Lewactwo, nie tylko polskojęzyczne w Polsce, wyje nieustannie z powodu przegranych wyborów prezydenckich w maju tego roku, roku Pańskiego 2025 i ciągle chce somo siebie przekonać, że Prezydent Karol Nawrocki jest "domniemanym" prezydentem.
- Co ja na to?
Odpowiem zgodnie z prawdą, której lewactwo nie znosi, mianowicie tak:
- Nie domniemanym Prezydentem, ale wybranym w legalnych wyborach bezpośrednio przez naród polski, czego nie można powiedzieć o folksdojczu Tusku, wybranym przez jego kolesi na stanowisko premiera. I to jest zasadnicza różnica. Zatem, psy szczekają, a karawana idzie dalej.
Bogu niech będą dzięki za to, że pobłogosławił Polsce Prezydentem prawdziwie propolskim, dla którego Polska i Polacy są numerem jeden. Ten kraj i naród dosyć już wycierpieli ze strony swoich nieżyczliwych sąsiadów. A wszystkim nienawistnikom Polski i Polaków tylko dlatego, że są Polską i Polakami niech Bóg odpłaci tym czego oni Polsce i Polakom życzą! Amen!
HalinaChmilewska
OdpowiedzUsuńKarolina czy mogłabyś mi podać dokładnie ile domniemany zdobył głosów,bo jakoś do tej pory nikt tego nie wie?
pusteblume
UsuńHalinaChmilewska ja ci pomogę, o jeden więcej.
No to teraz twoja kolej.
HalinaChmilewska Nikt, to znaczy Ty i kto jeszcze?
Usuń