poniedziałek, 11 października 2021

Konsumpcja to świetny biznes dla Banków

 

I chyba tylko dla nich, bo zwykły śmiertelnik pakuje siebie, moim zdaniem, w błędne koło. Najpierw się zadłuża, żeby wejść w posiadanie, tak naprawdę, rzeczy mu niepotrzebnych, a potem musi harować od świtu do nocy żeby to utrzymać i spłacić zaciągnięte długi. 
A kiedy ma czas na życie, cieszenie się nim i tym wszystkim co nabył za te bezsensowne długi? 
A co się dzieje, gdy nagle straci pracę, o co wcale nie jest trudno w czasach nam współczesnych?

No waśnie! Nie ma tego czasu prawie wcale. Jaki więc sens ma zadłużanie się? Zadowalaj się raczej tym co masz, a z czasem nadmiar mieć będziesz. I tak niczego ze sobą, nikt z nas do grobu nie zabierze, poza jedynie tym kim był i co przeżył. Nie ofiaruj zatem swojego życia Bankom, ofiaruj je Bogu, sobie samemu i swoim bliskim, a wtedy poznasz co znaczy żyć i umrzeć bogatym sobą dla Boga, dla siebie i dla innych. Wtedy strach o jutro nie będzie cię prześladował, ponieważ nawet gdy stracisz pracę, dasz sobie radę, a to dlatego, że to co prawdziwie posiadasz zapewni ci to, przynajmniej do czasu znalezienia sobie innej pracy. Być wolnym człowiekiem, to już jest bogactwo. Nigdy o tym nie zapominaj. 

Nadmierna konsumpcja, a więc życie ponad stan, jest tak naprawdę twoim wrogiem, jest złodziejem twojego życia ponieważ zniewala cię. Nie daj się więc nabierać na pokusę posiadania czegoś, co do szczęścia wcale nie jest ci potrzebne, a czego potrzebę wmawia ci Bank po to tylko, aby właściciele Banków mogli żyć w przepychu twoim kosztem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz