Przeniesiona odpowiedź Marcin B na ten mój komentarz umieszczony pod filmikiem zapodanym przez wideoprezentacje, zatytułowanym: "Wprowadzają Opaski dla Polaków w zw. z Zarazą! Będą Wysyłały DANE MEDYCZNE" - Analiza Komentator Bank
No i przyjdą platfusy i będą kontynuować dzieło. Nawet Morawieckiego wezmą na premiera..
@Marcin B POPiS to jedna i ta sama zaraza. To są szatańscy sługusy, polskojęzyczni obcy, dla których Polska i Polacy to nienormalność i to głównie z powodu Imienia Jezusa Chrystusa. Od samego początku swojego zaistnienia działają na szkodę Polski i Polaków, na szkodę wiary w Boga i to niejednokrotnie pod płaszczykiem pobożności, niestety. Jednak "Bez Boga, ani do proga" - mówi stare mądre przysłowie. Nawracajcie się więc Polacy! To jest jedyna droga ku wolności. Nawrócenie zaowocuje darami w ludziach. I nie będziemy wtedy mieli wątpliwości, nie będziemy zmuszeni wybierać między większym a mniejszym złem, Jezus Chrystus bowiem sam ustanowi w Polsce tych, którzy poprowadzą nasz kraj ku prawdziwej wolności i ku prawdziwemu dobrobytowi. Bez nawrócenia Polaków jest to niemożliwe, ponieważ możemy zbierać jedynie to co zasiejemy. Bez nawrócenia Polaków, nasz kraj czeka ten sam los co wszystkie inne narody, które odstąpiły od wiary chrześcijańskiej i ponownie przybiły Jezusa Chrystusa do krzyża. Wyrzuceniem Go bowiem ze swojego życia, zepchnięciem na margines, uśmierciły Go. Jednak Pan Jezus Chrystus zmartwychwstaje w każdym, kto w Niego wierzy i kto Jemu powierza siebie. Dotyczy to nie tylko pojedynczych osób, ale i całych narodów. A wtedy, nawet gdyby z jednej naszej strony padło pięć tysięcy, a z drugiej trzy tysiące osób, to nam włos z głowy nie spadnie - jest to obietnica Boga Wszechmogącego, w Trójcy Świętej Jedynego Prawdziwego Boga, objawionego nam dopiero przez Jezusa Chrystusa i w Jezusie Chrystusie.
@piotr grzechocinski Ustawione raz meble, zawsze można przestawić, można je też wyrzucić na śmietnik, gdy okazują się być nie tylko nieprzydatnymi, a nawet przeszkadzającymi w swobodnym poruszaniu się po mieszkaniu. Naszym mieszkaniem, domem jest Polska i to od nas zależy jakie będzie jej umeblowanie. To nie meble bowiem, ale meblujący mają ostatni głos w tej sprawie.
@Karolina Kajtek Ten Twój długi wywód o wybawieniu Polski i przywódczej roli wiary, jest jak dla mnie wyrazem naiwności, albo szaleństwa. Surrealistyczne bajanie dla poprawy nastroju. Źle się dzieje jeśli ideologia czy to faszyzm, komunizm, czy fundamentalizm religijny odbiera zdolność racjonalnego myślenia.
@Marcin B Naiwnym jest nie ten kto wierzy w Boga, ale ten, kto wierzy, że Boga nie ma. Szaleńcami natomiast są wszyscy poprawiacze Boga, tak zwani globaliści, zwolennicy nowego porządku świata, czego zważywszy na to co nam zafundowali w związku z pandemią koronkową, czyli ażurkową pajęczynką uwitą z wszelkiego rodzaju przymusów nie muszę nikomu udowadniać. Tylko czekać, jak te pająki zaczną wysysać życie z każdego, kto w tę ich pajęczynkę da się złapać. Poza tym, chcę zauważyć, że wiara to jednak nie ideologia, natomiast, co do wymienionych przez Ciebie ...yzmów, izmów, masz rację.
@Karolina Kajtek Ja jestem daleki od nowych porządków i wywracania świata do góry nogami z założenia. Nie lubię jakichkolwiek zmian w warstwie ideowej i estetycznej. Twierdzenie że Boga nie ma - czyli wiara w jego nieistnienie - pokazuje absurd ateizmu, który z jednej strony zarzuca wierzącym wiarę, a jednocześnie też bazuje na wierze - tyle że w nieistnienie Boga. Dlatego jestem agnostykiem, który gotowy jest na ewentualne skurwysyństwo że strony Boga wobec mnie, ale oszukiwać się nie będę. Po prostu nie wierzę i uczciwie o tym mówię. To moralna postawa, ale domyślam się że nieakceptowana przez Boga w razie jego istnienia, bo ten jak każdy wódz wymaga bezmyślnego posłuszeństwa i nie zadawania pytania "dlaczego". Kompletnie nie mogę natomiast zrozumieć afirmacji dla chrześcijaństwa i religii rzymskokatolickiej w Polsce. Przecież do Europy została ona przyniesiona zaledwie 1600 lat temu (do Polski niewiele ponad 1000) i w krwawy sposób zaimplementowana podobnie jak teraz islam. Jest ona kulturowy obca i zaklinanie rzeczywistości niczego tu nie zmieni...
@Marcin B Ja natomiast wierzę i nie tylko uczciwie o tym mówię, ale i nie wstydzę się mojej wiary.
Błąd w myśleniu. Bóg akceptuje Ciebie takim jakim jesteś. Akceptuje również wszystkie Twoje wybory, ponieważ stworzył Cię całkowicie wolną istotą i dlatego nie miesza się do Twoich postanowień, i do niczego Ciebie nie zmusza, do wiary w Niego również nie. Wiara bowiem z przymusu, bądź ze strachu nie ma żadnej wartości, ponieważ taka wiara byłaby jedynie monetą przetargową, a Bóg nie jest handlarzem, tym bardziej skorumpowanym handlarzem. Żyjesz jak chcesz i poniesiesz własnego chcenia konsekwencje. Każdy więc przymus nie pochodzi od Boga. Przymus jest produktem zbuntowanego anioła Lucyfera, który nie ma w sobie innej mocy jak tylko kłamstwo, podstęp i przemoc. Ponieważ nie ma w nim miłości, nie ma w nim Bożej mocy, której Lucyfer dobrowolnie się wyrzekł. Bóg uszanował i jego wolę, dał mu to czego on chciał, ponieważ stworzył go całkowicie wolnym stworzeniem i gdy wyznaczony Lucyferowi czas minie, a on nie zrozumie błędu jaki popełnił i dalej będzie trwał w swojej pysze, poniesie on konsekwencje swojego wyboru, mówiąc inaczej, Lucyfer sam na siebie sprowadza potępienie, sam na siebie wydaje ten wyrok. I tak jest z każdym, kto podąża jego śladami. Jezus Chrystus, Bóg Wcielony, nie jest też wodzem opisanego przez Ciebie typu, wprost przeciwnie, jest wodzem, którego najwiekszą siłą jest miłość, ponieważ Ten, który Jezusa do nas posłał, Bóg Ojciec Jest Miłością. On uwielbia gdy człowiek do Niego przychodzi i zadaje Mu pytania i możesz być pewnym, że dla Boga nie ma głupich, czy niewygodnych pytań. On zna i daje odpowiedź na każde pytanie Mu postawione i robi to z miłością i z cierpliwością kochającego swoje dzieci Ojca. Nie odpycha od siebie i tych zbuntowanych, jeżeli tylko zrozumieją swój błąd i zaczną Boga szukać. Ojciec to Ojciec, nawet najgorszego syna kocha, a jak kocha, to i nie zniewala, niczego nie narzuca, ale cierpliwie naucza i pozwala nam samym doświadczać i wyciągać wnioski z tych doświadczeń, jak i dokonywać własnych wyborów, przy tym uczciwie uprzedza nas, że będziemy ponosić konsekwencje tych wyborów. Czasami, gdy zajdzie taka potrzeba, kieruje się dopustem, jako sposobem karcenia nas, jednak nigdy nie jest to dopust ponad nasze siły. Bóg wcielił się w człowieka, w Jezusa Chrystusa nie dalej, jak ok. 2000 lat temu i objawił nam Siebie w Jezusie. Było to więc bardzo niedawno temu, zważywszy na to, że dla nas tysiąc lat jest jak jeden dzień dla Boga. Zrobił to z myślą, żeby dać się poznać wszystkim narodom, ludom, kulturom, językom i pokoleniom, ponieważ wbrew temu czego się naucza, Bóg nie ma żadnego narodu wybranego z tej prostej przyczyny, że nie jest w potrzebie posiadania takiego. Ziemia jest zaludniona i wcale nie taka mała. Zapoznanie ludzkości z Bogiem Prawdziwym, objawionym w Jezusie Chrystusie, przyjęcie Go przez ludzkość, bądź odrzucenie wymaga więc czasu. Bogu niech będą dzieki, że ten czas na poznanie Go nam daje, że do niczego nas nie zmusza, ale pozostawia nam wolny wybór za kim chcemy podążać, za Nim, czy za Jego przeciwnikiem. Chwała Mu za to!
@Marcin B Ja wiem, że tak jest. Tym co tego nie wiedzą, a więc tym co nie wierzą, życzę aby zechcieli szukać i poznać Boga, i aby nabrali podobnej do mojej pewności w Jego istnienie i w niezmienność.
Przeniesiona odpowiedź Marcin B na ten mój komentarz umieszczony pod filmikiem zapodanym przez wideoprezentacje, zatytułowanym: "Wprowadzają Opaski dla Polaków w zw. z Zarazą! Będą Wysyłały DANE MEDYCZNE" - Analiza Komentator Bank
OdpowiedzUsuńNo i przyjdą platfusy i będą kontynuować dzieło. Nawet Morawieckiego wezmą na premiera..
@Marcin B
UsuńPOPiS to jedna i ta sama zaraza. To są szatańscy sługusy, polskojęzyczni obcy, dla których Polska i Polacy to nienormalność i to głównie z powodu Imienia Jezusa Chrystusa. Od samego początku swojego zaistnienia działają na szkodę Polski i Polaków, na szkodę wiary w Boga i to niejednokrotnie pod płaszczykiem pobożności, niestety. Jednak "Bez Boga, ani do proga" - mówi stare mądre przysłowie.
Nawracajcie się więc Polacy! To jest jedyna droga ku wolności. Nawrócenie zaowocuje darami w ludziach. I nie będziemy wtedy mieli wątpliwości, nie będziemy zmuszeni wybierać między większym a mniejszym złem, Jezus Chrystus bowiem sam ustanowi w Polsce tych, którzy poprowadzą nasz kraj ku prawdziwej wolności i ku prawdziwemu dobrobytowi. Bez nawrócenia Polaków jest to niemożliwe, ponieważ możemy zbierać jedynie to co zasiejemy. Bez nawrócenia Polaków, nasz kraj czeka ten sam los co wszystkie inne narody, które odstąpiły od wiary chrześcijańskiej i ponownie przybiły Jezusa Chrystusa do krzyża. Wyrzuceniem Go bowiem ze swojego życia, zepchnięciem na margines, uśmierciły Go.
Jednak Pan Jezus Chrystus zmartwychwstaje w każdym, kto w Niego wierzy i kto Jemu powierza siebie. Dotyczy to nie tylko pojedynczych osób, ale i całych narodów. A wtedy, nawet gdyby z jednej naszej strony padło pięć tysięcy, a z drugiej trzy tysiące osób, to nam włos z głowy nie spadnie - jest to obietnica Boga Wszechmogącego, w Trójcy Świętej Jedynego Prawdziwego Boga, objawionego nam dopiero przez Jezusa Chrystusa i w Jezusie Chrystusie.
Przeniesiona odpowiedź piotr grzechocinski:
OdpowiedzUsuńTo jest ustawione i tak
@piotr grzechocinski
UsuńUstawione raz meble, zawsze można przestawić, można je też wyrzucić na śmietnik, gdy okazują się być nie tylko nieprzydatnymi, a nawet przeszkadzającymi w swobodnym poruszaniu się po mieszkaniu.
Naszym mieszkaniem, domem jest Polska i to od nas zależy jakie będzie jej umeblowanie. To nie meble bowiem, ale meblujący mają ostatni głos w tej sprawie.
Przeniesiona odpowiedź Marcin B:
OdpowiedzUsuń@Karolina Kajtek
Ten Twój długi wywód o wybawieniu Polski i przywódczej roli wiary, jest jak dla mnie wyrazem naiwności, albo szaleństwa. Surrealistyczne bajanie dla poprawy nastroju. Źle się dzieje jeśli ideologia czy to faszyzm, komunizm, czy fundamentalizm religijny odbiera zdolność racjonalnego myślenia.
@Marcin B
UsuńNaiwnym jest nie ten kto wierzy w Boga, ale ten, kto wierzy, że Boga nie ma. Szaleńcami natomiast są wszyscy poprawiacze Boga, tak zwani globaliści, zwolennicy nowego porządku świata, czego zważywszy na to co nam zafundowali w związku z pandemią koronkową, czyli ażurkową pajęczynką uwitą z wszelkiego rodzaju przymusów nie muszę nikomu udowadniać.
Tylko czekać, jak te pająki zaczną wysysać życie z każdego, kto w tę ich pajęczynkę da się złapać. Poza tym, chcę zauważyć, że wiara to jednak nie ideologia, natomiast, co do wymienionych przez Ciebie ...yzmów, izmów, masz rację.
Przeniesiona odpowiedź Marcin B:
OdpowiedzUsuń@Karolina Kajtek
Ja jestem daleki od nowych porządków i wywracania świata do góry nogami z założenia. Nie lubię jakichkolwiek zmian w warstwie ideowej i estetycznej. Twierdzenie że Boga nie ma - czyli wiara w jego nieistnienie - pokazuje absurd ateizmu, który z jednej strony zarzuca wierzącym wiarę, a jednocześnie też bazuje na wierze - tyle że w nieistnienie Boga. Dlatego jestem agnostykiem, który gotowy jest na ewentualne skurwysyństwo że strony Boga wobec mnie, ale oszukiwać się nie będę. Po prostu nie wierzę i uczciwie o tym mówię. To moralna postawa, ale domyślam się że nieakceptowana przez Boga w razie jego istnienia, bo ten jak każdy wódz wymaga bezmyślnego posłuszeństwa i nie zadawania pytania "dlaczego". Kompletnie nie mogę natomiast zrozumieć afirmacji dla chrześcijaństwa i religii rzymskokatolickiej w Polsce. Przecież do Europy została ona przyniesiona zaledwie 1600 lat temu (do Polski niewiele ponad 1000) i w krwawy sposób zaimplementowana podobnie jak teraz islam. Jest ona kulturowy obca i zaklinanie rzeczywistości niczego tu nie zmieni...
@Marcin B
UsuńJa natomiast wierzę i nie tylko uczciwie o tym mówię, ale i nie wstydzę się mojej wiary.
Błąd w myśleniu. Bóg akceptuje Ciebie takim jakim jesteś. Akceptuje również wszystkie Twoje wybory, ponieważ stworzył Cię całkowicie wolną istotą i dlatego nie miesza się do Twoich postanowień, i do niczego Ciebie nie zmusza, do wiary w Niego również nie. Wiara bowiem z przymusu, bądź ze strachu nie ma żadnej wartości, ponieważ taka wiara byłaby jedynie monetą przetargową, a Bóg nie jest handlarzem, tym bardziej skorumpowanym handlarzem. Żyjesz jak chcesz i poniesiesz własnego chcenia konsekwencje.
Każdy więc przymus nie pochodzi od Boga. Przymus jest produktem zbuntowanego anioła Lucyfera, który nie ma w sobie innej mocy jak tylko kłamstwo, podstęp i przemoc. Ponieważ nie ma w nim miłości, nie ma w nim Bożej mocy, której Lucyfer dobrowolnie się wyrzekł. Bóg uszanował i jego wolę, dał mu to czego on chciał, ponieważ stworzył go całkowicie wolnym stworzeniem i gdy wyznaczony Lucyferowi czas minie, a on nie zrozumie błędu jaki popełnił i dalej będzie trwał w swojej pysze, poniesie on konsekwencje swojego wyboru, mówiąc inaczej, Lucyfer sam na siebie sprowadza potępienie, sam na siebie wydaje ten wyrok. I tak jest z każdym, kto podąża jego śladami.
Jezus Chrystus, Bóg Wcielony, nie jest też wodzem opisanego przez Ciebie typu, wprost przeciwnie, jest wodzem, którego najwiekszą siłą jest miłość, ponieważ Ten, który Jezusa do nas posłał, Bóg Ojciec Jest Miłością. On uwielbia gdy człowiek do Niego przychodzi i zadaje Mu pytania i możesz być pewnym, że dla Boga nie ma głupich, czy niewygodnych pytań. On zna i daje odpowiedź na każde pytanie Mu postawione i robi to z miłością i z cierpliwością kochającego swoje dzieci Ojca. Nie odpycha od siebie i tych zbuntowanych, jeżeli tylko zrozumieją swój błąd i zaczną Boga szukać.
Ojciec to Ojciec, nawet najgorszego syna kocha, a jak kocha, to i nie zniewala, niczego nie narzuca, ale cierpliwie naucza i pozwala nam samym doświadczać i wyciągać wnioski z tych doświadczeń, jak i dokonywać własnych wyborów, przy tym uczciwie uprzedza nas, że będziemy ponosić konsekwencje tych wyborów. Czasami, gdy zajdzie taka potrzeba, kieruje się dopustem, jako sposobem karcenia nas, jednak nigdy nie jest to dopust ponad nasze siły.
Bóg wcielił się w człowieka, w Jezusa Chrystusa nie dalej, jak ok. 2000 lat temu i objawił nam Siebie w Jezusie. Było to więc bardzo niedawno temu, zważywszy na to, że dla nas tysiąc lat jest jak jeden dzień dla Boga. Zrobił to z myślą, żeby dać się poznać wszystkim narodom, ludom, kulturom, językom i pokoleniom, ponieważ wbrew temu czego się naucza, Bóg nie ma żadnego narodu wybranego z tej prostej przyczyny, że nie jest w potrzebie posiadania takiego. Ziemia jest zaludniona i wcale nie taka mała. Zapoznanie ludzkości z Bogiem Prawdziwym, objawionym w Jezusie Chrystusie, przyjęcie Go przez ludzkość, bądź odrzucenie wymaga więc czasu.
Bogu niech będą dzieki, że ten czas na poznanie Go nam daje, że do niczego nas nie zmusza, ale pozostawia nam wolny wybór za kim chcemy podążać, za Nim, czy za Jego przeciwnikiem. Chwała Mu za to!
Przeniesiona odpowiedź Marcin B:
OdpowiedzUsuń@Karolina Kajtek
I oby tak było. 👍
@Marcin B
UsuńJa wiem, że tak jest. Tym co tego nie wiedzą, a więc tym co nie wierzą, życzę aby zechcieli szukać i poznać Boga, i aby nabrali podobnej do mojej pewności w Jego istnienie i w niezmienność.