Naiwny świecie. Putin nie robi żadnych nie zaplanowanych błędów, tym bardziej ich nie powtarza. Putin, za przykładem cara Aleksandra zwabiał wroga do siebie, a nawet się z nim "zaprzyjaźnił", czym uśpił wszystkich "mądrych" tego świata. Rozeznał się w ich planach, poznał zamiary.
Poligon na Ukrainie był mu potrzebny po to aby wraz z Ukraińcami uciekającymi przed tak zwaną wojną na Zachód, wysłać nań swoją piątą kolumnę. Teraz czeka na zimę, pozwala wierzyć zainteresowanym, że prą oni ku zwycięstwu, żeby potem załatwić ich jak car Aleksander załatwił Napoleona.
Czuwaj świecie, czuwaj i pozbądź się swojej pychy, która naprawdę nie jest żadnym dobrym doradcą. Umiera stare, rodzi się nowe i już nic i nikt tego nie jest w stanie zatrzymać. Zachód odchodzi do lamusa wraz ze swoimi idiotycznymi, demonicznymi planami globalistycznego zniewolenia ludzkości.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz