sobota, 8 lutego 2014

Miłość

Magia, czy magiczna potrzeba każdego człowieka? Co to właściwie jest miłość? Jak pogodzić ze sobą jej różne rodzaje? Jak je rozróżnić i jak oswoić się z faktem, że nasze serce może kochać jednocześnie wiele osób, nawet te, które wydawałoby się na miłość naszą nie zasługują? Czy w ogóle musimy się z tym faktem oswajać? Wreszcie, jak zrozumieć, że nie ma w tym wszystkim ani miejsca, ani powodu do zazdrości?

Kobieta, żona, matka, babcia, córka, siostra, wnuczka. Wszystko to w jednym, podobnie jak mężczyzna, mąż, ojciec, dziadek, syn, brat, wnuczek. Siedem! Siedem rodzajów uczucia tylko w rodzinie, uczucia zwanego miłość, jaką każda z tych osób przejawia do siebie nawzajem i do wszystkich razem. Nie mylić proszę miłości z lubieniem, bo to są dwie zupełnie inne sprawy. Można kogoś kochać, a jednocześnie nie lubić i odwrotnie, a można kogoś i kochać i lubić również jednocześnie. Wychodzi na to, że miłość to prawdziwy jest labirynt. Gdy już się w nim człowiek znajdzie, to nie ma wyjścia, musi nauczyć się w nim poruszać tak by nie błądzić, by nie zawieść siebie i innych, by brać i dawać każdemu to, co do niego należy. Trudne?

Nikt nam nie obiecywał, że miłość będzie łatwa, a mimo to ciągle jej szukamy i tęsknimy do niej, do każdego z jej rodzajów z osobna, ponieważ każdy z nich, moim zdaniem, ma swoją niepowtarzalną i jedyną rolę, jedyną w swoim rodzaju wartość, której inna miłość nie jest w stanie zastąpić. Wszystkich tych miłości człowiek potrzebuje jednocześnie, by nie powstała w jego sercu bolesna pustka, niegojąca się zadra uniemożliwiająca odczuwanie prawdziwej pełni, prawdziwego szczęścia wypływającego z przynależności do rodziny, jaka by ona nie była.

Człowiek jest stworzony do życia w gromadzie, do akceptacji jej i bycia akceptowanym przez nią i to jest to, czego mu najbardziej potrzeba do szczęścia. Samotność dla niego jest czymś nienaturalnym, wyobcowanie kalectwem. Gdy kocha, nie ma problemu, bo miłość jest różnobarwnym, pełnym niuansów tłem jego życia, nadaje mu sens i znaczenie. Bez miłości człowiek jest nikim, dlatego jest ona tak bardzo ważna w naszym życiu, mimo swojej niedoskonałości. Szukajmy jej w sobie i w drugich bez wytchnienia, podsycajmy ją, by nie wygasła, wybaczajmy swoje nawzajem niedoskonałości i kochajmy się mimo wszystko, mimo nieustannie popełnianych błędów. Rodzina jest najważniejsza.

Życie jest zbyt krótkie by się gniewać na tych, których kochamy. Miłość, silniejsza jest od gniewu. Wybacza i nie prowadzi rachunku krzywd. Przypomina nam, że wszyscy jesteśmy niedoskonali i czasami potrzebujemy okazania nam tego rodzaju miłości. Być może niezasłużonej, tym bardziej staje się ona wtedy bezcenna, a z czasem wypełni serca wdzięcznością, żeśmy się nią pokierowali. Nie ma nic większego od miłości. Ona jest w stanie wszystko pokonać, wszystko naprawić.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz