środa, 18 grudnia 2024

Ratunek dla Europy

 

Ratunkiem dla Europy, moim zdaniem, jest nie migracja, ale powrót do polityki prorodzinnej, aby Europejczycy chcieli zakładać rodziny i rodzić dzieci. Bez silnej rodziny Europejczycy nie mają żadnych szans aby przetrwać, a Europa prędzej czy później zostanie przejęta przez migrantów. 
Przez właściwą politykę prorodzinną rozumiem niewtrącanie się państwa do rodziny większe niż to jest konieczne. To znaczy, że musi być przede wszystkim przywrócona rodzicom ich władza rodzicielska nad ich dziećmi nadana im przez Boga. 
Kto bowiem chce rodzić dzieci aby je tracić? 
Kto chce rodzić dzieci aby potem pod byle pretekstem instytucje socjalne im te dzieci zabierały? 
Kto chce rodzić dzieci po to, aby państwo swoimi idiotycznymi przepisami je demoralizowało i deprawowało? 
Musi powrócić pewność rodziców, że będą mogli wychować swoje dzieci w wartościach z najwyższej półki, czyli w wartościach chrześcijańskich, moralnych i patriotycznych, bez obawy, że za to będzie im grozić utrata praw rodzicielskich, jak to ma miejsce dzisiaj w wielu krajach europejskich. Trzeba zadbać o bezstresowe rodzicielstwo, a nie, jak to jest obecnie, o bezstresowe dzieciństwo, które jest przyczyną powstania kalekiego życiowo społeczeństwa nie radzącego sobie z prostymi problemami. 
Jestem pewna, że wtedy wiele par małżeńskich zdecyduje się na posiadanie więcej niż dwoje, troje czy czworo dzieci.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz