Miłość do trudnego człowieka, trudnych ludzi jest miłością do Boga Ojca i do samego siebie zarazem. Utrzymuje nas w przebudzeniu, w świadomości, że skoro Bóg Ojciec postawił na naszej drodze tak trudną i wymagającą miłość, to nam ufa, bo przecież obietnicą Jego jest, że nie nałoży na nas ciężaru większego od tego, który jesteśmy w stanie unieść.
Skoro Bóg Ojciec ufa, że damy radę, to jaki powód mamy my, żeby w to nie wierzyć?
Jezus Chrystus, kochał, cierpiał i umierał za nas w naturze ludzkiej, a nie w Boskiej. Agape jest w naszych sercach, tak jak była w sercu Jezusa-Człowieka, wystarczy sięgnąć po nią, a o resztę Sam Bóg zadba.
Skoro Bóg Ojciec ufa, że damy radę, to jaki powód mamy my, żeby w to nie wierzyć?
Jezus Chrystus, kochał, cierpiał i umierał za nas w naturze ludzkiej, a nie w Boskiej. Agape jest w naszych sercach, tak jak była w sercu Jezusa-Człowieka, wystarczy sięgnąć po nią, a o resztę Sam Bóg zadba.
Przeniesiony komentarz niki do tego mojego wpisu umieszczonego pod filmikiem Brata Tomasza Mantyk, zatytuowanego "Niecodziennik #2 Posłanie"
OdpowiedzUsuńKarolina Kajtek .Czasem taka milosc jest jednak bardzo trudna a jak dochodza do tego rozne emocje...ktos zrani nawet nieswiadomie moze to trzeba najpierw .....dojsc do siebie...
Taka miłość jest nie tylko czasami bardzo trudna, taka miłość dla nas ludzi jest w swojej istocie bardzo trudna, jednak możliwa w ramach naszej niedoskonałości, gdy zachowujemy ufność w Bogu Ojcu, Który pierwszy taką miłością nas umiłował, gdy wpatrzeni jesteśmy w Jego i w Jezusa Chrystusa ofiarę, jaką ponieśli za nas i dla nas, trudnych, krnąbrnych ludzi.
UsuńDla człowieka kochającego taką miłością, miłością agape, jest ona bezgranicznym, dobrowolnym ofiarowaniem siebie, za przykładem Jezusa Chrystusa tym, których miłość ta obejmuje, przy jednoczesnym zachowaniu przez niego wolnej woli i miłości samego siebie, bez której to miłości człowiek nie byłby w stanie w ogóle kochać, ponieważ ktoś, kto nie kocha siebie nie jest też w stanie kochać innych.
Dla trudnego człowieka kochanego taką miłością i dla obserwujących taką miłość, jest ona wręcz niezrozumiała, niepojęta gdyż jest doskonała, chociaż w wydaniu niedoskonałego człowieka. Nikt z ludzi jednak nie byłby w stanie kochać miłością agape bez działania w nim Ducha Świętego.