I po co komu tańsza i szybsza konkurencyjność w świecie bez ludzi i ich potrzeb?
Sztuczna "inteligencja" raczej nigdy nie będzie konsumentem tego wzrostu gospodarczego, co by to nie było. Tak, że na dłuższą metę, to ta niezdrowa konkurencyjność położy naszą cywilizację razem z tym sztucznym tworem i ludzie, którzy jakimś cudem pozostaną/ocaleją po tym kolejnym resecie, będą musieli zacząć wszystko od zera.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz