W średniowieczu, gdy zachodnie kraje Europy za wszystkie swoje narodowe nieszczęścia oskarżały, prześladowały i wypędzały Żydów ze swoich granic, społeczność żydowska szybko zwiększała się na terenie Królestwa Polskiego, gdzie znajdowała schronienie. Z końcem XIV wieku wynosiła już ok. 50 tysięcy osób. Podczas panowania Jagiellonów liczba ta jeszcze bardziej wzrosła tak, że pod koniec XV wieku sięgała już 80% wszystkich Żydów spośród tych wypędzonych z Europy zachodniej, zwłaszcza Żydów aszkanezyjskich wypędzonych z Niemiec.
Polska stała się dla Żydów atrakcyjnym miejscem do zamieszkania głównie ze względu na nigdzie indziej niespotykaną, w żadnym innym państwie Europy, niesamowitą tolerancję religijną jak i ze względu na nie istniejącą w Polsce niechęć do cudzoziemców.
Zachód średniowieczny cechowała silnie rozwinięta inkwizycja, której w Polsce nie było. Zachód prowadził wojny religijne, również, a nawet głównie z judaizmem, czego przykładem są chociażby krzyżowcy, natomiast w Polsce takich wojen nie było, z wyjątkiem niewielkich starć władz kościelnych z polskimi husytami domagającymi się reform w Kościele Rzymskokatolickim dotyczących sekularyzacji dóbr kościelnych i Eucharystii pod dwiema postaciami, a także postulujących przeciwko władzy papieskiej i duchowieństwa oraz przeciwko ustrojowi feudalnemu.
Ruch husycki obejmował głównie Czechy, w Polsce był niewielki i chociaż zakończył się w 1424 roku, gdy król Władysław II Jagiełło potępił ruch husycki edyktem wieluńskim, to husytyzm przetrwał w Polsce do końca XV wieku, po czym zakończył się w naturalny sposób z braku zainteresowanych tym ruchem.
Zatem, jeżeli chodzi o wojny religijne, to nie było polskich krucjat. Nie było w Polsce palenia czarownic na stosach, nie było prześladowania, pogromów i wypędzania Żydów. I to było czymś bardzo wyjątkowym w ówczesnej Europie, która spływała krwią prowadzonych przez narody zachodnie wojen religijnych.
Patrząc w kontekście tego, tych faktów historycznych na Polaków, na ich żal do Żydów nie mający nic wspólnego z antysemityzmem (jak chcieliby to widzieć i przedstawiać całemu światu Żydzi), za to ma bardzo wiele do robienia z odczuwaną niesprawiedliwością jaka spotyka naród polski ze strony dzisiejszych Żydów oczerniających i oskarżających Polaków za rzeczy niepopełnione przez nich, ten żal Polaków do Żydów jest całkowicie uzasadniony.
Naród polski, który był tak tolerancyjny, niefanatyczny, tak gościnny dla żydowskich osadników na terenie Polski niczym sobie nie zasłużył na antypolskość jaka spotyka ten naród ze strony Żydów.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz