Prowadzenie tej wojny na Ukrainie, panie Sośnierz, umożliwiają niestety, ci wszyscy, którzy tę wojnę wspomagają zbrojeniem, tak jednej, jak i drugiej strony. Podobnie było za czasów II wojny światowej (pozwolę sobie przypomnieć panu), którą opłacali, po obydwu stronach, zainteresowani wybuchem i trwaniem tejże i czerpaniem z niej zysków ci sami ludzie, ówcześni oligarchowie świata. I wcale ich nie obchodziły ofiary wyreżyserowanej i prowadzonej przez nich wojny. Śmiem przypuszczać, że podobnie jest i w przypadku obecnej wojny na Ukrainie.
Poza tym, panie Sośnierz, że posłużę się pana słowami:
"Tylko dureń albo płatny agent może mówić coś odwrotnego" - koniec cytatu.
A może jest zupełnie inaczej niż przyjęta ogólnie narracja twierdzi, mianowicie:
Tylko samodzielnie myślący człowiek, odważny i nieskorumpowany może otwarcie wyrażać własne zdanie na każdy temat, nawet gdy jest ono nie popularne, ponieważ nie jest zgodne z obowiązującą poprawnością polityczną?
Pana wypowiedź, jak i twierdzenie panu podobnych krótkowidzów jest tylko mantrą narzuconą wam przez jedynie słuszną medialną "prawdę", przez rządzących i sterujących tak zwanymi faktami.
Dla was jest wręcz nieosiągalną myśl, że współcześni ludzie wciąż potrafią posługiwać się własnym rozumem, własną inteligencją przy wyciąganiu wniosków z obserwacji dzisiejszej rzeczywistości i nie potrzebują przy tym niczyjej podpowiedzi, ani tym bardziej ściągawki.
Dla was, każdy samodzielnie myślący człowiek z automatu jest ruskim agentem, czy też ruską onucą. To mi podpowiada, że żaden z pana wolnościowiec skoro odmawia pan ludziom prawa do własnego zdania, w tym wypadku, dotyczącego wojny na Ukrainie, ściślej mówiąc tego, kto za tę wojnę ponosi odpowiedzialność.
Z wirusem celebrytą było podobnie, pamięta pan?
Każdy, kto nie płynął z prądem na temat tego celebryty był od razu, w jedynie słusznej i niepodważalnej opinii siewców grozy, wrogiem ludzkości, podobnie jak i ci, którzy mieli własne zdanie na temat wciskanych im na siłę szpryc.
Teraźniejszość i paradoksalnie, ten "największy wróg" ludzkości, Putin, pokazali nam, kto miał rację w tych tematach, tak będzie i z tą wojną na Ukrainie. Może okazać się, że znowu ten "największy wróg" ludzkości, Putin, zdemaskuje kolejne kłamstwo i odsłoni nam prawdziwego wroga ludzkości, i w jednej chwili uwolni świat od tegoż. Wtedy, już nie tylko w medycynie, ale i Pokojowa Nagroda Nobla należałaby się Putinowi. (?)
Jest pan politykiem i nie wie pan, że rzeczywistość często nie wygląda tak, jak nam się ją przedstawia?
Jakoś trudno jest mi w to uwierzyć.
Proszę więc, zamilknij pan, wstydu sobie oszczędź, ponieważ, chce pan w to wierzyć czy nie:
Polacy nie barany, swój rozum mają - że pozwolę sobie sparafrazować Mikołaja Reja.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz