Nie wiedziałam, że Klaus Schwab przez całe dziesięciolecia pracował na wizerunek inny jak tylko wizerunek globalistycznego potwora chcącego narzucić ludzkości niewolę, komunistyczny kołchoz i pracę w nim za miskę ryżu, że zacytuje w tym miejscu jego słynną wypowiedź:
"Nie będziesz miał nic i będziesz szczęśliwy" - koniec cytatu.
Ta wypowiedź Klausa Schwaba nie tylko mówi o nim wszystko lecz także, i przede wszystkim, koliduje z nakazem Boga dla ludzi, zapisanym w Ks. Rodz. 1,28, który brzmi, cytuję:
"Po czym Bóg im błogosławił, mówiąc do nich: «Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną; abyście panowali nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi»." - koniec cytatu.
Bóg ustanowił człowieka panem na ziemi, a nie niewolnikiem, na co wskazuje zacytowany przeze mnie wers z Biblii. Bóg nakazał człowiekowi zaludnianie ziemi i panowanie na niej, czynienie jej sobie poddaną. Tym czasem Klaus Schwab, z innymi globalistami chcącymi zastąpić Boga, twierdzi, że ludzi jest za dużo na ziemi, że trzeba nas nie tylko pozbawić wszelkiej własności, lecz także zredukować do pół miliarda niezbędnych niewolników.
Oni chcą zastąpić człowieka, czyli OBRAZ BOGA, takim dziwadłem jak AI, która ma być cyfrowym obrazem człowieka (?). Chcą wymazać z pamięci ludzi to, że Bóg istnieje, a ludzie są Jego obrazem na ziemi. Klaus Schwab zatem walczy nie z ludzkością, a z Bogiem samym przez ludzkość, dlatego tej walki nie wygra, ponieważ kto walczy z Bogiem nie może wygrać.
Zatem to, czego Klaus Schwab życzył ludzkości spotka jego samego po mimo jego 88 lat. I daleka jestem od twierdzenia, że sobie na to nie zasłużył swoją "ciężką" pracą nad unicestwieniem obrazu Boga w ludzkości. Co siał, to teraz zbierze. Tak działa sprawiedliwość Boża.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz