Postawa Joba uświadomiła Szatanowi, że nigdy nie uda mu się udowodnić racji jego zarzutu wobec Boga Ojca, mianowicie, że ludzie za darmo Bogu Ojcu nie służą, ale za Jego błogosławieństwa. Szatan zarzucił więc Bogu Ojcu nic innego jak korupcję, czyli niedoskonałość, brak świętości.
Job udowodnił Szatanowi = Lucyferowi = Jahwie = Przeciwnikowi Boga Ojca, że nie ma on racji, że zawsze będą na Ziemi ludzie, którzy będą wielbić Boga Ojca kierując się jedynie miłością do Niego i bez względu na wszystko. I w tym momencie Lucyfer zobaczył jak wielkim jest przegranym i zapałał do człowieka, stworzonego jako jedyną istotę na wzór i podobieństwo Boga Ojca, jeszcze większym gniewem i nienawiścią.
Od tej pory gnębi ludzi na wszystkie możliwe sposoby, chce złamać ich wiarę w Jedynego Boga Prawdziwego, Boga Wszechmogącego, Który jest Miłością i Życiem, Prawdą i Sprawiedliwością, Który stworzył człowieka całkowicie wolną istotą i nigdy w tę jego wolność nie ingeruje. Człowiek sam wybiera kim chce być, jakim chce być i za kim chce iść. I tej wolności człowieczej Szatan nienawidzi całym sercem, dlatego, jako chwilowy władca Ziemi, z dopustu Boga Ojca, jako jej zarządca i stwórca tego systemu rzeczy, Szatan = Lucyfer = Jahwe robi wszystko aby człowiekowi zabierać tą wolność, aby czynić człowieka niewolnikiem swoim poprzez wmawianie człowiekowi, że został on stworzony po to aby być niewolnikiem, co jest wierutnym kłamstwem.
Posługując się swoim wybranym narodem, Lucyfer = Szatan ciągle wywołuje wojny, to tu, to tam, ponieważ żądny jest krwi ludzkiej i ofiar całopalnych. Sprawia mu przyjemność oglądanie ludzkiego cierpienia ponieważ nie ma w nim miłości, ponieważ jest śmiercią sam w sobie.
Jednak czas jego rządów, jego panoszenia się dobiega już końca, tak jak i niewola ludzi i ich cierpienia spowodowane za sprawą Szatana = Lucyfera = Jahwe, też dobiegają już końca. Odejdzie on w niepamięć, wraz z nim jego demony i ludzie, których udało mu się zwieść. Sami siebie osądzili i skazali na zagładę.
Bóg Ojciec nie ingerował i nie ingeruje w okropności jakich Szatan wraz ze swoimi poplecznikami się dopuszczali i dopuszczają ponieważ jest Niezmienny. Gdy dał czas swojemu przeciwnikowi na udowodnienie postawionych przez niego Bogu Ojcu zarzutów, to dotrzymuje tego czasu. Bóg Ojciec stworzył człowieka całkowicie wolnym, to też z szacunku do człowieka nie ingeruje w jego wybory, ale zostawił człowiekowi drogowskaz, Pismo Święte i wspomożyciela, pocieszyciela jakim Jest Duch Święty.
I to jest powód, dla którego Bóg Ojciec nie miesza się w świat jaki sobie stworzyliśmy sami, ale każdego ufającego Mu i miłującego Go widzi, miłuje i zapisuje w Swojej pamięci, i gdy wyznaczony czas dobiegnie końca wypowie Słowo i Słowo ciałem się stanie. On zna nas wszystkich po imieniu, każdy, którego imię wypowie, zmartwychwstanie do życia wiecznego w Boga Ojca Królestwie, o którego przyjście modlimy się każdego dnia i stanie się wtedy jego wola na Ziemi, tak jak jest w Niebie, bo Jego jest Królestwo, Moc i Chwała na wieki wieków. Amen.
Job udowodnił Szatanowi = Lucyferowi = Jahwie = Przeciwnikowi Boga Ojca, że nie ma on racji, że zawsze będą na Ziemi ludzie, którzy będą wielbić Boga Ojca kierując się jedynie miłością do Niego i bez względu na wszystko. I w tym momencie Lucyfer zobaczył jak wielkim jest przegranym i zapałał do człowieka, stworzonego jako jedyną istotę na wzór i podobieństwo Boga Ojca, jeszcze większym gniewem i nienawiścią.
Od tej pory gnębi ludzi na wszystkie możliwe sposoby, chce złamać ich wiarę w Jedynego Boga Prawdziwego, Boga Wszechmogącego, Który jest Miłością i Życiem, Prawdą i Sprawiedliwością, Który stworzył człowieka całkowicie wolną istotą i nigdy w tę jego wolność nie ingeruje. Człowiek sam wybiera kim chce być, jakim chce być i za kim chce iść. I tej wolności człowieczej Szatan nienawidzi całym sercem, dlatego, jako chwilowy władca Ziemi, z dopustu Boga Ojca, jako jej zarządca i stwórca tego systemu rzeczy, Szatan = Lucyfer = Jahwe robi wszystko aby człowiekowi zabierać tą wolność, aby czynić człowieka niewolnikiem swoim poprzez wmawianie człowiekowi, że został on stworzony po to aby być niewolnikiem, co jest wierutnym kłamstwem.
Posługując się swoim wybranym narodem, Lucyfer = Szatan ciągle wywołuje wojny, to tu, to tam, ponieważ żądny jest krwi ludzkiej i ofiar całopalnych. Sprawia mu przyjemność oglądanie ludzkiego cierpienia ponieważ nie ma w nim miłości, ponieważ jest śmiercią sam w sobie.
Jednak czas jego rządów, jego panoszenia się dobiega już końca, tak jak i niewola ludzi i ich cierpienia spowodowane za sprawą Szatana = Lucyfera = Jahwe, też dobiegają już końca. Odejdzie on w niepamięć, wraz z nim jego demony i ludzie, których udało mu się zwieść. Sami siebie osądzili i skazali na zagładę.
Bóg Ojciec nie ingerował i nie ingeruje w okropności jakich Szatan wraz ze swoimi poplecznikami się dopuszczali i dopuszczają ponieważ jest Niezmienny. Gdy dał czas swojemu przeciwnikowi na udowodnienie postawionych przez niego Bogu Ojcu zarzutów, to dotrzymuje tego czasu. Bóg Ojciec stworzył człowieka całkowicie wolnym, to też z szacunku do człowieka nie ingeruje w jego wybory, ale zostawił człowiekowi drogowskaz, Pismo Święte i wspomożyciela, pocieszyciela jakim Jest Duch Święty.
I to jest powód, dla którego Bóg Ojciec nie miesza się w świat jaki sobie stworzyliśmy sami, ale każdego ufającego Mu i miłującego Go widzi, miłuje i zapisuje w Swojej pamięci, i gdy wyznaczony czas dobiegnie końca wypowie Słowo i Słowo ciałem się stanie. On zna nas wszystkich po imieniu, każdy, którego imię wypowie, zmartwychwstanie do życia wiecznego w Boga Ojca Królestwie, o którego przyjście modlimy się każdego dnia i stanie się wtedy jego wola na Ziemi, tak jak jest w Niebie, bo Jego jest Królestwo, Moc i Chwała na wieki wieków. Amen.
Przeniesiony komentarz Maksymiliana Nowak na ten mój wpis umieszczony przeze mnie pod filmikiem zapodanym przez Maskacjusz TV, zatytuowanym: "Dlaczego dobry Bóg dopuszcza cierpienie? "| abp Ryś / rabin Szychowski / ks. Koroza"
OdpowiedzUsuńNa jakiej podstawie Jahwe=Szatan? Bo na pewno nie Biblii
Moja odpowiedź na to pytanie:
OdpowiedzUsuńTak, na podstawie Biblii, Jahwe=Szatan=Lucyfer. Świadczył o tym Jezus Chrystus, Bóg Wcielony w Trójcy Świętej Jedyny Prawdziwy, Który po to stał się człowiekiem i zamieszkał pośród ludzi, aby objawić nam Boga Ojca i Którego właśnie z powodu tego świadectwa Izrael zamordował.
Konieczność tego objawienia nie byłaby potrzebna, gdyby Izrael rzeczywiście znał Prawdziwego Boga, Boga Ojca. Nie trzeba np. Tobie przedstawiać kogoś, kto już jest Twoim znajomym, prawda?
Jak Ci wiadomo z lektury Biblii, Jahwe był i jest bogiem Izraela. To jemu Izrael złożył przysięgę wierności, z nim zawarł przymierze i jemu służył i służy, stał się jego niewolnikiem, jemu co i rusz składa ofiary całopalne (taką ofiarą był np. Holokaust urządzony Żydom, przez samych Żydów (Hitler i jego armia byli Żydami)). Ten ich bożek jest pełen sprzeczności, czego potwierdzenie można znaleźć co i rusz w opisach biblijnych, jest też pozbawiony uczucia najwyższego, jakim jest miłość (owoc rozpoznawczy), bo miłości w nim nie ma i być nie może, ponieważ nie jest on Bogiem Ojcem, Który w przeciwieństwie do Jahwy-bożka Izraela, jest Niezmienny, Jest Miłością, Prawdą i Życiem.
Jezus nazywał bożka Izraela zabójcą i kłamcą, a Izraelitów jego dziećmi. Jabłko daleko nie upada od jabłoni, jak Ci wiadomo, to też Izraelici godni są swojego ojca Jahwe, którego to imienia nie wypowiadali i nie wypowiadają ponoć dlatego, że jest ono zbyt święte (?) dla nich. Tym czasem prawda jest taka, że zwyczajnie zatajali to imię, aby bożek ich nie został zbyt szybko rozpoznany jako zwyczajny oszust. Zabili Jezusa Chrystusa, Boga Wcielonego, a więc Człowieka, zabili ciało, w które się Bóg wcielił, ale nie Boga Samego, Który Jest Duchem, Jest Wieczny, nie ma poczatku ani końca, dlatego nikt nie może zabić Boga Ojca, ponieważ Bóg Ojciec jest Życiem, Jest Alfą i Omegą. Jezus Chrystus ponosząc śmierć Człowieka Doskonałego na krzyżu i zmartwychwstając trzeciego dnia, pokonał w tym momencie przeciwnika Boga Ojca, pokonał Jahwę=Lucyfera.
Boga Ojca nikt nigdy nie widział - nauczał Jezus Chrystus - nie widział więc Boga Ojca i Mojżesz. Mojżesz był jedynie niedoskonałym człowiekiem, Jezus Chrystus Bogiem Wcielonym, Który z nich, Twoim zdaniem, kłamał?
Bóg Ojciec nie jest kłamcą, ani krętaczem, gdy Mówi: "Nie zabijaj", to znaczy nie zabijaj. Kiedy Mówi: "Pomsta należy do Mnie", to znaczy to ni mniej ni wiecej jak to, że Bóg Ojciec chroni nas przed popełnieniem grzechu przeciwko przykazaniu piątemu: "Nie zabijaj".
Mojżesz na górze Synaj widział i rozmawiał nie z Bogiem Ojcem, którego nikt nigdy nie widział i nie mógł zobaczyć, ale rozmawiał on z Jahwe = Lucyfer, który przybrał wtedy postać Anioła Światłości. To dlatego po zejściu z góry z tablicami zapisanymi dziesięcioma przykazaniami rozbił je na widok oddających cześć cielcowi Izraelitów i w tym samym dniu zabił ich trzy tysiące, chociaż przykazanie piąte, które już wtedy jako pierwszy i jedyny znał, nakazywało Mojżeszowi nie zabijać.
Mało, że złamał to przykazanie, to jeszcze swoim czynem nazwał Boga Ojca, z którym niby rozmawiał, kłamcą, podobnie jak Szatan zrobił to w Raju, gdy zwiódł Adama i Ewę.
Mojżesz dał więc świadectwo temu, z kim tak naprawdę rozmawiał na górze Synaj i komu służył on i cały Izrael. Ich bożkiem był i jest odwieczny zabójca i kłamca, czyli Szatan = Jahwe = Lucyfer, a nie Bóg Ojciec, który jest Niezmienny. Gdy mówi On "tak", to znaczy "tak", gdy mówi "nie", to znaczy "nie". Wszystko co jest ponad to, nie pochodzi od Boga Ojca. Amen.