Twoja silna Ukraina, Zełeński, jest tragedią dla Europy teraz, w czasie wojny i będzie potem, po jej zakończeniu. Skorumpowany kraj, który jest w czasie wojny, jest uzależniony od pomocy Europy, jednocześnie ma finanse na wykupywanie przedsiębiorstw w krajach, od których pomocy zależy, np. w Polsce.
Jakim cudem, pytam się, jest to możliwe?
Skąd Ukraińców stać na takie inwestycje?
Skoro Ukraińcy mają aż takie pieniądze, to dlaczego sami nie finansują swojej wojny?
W co panie Zełeński grasz?
Czy aby nie jest twoim celem całkowite zrujnowanie krajów europejskich, aby potem rzucić całą Europę na kolana przed wielką Ukrainą zbudowaną za pieniądze europejskich podatników?
No bo to, że coś tu się nie zgadza, że coś tu śmierdzi jest pewne jak amen w pacierzu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz