Człowiek, a ściślej mówiąc pracownik nie może zapominać, że jest coś takiego jak PRAWO PRACY, dotyczące praw i obowiązków zarówno pracownika jak i pracodawcy. I nie ma zmiłuj się!
Podobnie jak pracodawca ma prawo wymagać od pracownika przestrzegania tego prawa, tak i pracownik ma prawo żądać tego od swojego pracodawcy. Jednak, jak mi się zdaje i jak znam życie, to w praktyce to nie przejdzie ponieważ za bramą czeka cała masa desperatów by zająć nasze miejsce. Dopóki więc będziemy mieli bezrobocie, dopóty specjalnie wysoko nie podskoczymy. Ponieważ bezrobocie to coś pozytywnego dla pracodawców, śmiem twierdzić, że nigdy się go nie pozbędziemy, a co za tym idzie, nie pozbędziemy się również wyzysku człowieka przez człowieka. Koło się zamyka. Smutne to, ale prawdziwe!
Tak sobie myślę, że to nie jest wina skołowanych ludzi, ale strachu przed jutrem, który dzisiejszemu człowiekowi, niestety, ciągle towarzyszy. Znak dzisiejszych czasów. To strach przed utratą, często gó(w)nianej pracy, może jedynego dochodu rodziny sprawia, że człowiek pozwala drugiemu pastwić się nad nim.
Podobnie jak pracodawca ma prawo wymagać od pracownika przestrzegania tego prawa, tak i pracownik ma prawo żądać tego od swojego pracodawcy. Jednak, jak mi się zdaje i jak znam życie, to w praktyce to nie przejdzie ponieważ za bramą czeka cała masa desperatów by zająć nasze miejsce. Dopóki więc będziemy mieli bezrobocie, dopóty specjalnie wysoko nie podskoczymy. Ponieważ bezrobocie to coś pozytywnego dla pracodawców, śmiem twierdzić, że nigdy się go nie pozbędziemy, a co za tym idzie, nie pozbędziemy się również wyzysku człowieka przez człowieka. Koło się zamyka. Smutne to, ale prawdziwe!
Tak sobie myślę, że to nie jest wina skołowanych ludzi, ale strachu przed jutrem, który dzisiejszemu człowiekowi, niestety, ciągle towarzyszy. Znak dzisiejszych czasów. To strach przed utratą, często gó(w)nianej pracy, może jedynego dochodu rodziny sprawia, że człowiek pozwala drugiemu pastwić się nad nim.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz