czwartek, 28 stycznia 2021

W czym problem?

 

To wszystko co się dzisiaj dzieje i co będzie się działo za pięć lat jest bardzo przewidywalne. Problem w tym, że serwowany ludziom "dobrobyt" usypia ich. Lecą do niego, jak ćmy do ognia., dlatego, niestety, ale zginą gdy nie obudzą się na czas.

7 komentarzy:

  1. Przeniesiona odpowiedź Filmmekk Wal na ten mój komentarz umieszczony pod filmikiem zapodanym przez niezaleznatelewizja, zatytułowanym: "Rzeczywistość dawno przegoniła fikcję" - Konrad Marcin Stachnio

    Został zaproponowany nowy układ , układ który jest nie do przyjęcia dla tych którzy mają świadomość z przed DAVIDA 19 ście. Układ ogólnie nie ludzki. Ludzkość zosatała wciągnieta za pomocą gadżetów w grę która promuję zagładę świata który znamy. Zobaczymy czy sie powiedzie jeśli tak będzie nie ciekawie. Chyba że ktoś lubi życiowe horrory.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @Filmmekk Wal
      Jeżeli ta nowa rzeczywistość ma wyglądać jak dzisiejsza, lub jeszcze gorzej, to ja dziękuję bardzo za to szykowane nam piekło.

      Usuń
  2. Przeniesiona odpowiedź bogu sław:

    Nigdy nie umieramy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Przeniesiona odpowiedź bogu sław:

    @Karolina Kajtek Na mitach Nordyckich, religii Hinduskiej bhagavatgita, wiedzy wedyjskiej, Buddyzmie, Biblii i teorii współczesnej nauki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @bogu sław
      Ja moje przekonanie o śmiertelności ciała i o nieśmiertelności duszy opieram na Biblii, cyt. z Ew. wg Sw. Łukasza 12, 4-5: "Mówię wam, przyjaciołom moim: Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, a potem nic więcej uczynić nie mogą. Pokażę wam, kogo się macie obawiać: bójcie się Tego, który po zabiciu ma moc wtrącić do piekła. Tak, mówię wam: Tego się bójcie!".

      Większość ludzi jednak nie ma takiego przekonania i dlatego boją się śmierci, boją się, że np. wirus ich zabije, tym czasem to nie wirus jest ich największym wrogiem, ale ich własny strach o swoje cielesne, doczesne życie, dlatego zrobią wszystko aby je zachować, co w rezultacie doprowadzi ich do zguby i stracą to, czego niechcą stracić, stracą życie.
      Jezus nauczał, cyt. z Ew. wg Sw. Łukasza 9,24: "Bo kto chce zachować swoje życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, ten je zachowa.".

      Usuń
  4. Przeniesiona odpowiedź bandarhawaii

    @Karolina Kajtek bardzo dobrze wytłumaczone, zobaczcie że najwięksi psychopaci i żandarmii tych patologii teraz i obostrzeń itp. to w zasadzie dwie grupy: nowobogaccy i ludzie starsi (pewnie kogoś da się doliczyć jeszcze :-), obie grupy tak bardzo boją się stracić życie, że poświęcą czyjeś zdrowie, godność i podkablują, żeby sami nie zachorowali. A zachowania, którym hołdują, restrykcyjne noszenie masek, nie wychodzenie z domu, odkażanie się co chwila po dotknięciu czegoś, masowe szczepionki jedna za drugą, wepchnie ich do grobu. A z takim nikłym stanem świadomości, znów ustawią się w kolejkę do inkarnacji, już nie ważne jakiej, ważne żeby żyć, na coraz bardziej podłych warunkach :-D

    OdpowiedzUsuń