wtorek, 27 października 2015

Po stronie Boga, czyli po stronie Mądrości

Bez marzeń trudno byłoby dzisiaj żyć! I mam tu na myśli realne marzenia, to znaczy, stawianie sobie możliwych do zrealizowania celów, a nie mrzonki, bo to jednak i moim zdaniem, jest zasadnicza różnica! Marzenia są po to aby je spełniać, a mrzonki to jest CUŚ nierealnego, nieosiągalnego!

Polski Naród nie jest durny, tylko chwilowo otumaniony! No wiesz, to jest, ciągle jeszcze, taki stan zauroczenia Zachodnim g.wnem! Trudno jest się dziwić, wielu ludzi przecież nigdy po świecie nie jeździło i dlatego nie ma wyobrażenia jak tak naprawdę ten świat na zewnątrz ich własnych progów wygląda! Właśnie dlatego można łatwo wmawiać im różne bajki o zachodnim "Raju" ("wolności" w nim panującej i "demokracji"), który w rzeczywistości nie istnieje i rozbudzać w nich nie osiągalne marzenia, czyli sterować nimi po przez puste obietnice stworzenia czegoś podobnego w ich krajach, czego człowiek zwyczajnie stworzyć nie jest w stanie - chodzi mi o Raj!

Między innymi to, moim skromnym zdaniem, przywiodło do tego osławionego "Raju! - Zachodu, mlekiem i miodem spływającym (?), tylu zwolenników ideologii Mahometa! Ideologii, bo przecież nie wiary w Boga! Bóg nie ma na imię Krwiożerca, ani Tyran! Ci ludzie zostali oszukani, zwabieni pustymi obietnicami Merkel - Szatanicy, jak muchy na lep! Opuścili swoje domostwa i zostali sprowadzeni do Europy, która nie ma im nic do zaoferowania!

Jak mi się wydaje, w zupełnie innym celu ich sprowadzono, niż tylko jako tanią siłę robaczą i "przyszłość!(?) starzejącej się Unii, jak to chce się nam wmówić! Jestem też pewna, że wielu z tych nowych przybyszy nawet nie jest świadoma tego, do czego zostanie wykorzystana, podobnie zresztą było, w swoim czasie, z Polakami, ostatnimi Mohikaninami Chrześcijaństwa, że tak powiem, niechcianego i przeszkadzającego dzisiejszym globalizatorom świata! Jak więc widać naiwność i wiara w bajki, jest nie tylko przywarą Polaków!

Polacy dali się nabrać na otwarte granice dla ich ponoć dobra! Dzisiejsza inwazja islamska wydaje się być, przynajmniej dla mnie i po głębszym zastanowieniu się czymś podobnym do "inwazji" Polaków na Zachód po obaleniu komunizmu w Polsce. Te masy ludzkie dały się nabrać na otwarte dla nich granice "Raju"! To jest, moim zdaniem, początkiem końca ideologii islamskiej!

Dzieje się tak dlatego, że islam nigdy nie był religią a jedynie ideologią, podobnie jak komunizm, wymyśloną przez człowieka na zgubę drugiego człowieka. Dowodem na to jest okrucieństwo jakie tym ideologią towarzyszy od samego początku ich powstania! Proszę zauważyć , że ideologie te, zarówno jedna, jak i druga, mają na celu walkę głównie z wiarą w Boga, czyli z Chrześcijaństwem! To jest to, co im przyświeca! Komunizm przegrał tę walkę, przegra ją i druga ideologia, ponieważ jako taka nie ma ona nic wspólnego z Bogiem, poza tym, że jest Jego wrogiem, wrogiem Jego wyznawców!

Teraz do sedna: Polacy nie są durnym Narodem i nigdy nie byli! Polacy stoją ciągle jeszcze po stronie Boga, czyli po stronie Mądrości, pomimo chwilowego otumanienia fałszywym blaskiem Zachodu i jego chorymi ideami! Zwolennicy nowego porządku zdają sobie sprawę z tego, dlatego tak zwalczają nasz Naród na różne możliwe sposoby i tak bardzo się pieklą! Ja to widzę! Właśnie dlatego moja wiara w to, że tym razem DAMY RADĘ i przezwyciężymy coraz bardziej panoszące się zło jest nie podważalna! Zmiana, ta zmiana, w dzisiejszej rzeczywistości nie tylko Polski, ale i Europy, jest nie tylko potrzebna, ale i konieczna! Bóg dał Polsce prawdziwego Prezydenta w słusznym czasie, nie mam więc powodu, aby nie wierzyć, że da mu też wsparcie! Tym wsparciem będą tym razem właściwi ludzie na właściwych stanowiskach! Tak nam dopomóż Bóg!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz