wtorek, 1 lutego 2022

Czy bardzo się wtedy myliłam?

Moje przemyślenia na temat wojny na Ukrainie z marca 2014 roku.

Czy wojna na Ukrainie jest nieunikniona? 

To wszystko, moim zdaniem jest tylko grą wielkich mocarstw, teatr przez nich reżyserowany. Przypomnij sobie jak było w czasie i po IIWŚ. Polaków wykorzystywano jako mięso armatnie na wszystkich frontach świata, obiecując im w zamian wolną, suwerenną Polskę, chociaż od samego początku nikt z zainteresowanych nie miał zamiaru przywrócić Polsce całkowitej wolności. Nie przeszkadzało to jednak tym łotrom łgać nam prosto w oczy. Tak samo jest i tym razem, w sprawie Ukrainy. 

Tam gdzie nie wiadomo o co chodzi, chodzi zawsze i tylko o interesy super mocarstw, i tak jest i tym razem jeżeli chodzi o Ukrainę. Zarówno Zachód jak i Wschód noszą na sobie piętno zdrajców i nic sobie z tego nie robią co cała reszta, a więc zaścianek światowy, będzie o nich myślał. Dla super mocarstw najważniejszy jest ich własny interes. Ich obietnice są puste i nie mają pokrycia w niczym. W chwili obecnej zasiedli do kolejnej partyjki pokera i bawią się Narodami, bo tak właśnie im pasuje w tej chwili. I możesz być pewny, że sobie, jak zwykle, nie wyrządzą wielkiej krzywdy nawzajem. A, że przy okazji zginą ludzie? Dla nich to tylko są konieczne koszty, zresztą, ich zdaniem, i tak jest ludzi za dużo i trzeba się tej nadwyżki w taki, czy w inny sposób pozbyć. To jest ich zaplanowana polityka, wyniszczać narody i ich ekonomię to tu, to tam, by znowu mieć rynek zbytu dla siebie i okazję do poszerzenia swoich obszarów.
 
Dlaczego UE reaguje tak, jak reaguje, na to co się dzieje na Ukrainie? Ponieważ, od samego początku nie chodziło jej o Ukraińców, a tylko o ich ziemię, ich kraj, o kolejny rynek zbytu na swoje towary. Taniej siły roboczej, Zachód ma i tak już nadmiar, i nie wie co ma z tym nadmiarem począć. Rozejrzyj się tylko wokół, przyjrzyj się wszystkim państwom nowo członkowskim Unii, a zrozumiesz, o co tak naprawdę jej pomysłodawcom chodzi. Ruskim i Amerykanom chodzi o to samo, zresztą. Super mocarstwa zawsze działały razem i dla siebie, bawiąc się narodami jak kot myszą. Jeżeli uznają, że wojna jest konieczna, to do niej doprowadzą, jeżeli uznają, że dla ich wspólnego interesu będzie lepiej jej uniknąć, to szybko znajdą sposób na zaprowadzenie pokoju na Ukrainie.

==========
Dzisiaj dodam: Ani Putinowi, ani mocarstwom zachodnim wcale nie chodzi o Ukrainę. Ta już od 2014 roku jest pod butem Rosji, za zgodą Zachodu. Putin ma zadanie zrobić inwazję na kraje niedoszłej unii krajów międzymorza, aby całkowicie wybic im z głowy jakiekolwiek łączenie się. Taki bowiem ich związek nie pasuje ani starej UE, ani Rosji, ani USA, czy nowo narodzonemu mocarstwu, czyli Chinom. To, że Rosja gromadzi wojsko na granicy z Ukrainą, a nie atakuje jej, to, że Niemcy odmawiają pomocy ukochanej przez nich Ukrainie, w koncu to, że ciągle toczą sie debaty między zainteresowanymi mocarstwami (pewnie chodzi im o podział i granice - targują się o to), jest dowodem na to, że moje przypuszczenia mogą być słuszne. Czuwajcie uśpione narody! Nie dajcie się zaskoczyć! Najazd Rosji na Ukrainę może okazać się być, tak zwanym, zmyleniem przeciwnika.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz