środa, 19 listopada 2025

System znakowania, a Wielki Ucisk (?)

 

Wierzę w Boga w Trójcy Świętej Jedynego Jezusa Chrystusa Pana i Zbawiciela mojego i Jemu służę.
Jestem dzieckiem Bożym i żadna technologia nie jest w stanie tego zmienić, chyba, że ja sama zechcę, a ja nie chcę. 
Biometria może sobie być obowiązkowa, jednak ja wiem, że Boga mam słuchać bardziej niż ludzi i to jest mój największy obowiązek, zresztą, obowiązek z własnego mojego wyboru. I ja trzymam się tego ponieważ wiem, że Bóg zadba o mnie gdy zajdzie taka potrzeba, tak jak zawsze to robił i robi, gdyż już nie raz i nie dwa znalazłam się w bardzo trudnym położeniu, a jednak z głodu nie umarłam i włos z głowy mi nie spadł. Co mnie nie zabiło, wzmocniło mnie tylko. Kto ufa Bogu całym swoim jestestwem, ten się nigdy nie zawiedzie (wiem to z autopsji). To jest Jego obietnica, a On zawsze dotrzymuje swoich obietnic. Wiem też, że On na nikogo nie nakłada ciężarów większych od tych, które każdy z nas, a więc i ja, jest w stanie unieść. Zatem, jeżeli dożyję tego zapowiedzianego w Biblii wielkiego ucisku, to dla mnie będzie to znaczyć, że Bóg ufa mi, że i z tą próbą wiary poradzę sobie i wytrwam w wierze. W takim razie, jaki ja mam powód aby nie ufać Jemu i w to, że dam radę i tę próbę wiary przezwyciężyć? 
No właśnie! 
Nawet gdy będę odcięta od wszystkiego nie przyjmując całej tej biometrii i idącej za nią fizycznej jej implantacji, gdy będę wyrzucona poza nawias społeczny z tego powodu, nawet gdy będę musiała umrzeć z głodu, gdyż zostanę pozbawiona możliwości zarobkowania, kupienia bądź sprzedania czegokolwiek z braku tej fizycznej implantacji wiem, że żyć będę gdy dochowam Bogu wierności do końca i to mi wystarczy. 
Urodziłam się wolnym człowiekiem z woli Boga i tylko Bóg może mi tę wolność odebrać, Bóg lub ja sama gdybym uległa strachowi przed cierpieniem i śmiercią. Jednak, czy naprawdę trzeba bać się śmierci w tym przypadku? 
Moim zdaniem, NIE, ponieważ, w tym przypadku, śmierć wydaje mi się być wyzwoleniem, ponieważ i według mnie, lepiej jest umrzeć będąc wolnym człowiekiem i w Bogu, niż bez Boga wegetować w niewoli będąc całkowicie ubezwłasnowolnionym, sprowadzonym do poziomu hodowlanego bydła bez żadnych widoków na przyszłość.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz