"Polityka władz ukraińskich wobec Polski jest wprost odrażająca. Za pomniki Bandery, za uniemożliwianie ekshumacji ofiar rzezi wołyńskiej, za niszczenie archiwów w sprawie Wołynia, za obrzydliwą propagandę, którą Ukraina prowadzi nie powinna dostać od Polski niczego poza ewentualną fają w nos." - Rafał Ziemkiewicz
A dzisiaj Ukraina to taki niby wielki przyjaciel Polski. (?)
Zełeński nie tylko rozbraja Polskę ale i niszczy ją gospodarczo, zalewa swoją V kolumną. Ciekawe po co, skoro wojenka na Ukrainie nie obejmuje nawet jednej dziesiątej ziemi ukraińskiej? Za to gdzie się w Polsce nie spojrzy tam Ukrainiec biedny w swoim półmilionowej wartości mercedesie, na dodatek parkowanym za darmo. Ukrainiec potrafi, a Żyd Żydowi krzywdy nie zrobi, chyba, że przyświecać mu będą cele wyższe, które uświęcają środki. Skąd my to znamy?
Ah tak! Już raz pomagaliśmy takim jednym w czasie wojny, tej II, światowej, lecz gdy tylko nadarzyła się okazja dla Żydów (bo o nich jest mowa), to nas zdradzali i wydawali nas naszemu wrogowi bez mrugnięcia okiem, a Niemiec się cieszył, że może na tamten świat wysłać kolejnych Polaków za udzielaną Żydowi pomoc.
Tylko patrzeć jak i tym razem w imię celów wyższych zaczną wywlekać ludzi z ich domów i pakować ich do wagonów bydlęcych, w najlepszym wypadku. Tylko tym razem to nie Żyd Żyda będzie z domu wywlekał, nie! Wywlekającymi będą Ukraińcy, a wywlekanymi Polacy. Historia niczego nas nie uczy, niestety. Czy Polacy zawsze muszą być takimi ślepcami, takimi naiwniakami, żeby nie powiedzieć głupcami?
Ukraińcy nadziewali polskie dzieci na płoty, przybijali je do drzwi, do stołów, rozcinali im brzuszki, rozpruwali też brzuchy polskim kobietom ciężarnym i dopuszczali się różnych innych okrutnych, wymyślnych zbrodni na narodzie polskim w latach 1943/44 i to nie tylko na Wołyniu. O tym, że ich natura się nie zmieniła świadczy, między innymi, to wszystko co Pan Rafał Ziemkiewicz wymienił w wyżej zapodanym przeze mnie cytacie.
Dzisiaj prezydent naszego kraju, Polski, facet pochodzenia ukraińskiego, ściska się przyjaźnie z prezydentem Ukrainy, facetem pochodzenia żydowskiego. Wspaniały duet, nie ma co!
W łapach tych dwóch los Polski jest już przesądzony, tym bardziej, że są oni jedynie marionetkami tych rządzących z cienia. Naprawdę nie wiem, śmiać się czy płakać, komedia to czy dramat, a może jedno i drugie w jednym, tragikomedia?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz