków obrzezaniem itd.)
@Tomasz Kowalski
UsuńTen bóg, o którym Ty mówisz nie jest moim Bogiem. Moim Bogiem jest Bóg Ojciec, którego objawił ludzkości w sobie dopiero Jezus Chrystus, Bóg Wcielony. A On nikogo nie zabił, wprost przeciwnie, On przywracał życie.
Twoje świnie zostały zabite przez szalone demony, a nie przez Jezusa Chrystusa.
Smierc weszła na świat nie przez Boga, ale sprowadzili ją na siebie sami ludzie dając posłuch szatanowi, nosicielowi śmierci.
Czy Ty, mając do wyboru w sytuacji zagrażającej jednocześnie życiu Twoich dzieci i pasących się wókł nich świniom ratowałbyś świnie, czy swoje dzieci? No właśnie!
Bóg Ojciec nie czyni zła, ale obraca je w dobro jeżeli już z naszej winy zaistniało. Bierze je na Siebie i pozwala przybić się do krzyża obciążony złem, chociaż sam niczego złego nie uczynił. W ten sposób syn człowieczy, Jezus Chrystus pokazał nam, że mamy moc, my ludzie, zwyciężać zło, mamy moc przeciwstawiać się złu.
Religianci to co innego, a ludzie prawdziwie wierzący to co innego. To tak k woli przypomnienia.