Przede wszystkim, wszystkie te portale zależą od swoich użytkowników, a nie użytkownicy od portali. Gdy w słusznym proteście, w sprawie hamowania wolności słowa, my zablokujemy te portale, wychodząc z nich, to pójdą one z torbami szybciej niż myślą.
Zarówno ich istnienie, jak i nasza obecność na nich jest więc wspólnym naszym dobrem. My mamy możliwość swobodnego wypowiadania się na różne tematy, a właściciele portali mają możliwość zarabiania dzięki naszej aktywności.
Portale lekceważące swoich użytkowników, na dłuższą metę szkodzą więc same sobie, a nie tym, którzy korzystają z ich usług.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz